Na początku XX wieku sytuacja w Europie nie była stabilna. Nastąpił przełom, Wielka Brytania stopniowo przestawała być najsilniejszym i najbardziej znaczącym krajem Europy. Wobec słabnącej pozycji imperium brytyjskiego, inne państwa dążyły do zdobycia panowania nad na nowo podzielonym światem. Właśnie w owym czasie na światową arenę polityczną wkroczyło nowe państwo- Cesarstwo Niemieckie (II Rzesza). Nowo proklamowana republika już w czasie wojny z wojny z Francją nie kryła sowich oczekiwań związanych z koniecznością wprowadzenia tzw. "nowego porządku" w Europie Środkowej i nie tylko. Cesarstwo Niemieckie zaczynało swoje podboje bowiem zdobywając kolonie w Afryce, Oceanii i na Dalekim Wschodzie. Rozpowszechnianie się w owym czasie na terenie II Rzeszy pojęć takich jak czy przestrzeń życiowa i rasa świadczyć może o imperialistycznych zapędach państwa niemieckiego. Nie były one jednak jawne, Cesarstwo ciągle utrzymywało, że celem budowy "nowego porządku" jest utrzymanie pokoju na świecie. Polityka cesarstwa sprzyjała uwolnieniu, jak twierdzono "krępowanego" w Europie narodu niemieckiego a także przyspieszenie rozwoju gospodarczego i społeczno politycznego tego kraju. Takie poglądy tylko przyspieszały pojawianie się nastrojów nacjonalistycznych w społeczeństwie. Interes narodu niemieckiego miał stać ponad wszystkimi innymi wartościami, miał również być nadrzędny w stosunku do dążeń i potrzeb pozostałych nacji. Całokształt życia społecznego i politycznego podporządkowany był budowie potęgi Niemiec. Tak prowadzona przez Cesarstwo Niemieckie polityka musiała powodować liczne napięcia i spory na Starym Kontynencie. Konflikt interesów, jaki nastąpił w relacjach pomiędzy państwami europejskimi, doprowadził do wybuchu I wojny światowej, która w istotnym stopniu zmodyfikowała sytuację geopolityczną Europy. Ostateczny kształt granic i podział wpływów był rezultatem consensusu. Niemcy, którym nie udało się wyjść z konfliktu obronną ręką, zmuszone były do oddania części swoich dotychczasowych ziem i płacenia znacznych odszkodowań. Podpisanie traktatu pokojowego w Wersalu 28 czerwca 1919 roku wcale nie przyczyniło się do usunięcia, czy chociaż zmniejszenia sprzeczności, które doprowadziły do wojny. Co więcej konieczność wypłacania odszkodowań zwiększyła frustracje i poziom agresji w narodzie Rzeszy. Niemcy zmuszone były do zmiany swojej polityki wobec innych państw, lecz nadrzędny jej cel pozostał niezmieniony. Wprowadzanie "nowego porządku w Europie" podzielono na trzy następujące po sobie poziomy. Priorytetem miało odtąd być doprowadzenie do rewizji Traktatu Wersalskiego tak, aby Rzesza odzyskała utracone, w wyniku jego ustaleń, terytoria. Drugim celem było wzmocnienie armii i awansowanie do grupy najsilniejszych militarnie krajów europejskich. Działania te miały służyć realizacji celu najbardziej dalekosiężnego, a jednocześnie najważniejszego - osiągnięciu przez państwo niemieckie roli przywódczej na kontynencie europejskim.

Niemiecki geograf Friedrich Ratzel analizował państwo jak żywy organizm, który skazany jest na rywalizację i walkę o przestrzeń życiową, która według jego teorii jest najważniejszym czynnikiem wyznaczającym siłę państwa. Każdy naród powinien mieć własną "koncepcję przestrzeni", brak takowej prowadzi do upadku, bo państwo jak każdy organizm biologiczny musi się rozrastać. Dlatego celem każdego narodu jest ekspansja i zwiększanie swojej przestrzeni życiowej - "Lebensraum". Stąd też ekspansjonizm, zaborczość, agresywna polityka i podbój obcych terytoriów jest dla Ratzela objawem zdrowia organizmu państwowego, oznaką woli życia. Kolejnym badaczem geopolityki, którego prace wpłynęły na kształt polityki Rzeszy był Rudolf Klejjen. Nawiązując do rozważań swojego poprzednika, określał państwo jako "geograficzny organizm umieszczony w przestrzeni", pozostając w zgodzie z niemiecka tradycją uznawał państwo za "najwyższą formę życia". Rozwinął koncepcję państw kontynentalnych swojego niemieckiego poprzednika i patrzył na Europę jako naturalny obszar interesów narodu niemieckiego. W swoim dziele "Państwo jako forma życia" pisał: "... silne zdolne do życia państwa, nie posiadające wystarczającej przestrzeni, są zmuszone je rozszerzyć czy to poprzez nowe kolonie czy podbój". Współpracując z Friedrichem Neumannem, Rudlof Klejjen stworzył teoretyczne podłoże pod niemiecką koncepcję Mitteleuropy rozciągającej się, z braku naturalnych granic, od wybrzeży Atlantyku aż po Zatokę Perską. Idee te dopracował i sprecyzował Karl Haushofer. Był on gorącym zwolennikiem podziału globu na cztery strefy wpływów: amerykańską (Ameryka Północna i Ameryka Południowa), japońską (strefa Pacyfiku, Chiny, Wschodnia Syberia), rosyjską (Rosja, Iran, Indie) i niemiecką (Europa, Bliski Wschód i Afryka). Haushofer sprzeciwiał się atakowi niemieckiemu na ZSRR, który uznawał za akt samobójczy. To właśnie tego człowieka uważać można za jednego z ojców nazizmu niemieckiego, stworzył podstawy szowinizmu narodowego pozwalającego stawiać prawa własnej nacji do ekspansji i rządzenia innymi narodami, wprowadził kult jednostki.

Nowopowstała republika o ustroju demokratycznym nie miała łatwego startu. Scena polityczna była bardzo spolaryzowana. Rozchwianie systemu wewnątrz kraju niosło ze sobą ryzyko upadku systemu demokratycznego. W kraju powstały dwa wzajemnie zwalczające się obozy: skrajnie prawicowy i prokomunistyczny. Obydwie strony nie kryły się ze swoimi antydemokratycznymi poglądami i ideałami. Powstanie ruchu faszystowskiego (skrajnie prawicowego) powstał w odpowiedzi na aktywność komunistów niemieckich. NSDAP (partia faszystowska) jawnie głosił poglądy nacjonalistyczne i antyliberalne. Program patii opierał się w dużej mierze na antysemityzmie. Głoszono, że to właśnie Żydzi - uważani za rasę "podludzi", sprzymierzeni z socjalistami i komunistami, wywołali wojnę. Hitler obciążał ich również za antyniemieckie nastroje panujące na konferencji pokojowej w Wersalu. Przedstawiciele partii nazistowskiej twierdzili, że Żydzi są "niebezpieczną mieszanką genetyczną", która utrudnia zachowanie czystości rasy aryjskiej. Narody słowiańskie z kolei oskarżano o ograniczanie niemieckiej "przestrzeni życiowej". Ogromna rola w dziejach świata, jaką przypisywali swojej nacji naziści uzasadniała absolutną instytucjonalizację życia publicznego, a także zupełne podporządkowanie obywateli interesowi państwowemu.

Podstawą politycznych poglądów nazistów była zasada wodzostwa ("Fuhrerprinzip"), której podłożem było twierdzenie, iż procesy historyczne kształtowane są przez wybitne pojedyncze jednostki, które dzięki swojej charyzmie porywają za sobą masy. Wola wodza jest najwyższym prawem, a państwo to aparat służący jej realizacji. Nazistowska ideologia zakładała, że powinności obywatela wobec kraju są nadrzędne w stosunku do uznania racji stanu innych narodów. Te z kolei, jeżeli są rozbieżne z interesami narodu niemieckiego należy ignorować. W okresie hitleryzmu obserwujemy bardzo silny etnocentryzm, przecenianie zalet narodu niemieckiego i domaganie się dla niego szczególnych praw, przy jednoczesnym gardzeniu innymi narodami i ich osiągnięciami. Wrogów dopatrywano się prawie wszędzie, przeciwnikiem stawał się każdy, kto nie był przekonany o wyższości aryjskiej "rasy panów". Jednym z głównych założeń tej ideologii było wychowanie rasy lepszych ludzi, po wcześniejszej eliminacji gatunków niższych. Polityka nazistów pełna była sprzeczności, z jednej strony dążono do eliminacji jednostek kryminogennych, a jednocześnie kształtowano młodych aryjczyków zabójców.

W warunkach kultu wodza, podporządkowywania jednostek jego woli kształtowały się realia reżimu totalitarnego, które niosły za sobą utożsamianie państwa z narodem, rządem, a tego ostatecznie z faszystowskim wodzem. Rozwojowi totalitaryzmu sprzyjało stosowanie przez nazistów narzędzi propagandowych takich jak wzbudzanie niechęci do dotychczasowych rządów demokratyczno- parlamentarnych, szerzenie antysemityzmu i antykomunizmu. Komunistów i Żydów obciążano odpowiedzialnością za rosnącą pauperyzację społeczeństwa. Dyktat NSDAP w praktyce oznaczał wprowadzenie systemu monopartyjnego, cała władza znalazła się w rękach przywódcy partii nazistowskiej, a hitleryzm (niemiecki socjalizm narodowy) stał się oficjalnie wyznawaną w III Rzeszy doktryną. Piastowanie stanowisk państwowych powierzano tylko i wyłącznie faszystom, a wszystkie instytucje państwa podporządkowane były właściwym elementom aparatu partii. Tak na przykład życie publiczne i prywatne obywateli niemieckich podlegało kontroli partyjnej policji politycznej, której zadaniem było eliminowanie osób mogących zagrozić reżimowi. W III Rzeszy funkcjonowało kilka rodzajów służb bezpieczeństwa, zarówno jawnych (w mundurach) jak i tajnych. W celu izolacji wszystkich "przeciwników państwa" stworzono rozbudowaną sieć obozów koncentracyjnych. Powszechne było stosowanie okrutnych metod terroru, donosicielstwo stawało się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem. Powoływano specjalne organizacje partyjne, których zadaniem było wychowanie młodzieży w duchu obowiązujących reguł i wzorców. Polityka nienawiści wobec pozostałych narodów była polityką świadomego dążenia i przygotowywania się do konfliktu zbrojnego na skalę europejską, a jak się potem okazało światową. Wojna była niczym innym jak narzędziem realizacji polityki nacjonalistycznej, w której każda droga prowadząca do celu była słuszna. Nie zważano na ogrom cierpienia jakie spotkało miliony cywili. Decydenci nazistowscy dążyli przede wszystkim do włączenia do Rzeszy wszystkich terytoriów, na których mieszkała ludność pochodzenia niemieckiego: Austrii, a także pewnych części Polski i Czechosłowacji. Agresywna polityka uzasadniane były teoriami geopolitycznymi, które jako przyczynę ekspansji terytorialnej wskazywały przeludnienie Niemiec i płynącą z tego faktu konieczność poszukiwania "przestrzeni życiowej". Uważano, iż "rasa panów" zasługuje na warunki gospodarczej samowystarczalności, dlatego nazistom zależało tak bardzo na zagarnięciu ziem bogatych w zasoby naturalne.

Naziści po dojściu do władzy nie uszanowali postanowień Traktatu Wersalskiego, które zresztą uważali za krzywdzące. Nastąpił pobór do wojska na szeroko zakrojoną skalę i remilitaryzacje. W roku 1936 Adolf Hitler wprowadził na teren Nadrenii wojsko (tego również zabraniał Traktat Wersalski). Dwa lata później miała miejsce aneksja Austrii, niedługo potem przyłączenie części Czechosłowacji. Brak jakiejkolwiek aktywności ze strony znaczących państw europejskich takich jak Wielka Brytania i Francja zaowocował przyjęciem przez Czechu i Morawy protektoratu narzuconego przez Rzeszę. Słowacja została przekształcona w republikę podległą Hitlerowi. W marcu roku 1939 Litwa została zmuszona do zrzeczenia się praw do Kłajpedy, która przekształcona została w bazę niemieckiej marynarki wojennej. Zachęcony osiąganymi sukcesami Hitler kontynuował politykę pełną roszczeń wobec innych narodów. Nadszedł czas na wysunięcie żądań wobec Polski. Początkowo domagano się ustępstw wobec mniejszości niemieckiej zamieszkałej na terytorium kraju, władze polskie nie ustąpiły. Odpowiedzią ze strony Hitlera był atak na Rzeczpospolitą i rozpoczęcie II Wojny Światowej. Zajęcie Polski, Danii, Norwegii, Holandii, Belgi, Luksemburga, Francji, Jugosławii i Grecji zajęło jego wojskom niespełna dwa lata. W połowie roku 1941 hitlerowcy rozpoczęli, jak się później okazało, przegraną potyczkę ze Związkiem Radzieckim.

Przegrana Niemiec i upadek socjalizmu narodowego znacznie zmieniły sytuację na scenie politycznej Europy i Świata, na której główne role odgrywały odtąd: Wielka Brytania, Związek Radziecki i Stany Zjednoczone. Wszystkie trzy mocarstwa w czasie wojny tworzyły trzon koalicji antyhitlerowskiej, naturalnym było więc, że ich działania nakierowane były na osłabienie nacjonalistycznych nastrojów w społeczeństwie niemieckim. Główne decyzje dotyczyły sytuacji geopolitycznej. Świat został podzielony na strefy, podstawą ich rozróżnienia był czynnik ideologiczno - polityczny, a także stopień rozwoju gospodarczo - społecznego. Powstały więc trzy główne kategorie geopolityczne: kraje kapitalistyczne, kraje socjalistyczne i kraje trzeciego świata. Największe zmiany nastąpiły na mapie politycznej Europy Środkowej, terytorium Niemiec podzielono na dwa wzajemnie niezależne państwa. W ten sposób powstały: Republika Federalna Niemiec- zależna od krajów kapitalistycznych, i Niemiecka Republika Demokratyczna- podległa polityce Związku Radzieckiego. Wojna przyniosła rewizję oczekiwań Niemców. RFN zadeklarowała chęć pokoju i potwierdziła ją gwarancjami dla koncepcji tworzenia "zjednoczonej Europy". Stosunkowo szybko ta część państwa niemieckiego odzyskała stabilność gospodarczą i zrekonstruowała armię, jednak odcięcie od Europy Wschodniej nie pozwalało im na zajęcie pozycji silnego i znaczącego politycznie państwa. Dopiero atmosfera towarzysząca krzewieniu idei "europejskiego nowego porządku", pozwoliła Niemcom zaistnieć na nowo. Dążenia do zniesienia myślenia sensu stricte narodowego na rzecz wspólnej Europy pozwoliły ostatecznie Niemcom Zachodnim na przyłączenie NRD. Zjednoczenie Niemiec przyniosło powrót idei nacjonalistycznych, głównym celem państwa stała się "europejska odpowiedzialność za utrzymanie pokoju". Oznaczało to zobowiązanie Berlina do aktywnej interwencji w sytuacji, gdy możliwości "samodecydowania ludu" czy etniczność mogłyby być zagrożone. W ostateczności Niemcy miały spełniać rolę zewnętrznego gwaranta pokoju w innych krajach, nawet gdyby wiązałoby się to z koniecznością interwencji zbrojnej. Polityka Niemiec nie nosi już znamion imperializmu, jednak budowa "nowego porządku" na Starym Kontynencie ciągle jest jednym z jej priorytetów. Dla wielu środowisk wewnątrz kraju Unia Europejska nie jest związkiem suwerennych państw narodowych, a tylko etapem przejściowym budowy wielkiego federalnego państwa europejskiego z dominującą rolą Niemiec. Koncepcje takie muszą budzić pewien niepokój głównie ze względu na ogromny potencjał społeczno - gospodarczy i strategiczne położenie tego kraju. Wzmacniające ciągle swoją pozycję państwo może wrócić do planu stworzenia Mitteleuropy (strefy silnych wpływów niemieckich w Europie Środkowej).

Współcześnie politycy niemieccy dążą zniwelowania wpływów Stanów Zjednoczonych na kontynencie europejskim. Głoszą tezę, iż potęgę Europy można budować tylko i wyłącznie niezależnie od USA, czego dowodem może być brak wsparcia a nawet zdecydowany sprzeciw wobec interwencji wojsk sprzymierzonych w Iraku. Amerykańska dominacja na Starym Kontynencie jest według wielu tamtejszych środowisk przeszkodą w budowaniu w Europie wielkiego państwa o charakterze federacji.

Nasz naród należy do tych najbardziej skrzywdzonych przez niemiecki socjalizm narodowy. W czasie wojen światowych zagrożone było poczucie tożsamości i ład moralny, w imię których zginęło wielu Polaków i nie tylko. Współcześnie w Niemczech odzywają się ponownie głosy popierające rewizjonizm. Śląsk (wcześniej zamieszkały przez ludność niemiecką) stał się obiektem roszczeń, Niemcy domagają się zwrotu porzuconych ziem i majątków. Skrajnie neofaszystowskie środowiska mówią nawet o Śląsku jako części państwa niemieckiego, okupowanej przez Polskę. W ich odezwach można przeczytać lub usłyszeć o konieczności wprowadzenia prymatu państwa i partii w narodzie niemieckim. Tym samym głoszą potrzebę silnego wodza i bezwzględnej polityki wobec mniejszości. Nazizm niewątpliwie należy do najokrutniejszych spośród systemów politycznych, jakie zaistniały na świecie. Szerzenie się tej ideologii przyniosło śmierć milionów niewinnych ludzi. System nazistowski negował wiele wartości, które udało się wypracować w poprzednich wiekach: poszanowanie dla życia ludzkiego, ideały Rewolucji Francuskiej (wolność, równość, braterstwo), a także kulturę, sztukę i religijność. Odebrano ludziom wszystko to, co było dla nich najistotniejsze, łącznie z życiem. Współcześnie organizacje międzynarodowe muszą stać na straży porządku i zapobiegać sytuacjom, w których idee faszystowskie mogłyby ożyć na nowo.