1. Epoka wielkich odkryć geograficznych

Za datę, która otwiera epokę historii nowożytnej uznaje się rok 1492 - rok odkrycia Ameryki przez genueńskiego (Genua - miasto we Włoszech) żeglarza w służbie hiszpańskiej - Krzysztofa Kolumba.

Prócz tej daty za początek nowożytności uznaje się także czasem rok 1453upadek Konstantynopola, czy okres ok. 1450 roku, kiedy to Johann Gutenberg wynalazł druk, jednak ostatecznie rok 1492 uznaje się za przełomowy dla historii świata. Krzysztof Kolumb był przeświadczony, że płynąc na zachód odkrył nową drogę do Indii, dopiero w kilkanaście lat później okazało się, że odkrył on nowy kontynent, który został nazwany Ameryką, na cześć innego podróżnika Amerigo Vespucciego. Pierwszym zaś Europejczykiem, który w 1498 roku odkrył drogę do Indii płynąc na wschód i opływając kontynent afrykański, był Portugalczyk Vasco da Gama. Obydwa te odkrycia otwarły drogę do kolonialnej ekspansji Europejczyków.

Przyczyny wypraw były różne, lecz głównie natury materialnej. Jedną z nich był kryzys jaki dotknął Portugalię oraz w późniejszym okresie cały Półwysep Iberyjski spowodowany głodem, chorobami i wojnami. Z tego powodu żądni majątku feudałowie wyruszali w odległe rejony półwyspu i na kontynent afrykański w poszukiwaniu bogactwa i sławy.

Kolejną przyczyną były utrudnienia w handlu lewantyńskim na jakie natrafiali Europejczycy ze strony Turków oraz sułtanów Egiptu, którzy nakładali wysokie cła. Handel przestawał być w takim przypadku opłacalny dla kupców europejskich, dlatego też byli oni zainteresowani odnalezieniem nowej drogi do Indii, która omijałaby tereny podbite przez Turków.

Inną z przyczyn był niedobór kruszców szlachetnych - złota i srebra, których złoża wyczerpywały się, a którymi płacono za luksusowe towary wschodnie takie jak jedwab, wyroby jubilerskie, przyprawy czy kość słoniowa. Podbój nowych lądów, na terenie których można by znaleźć nowe złoża mógł w takiej sytuacji rozwiązać ten problem.

W końcu odkrywcami kierowała także chęć przygody i poznania świata, zdobycia sławy i bogactwa. Istotnym motywem była także chęć szerzenia wiary chrześcijańskiej na odległe tereny. Żywo krążyła wśród ludzi legenda o zamieszkałym przez chrześcijan kraju "księdza Jana", który znajdować się miał nieopodal Etiopii, a do którego chciano dotrzeć. Byli wśród podróżników też tacy, którzy wybierając się na wyprawę unikali kary, która czekała na nich w Europie i mogli zacząć życie w Nowym Świecie.

W dalekie podróże wybierali się więc zarówno kupcy jak i rycerze, zawodowi żeglarze i zwykli awanturnicy, nie brakło także skazańców.

Odkrycie drogi do Indii i odkrycie Ameryki nie było łatwe i uwarunkowane było wieloma czynnikami.

Jednym z nich była stopniowa penetracja wybrzeży Afryki przez Portugalczyków, szczególnie w okresie gdy ekspansywnie nastawionej szlachcie portugalskiej przewodził syn portugalskiego króla Jana I - książę Henryk Żeglarz. Dzięki niemu zapoczątkowano osadnictwo na Azorach i handlową penetrację wybrzeży afrykańskich, które to miały dostarczać towarów, złota i niewolników.

Kolejnym czynnikiem umożliwiającym dalekie wyprawy był wzrost poziomu budownictwa okrętowego. Na dalekie podróże wybierano się na dużych, solidniejszych od śródziemnomorskich galer okrętach - karawelach. Były to okręty z wysokimi burtami, zazwyczaj trzymasztowe (choć były i większe), szybkie, zwrotne i o dość dużej jak na tamte czasy wyporności. Były także dość dobrze uzbrojone, gdyż na ich pokładach umieszczano armaty, dzięki czemu okręty te były bardzo groźnymi przeciwnikami w starciu z okrętami muzułmańskimi.

Znaczne postępy uzyskano także w dziedzinie nawigacji. Wynaleziono nowe przyrządy do pomiaru odległości i orientacji w terenie (np. sekstans), rozwinęła się także kartografia, w której korzystano z doświadczeń Żydów portugalskich i Arabów.

Ameryka przed Kolumbem

Mieszkańcy Ameryki, błędnie przez Kolumba nazwani Indianami przybyli do Ameryki z Azji Południowo-Wschodniej przez Cieśninę Beringa ok. 25-30 tys. lat temu i rozeszli się na południe aż do przylądka Horn. W momencie przybycia Europejczyków ludy te bardzo się różniły pod względem rozwoju cywilizacyjnego. Prócz nierozwiniętej cywilizacyjnie, prowadzącej prymitywny i zwykle koczowniczy tryb życia większości, istniały na kontynencie amerykańskim cztery dość dobrze rozwinięte pod względem cywilizacyjnym ludy. Byly to ludy: Majów, Azteków, Inków i Tolteków. Jako, że istniały one już przed przybyciem Kolumba, zwie się te ludy cywilizacjami prekolumbijskimi. Nawet te najbardziej rozwinięte cywilizacje nie znały wielu wynalazków, które miały rewolucyjne znaczenie w dziejach ludzkości, takich jak koło czy wytop żelaza. Zacofanie objawiało się także w dziedzinie hodowli zwierząt, którą w pewnym stopniu prowadzili jedynie Aztekowie i Inkowie. Podstawową dziedziną gospodarki tych ludów była uprawa ziemi. Używano co prawda bardzo prymitywnych narzędzi do uprawy roli, jednak dzięki znajomości technik nawadniających uzyskiwano wysokie plony. Prowadzono także wymianę handlową lecz skupiała się ona tylko w mniejszych i większych miastach.

Majowie

Majowie byli pierwszą wielką cywilizacją, zamieszkującą obszar dzisiejszego Hondurasu i Gwatemali, a później półwysep Jukatan. Przylgnęło do nich określenie "Greków Nowego Świata", z racji tego, że swą kulturę przekazywali innym ludom. Największy okres rozwoju tej cywilizacji miał miejsce w X i XI w. Majowie mieszkali w miastach-państwach, które tworzyły konfederację. Dziedziczną grupą rządzącą byli wodzowie, kapłani i urzędnicy pochodzący z arystokratycznych rodów, natomiast rolnicy, robotnicy i rzemieślnicy byli równi wobec siebie. Niewolnicy byli zwykle jeńcami wojennymi bądź dłużnikami.

Kultura Majów była bardzo bogata. Nie cechował jej co prawda wysoki rozwój techniczny (nie znali koła, łuku), ale mieli duże osiągnięcia w wielu innych dziedzinach - szczególnie w astronomii, matematyce czy sztuce. Kalendarz Majów był lepszy i dokładniejszy od ówczesnego kalendarza europejskiego, znali także technikę wyrobu papieru. Monumentalne było budownictwo Majów - wznosili wielkie świątynie, budowle przypominające piramidy oraz obserwatoria astronomiczne. Religia dominowała niemal w każdej dziedzinie życia ludzkiego. Majowie wierzyli w boga słońca, który był najwyższym stwórcą. Kult był prowadzony przez kapłanów i mnichów. Od XII wieku Majowie zaczęli podupadać, a część ich ziem dostała się pod panowanie Tolteków. W momencie przybycia Hiszpanów trwała w ich państwie wojna domowa, która znacznie ułatwiła podbój ich ziem przez konkwistadorów (jak określano białych zdobywców).

Aztekowie

Aztekowie byli ludem, który osiedlił się na początku XIV wieku w okolicach dzisiejszego miasta Meksyk. Była to cywilizacja bardzo ekspansywna, szybko podbijająca okoliczne ludy. W drugiej połowie XV wieku rozpoczęli szereg wojen, dzięki którym podbili obszar od Pacyfiku po Zatokę Meksykańską. Stolicą państwa było miasto Tenotchitlan. Państwo Azteków było konfederacją, w której dominującą rolę zajmowali oni sami, natomiast podbite ludy zobowiązane były do płacenia daniny i dostarczania wojowników w razie wojny. Na czele konfederacji stał wódz Azteków. Miasta Azteków wyglądały bardzo imponująco, niektóre z nich były o wiele większe od ówczesnych miast europejskich. Były dobrze zaplanowane pod względem architektonicznym, miały brukowane ulice i tak jak u Majów znajdowało się w nich wiele monumentalnych budowli. Szczególnie wielkie świątynie przypominające kształtem i wielkością piramidy zadziwiły pierwszych przybyłych konkwistadorów. Religia Azteków była dla Europejczyków przerażająca. Każdego roku poświęcano bowiem bóstwom kilka tysięcy niewolników, którzy byli zwykle jeńcami wojennymi. Najbardziej krwawym obrzędem była ofiara ku czci boga wojny - Huitzilopochtli, w trakcie której wydzierano ofiarom serca. Wszystkie zamieszkujące Meksyk ludy wierzyły w siły natury, życie pozagrobowe i walkę dobra ze złem. Krążył także wśród Indian mit o białym bogu, który używał znaku krzyża, a przybył na te ziemie by nauczyć ludzi rolnictwa oraz rzemiosła i szerzyć wiedzę. Natomiast zmuszony do opuszczenia kraju, obiecał że kiedyś powróci. Mit ten był sprawnie wykorzystywany przez konkwistadorów.

Inkowie

Największe państwo indiańskie w Ameryce stworzyli w XV wieku Inkowie, dzięki prowadzonym wcześniej podbojom. Sięgało ono od dzisiejszego Chile do Kolumbii. Stolica państwa Inków znajdowała się w Cuzco. Najwyższym, absolutnym władcą był Inka - syn słońca. Najwyższymi podległymi mu urzędnikami byli czterej wicekrólowie i gubernatorzy prowincji. Własność ziemska w państwie Inków była zbiorowa (poza dobrami króla). Ludność musiała w ramach daniny budować drogi, irygacje, budynki użyteczności publicznej. Rządy państwem były sprawne dzięki znakomicie utrzymanemu systemowi dróg i dobrej administracji. Inkowie nie znali pisma, a w tworzeniu różnego rodzaju spisów podatkowych posługiwali się sznurkami o różnej długości i barwie. Najważniejszą rolę w państwie mieli członkowie rodu królewskiego zwani Inka, z którego prócz wodzów wywodzili się także kapłani. Inkowie stworzyli kulturę którą można uznać za bardziej rozwiniętą od kultury Majów. Zajmowali się poezją, a przy świątyniach istniały szkoły, do których uczęszczać mogły dzieci możnych. Zastanawiająca dla konkwistadorów była religia Inków, która miała pewne cechy zbliżone do chrześcijaństwa. Inkowie wierzyli bowiem w życie pozagrobowe, nieobce były im modlitwy i spowiedź w świątyniach, post i pokuta.

Portugalskie imperium kolonialne.

W 1494 roku HiszpaniaPortugalia podpisały w Tordesillas traktat, który dzielił ich strefy wpływów i podbojów. Granica biegła przez Atlantyk z północy na południe. Leżące na wschód od niej obszary, czyli Afryka i Ocean Indyjski miały był strefą portugalską, natomiast wszelkie ziemie na zachód wchodziły do strefy hiszpańskiej. Portugalczycy dobrze organizowali swoje wyprawy, szczególnie dzięki zaangażowaniu się w nie państwa, które ściśle kontrolowało zyski ze zdobytych terytoriów. Celem wypraw azjatyckich było zdobycie na jak najlepszych warunkach wschodnich towarów, w szczególności rzadkich przypraw. Na początku XVI wieku Portugalia opanowała handel na Oceanie Indyjskim, dzięki podbojom wicekróla Alfonsa D'Albuquerque. Zakładano liczne faktorie, w których odbywała się żywiołowa wymiana handlowa. Towary płynęły do Lizbony, skąd trafiały na rynki europejskie, szczególnie holenderskie, a wysokie zyski z handlu zasilały skarb króla. Podobne faktorie istniały także na zachodnich wybrzeżach Afryki i dostarczały najczęściej złota, niewolników i kości słoniowej. W 1500 roku Portugalczycy wylądowali na wybrzeżach Brazylii, które poczęli szybko kolonizować. Uprawiali tam, przy pomocy dużej liczby murzyńskich niewolników głównie trzcinę cukrową i szybko stali się największymi wytwórcami cukru.

Hiszpańskie imperium kolonialne.

Charakter podbojów hiszpańskich był nieco odmienny od wypraw portugalskich. Podczas gdy Portugalczycy nastawieni byli na większe zyski z handlu i w trakcie wypraw współpracowali ze sobą, to hiszpańscy konkwistadorzy pałali żądzą złota i często ze sobą rywalizowali. W 1519 roku rozpoczęli Hiszpanie podbój Meksyku. Grupą kilkuset ludzi dowodził Hernan Cortez, który przez Indian został szybko uznany za wcielenie białego boga powracającego by objąć władzę w swym dawnym królestwie. Hiszpanie skrzętnie wykorzystywali nie tylko ten mit, lecz także niesnaski między plemionami, które ułatwiły im podbój Meksyku. Duże znaczenie miał także fakt, że konkwistadorzy wykorzystywali nieznaną Indianom broń palną, która wzbudzała w tubylcach panikę. W Meksyku jednak nie znaleziono tak dużej ilości złota, jak się spodziewano. Kolejne wyprawy przeprowadzane więc były na tereny Ameryki Południowej, gdzie jak mniemano miał się znajdować opisywany w legendach kraj złota, czyli tak zwane "El Dorado". W 1531 roku Francisco Pizarro otrzymał od Cesarza Karola V (w tym momencie także króla hiszpańskiego) pozwolenie na utworzenie w Ameryce Południowej prowincji podległej Hiszpanii. Wyprawy jakie przeprowadzili Francisco Pizarro i Diego D'Almagro w latach trzydziestych XVI wieku zakończyły się zniszczeniem imperium Inków i opanowaniem przez Hiszpanów rozległych ziem od północnego Chile po Kolumbię. W połowie XVI wieku imperium Hiszpańskie obejmowało rozległe tereny Ameryki Środkowej i Południowej, z wyjątkiem Gujany i Brazylii, a jego północna granica sięgała dzisiejszych terenów Kalifornii, Luizjany i Florydy. Organem zarządzającym koloniami była Rada Indii, którą ustanowiono w 1524 roku. Na podbitych terenach bardzo szybko rozwijało się osadnictwo. Zakładano nowe miasta, przeszczepiano z gruntu Europejskiego rodzime instytucje religijne i administracyjne. Rozwijano hodowlę i uprawę roli i trzciny cukrowej, do której wykorzystywano rodzimych Indian lub sprowadzanych z Afryki murzyńskich niewolników. Największe korzyści przyniosło Hiszpanom wydobycie wielkich zasobów drogocennych kruszców, które transportowano do Europy. Szacuje się, że w połowie XVI wieku amerykańskie kopalnie złota dostarczały dwa razy więcej kruszcu niż łącznie zebrane złoża europejskie i afrykańskie.

2. Rozkwit gospodarki europejskiej w XV - XVI w,

Koniec XVI i początek XVI wieku były okresem prężnego rozwoju gospodarki europejskiej.

Rozwijała się gospodarka miejska. W rozwoju rzemiosła nadal dominował system cechowy, mimo iż stosowano już także system nakładu i tworzono pierwsze manufaktury.

Nadal produkcja skupiona była na wyrobie tkanin, w której dominowało sukiennictwo. W XVI wieku szczególnie szybko rozwijała się produkcja wyrobów wełnianych w Anglii, natomiast we Włoszech dominowała

wytwórczość luksusowych wyrobów z jedwabiu, przeznaczonych dla możnych. Związane to było z rozrostem hodowli jedwabników w Italii.

Handel międzynarodowy w XVI wieku został zdominowany przez trzy grupy towarów, przewożonych w wielkiej masie głównie drogą morską. Rozwój miast włoskich, angielskich i niderlandzkich spowodował, że wzrosło w tych krajach zapotrzebowanie na artykuły żywnościowe, sprowadzane ze wschodu Europy, w tym z Polski. Drugim bardzo ważnym artykułem handlowym były sprowadzane z krajów Lewantu i Dalekiego Wschodu, a później także z Ameryki przyprawy i cukier, które trafiały wpierw do miast włoskich i niderlandzkich a stąd na inne rynki europejskie. Trzecim w końcu produktem były tkaniny, eksportowane z Anglii, Niderlandów i Włoch do prawie wszystkich krajów europejskich.

Rozwój wymiany handlowej wsparty był przez rozwijające się nowocześniejsze systemy wymiany i rozliczeń pieniężnych. Tworzono spółki handlowe, działające na podstawie wspólnego kapitału włożonego przez udziałowców, które zmniejszały ryzyko utraty towarów. Z czasem z tych spółek poczęły się tworzyć kompanie handlowe mające opiekę państwa, które monopolizowały wymianę handlową z różnymi terytoriami.

Rozwijał się także kredyt. Powstawały liczne domy bankowe, szczególnie w miastach włoskich, niderlandzkich i niemieckich, które umożliwiały rozliczenia finansowe za pomocą weksli i listów kredytowych, bez kłopotliwej konieczności przewożenia gotówki. W ciągu XVI wieku rolę banków zaczęły przejmować tworzące się giełdy.

W ciągu XV i XVI wieku możemy także zauważyć proces określany jako dualizm w rozwoju gospodarczym Europy. Jest on związany ze zmianami w gospodarce agrarnej jakie miały wtedy miejsce. W ich wyniku na wschodzie Europy zaczął być dominującym typ gospodarki folwarcznej, natomiast na zachód od rzeki Łaby większość stanowiły samowystarczalne gospodarstwa dzierżawne, których chłopi byli bardziej zainteresowani zwiększeniem dochodów pochodzących z uprawy swoich gospodarstw.