1. Grupy poetyckie występujące w Polsce międzywojennej:

Skamander - grupa poetycka powstała w Warszawie w 1920 r. Założyła ją młodzież akademicka skupiona wokół pisma "Pro arte et studio" i często spotykająca się w kawiarni "Pod Pikadorem". Nazwę zaczerpnięto z mitologii za pośrednictwem dramatu Wyspiańskiego. Skamandryci unikali jakichkolwiek sformułowań programowych, gdyż uważali, że nie ma sensu dorabiać teorii do praktyki, dość wyraźnie podkreślali swoją bezprogramowość. Głosili kult życia, biologizm i witalizm. Chcieli pisać o codzienności przeciętnego człowieka. Według Skamandrytów artysta był człowiekiem pochodzącym z tłumu i piszącym dla tłumu. Często nawiązywali do tradycji, choć krytykowali wzorce romantyczne i młodopolskie. Za swojego patrona obrali Leopolda Staffa. Wprowadzali do poezji język potoczny, z licznymi wulgaryzmami. Organem prasowym tejże grupy poetyckiej był czasopismo noszące tę samą nazwę i ukazujące się w latach 1920-1928 i 1935-1939. Przedstawiciele: grupę tworzyli: Julian Tuwim, Kazimierz Wierzyński, Jarosław Iwaszkiewicz, Antoni Słonimski i Jan Lechoń; z grupą tą związani byli również: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Kazimiera Iłłakowiczówna, Mieczysław Jastrun, Jerzy Liebert.

Awangarda Krakowska - jej twórcą, głównym teoretykiem i wydawcą pisma "Zwrotnica" ukazującego się w latach 1922-1923 i 1926-1927 był Tadeusz Peiper. Publikowano tam programy i manifesty tejże grupy (np. "Punkt wyjścia", "Miasto, masa, maszyna" oraz "Metafora teraźniejszości" Peipera). Poeci należący do Awangardy Krakowskiej głosili kult nowoczesnej cywilizacji. Zrywali z tradycją, negowali realizm i naturalizm. Fascynowali się rozwojem miasta, masą (zbiorowiskami ludzi) i maszyną, czyli techniką (główne hasło: 3xM). Uważali, że piękna należy poszukiwać właśnie w mieście. Postulowali związek literatury z teraźniejszością. W twórczości opowiadali się za ekonomicznością języka i przesyceniem wierszy treścią (metafora pojęciowa, wieloznaczeniowa). Utwór powinien wyrażać coś także swoim układem graficznym Według awangardzistów poezji nie wolno odtwarzać wnętrza poety, należało zerwać z wszelką uczuciowością. Poeta był dla nich rzemieślnikiem słowa. Przedstawiciele: Julian Przyboś, Jalu Kurek, Jan Brzękowski.

Futuryści - pierwsze polskie wystąpienia futurystów miały miejsce w Warszawie (Anatol Stern, Aleksander Wat) i Krakowie (Stanisław Młodożeniec, Bruno Jasieński, Tytus Czyżewski) około 1919 roku. Prekursorem tego ruchu był Jerzy Jan Karski. Ich najgłośniejszym manifestem był artykuł "Prymitywiści do narodów świata…" opublikowany w pierwszym almanachu poezji futurystycznej "Gga" w 1920 roku. Futuryści negowali tradycję i przeszłość. Podobnie jak awangardziści fascynowali się cywilizacją i rozwojem technicznym, ale w przeciwieństwie do nich uważali, że literatura nie musi mieć związku z teraźniejszością. Główną metodą ich działania była prowokacja, zarówno poetycka jak i estetyczna. Organizowali dość hałaśliwe i szokujące wieczory oraz liczne happeningi, którym często towarzyszyły skandale obyczajowe. W swojej twórczości odrzucali wszelkie reguły ortograficzne, interpunkcyjne i gramatyczne oraz używali zapisu fonetycznego słów. Głosili hasło: "słowa na wolności".

Kwadryga - nazwa założonej w 1926 roku grupy poetyckiej, która wydawała tak samo zatytułowane czasopismo literackie na przełomie lat 20. i 30. XX wieku. Wśród członków tego ugrupowania znaleźli się m. in.: S.R. Dobrowolski, M. Bibrowski, W. Sebyła, S. Flukowski, L. Szenwałd, W. Słobonik i K.I. Gałczyński. Krytykowali oni programy Skamandra i Awangardy Krakowskiej. Uważali, że sztuka powinna być uspołeczniona, zaangażowana i upowszechniona. W swojej twórczości bardzo często nawiązywali do Norwida, którego obrali swoim patronem. Do najczęściej podejmowanych przez nich tematów zaliczyć należy krytykę rzeczywistości, nierówności społecznych, kult pracy i antyurbanizm.

Awangarda lubelska tzw. Druga Awangarda - tworzyli ją poeci lubelscy zgrupowani wokół Józefa Czechowicza, który był najwybitniejszym przedstawicielem tejże grupy. Zamiłowaniem do metafory poeci ci nawiązywali do Awangardy Krakowskiej. Podejmowali również takie tradycyjne tematy, jak wieś, pejzaże i uczucia. Stworzyli odrębny rodzaj poezji, w którym dominowały katastroficzne obrazy końca cywilizacji. Sam Czechowicz uważał, że poezja jest muzyką, składa się ze snów i skojarzeń. Jego zdaniem tematyka wierszy powinna nawiązywać do tradycji, a poezja powinna głosić postulaty moralne. To, co zbliżało go do grupy Peipera, to rezygnacja z interpunkcji i wielkich liter. W przeciwieństwie do awangardzistów krakowskich dużo czerpał z tradycji romantycznej (np. wizyjność).

Żagary - grupa poetycka utworzona przez studentów polonistyki Uniwersytetu Wileńskiego na początku lat trzydziestych, skupiona wokół pisma "Żagary" wydawanego w latach 1931-1934. Poeci należący do tej grupy nawiązywali do tradycji romantycznej i symbolizmu. W swoich utworach przedstawiali katastroficzne wizje wojny i zagłady cywilizacji. Posługiwali się podniosłym, patetycznym stylem. Krytykowali Skamandra za zbyt powierzchowne traktowanie poezji, a Awangardę Krakowską za zbytnie stechnicyzowanie wypowiedzi. Przedstawiciele: Czesław Miłosz, Jerzy Putrament, Aleksander Rymkiewicz, Jerzy Zagórski, Teodor Bujnicki.

Ekspresjoniści - poeci skupieni wokół pisma "Zdrój" wydawanego w latach 1917-1922 przez braci Hulewiczów. Uważali, że sztuka nie powinna naśladować rzeczywistości, tylko przedstawiać przeżycia i uczucia podmiotu wypowiedzi. Ma być wyrazem wewnętrznych przeżyć artysty. W twórczości ekspresjonistów charakterystyczne były zdania urywane, wykrzyknikowe, pauzy, dosadne słownictwo itp. Przedstawiciele: J. Wittlin, S. Przybyszewski.

2. Nowe kierunki artystyczne występujące w sztuce dwudziestolecia międzywojennego:

Dadaizm - (z franc. dada - zabawka w języku dziecięcym). Kierunek w sztuce, który ukształtował się w czasie I wojny światowej w Szwajcarii. Za jego twórcę uznaje się Tristana Tzarę. Według dadaistów główną zasadą twórczą była destrukcja. Uważali, że artystom wszystko wolno ("totalna wolność"), więc powinni oni odrzucać wszelkie normy i tradycję. Pochwalali anarchię i nihilizm. Przedstawiciele tego kierunku artystycznego sięgali po szokujące materiały i techniki, często posługiwali się czarnym humorem, fascynowali się tym, co śmieszne, wulgarne, nieprzewidzialne. Kpili ze wszystkiego, nawet z własnej twórczości. Za dadaistów uważali się m. in. Francis Picabia i Marcel Duchamp.

Ekspresjonizm - (z łac. expressio - wyraz, wyrażenie). Kierunek literacki i artystyczny występujący w sztuce europejskiej w latach 1910-1925, a powstały w Niemczech. Łączył się on z intuicjonizmem Henryka Bergsona oraz z poglądami F. Nietzschego (aktywizm). Ekspresjoniści byli świadomi kryzysu, buntu moralnego i społecznego. Chcieli ocalić człowieka. Dążyli do odnowienia i zreformowania życia. Tematami, które najczęściej podejmowali, były: miasto, cywilizacja, wojna. W literaturze przejawiali skłonność do egzaltacji, oddawania jak najwięcej emocji i operowania kontrastowymi zestawieniami, karykaturami oraz groteską. Ich utwory przepełnione były uczuciami, wprowadzili styl zwany emocjonalnym. W Polsce ekspresjonizm rozwinął się w latach 1919-1922. Wśród ekspresjonistów znaleźli się: Bertolt Brecht, Franz Kafka, Juliusz Kaden-Bandrowski czy Emil Zegadłowicz. W dziedzinie malarstwa i grafiki kierunek reprezentują: E. Munch (obraz "Krzyk"), G. Grosz, a w Polsce B. Linke.

Formizm - kierunek, którego twórcą jest polski malarz i filozof, Leon Chwistek. Rozwijał się on w latach 1917-1922. Jego przedstawiciele zakładali istnienie różnych odmian rzeczywistości, którym odpowiadał inny typ malarstwa. Podkreślali znaczenie formy, która traktowali jako samodzielna wartość. Odrzucali sztukę naśladowczą. Formistą był m. in. Tytus Czyżewski.

Futuryzm - kierunek artystyczny powstały we Włoszech. Jego program został zawarty w manifeście Filipa Marinettego, który ukazał się w 1909 r. w "Le Figaro". Futuryści odcinali się od przeszłości i tradycji. Uważali, że należy wypracować nową estetykę i nowy ideał piękna. Fascynowali się techniką i nowoczesnością. Opowiadali się za nowym, wyzwolonym z wszelkich zasad ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych językiem poetyckim. Głosili hasło: "słowa na wolności". Całkowicie zrywali z nastrojowością. W Rosji futuryści popierali rewolucję. Przedstawicielami futuryzmu byli m. in. Władimir Majakowski, Bruno Jasielski, Tytus Czyżewski.

Awangarda francuska - kierunek artystyczny rozwijający się we Francji w latach 1908-1910. Jego przedstawiciele nie przejawiali wrogiego stosunku do przeszłości. Uważali, że poecie przysługuje wolność twórcza. Domagali się odnowienia i odświeżenia języka poetyckiego i wyzwolenia wyobraźni. Próbowali także kształtować nowe formy odbioru sztuki i rzeczywistości. Według nich utwór powinien wyrażać coś także swoim układem graficznym. Przedstawiciele: Guillaume Apollinaire (tworzy tzw. liryzmy wizualne), Blaise Cendrars.

Kubizm - (z łac. kubus - kostka) jest to jeden z najważniejszych kierunków w sztuce początku XX wieku. Kubizm rozwijał się głównie w malarstwie. Całkowicie zrywał z mimetyzmem i kopiowaniem przedmiotów. Postulował geometryzację sztuki. Kubiści rozkładali przedmioty na bryły i składali je na nowo według różnych punktów widzenia, które odgrywały zasadniczą rolę. Stosowali technikę kolażu. Najsłynniejszym kubistą był Pablo Picasso.

Nadrealizm (surrealizm) - kierunek artystyczny powstały pod wpływem dadaizmu. Jego założenia przedstawił Andre Breton w manifeście surrealizmu. Surrealiści, podobnie jak dadaiści, opowiadali się za wolnością twórczą oraz odrzuceniem realizmu i racjonalizmu. Dążyli do wyzwolenia wyobraźni oraz psychiki i, próbując dotrzeć do podświadomości, sięgali do oniryzmu i psychoanalizy. Posługiwali się absurdem, groteską, nonsensem; wprowadzili kolaż i dekalkomanię. W literaturze opowiadali się za tzw. pisaniem automatycznym (strumień świadomości). Najwybitniejszym przedstawicielem surrealizmu w malarstwie jest Salvador Dali.

Neoklasycyzm - kontynuacja tradycji symbolizmu i klasycyzmu. Nurt ten rozwijał się głównie we Francji i Związku Radzieckim. Wśród głównym jego założeń wymienić można powrót do tradycji literackich oraz realizowanie idei "czystej poezji" (irracjonalizm). Poruszano przede wszystkim problematykę moralną, religijną i filozoficzną. Utwory neoklasyków miały formę zgodną z formą swych klasycznych wzorców. Przedstawiciele: Jarosław Iwaszkiewicz, we Francji Paul Valery, w Anglii T.S. Eliot.

3. Sztuka dwudziestolecia międzywojennego:

Teatr:

- wielka reforma teatru;

- synteza słowa, muzyki, tańca, plastyki i światła;

- twórcami nowego ujęcia dramatu są Gordon Craig, Adolf Appia, Konstanty Stanisławski;

- wzrasta rola reżysera, inscenizatora;

- w Polsce: 21 grudnia 1918 roku utworzono Związek Artystów Scen Polskich; powoływano do życia kolejne teatry: Teatr Polski, Teatr Narodowy, Redutę, Teatr im. Juliusza Słowackiego, Stary Teatr, Bagatelę; najbardziej znani reżyserzy tamtych czasów to Leon Schiller, Wilam Horzyca.

Film:

- ekspansja kina;

- najwybitniejsi twórcy kinowi: Charlie Chaplin ("Brzdąc") i Siergiej Michajłowicz Eisenstein ("Pancernik Potiomkin);

- początkowo filmy nieme, w 1930 wynaleziono film dźwiękowy;

- nowe gatunki literackie: scenariusz filmowy i nowela filmowa;

- w Polsce: działało ok. 400 kin; wyświetlano głównie zachodnie filmy oraz polskie adaptacje dzieł literackich (np.: "Ziemia obiecana" Reymonta, "Przedwiośnie" Żeromskiego); pojawiły się także czasopisma poświęcone filmowi: "Kino", "Film".

Radio:

- w Warszawie w 1926 roku powstała pierwsza stacja radiowa;

- wielu literatów współpracowało z radiem.

Malarstwo:

- najważniejsze nurty to: kubizm, nadrealizm, abstrakcjonizm i surrealizm;

- odejście od realizmu zapoczątkowali już impresjoniści w XIX wieku, np.: Vincent van Gogh - prekursor ekspresjonizmu; wykorzystywał przeciwstawne kolory; na obrazach starał się przedstawiać własne wnętrze; ekspresja, uczucia i stany emocjonalne;

- najważniejsze nurty to: kubizm, nadrealizm, abstrakcjonizm i surrealizm;

- najwięksi polscy malarze to: Leon Wyczółkowski, Władysław Skoczyłaś, Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Bruno Schulz.

Architektura:

- liczy się funkcjonalność a nie ozdobność;

- nowe materiały budowlane: beton, żelazo, szkło;

- pojawia się linia prosta;

- najwybitniejsi przedstawiciele: Charles Le Corbusier, Frank Wright i Walter Gropius.

Muzyka:

- porzucono linię melodyczną i harmonię;

- wprowadzono dysonanse, kontrasty i niepokojącą ekspresję;

- wielcy kompozytorzy: Aleksander Skriabin, Igor Strawiński i Karol Szymanowski;

- obok muzyki poważnej popularny stał się jazz, który wyrósł z tradycji muzyków murzyńskich.

4. Nowe kierunki w filozofii i psychologii rozwijające się w dwudziestoleciu międzywojennym:

Filozofia:

Intuicjonizm - jego twórcą był Henryk Bergson (1859-1941) - filozof i literat, laureat literackiej Nagrody Nobla z 1927 roku; autor "Ewolucji twórczej". Wychodził z założeń ewolucjonizmu i uważał, że świat można poznać tylko przez intuicję, a nie przez intelekt. Według niego rozwój świata jest dynamiczny, samorzutny, nieprzewidzialny i nieograniczony. Filozof ten wprowadził pojecie "elan vital" - pęd życiowy. Są to siły wewnętrzne, które drzemią w człowieku i powodują jego ciągły rozwój. Każdy, kto może pokierować samym sobą i swoim działaniem, jest wolny według Bergsona.

Pragmatyzm - jego twórcą był William James (1842-1910). Zakładał on, że jedynym kryterium prawdy jest jej wartość praktyczna. Uważał, że wszelkie poznanie ma charakter czysto praktyczny i służy przede wszystkim zaspokojeniu ludzkich potrzeb, a nie zbliżeniu się do istoty rzeczy, czy poszerzaniu wiedzy o świecie. Poznajemy coś, gdyż chcemy osiągnąć z tego jakąś korzyść, a nie odkryć prawdę. Kierunek ten przeciwstawiał się racjonalizmowi. Nazwę kierunku wymyślił Charles Peirce.

Fenomenologia - twórcą tej teorii był Edmund Husserl (1859-1938). Według niego pierwotne jest postrzeganie rzeczywiste, a dopiero potem jest myśl dążąca do przedstawienia go w określony sposób. Uważał, że poznanie bezpośrednich danych prowadzi do wiedzy absolutnej. Husserl odrzucał metafizykę i spekulacje filozoficzne. Jego metoda służyła do analizy zjawisk, czyli fenomenów. Najbardziej znanym polskim fenomenologiem był Roman Ingarden. Stworzył on oryginalną koncepcję konstrukcji dzieła literackiego.

Psychologia:

Behawioryzm - jest to teoria psychologiczna, która głosiła, że przedmiotem badań mogą być tylko reakcje, zachowania zewnętrzne człowieka, a nie jego wewnętrzne procesy psychiczne. Według behawiorystów nie powinno się badać duszy człowieka, gdyż emocji i uczuć nie można ocenić obiektywnie. Twórcy literaccy kreując swoich bohaterów, skupiają się tylko na ich konkretnych zachowaniach. Nie opisują ich uczuć ani przeżyć. Twórcą behawioryzmu był Iwan Pawłow (1849-1939), rosyjski fizjolog, który prowadził badania nad tzw. odruchami warunkowymi u zwierząt (np. słynny pies Pawłowa). Uzyskane w ten sposób wyniki wykorzystywał potem w badaniach poświęconych psychologii człowieka.

Konstytucjonizm - jego twórcą jest Ernest Kretschmer (1888-1964). Uważał on, że istnieją trzy typy psychiki ludzkiej zależne od budowy ciała.

Psychoanaliza (freudyzm) - jest to koncepcja psychologiczna wyjaśniająca funkcjonowanie i rozwój osobowości człowieka. Za jej twórcę uznaje się austriackiego lekarza Zygmunta Freuda (1856-1939). Głosił on, że człowiekiem rządzą różne popędy, które stanowią nieświadomą motywację jego działań. Na podstawie badań podzielił on psychikę ludzką na:

- id - instynkty, nieświadome popędy; nieświadomość

-ego - jaźń, świadomość

- superego - nadjaźń, normy, nakazy i zakazy moralne.

Według niego ego stara się utrzymywać równowagę między idsuperego. Zaburzenie tej równowagi prowadzi do powstawania nerwic. Jako metodę terapeutyczną w leczeniu nerwic Freud stosował introspekcję, analizę podświadomości. Do jego najsłynniejszych dzieł należy "Wstęp do psychoanalizy" oraz "Psychopatologia życia codziennego".

Kontynuatorami myśli naukowej Zygmunta Freuda byli jego uczniowie:

Karol Gustaw Jung (1875-1961) - twórca archetypów, czyli pierwotne mity i pojęcia wspólne dla całego rodzaju ludzkiego. Uważał, że podświadomość indywidualna jest jedynie wariantem podświadomości zbiorowej.

Alfred Adler (1870-1937) - uważał, że w podświadomości ukryte są dążenia do ujawnienia w pełni własnej mocy życiowej. Za przyczynę zaburzeń psychicznych uznawał kompleks niższości.

5. Jaki obraz człowieka i jego losu wyłania się z "Procesu" Franza Kafki?

Głównym bohaterem "Procesu" Franz Kafka uczynił Józefa K. Jest on typowym urzędnikiem bankowym w nieznanym mieście i niczym szczególnym nie wyróżnia się z grona przeciętnych ludzi. Począwszy od dnia trzydziestych urodzin jego życie zaczyna przypominać koszmar. Wtedy to nachodzą go funkcjonariusze sądu i oświadczają mu, że został postawiony w stan oskarżenia. Absurdem jest to, że Józef K. nie ma pojęcia, co mu się zarzuca i o co się go oskarża. Wprawdzie może nadal pracować, ale toczący się przeciw niemu proces burzy jego dotychczasowe ustabilizowane życie. Wszystko zostaje mu podporządkowane: praca, mieszkanie i nawet życie intymne. Jest to bardzo dziwne postępowanie sądowe, gdyż nie ma nie ma przeciwko niemu żadnych dowodów, nie uzyskuje też od nikogo żadnych informacji. Wprawdzie próbuje walczyć z sądem, przypominającym wielki labirynt, i niesprawiedliwością wobec siebie, ale okazuje się, że jest bezsilny i ubezwłasnowolniony, bo nawet nie wie, z czym tak naprawdę walczy. W końcu poddaje się i przyjmuje wydany na niego wyrok - karę śmierci. Ostatecznie wyprowadzono go za miasto i wbito mu nóż w serce. Losy Józefa K. są prawdziwa zagadką. Można zadać sobie pytanie, co to wszystko oznacza i jak rozumieć postępowanie sądu, proces i zaskakujący wyrok.

"Proces" jest przykładem powieści paraboli. Można go odczytywać na kilka sposobów, a Józefem K. może być każdy z nas (bohater everyman) Przede wszystkim jest to powieść o bezwzględnej biurokracji. Główny bohater jest przykładem człowieka postawionego wobec licznych instytucji i urzędów jak oskarżony przed sądem i wywierają one ogromny wpływ na jego los. Kafka pokazuje, że w biurokracji panuje ogromny bałagan, a urzędnicy albo faktycznie nic nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć lub powiedzieć, co wiedzą. Prawo zamiast bronić ludzi jest wymierzone przeciwko nim. Jest to także powieść o totalitaryzmie, któremu nie wolno się przeciwstawiać i próbować wyrażać własne zdanie na jego temat. Wszędzie panuje zastraszanie, obywatele nie mają żadnych praw, a władza jest nieomylna.

Z drugiej strony powieść Franza Kafki można także odczytywać jako powieść o losie ludzkim. Proces sądowy byłby wtedy parabolą życia ludzkiego, sędzią - Bóg, a wyrokiem - śmierć. Podobnie jak Józef K. nie znamy dnia ani godziny, kiedy zapadnie na nas wyrok. Żyjemy tylko po to, aby umrzeć. Wymowa tego utworu jest bardzo pesymistyczna. Człowiek nie ma szans na jakiekolwiek uwolnienie się z od tego procesu. Bunt nie ma sensu, bo nic nie zmieni.

6. Paraboliczność powieści Michaiła Bułhakowa pt. "Mistrz i Małgorzata".

Obok wątku przedstawiającego życie społeczeństwa w komunistycznej Moskwie w latach trzydziestych XX wieku Michaił Bułhakow wprowadził do swojej powieści paralelny wątek biblijny opisujący proces Jeszui Ha-Nocri i wydanie wyroku przez prokuratora Judei Poncjusza Piłata. Obie płaszczyzny powieści łączy poruszanie tych samych problemów, m.in. piłatyzmu i wolności, winy i kary oraz wyboru między własnym sumieniem a wolą większości. "Mistrz i Małgorzata" jest utworem poruszającym problemy uniwersalne i przedstawiającym prawdy ogólne. Utwór ten stanowi przykład powieści - paraboli.

Według "Słownika terminów literackich" parabola, inaczej przypowieść, jest gatunkiem literatury moralistycznej, posługującej się narracją. Przedstawione w niej postaci i zdarzenia nie są ważne ze względu na swe cechy jednostkowe, lecz stanowią przykłady uniwersalnych prawideł ludzkiej egzystencji, postaw wobec życia i kolei losu. Fabuła paraboli ulega zwykle schematyzacji i jest uboga w realia. Właściwa interpretacja przypowieści wymaga przejścia od jej znaczenia literalnego do znaczenia alegorycznego i moralnego.

Bohaterowie "Mistrza i Małgorzaty" są w większości nosicielami uniwersalnych i ponadczasowych prawideł i mają oni swoich odpowiedników w obu wspomnianych już płaszczyznach powieści. Można wyróżnić trzy główne pary odpowiedników: Jezusa Ha-Nocri i Małgorzata - symbolizują miłość i prawdę, Poncjusza Piłata i Bezdomnego, czyli Iwana Nikołajewicza - stanowią przykłady osób próbujących uniknąć odpowiedzialności za własne decyzje, oraz Judę z Kariatu i Berlioza, których możemy traktować jako symbole zdrady i zakłamania. W powieści Michaiła Bułhakowa wszyscy bohaterowie negatywni zostają ukarani. Uniewinnieni są jedynie ci, którzy zdali sobie z konsekwencji swojego postępowania i okazali skruchę. Tylko oni mogą liczyć na miłosierdzie. Losy bohaterów "Mistrza i Małgorzaty" są doskonałą ilustracją problemu winy i kary oraz odpowiedzialności za swoje czyny. Problem ten jest charakterystyczny także dla paraboli.

Badacze literatury doszli do wniosku, że dzieło stworzone przez Bułhakowa wymyka się wszelkim jednoznacznym interpretacjom. Zawiera ono bowiem wiele elementów mających znaczenie symboliczne i bez ich zrozumienia nie sposób poprawnie zinterpretować ten utwór (np. dzień - słońce - jasność - dobro, noc - księżyc - ciemność - zło). "Mistrz i Małgorzata" porusza także odwieczny problem uwikłania człowieka w rzeczywistość i postawy, jaką wobec niej przyjmuje. Pisarz pokazuje, że zło cały czas tkwi w naturze ludzkiej i w świecie, bo przecież dobro i zło są nierozłączne jak światło i cień. Problem relatywizmu moralnego doskonale określają słowa Wolanda: "na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie".

7. Groteska w "Mistrzu i Małgorzacie".

Środkiem artystycznym, który motywuje konstrukcję świata przedstawionego w "Mistrzu i Małgorzacie" jest deformacja wprowadzana przez autora. Rodzajem świadomej deformacji zastosowanym przez Michaiła Bułhakowa jest przede wszystkim groteska. Groteskowe widzenie świata przejawia się w powieści na różne sposoby. Groteskowe jest więc mieszanie płaszczyzny realistycznej z płaszczyzną fantastyczną (np. świta Wolanda jest głównym sprawcą tego wszystkiego, co się dzieje w świecie realnym). W świat rządzący się racjonalistycznymi prawami wkraczają postacie diabelskie. Nagle przestają działać wszelkie reguły prawdopodobieństwa, zanegowany jest także przyczynowo-skutkowy bieg wydarzeń. Kolejnymi wyznacznikami groteski są: nagromadzenie wydarzeń i ich przejaskrawienie (scena w teatrze "Varietes"); liczne, absurdalne sytuacje oraz na poziomie kompozycyjnym: parodia stylu i tradycji (np. parodia powieści grozy), makabreski (scena balu u szatana) i zabawy słowem oraz wynikający z nich humor słowny.

8. Literacki obraz II Rzeczypospolitej - "Granica" Nałkowskiej i "Przedwiośnie" Żeromskiego.

Podobnie jak to bywało w poprzednich epokach literackich, także i w dwudziestoleciu międzywojennym pisarze na kartach swoich utworów opisywali panującą ówcześnie rzeczywistość. Najczęściej sprowadzało się to do ostrej krytyki sytuacji, jaka występowała w naszym kraju.

Jednym z utworów, które bardzo ciekawie poruszają problem klasowości społeczeństwa polskiego jest "Granica" Zofii Nałkowskiej. Tytuł tej powieści można wielorako interpretować, m. in. odnosi się on właśnie do granicy społecznej, czyli podziału na warstwy społeczne, pomiędzy którymi znajduje się ogromna przepaść, praktycznie nie do przeskoczenia. Powieściopisarka wyróżnia cztery główne klasy, na które dzieli się ludność polska. Najwyżej w tej hierarchii społecznej znajduje się ziemiaństwo (np. Tczewscy). Są to ludzie najbogatsi. Prowadzą oni wystawne i rozrywkowe życie. Często podróżują. Ich tryb życia ma charakter głównie konsumpcyjny, ale dbają też o swoje interesy. Ta właśnie warstwa społeczna miała największy udział w decydowaniu o losach II Rzeczypospolitej. Jej przedstawiciele decydowali o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych naszego kraju. Kolejną klasą społeczną wymienianą przez Zofię Nałkowską jest mieszczaństwo (np. Cecylia Kolichowska). Wśród mieszczan znajdowali się głównie urzędnicy. Prowadzili oni dostatni tryb życia. Zamieszkują duże i ładnie urządzone mieszkania. Nastawieni są głównie na zysk i pozostają obojętni na cierpienia innych. Następną warstwą społeczną jest zdeklasowana szlachta (np. rodzice Zenona Ziembiewicza - Walerian i Żańcia). Jej przedstawiciele żyją zazwyczaj ponad stan, gdyż starają się za wszelką cenę zachować pozory pańskości. Są konserwatywni i mają ograniczone horyzonty. Z powodu utraty własnych majątków często są całkowicie uzależnieni od możnych. Najniżej w hierarchii społecznej znajduje się biedota wiejska i miejska. Są to chłopi, służba i robotnicy, którzy żyją w najgorszych warunkach. Są oni bezlitośnie wykorzystywani przez kapitalistów i pracują ciężko za liche wynagrodzenia. Tak oto według Nałkowskiej wyglądał obraz społeczeństwa polskiego okresu międzywojennego. Jest to on bardzo przygnębiający, ale tak właśnie wyglądała rzeczywistość II Rzeczypospolitej.

Kolejnym pisarzem podejmującym podobną problematykę jest Stefan Żeromski. Napisane przez niego w tym czasie "Przedwiośnie" należy do powieści nurtu rozrachunkowego. Autor przedstawia podobnie jak Nałkowska ogromne dysproporcje pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi. Opisuje głównie ziemiaństwo, robotników i chłopów. Przedstawicieli tychże grup poznajemy oczami głównego bohatera - Cezarego Baryki, który jako ktoś przybyły z zewnątrz może dokonać ich obiektywnej oceny. Przebywając w Nawłoci, Cezary obserwuje życie polskiego ziemiaństwa oraz chłopów mieszkających w sąsiednim Chłodku. Zauważa ogromny przepych, dostatek, komfort i beztroskę, z jaką żyją mieszkańcy Nawłoci. Całe ich życie upływa wyłącznie na rozrywkach i prowadzeniu bujnego życia towarzyskiego (spacery, pikniki, zabawy, bale, polowania, gry w karty, flirty itp.). Stefan Żeromski wyjątkowo ostro krytykuje postawę polskiego ziemiaństwa. Uważa, że jest ono niezdolne do podjęcia odpowiedzialności za kraj. W ogóle nie interesuje ich to, co się dzieje z chłopami, a przecież to właśnie oni jako klasa posiadająca powinni troszczyć się o poprawę bytu najbiedniejszych. Chłopi mieszkający w Chłodku żyją w ogromnej biedzie. Są niewykształceni i prymitywni. Ich warunki mieszkaniowe są koszmarne. Jedynym, co ich interesuje, jest to, czy uda się im przeżyć następną zimę. Swój los traktują jako coś nieuniknionego. Są bierni i nie chcą walczyć o swoje prawa. Za to właśnie krytykuje ich pisarz. Cezary ostrzega jednak ziemiaństwo, że nadejdzie kiedyś chwila, kiedy lud wiejski odzyska rozum i wtedy z pewnością dojdzie do rozruchów rewolucyjnych. W nędzy i ciemnocie żyje również klasa robotnicza, z którą młody Baryka styka się w Warszawie. Oni jednak w przeciwieństwie do chłopów dążą do uzyskania jakichś praw. Występują przeciwko klasom rządzącym. Poczynania miejskiego proletariatu nie są jednak chwalone przez Stefana Żeromskiego, którego przeraża wizja rewolucji komunistycznej.

Oprócz przedstawienia obrazu społeczeństwa polskiego II Rzeczypospolitej powieść "Przedwiośnie" stanowi także dość istotny głos pisarza w dyskusji na temat odbudowy i próby naprawy naszego kraju. Opisane są tutaj trzy idee, które autor poddał krytyce. Jedną z nich jest mit szklanych domów, o którym dowiadujemy się z ust Seweryna Baryki. Opowiada on synowi o nowej cywilizacji rzekomo występującej w Polsce. Według niego Polacy mieszkają teraz w czystych, ekonomicznych i pięknych domach wybudowanych ze szklanych płyt, które produkuje z piasku ich daleki kuzyn, także Baryka. Niestety Cezary po przekroczeniu granicy zamiast szklanych domów "mijał ohydne budynki... Po tej to ledwie widocznej runi tańczyli na bosaka chłopcy - nędzarze, przygrywając sobie na ustnej harmonijce... Pourywane rynny, dziurawe dachy, spleśniałe ściany... Patrzył na grząskie uliczki, pełne niezgruntowanego bajora, na domy rozmaitej wysokości, formy, maści i stopnia zapaprania zewnętrznego, na chlewy i kałuże, na zabudowania i spalone rumowiska". Mit szklanych domów obrazuje stracone złudzenia, co do lepszej sytuacji Polski. Kolejną przywołaną przez Żeromskiego ideą naprawy państwa polskiego jest program komunistyczny propagowany w powieści przez Antoniego Lulka. Ślepo wierzy on w hasła rewolucyjne i jest zwolennikiem szybkiego rozprawienia się z klasą panującą. Uważa, że władzę powinna przejąć klasa robotnicza. Poznajemy również program Szymona Gajowca, który zakłada powolne wprowadzanie zmian w kraju na drodze licznych reform (armii, szkolnictwa, waluty, agrarnej itp.). Niestety żadna z tych propozycji nie jest najlepsza. Każda z nich ma liczne zalety, ale obok nich są też wady, na które zwraca uwagę pisarz. Utwór kończy się demonstracją robotników. Zakończenie to jest swoistym ostrzeżeniem Polaków przed tym, do czego może dojść, jeśli sytuacja w kraju się nie poprawi.

9. Kreacjonizm w międzywojennej literaturze polskiej i obcej.

Wraz z rozwojem ruchów awangardowych w sztuce pojawiły się kierunki zakładające odejście od naśladowania rzeczywistości. Wyraźnie sprzeciwiały się teorii mimesis i ją negowały. Przykładem takiego kierunku jest kreacjonizm. Rozwinął się on w okresie dwudziestolecia międzywojennego i postulował dążenie do takiej konstrukcji dzieła, w której świat przedstawiony nie stanowi odbicia rzeczywistości, lecz jest mniej lub bardziej swobodnym wytworem wyobraźni pisarza. Tendencja ta dawała twórcy prawo do indywidualnego pojmowania i tworzenia rzeczywistości, przekształcania jej i deformowania według własnych pomysłów. Artysta niczym Bóg - Stwórca mógł kreować nowe światy rządzące się własnymi prawami.

"Ferdydurke" Witolda Gombrowicza:

- konwencja groteski - zasada konstrukcyjna świata przedstawionego i sposób interpretacji świata zewnętrznego; - posługiwanie się parodią (np. parodia literackich stylów i konwencji);

- konwencja snu (powieść rozpoczyna się przebudzeniem głównego bohatera);

- gry słowne, neologizmy;

- absurd i alogiczność;

- karykatura;

- intertekstualność;

- kilku narratorów;

- dziwna, niespójna fabuła;

- miejsca akcji są umowne;

- sytuacje są schematyczne, takie samo jest postępowanie bohaterów;

- odrzucenie realizmu; brak klasycznego układu wydarzeń;

- słowa-klucze: "pupa" - zdziecinnienie i niedojrzałość, "łydka" - symbol młodości, postępu w dziedzinie moralności i nowoczesności, biologizm, "gęba" - sposób odbierania przez innych, gębę można przyprawić, ale nie można się od niej uwolnić;

- brak indywidualizacji postaci, bohaterowie to określone typy ludzkie;

- teoria formy jako niebezpiecznego rodzaju zniewolenia.

"Sklepy cynamonowe" Bruno Schulza:

- przykład prozy poetyckiej;

- deformacja i odrealnienie rzeczywistości, realistyczna fabuła schodzi na dalszy plan, rzeczywistość przypomina marzenia senne, oniryczność;

- świat przedstawiony organizują wspomnienia głównego bohatera - narratora, jego powrót do czasów dzieciństwa;

- brak ciągłości fabuły;

- nawet błahe wydarzenia urastają do rangi symbolu, podczas gdy inne - może nawet ważniejsze - zanikają;

- konwencja mitów i symboli: sklepy cynamonowe - symbol egzotyki i szczęścia; ulica Krokodyli - symbol zgubnego rozwoju cywilizacji i komercjalizacji; Adela - symbol praktycyzmu i zniszczenia;

- symbol labiryntu;

- asocjacyjność metafor; ich spiętrzenie;

- łączenie efektów kolorystycznych, świetlnych, zapachowych, dotykowych akcentujących sensualizm świata przedstawionego - synestezja;

- mitologizacja rzeczywistości i codziennych czynności;

- elementy baśniowe, mityczne i liryczne,

- zdecydowane odrzucenie mimetyzmu;

- animizacja i personifikacja przedmiotów;

- depersonifikacja ludzi, człowiek jako manekin - pusta istota bez rozumu i duszy;

- stylizacja biblijna i mitologiczna.

- kreacjonizm jako podkreślenie dążenia autora do zachowania indywidualizmu, a także próba stworzenia świata według własnej miary.

"Szewcy" Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego):

- forma zdominowała treść;

- brak akcji przyczynowo-skutkowej;

- groteska i absurd: zderzenie tragizmu i komizmu, absurdalne wypowiedzi przypominające zlepki różnych słów, częste zmiany stylu wypowiedzi bohaterów, deformacja świata, karykaturalność;

- nazwiska charakteryzują postacie i podejmowane przez nich działania;

- wprowadzenie postaci fantastycznych, np. Hiper-Robociarz;

- didaskalia wchodzą w skład utworu;

- odrzucenie zasad prawdopodobieństwa życiowego;

- teoria "czystej formy" - najważniejsza jest forma i to ją należy wyeksponować, treść się nie liczy. Sztuka nie może być społeczna i moralna. To, co pojawia się na scenie nie może odpowiadać rzeczywistości. Chodzi o wywołanie w odbiorcy niepokoju i lęku metafizycznego.

"Proces" Franza Kafki:

- Józef K. - bohater "everyman" - każdy i nikt jednocześnie;

- rzeczywistość przypomina koszmar senny, z którego bohater mimo licznych starań nie może się obudzić;

- czas i miejsca zdarzeń przypominają widzenia senne; brak dokładnego określenia czasu i przestrzeni;

- kategoria absurdu: absurdalna jest sytuacja oskarżenia, proces, sąd i scena śmierci, w ogóle wszystko jest absurdalne;

- alegoryczność, paraboliczność i mityczność języka;

- powieść-parabola: tytułowy proces jest parabolą życia ludzkiego (proces to życie, sąd to Bóg, wyrok to śmierć). Trzeba podporządkować się odgórnym prawom;

"Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa:

- luźna, otwarta i niezwykle złożona kompozycja;

- mieszanie realizmu i fantastyki;

- bohaterowie zarówno realistyczni jak i fantastyczni: mieszkańcy Moskwy, diabły itp.;

- motywy biblijne i szatańskie;

- miejsce akcji: Jerozolima i Moskwa;

- powieść w powieści;

- elementy różnych gatunków i różnych konwencji literackich (groteski, powieści psychologicznej, powieści o miłości (romansu), powieści historycznej, powieści sensacyjno-kryminalnej, baśni (powiastki fantastycznej), apokryfu (nieautentyczne księgi biblijne), satyry, przypowieści).

10. Charakterystyka poezji Bolesława Leśmiana.

Bolesław Leśmian debiutował w okresie trwania Młodej Polski, w 1895 roku wierszem "Sekstyny". W tej epoce literackiej wydał też pierwszy tomik poetycki "Sad rozstajny" (1912). Kolejne zbiory: "Łąka" (1920), "Napój cienisty" (1936) i "Dziejba leśna" (wydana pośmiertnie w 1938) ukazały się już w międzywojniu. Od samego początku Bolesław Leśmian manifestował swoją odrębność poetycką od konwencji młodopolskich. To, co wyróżniało jego twórczość, to przede wszystkim motyw powrotu do natury i rozważania filozoficzne oraz jej bardzo oryginalny język (liczne neologizmy). Można wyróżnić dwa główne typy jego wierszy: pierwszy z nich stanowią utwory opisujące w wyjątkowo malowniczy sposób naturę, która współgra z przeżyciami ludzkimi, a do drugiego typu zaliczymy wiersze zawierające elementy baśniowej fantastyki. Leśmian zafascynowany był dwoma filozofami: Friedrichem Nietzschem, od którego przejął postawę afirmacji wszystkich przejawów życia, oraz Henrykiem Bergsonem, jego witalizmem, pędem życia, kultem natury, a przede wszystkim jego intuicjonizmem. Przykłady najbardziej znanych wierszy:

- "W malinowym chruśniaku" - najpiękniejszy erotyk Leśmiana. Podmiot liryczny "zapodział się" wraz z dziewczyną w krzakach malin. Maliny stają się "narzędziem pieszczoty", symbolem uniesień miłosnych i zmysłowości. Gorącą atmosferę między kochankami podkreśla dodatkowo upał (słoneczny dzień). Doskonały opis jak przyroda współgra z uczuciami bohaterów.

- "Dusiołek" - ballada stylizowana na ludową opowieść. Narrator przypomina chłopskiego gawędziarza. Poznajemy historię chłopa Bajdały, który zmęczony wędrówką usnął pod lasem. Przyśniła mu się szkaradna i budząca strach zmora - Dusiołek (ktoś, kto dusi). Po przebudzeniu Bajdała oskarża towarzyszące mu zwierzęta, że go nie obroniły. Również Bogu zarzuca, że stworzył takiego Dusiołka. Opowieśc staje się pretekstem do rozważań na temat obecności zła na świecie.

- "Dziewczyna" - utwór stylizowany na baśń, historię dwunastu braci, którzy rozbijają mur, gdyż zza niego dochodzi ich płacz tajemniczej dziewczyny. Nie udaje im się tego dokonać. Po ich śmierci dalszą pracę podejmują ich cienie, a potem same młoty. Po zburzeniu muru okazuje się, że nic poza nim tak naprawdę nie było. Bracia, ich cienie i młoty symbolizują tutaj dążenie do celu, którego znowu symbolem jest dziewczyna. Rozbijanie muru oznacza konkretne działanie prowadzące do realizacji danego celu.

11. "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza.

Tematem "Ferdydurke", powieści wydanej w 1938 roku i wywołującej bardzo różne odczucia krytyków, są przygody Józia. Jest to trzydziestoletni mężczyzna, zajmujący się pisaniem. Mimo iż Józio jest dojrzałym człowiekiem, siłą zostaje wepchnięty w dzieciństwo przez "doktora i profesora, a właściwie nauczyciela" Pimkę. Nagle staje się nastoletnim uczniem, który musi podporządkować się panującym w szkole zasadom. Jest to bardzo dziwna szkoła, gdyż nauczyciele narzucają uczniom określone z góry wzory myślenia, a uczniowie demonstrują swoją niedojrzałość. Wszyscy odgrywają przypisane im role. Uczniowie dzielą się na dwie grupy. Chłopięta pod wodzą Syfona są ulegli wobec norm wychowawczych i podkreślają swą niewinność. Z kolei chłopaki, którym przewodzi Miętus, buntują się wobec wszystkiego, czego symbolem jest szkoła i wyraźnie preferują swobodę obyczajową (brzydko się wyrażają i "chodzą na kobiety"). Józio próbuje z tym wszystkim walczyć. Szuka prawdziwości w każdym człowieku. Chce zniszczyć formę, która wywołuje sztuczność i nieautentyczność. W końcu trafia on do Młodziaków. Tu z kolei zostaje wepchnięty w rolę staromodnego kawalera zakochanego w ich córce. Musi się podporządkować panującym tam "nowoczesnym" wzorcom obyczajowym. Aktywnie próbuje przełamać znowu narzuconą mu formę i wyzwolić się spod wpływu Młodziaków. Brutalnie demaskuje ich pozorną "nowoczesność" (urządza nocną schadzkę adoratorów Młodziakówny). Doprowadza do chaosu i burzy ją. Szybko jednak popada w kolejną formę. Przebywając z Miętusem u wujostwa Hurleckich, poznaje nową formę życia ziemiańskiego. Bohaterowie doprowadzają do zachwiania panujących tam zasad (bratanie się z parobkiem) i w konsekwencji do obalenia kolejnej sztucznej formy. Nasz bohater ucieka, porywając ze sobą kuzynkę Zosię. Według schematu powinien rozwinąć się między nimi romans, więc Józio postępuje tak, jak nakazuje następna forma: "a więc przycisnąłem swoją gębę do jej gęby". Główny bohater "Ferdydurke" zauważa, że przed formą nie ma ucieczki, jak tylko w inną formę. Cały czas poszukiwał prawdy o człowieku, chciał zobaczyć jego prawdziwość, a tymczasem odkrył, że ludzie zawsze są wobec siebie sztuczni, upozorowani i nieautentyczni. Nigdzie nie znalazł tak usilnie poszukiwanej szczerości. Świat przypomina mu zbiór stereotypów i schematów, którym należy się podporządkować. Ludzie przypominają manekiny, które przywdziewają kolejne maski. Wystarczy zrobić jeden krok, a jakaś forma już zacznie nami władać. I nawet jak ją pokonamy to wpadniemy w sidła zastawione przez kolejną. I tak bez końca. Losy głównego bohatera utworu Witolda Gombrowicza są potwierdzeniem tezy autora, że od formy narzuconej przez społeczeństwo nie ma ucieczki. Zawsze człowiek będzie odgrywał jakąś rolę. Nigdy do końca nie będzie sobą. "Kształt narzucony przez otoczenie czyni człowieka zależnym od gustów i mód otoczenia".