1. Stanisław August i pierwszy rozbiór Polski

Sejm konwokacyjny

W październiku 1763 r. zmarł August III. W tym samym czasie przywódcy stronnictwa Czartoryskich (tzw. "familii) wspólnie z Katarzyną II podjęli decyzję o powołaniu na tron polski stolnika litewskiego Stanisława Poniatowskiego. Przeciwko tej kandydaturze wystąpiła antyrosyjska opozycja (tzw. "republikanci") z hetmanem Janem Klemensem Branickim i Karolem Radziwiłłem ("Panie Kochanku") na czele. Wobec napiętej sytuacji w kraju Familia musiała wezwać na pomoc wojska rosyjskie, które wkroczyły do Polski jeszcze przed zebraniem się sejmu konwokacyjnego. "Republikanci" ogłosili protestacyjny manifest, próbując bezskutecznie zerwać sejm, po czym wyjechali zagranicę szukać pomocy u państw ościennych.

Sejm konwokacyjny obradował pod laską Adama Czartoryskiego. Na wniosek Andrzeja Zamoyskiego zostały uchwalone wstępne reformy, opracowane wcześniej przez "familię":

- powołano wybierane przez sejm dwie komisje skarbowe jedną dla Korony a drugą dla Litwy oraz Komisję Wojskową Koronną (dla Litwy dopiero na sejmie koronacyjnym), której powierzono zadanie unowocześnienia armii i prowadzenie kontroli nad wydatkami związanymi z utrzymaniem siły zbrojnej,

- zniesienie prywatnych ceł i myt,

- wprowadzenie jednolitego cła generalnego,

- zniesiono jurydyki,

- podatkiem obłożono szlachtę posiadającą nieruchomości miejskie,

- posłom zakazano przysięgać na instrukcje sejmikowe,

- na sejmikach elekcyjnych wprowadzono zasadę większości głosów i zakazano uchwalania podatków wojewódzkich,

- wprowadzono zasadę głosowania większością nad projektami wnoszonymi na sejm przez Komisję Skarbową.

Stanisław August

Sejm elekcyjny odbył się pod osłoną wojsk carskich, przebywających 3 mile od Warszawy. 6 września 1764 r. stolnik litewski Stanisław Poniatowski został jednogłośnie okrzyknięty, przez 5 584 wyborców, królem Polski.

"Nowy król, który na koronacji uświetnił swe imię mianem Augusta, zasiadł na tronie jako człowiek trzydziestodwuletni, wszechstronnie wykształcony, o dużym doświadczeniu w politycznych sprawach krajowych i z szeroką znajomością ówczesnej Europy. Przy boku "wujów" odbył on praktykę roboty sejmikowej i sejmowej oraz gruntownie zapoznał się z ustrojem i prawami Rzeczypospolitej (jednym z nauczycieli Poniatowskich był znakomity prawnik gdański Lengnich). W podróżach zagranicznych podziwiał bogactwo i potęgę burżuazyjnej Holandii oraz opartą na arystokratyczno - mieszczańskim kompromisie parlamentarną monarchię angielską. W Wersalu i Petersburgu olśnił go dworski splendor monarchii absolutystycznej".

(Tekst cyt. za: E. Rostworowski, Próba reform w oparciu o carat (1764-1766) [w:] Historia Polski (1764-1864), pod red. S. Kieniewicza i W. Kuli, T. II, Warszawa 1958, s. 50.

Początek panowania

Sejm konwokacyjny podjął decyzję o utrzymaniu na czas nieograniczony zawiązanej wówczas konfederacji pod laską Augusta Czartoryskiego. Umożliwiło to królowi i "familii" przeprowadzenie dalszych reform z ominięciem liberum veto. W okresie międzysejmowym ważnymi osiągnięciami Stanisława Augusta były m.in.:

- lustracja królewszczyzn, dzięki której uzyskano fundusze na podwyższoną kwartę,

- uruchomienie mennicy państwowej, która uregulowała stosunki monetarne,

- powołanie do życia tzw. "konferencji króla z ministrami", która była czymś w rodzaju nieoficjalnego gabinetu ministrów,

- utworzenie w Warszawie w 1765 r. Korpusu Kadetów zwanego Szkołą Rycerską, którego kierownictwo objął Adam Kazimierz Czartoryski. Szkoła ta miała za zadanie kształcić przyszłą kadrę oficerską spośród młodzieży szlacheckiej. Do przyszłych wychowanków Szkoły Rycerskiej należeli m.in.: Tadeusz Kościuszko, Jakub Jasiński, Jan Ursyn Niemcewicz, Karol Kniaziewicz.

Pierwszym kanclerzem koronnym został w 1764 r. Andrzej Zamojski, który zajął się sprawami miejskimi, organizując m.in. komisje dobrego porządku.

W tym czasie podjęto także zamierzenia gospodarcze mające na celu rozwój produkcji i handlu. Powstała m.in. kompania manufaktur wełnianych (1766 r.) oraz zbudowano kanał łączący dorzecze Dniepru i Niemna, nazwany Kanałem Michała Ogińskiego, który otwarto w 1783 r.

"Monitor". Od roku 1765 zaczęło wychodzić pierwsze czasopismo polityczno - społeczne "Monitor", którego redaktorem był Franciszek Bohomolec. "Monitor" wzorując się na angielskim czasopiśmie obyczajowym "Spector", krytykował i ośmieszał obyczajowość szlachecką, głosił tolerancję religijną oraz pochwalał wszelkie przedsięwzięcia zmierzające do podniesienia rolnictwa i zwiększenia wytwórczości przemysłowej. "Monitor" ukazywał się nieprzerwanie do 1785 r. Do "Monitora" pisywali m.in.: król Stanisław August, ks. Adam Czartoryski, Stanisław Konarski, Józef Wybicki. Ponadto obok "Monitora" wychodził "Pamiętnik Polityczny i Historyczny" (1782 - 1792). Czasopismo to założył i redagował zwolennik reform X. Piotr Świtkowski. W tym czasie wiele pism ukazywało się w Wilnie, Krakowie, Toruniu i innych miastach. Natomiast na pierwszym miejscu, pod względem ilości wydawanych czasopism, stała Warszawa.

Przeciwnicy reform

Niebawem poczynania reformatorskie Stanisława Augusta zaczęły budzić niepokój wśród państw ościennych. Czartoryscy dążyli do całkowitego uniezależnienia się od Rosji, co spotkało się z niezadowoleniem carycy Katarzyny II. Do pewnych rozdźwięków doszło też z Prusami. Chodziło bowiem o ustanowione na sejmie konwokacyjnym cło generalne, które uderzało w interesy pruskie. W tej sytuacji Fryderyk II wystawił w 1765 r. w Kwidzynie komorę celną i rozpoczął pobierać siłą opłaty od towarów płynących Wisłą do Gdańska. Zatarg prusko - polski został zażegnany za pośrednictwem Rosji. Prusy zlikwidowały komorę kwidzyńską, a Polska zniosła cło generalne.

Przeciwko królowi i Czartoryskim wystąpili pokonani "republikanci". Szukali oni teraz sojuszników na dworach w Berlinie i Petersburgu. W tej sytuacji Rosja i Prusy, dążąc do odsunięcia od władzy niewygodnych Czartoryskich, zażądały równouprawnienia dysydentów (ewangelików) i dyzunitów (prawosławnych).

Sprawa dysydencka i sejm 1766 r.

W 1766 r. rozpoczęły się obrady sejmu. Rosja i Prusy wystąpiły przeciwko projektowi dalszych reform, a szczególnie w sprawie zniesienia liberum veto, o co tak gorliwie zabiegał Stanisław August. Czartoryscy nie chcieli zgodzić się z kolei na równouprawnienie różnowierców. Ostatecznie sejm przyznał różnowiercom swobodę kultu, ale wypowiedział się przeciw prawom politycznym.

W tej sytuacji ambasador Rosji, Mikołaj Repnin, pod osłoną wojsk rosyjskich, które wkroczyły do Rzeczypospolitej, zawiązał 20 marca 1767 r. wraz z różnowiercami dwie konfederacje, jedną w Słucku (dyzunici), a drugą w Toruniu (dysydenci).

Konfederacja radomska (1767 r.)

W nadziei na detronizację króla i przywrócenie "starego porządku" do współpracy z Repninem przystąpili magnaccy przywódcy, wśród których znaleźli się m.in. dawni pokonani "republikanci: Karol Radziwiłł i Franciszek Salezy Potocki. Z ich inicjatywy w województwach zaczęły zawiązywać się lokalne konfederacje szlachty katolickiej pod hasłem "obrony wiary i wolności".

23 czerwca 1767 r. na zjeździe w Radomiu zawiązała się generalna konfederacja pod laską Karola Radziwiłła, który następnie, zgodnie z zaleceniami Repnina, zwrócił się do Katarzyny II z prośbą o przywrócenie "dawnego porządku" pod rosyjską gwarancją.

Obietnice złożone konfederatom radomskim nie zostały jednak dotrzymane. Rosja po pokonaniu Stanisława Augusta, nie zamierzała go usuwać z tronu. Ponadto wysunięta została ponownie sprawa dysydencka. Sytuacja w kraju stawała się napięta. Wśród uczestników konfederacji radomskiej wrastał bunt przeciwko Rosji.

Sejm delegacyjny (1767 - 1768)

W październiku 1767 r. rozpoczął swoje obrady w Warszawie sejm konfederacki. Część konfederatów radomskich z biskupem Kajetanem Sołtykiem na czele stworzyła opozycję i wystąpiła przeciwko równouprawnieniu dysydentów. W odpowiedzi na to Repnin polecił aresztować i wywieźć do Kułagi głównych przywódców radomian: biskupów Sołtyka i Józefa Andrzeja Załuskiego, hetmana Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna. Na znak protestu Andrzej Zamoyski złożył urząd kanclerski. W tej atmosferze sejm wyłonił delegację i zawiesił czynności do lutego 1768 r.

Zadaniem delegacji było przygotowanie projektów uchwał do zatwierdzenia przez sejm. Pod nadzorem Repnina delegacja opracowała "wieczne i niezmienne" tzw. prawa kardynalne, zatwierdzające główne zasady dotychczasowego ustroju Rzeczypospolitej. Obejmowały one:

- wolną elekcję,

- liberum veto,

- prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi,

- wyłączność szlachty w sprawowaniu urzędów i posiadaniu dóbr ziemskich,

- potwierdzenie pełnej władzy dziedziców nad chłopami.

Ponadto pozostałe prawa ujęte zostały w tzw. materiach stanu, do których zaliczono m.in.:

- stanowienie podatków,

- określanie liczby wojska,

- zwoływanie pospolitego ruszenia,

- wypowiadanie wojny i zawieranie pokoju,

- traktaty międzynarodowe,

- zasady sejmowania i sejmikowania,

O "materiach stanu" decydowała zasada jednomyślności, z tymże o sprawach mniejszego znaczenia mogła decydować większość głosów.

Sejm delegacyjny nadał, zgodnie z żądaniem Repnina, różnowiercom pełnię praw politycznych.

Wszystkie uchwały sejmu delegacyjnego z lat 1767 - 1768 zostały poddane pod gwarancję Katarzyny.

Konfederacja barska (1768 - 1771)

29 lutego 1768 r. pod przewodnictwem Józefa Pułaskiego i braci Krasińskich: Michała i Adama doszło do zawiązania w miasteczku Bar (Podole) konfederacji, do której przyłączyła się większość szlachty, a także część mieszczan i chłopów. Konfederacja skierowana była przeciwko Rosji, królowi, różnowiercom i reformom Czartoryskich. Ponadto występowano w obronie niezależności politycznej kraju.

Konfederaci wykorzystali rosnące napięcie w polityce międzynarodowej. W tym czasie Francja próbowała skierować Turcję przeciwko Rosji, obawiając się utrwalenia wpływów Katarzyny II w Polsce. Ponadto podobne obawy wystąpiły wśród sprzymierzeńców północnych. Uczestnicy konfederacji liczyli zatem na pomoc przede wszystkim ze strony Francji, Turcji i Austrii. Natomiast wsparcie finansowe otrzymali od papieża, który wzywał do nieustępliwości w sprawie dysydenckiej.

W tym samym czasie kiedy konfederacja rozprzestrzeniała się na terenie Ukrainy do głosu doszło tutejsze chłopstwo, ciemiężone przez sfanatyzowaną i ciemną szlachtę. Niezadowoleni chłopi dawali o sobie znać jeszcze przed sejmem w 1767 r., prowadząc wzmożoną agitację na wsi. Opracowana została wówczas tzw. suplika torczyńska. Było to pismo ulotne rozprowadzane na jarmarku w miasteczku w Torczynie (Wołyń). Przewidywało ono zawiązanie przez chłopów konfederacji, której program zapowiadał szerokie reformy społeczne. W przypadku nie zaakceptowanie swych postulatów zagrożono wybuchem powstania, do którego istotnie doszło już niebawem, na skutek przystąpienia szlachty do konfederacji do konfederacji barskiej.

Powstanie chłopskie (nazwane koliwszczyzną) rozpoczęło się w 1768 r. na pograniczu bracławskim (rejon Humania i Śmiły). Na czele hajdamaków (tak nazywano powstańców) stanęli Iwan Gonta i Maksym Żeleźniak. Utworzono oddziały składające się z chłopów i kozaków, popieranych przez duchowieństwo prawosławne, które rozpoczęły pochód na zamki i majątki szlacheckie na Ukrainie. Większość szlachty w obawie o własne życie ukryła się w Humaniu, który został szybko zdobyty przez uzbrojonych powstańców. Doszło tu do tzw. rzezi humańskiej, podczas której zginęło wiele tysięcy szlachty i Żydów. Ruch powstańczy gwałtownie rozprzestrzeniał się i obejmował swym zasięgiem pozostałe tereny Rzeczypospolitej. Przeciwko siłom powstańczym zostały wysłane królewskie wojska polskie oraz armia rosyjska, która starała się zapobiec rozszerzeniu rozruchów na lewobrzeżną Ukrainę. Wojska regularne przystąpiły do pacyfikacji powstania, w wyniku której zginęło tysiące chłopów ukraińskich.

Koliszczyzna oraz interwencja połączonych wojsk koronnych z oddziałami rosyjskimi uniemożliwiły działalność konfederatów barskich na Ukrainie. Wkrótce po tym wybuchła w październiku 1768 r. wojna rosyjsko - turecka, która umożliwiła na powrót podjęcie kroków zbrojnych przez barzan. Zorganizowali oni lekkie oddziały, które nie odniosły jednak żadnych większych sukcesów militarnych. Na jesieni 1769 r. barzanie zawiązali w Preszowie (Słowacja) tzw. Generalność, stanowiącą zwierzchni organ konfederacji. Na jej czele stanęli: marszałek koronny Michał Krasiński, marszałek litewski Michał Pac, regimentarz koronny Joachim Potocki, regimentarz litewski Józef Sapieha. Byli oni przedstawicielami różnych koterii magnackich co powodowało kłótnie i rozłamy wewnątrz samej Generalności. W tym czasie Rosja zaczęła odnosić sukcesy militarne w walce z Turcja. W tej sytuacji z pomocą konfederatom pospieszyła Francja, wspierając ich i finansowo i militarnie. Do Polski wysłani zostali francuscy oficerowie, którym przewodził Charles Dunouriez. Barzanie, dzięki ich fachowej pomocy, przystąpili do regularnych działań zbrojnych, opierając się o nowo utworzone formacje piesze. Rozbudowali silne punkty oparcia, które stanowiły ufortyfikowane przez Francuzów fortece w Częstochowie, Lanckoronie i Tyńcu. Wkrótce posunięcia konfederatów doprowadziły do odstąpienia od ich sprawy dotychczasowych sojuszników. 22 października 1770 r. Generalność ogłosiła akt detronizacji Stanisława Augusta. Uniemożliwiło to podjęcia ewentualnych prób porozumienia Baru z Warszawą, natomiast krok ten zdecydowanie pchnął Stanisława Augusta do szukania pomocy w Rosji. Sytuację pogorszyło jeszcze bardziej podjęcie w następnym roku nieudanej próby porwania króla polskiego, co wywołało oburzenie na dworach europejskich. Czyn ten całkowicie skompromitował uczestników konfederacji. W 1771 r. ruch szlachecki, po kilku mocniejszych uderzeniach armii rosyjskiej, powoli zaczął wygasać. Na wiosnę 1772 r. nadeszły wieści o rozbiorze Polski. Generalność opuściła terytorium monarchii habsburskiej i udała się na emigrację. Do 18 sierpnia 1772 r. bronili się jeszcze konfederaci w Częstochowie.

Pierwszy rozbiór Polski (1772 r.)

Wypadki 1768 - 1772 przyspieszyły grabież ziem Rzeczypospolitej przez państwa ościenne. Negocjacje w sprawie rozbioru Polski trwały od lata 1771 r. do lata 1772 r. Austria jeszcze w latach 1769 i 1770 zajęła Spisz i starostwa podgórskie: nowotarskie, sądeckie i czorsztyńskie. Prusy z kolei, pod pozorem ochrony przed zarazą, przeprowadziły w 1770 r. tzw. "sanitarny" kordon wojskowy oddzielający Prusy Królewskie i część Wielkopolski od ziem Rzeczypospolitej. Do podpisania traktatów rozbiorowych przez Rosję, Prusy i Austrię doszło ostatecznie 5 sierpnia 1772 r. w Petersburgu. Na ich mocy i późniejszych rozgraniczeń zaborcom przypadły:

- Prusy: Warmię, Pomorze bez Gdańska i Torunia, część Wielkopolski i Kujaw (razem 36 tys. km² i 580 tys. mieszkańców);

- Rosja: tzw. Inflanty Polskie oraz część Białorusi po Dźwinę i Dniepr (razem 92 tys. km² i 1300 tys. mieszkańców);

- Austria: południowa część województwa krakowskiego po Wisłę, część Śląska, Ruś Czerwona i część Podola po rzekę Zbrucz (83 tys. km² i 2650 tys. mieszkańców).

UWAGA!

Ziemie zaboru austriackiego zostały nazwane Galicją i Lodomerią. W XIX w. nazwa oficjalna brzmiała: "Królestwo Galicji i Lodomerii wraz z Wielkim Księstwem Krakowskim oraz księstwami Oświęcimskim i Zatorskim". Galicja miała pochodzić od miasta Halicza, natomiast Lodomeria od Włodzimierza. Od XII w. królowie węgierscy używali tytułu króla Galicji, a od XIII w. "rex Galiciae Lodomeriaeque", wyrażając w ten sposób roszczenia węgierskie do Księstwa Halicko - Włodzimierskiego.

Ratyfikacja rozbioru (1773 r.) i traktaty handlowe (1775 r.)

Po podpisaniu traktatów rozbiorowych przebywający w Polsce posłowie trzech mocarstw zażądali ich ratyfikacji przez sejm. W tej sytuacji w 1773 r. doszło do zawiązania konfederacji (na sejmach konfederackich nie obowiązywała zasada liberum veto) pod laską zdrajcy Adama Ponińskiego. Następnie spośród posłów na sejm wyłoniono delegacje, która miała zająć się przygotowaniem ratyfikacji i projektów ustaw. Obradowała ona pod batutą nowego ambasadora rosyjskiego, Ottona Stackelberga. Mimo głośnego protestu niektórych posłów, zwłaszcza Tadeusz Reytan, traktaty rozbiorowe zostały ostatecznie ratyfikowane 30 września 1773 r. Ponadto w marcu 1775 r. zostały one uzupełnione postanowieniami o handlu między Polską i jej sąsiadami. Traktaty handlowe znacznie ograniczały swobodę polskiego handlu, a w szczególności traktat z Prusami, które otrzymywały znaczne uprzywilejowania celne.

Reformy sejmu (1773 - 1775)

Rada Nieustająca. Delegacja sejmowa poza ratyfikacją traktatów rozbiorowych i handlowych miała zająć się także opracowaniem nowej formy rządów Rzeczypospolitej. Podjęła ona wówczas koncepcję Rady Nieustającej, która została wysunięta przez Andrzeja Zamoyskiego już na konwokacji w 1764 r. Zaprzedani zaborcom magnaci z Adamem Ponińskim na czele dążyli do osłabienia królewskiej władzy, pozbawiając go wszelkich kompetencji wykonawczych i nominacyjnych. W 1775 r. została powołana do życia tzw. Rada Nieustającą, składająca się z 36 konsyliarzy (18 senatorów i 18 posłów) wybieranych przez sejm na dwa lata i przed nim odpowiedzialnych. Radzie przewodniczył król, który musiał się stosować do uchwał większości i mając dwa głosy mógł on rozstrzygać tylko w przypadku równości zdań. Króla pozbawiono prawa zwoływania sejmu, nominacji senatorów i ministrów oraz obsadzania starostw. Jedynie mógł on mianować określonych urzędników spośród trzech kandydatów przedstawionych przez Radę. Rada dzieliła się na 5 departamentów: Interesów Cudzoziemskich, Policji (Dobrego Porządku), Wojskowy, Sprawiedliwości i Skarbowy. Na czele poszczególnych departamentów stali ministrowie specjaliści, wybrani wcześniej do Rady. Rada Nieustająca stanowiła pierwszy zreformowany rząd Rzeczypospolitej, który faktycznie ograniczał samowolę magnacką, wbrew jej oczekiwaniom.

Komisja Edukacji Narodowej. Doniosłym dziełem sejmu rozbiorowego było utworzenie 14 października 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej, stanowiącej pierwsze w Europie ministerstwo oświaty. Inicjatorami uchwały o powołaniu do życia Komisji byli król, Joachim Chreptowicz, Piotr Ożarowski oraz biskup Józef Ignacy Massalski. Na jej potrzeby przeznaczono rozległe dobra po skasowanym zakonie jezuickim.

W skład Komisji wchodziło 4 przedstawicieli senatu i 4 członków izby poselskiej. Najbardziej aktywnymi jej członkami byli m.in.: Michał Poniatowski, ksiądz Hugo Kołłątaj, Ignacy Potocki, ksiądz Grzegorz Piramowicz, książę Adam Czartoryski, Joachim Chreptowicz i Andrzej Zamoyski.

Komisji Edukacji Narodowej podlegały dwie prowincje szkolne: koronna i litewska, na czele których stały zreformowane Akademia Krakowska i Wileńska, będące Szkołami Głównymi. Szkoły Główne kierowały nauczaniem w szkołach wydziałowych (średnie wyższego typu), a te z kolei czuwały nad sprawnym działaniem szkół podwydziałowych (średnich niższego typu). Następnie szkołom podwydziałowym podlegały szkoły parafialne (miejskie i wiejskie) i prywatne szkoły dla dziewcząt.

Komisja Edukacji Narodowej zalecała w swoich programach łączenie teorii z praktyką. I tak na przykład do programu szkoły średniej wprowadziła naukę rolnictwa, ogrodnictwa i hodowli zwierząt domowych. Ponadto polecała też uczyć fizyki i chemii, przy zwracaniu uwagi na te działy, których nauka przyniesie pożytek w codziennym życiu. Celom praktycznym miała służyć także mechanika i hydrostatyka oraz geometria i architektura. Nowością było natomiast wprowadzenie do programu szkolnego nauki o higienie, wychowania fizycznego oraz sportu.

W szkołach przestała również obowiązywać łacina jako język wykładowy, a jej miejsce zajął język polski. Duży nacisk kładziono w programach na nauczanie historii i geografii ojczystej oraz powszechnej. W szkołach wydziałowych naukę religii zastąpiono nowym przedmiotem, "nauką moralną", czyli etyką świecką. Ponadto program uwzględniał naukę języków nowożytnych oraz przysposobienie wojskowe.

W szkołach dla dziewcząt Komisja odrzuciła dotychczasowe "wychowanie francuskie", a wprowadziła wychowanie patriotyczne i obywatelskie.

W 1775 r. powołano Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, której zadaniem było opracowanie podręczników zgodnych z nowym, postępowym programem szkolnym. Znaleźli się w nim wybitni pedagodzy i uczeni, m.in.: Ignacy Potocki, ks. Hugo Kołłątaj, Karol Narbutt, Franciszek Zabłocki, Antoni Popławski, Józef Wybicki oraz sekretarz Towarzystwa ks. Grzegorz Piramowicz, spod którego pióra wyszedł pierwszy podręcznik pedagogiki "Powinności nauczyciela" (1787 r.).

Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych wydało 27 podręczników, wśród nich m.in. "Elementarz dla szkół parafialnych" Onufrego Kopczyńskiego.

Inne reformy sejmu rozbiorowego:

- przywrócono cło generalne,

- wydano ustawę wekslową normującą stosunki kredytowe,

- zakazano stosowania tortur i zniesiono przestępstwa czarów,

- zlikwidowano zakaz trudnienia się szlachty handlem i przemysłem.

Sejm rozbiorowy potwierdzał dotychczasowe prawa kardynalne, do których dodano jeszcze wykluczenie od tronu cudzoziemców oraz potomków Stanisława Augusta.

2. Układ sił politycznych w Polsce przed Sejmem Wielkim

Opozycja magnacko - hetmańska (1775 - 1776)

Rada Nieustająca powołana przez sejm delegacyjny okazała się w praktyce czynnikiem ograniczającym samowolę magnaterii. Król, mając poparcie ambasadora rosyjskiego Stackelberga, zdołał zgromadzić przy Radzie swoich zwolenników i teraz zamierzał podporządkować jej wszystkich dziedzin życia państwowego. Zagrożeni magnaci zawiązali antykrólewską opozycję i zaczęli dążyć do obalenia Rady Nieustającej oraz odwołania z Polski Stackelberga. W szeregach oligarchii magnackiej znaleźli się przedstawiciele rodów Czartoryskich, Potockich i Lubomirskich. Ponadto do opozycji przyłączyli się zwolniony z zesłaniec z 1767 r. Seweryn Rzewuski, pogromca konfederatów Ksawery Branicki i konfederat z 1771 r. Michał Ogiński. Opozycjoniści planowali nawet detronizacje Stanisława Augusta i wprowadzenie na tron Francuza, Austriaka, Sasa lub Adama Czartoryskiego. Przed mającym się odbyć w 1776 r. sejmem zaczęli zabiegać, bez powodzenia, o poparcie w Petersburgu. Katarzyna II w pełni aprobowała politykę, współpracującego z królem, Stackelberga.

Sejm 1776 r.

Wobec rosnącej wrzawy wśród opozycji magnacko - hetmańskiej Stanisław August, obawiając się sejmu wolnego, zwrócił się do Katarzyny II z prośbą o zezwolenie na zawiązanie konfederacji. W tej sytuacji wojska rosyjskie ponownie obsadziły Warszawę. Natomiast 23 sierpnia 1776 r. doszło do zawiązania konfederacji w Radzie Nieustającej pod laską zwolenników króla: Andrzeja Mokronowskiego i Andrzeja Ogińskiego.

Sejm rozpoczął obrady w atmosferze zamachu stanu. Posłów, którzy nie chcieli przystąpić do konfederacji nie wpuszczono do izby. Sejm skonfederowany, w którym przewagę uzyskali regaliści, rozszerzył kompetencje Rady Nieustającej, wzmocnił władzę króla oraz ograniczył rolę hetmanów, znosząc Komisję Wojskową Koronną, w którą zdołali sobie wcześniej podporządkować. Ponadto sejm 1776 r. powierzył Andrzejowi Zamoyskiemu zadanie ułożenia zbioru praw sądowych.

Stronnictwo królewskie

Po sejmie 1776 r. Rada Nieustająca uzyskała decydujący głos w kraju. Opanowana ona została przez króla i jego stronnictwo, które reprezentowane było m.in. przez: Michała Poniatowskiego (od 1784 r. prymas) i litewskiego podskarbiego nadwornego Antoniego Tyzenhauzena, a w późniejszym czasie także podkanclerzego litewskiego Joachima Chreptowicza. Ponadto blisko króla znalazł się również były kanclerz Andrzej Zamoyski. Posiadające w swoich rękach władzę stronnictwo królewskiego współpracowało ściśle z Rosją. Czasami Stanisław August podejmował pewne próby aktywności w polityce zagranicznej, m.in. unormowanie w 1777 r. stosunków Polski z Turcja oraz nawiązanie w tym samym roku bliższych kontaktów z Francją. Jednak te samodzielne posunięcia króla nie spodobały się w Petersburgu, który czuwał nad tym, aby polityka zagraniczna Polski ograniczała się jedynie do stosunków polsko - rosyjskich.

Od 1778 r. zaczęły obradować sejmy wolne. Kiedy w 1780 r. wojska rosyjskie opuściły Polskę, okazało się, że stronnictwo królewskie na sejmach 1780, 1782 i 1784 r. rozporządzało znaczną większością, dzięki czemu król i Stackelberg mieli wpływ na wybór kandydatów do Rady Nieustającej.

W latach osiemdziesiątych opozycja magnacka poczyniła pewne starania o pozyskanie przychylności Griegorija Potemkina, rządzącego wówczas w Rosji. Magnateria rozpętała kampanię przeciwko królowi i Radzie Nieustającej. W tej sytuacji Stanisław August rozpoczął usilne zabiegi o sojusz z Rosja. W 1787 r. król spotkał się z carycą Katarzyną II w Kaniowie, gdzie przybyli także opozycjoniści (m.in. hetman Ksawery Branicki, Seweryn Rzewuski, Szczęsny Potocki), wysuwający za pośrednictwem Potiemkina m.in. ofertę stworzenia polskiej armii przy boku Rosji, która stanowiłaby korpus posiłkowy w nadchodzącej wojnie z Turcją, w zamian oczekując zgody na zawiązanie konfederacji. Katarzyna II udzieliła jednak swoje poparcie Stanisławowi Augustowi, co spowodowało rozbicie jednolitej dotychczas grupy magnatów.

Pewien sukces odniósł zatem Stanisław August. Podczas zjazdu kaniowskiego Katarzyna II wyraziła bowiem zgodę na zwołanie sejmu konfederackiego i powiększenie liczby wojska. Jednak w sprawie innych reform niczego nie obiecywała. Ponadto w stosunku do Stanisława Augusta caryca wysunęła propozycję zawarcia przez Polskę przymierza zaczepno - odpornego z Rosją i udział w wojnie z Turcją.

3. Polska w Dobie Sejmu Wielkiego (1788 - 1792)

Stronnictwa sejmowe

Na jesieni 1788 r. zawiązała się konfederacja sejmowa pod laską: Stanisława Małachowskiego i Kazimierza Nestora Sapiehy. Układ sił politycznych przedstawiał się następującą:

• obóz patriotów skupiał postępowych magnatów, m.in.: Stanisław Małachowski, Stanisław i Ignacy Potoccy, Czartoryscy, Ogiński oraz przedstawicieli postępowej średniej szlachty, m.in.: Hugo Kołłątaj, Józef Wybicki, Julian Ursyn Niemcewicz. "Patrioci" domagali się zniesienia Rady Nieustającej, dążyli do uniezależnienia się od Rosji i do powiększenia armii. Szukali także porozumienia z Prusami;

• stronnictwo magnackie popierane przez ambasadora carskiego Stackelberga, składało się z klik magnackich (Czartoryskich i Potockich) przeciwstawiających się wszelkim reformom i dążących do utrzymania dotychczasowego systemu władzy. Szczególnie zaś chodziło im o zniesienie Rady Nieustającej. Opozycja magnacka była wewnętrznie rozbita. Znajdujące się tu także stronnictwo hetmańskie, wkrótce utworzyło samodzielny obóz hetmański, zwany też republikańskim, w którym znaleźli się m.in. Ksawery Branicki, Seweryn Rzewuski, Szczęsny Potocki. Członkowie tego obozu korzystali z poparcia ambasadora Stacklenberga i stawiali na Rosję jako gwarantkę utrzymania dotychczasowego porządku w Polsce. Część z kolei postępowych magnatów przeszła do obozu patriotów;

• stronnictwo królewskie ze Stanisławem Augustem, jego bratem prymasem Michałem Poniatowskim i kanclerzem wielkim koronnym Jackiem Małachowskim na czele. Król także popierał reformy, zwłaszcza zaś jeśli chodziło o wzmocnienie władzy monarszej. Ponadto domagał się powiększenia armii. Reformy te jednak zamierzał przeprowadzić w oparciu o carat.

Program prac sejmowych

Program prac sejmowych obejmował m.in.:

- kwestię zwiększenia liczebności sił zbrojnych i ich reorganizację,

- reformę skarbowości i całego systemu podatkowego,

- reorganizację władz państwowych,

- reformy ustrojowe,

- sprawę mieszczan i chłopów.

Programy postępowe. Staszic i Kołłątaj

Stanisław Staszic urodził się w 1755 r. w Pile w rodzinie mieszczańskiej. Przyjął on świecenia kapłańskie. Długie lata spędzał na dworze Andrzeja Zamoyskiego, u którego pełnił funkcję nauczyciele jego synów. W tym czasie, znajdując się pod wpływem reformatorskiego środowiska byłego kanclerza, Staszic napisał pierwsze swoje dzieło: "Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego" (1787 r.). W "Uwagach" autor ukazał nędze i zacofanie chłopów, upadek miast, samowolę magnaterii, słabość państwa oraz złą politykę handlową, która hamuje rozwój rodzimego przemysłu. Ostro krytykował panującą formę gospodarki pańszczyźnianej, w której upatrywał przyczynę małej wydajności polskiego rolnictwa. Ponadto opowiadał się za przyznaniem praw politycznych miastom. Uważał, że mieszczaństwo powinno mieć na równi ze szlachtą swoje przedstawicielstwo w sejmie, proponując jedną izbę szlachecko - mieszczańską. W kolejnym dziele "Przestrogi dla Polski" (1790 r.) wystąpił już z bardziej silniejszymi sformułowaniami, na co wpływ miała rewolucja francuska. Na Sejmie Czteroletnim domagał się dla mieszczan równego dostępu do wszelkich cywilnych i wojskowych urzędów. Występował przeciwko szlachectwu z urodzenia. Uznał, że wzmocnienie Polski może nastąpić m.in. dzięki gruntownej reformie ustrojowej oraz reorganizacji wojska polskiego. Opracował projekt powszechnego opodatkowania, także szlachty i duchowieństwa, aby odciążyć częściowo od tego ciężaru masy ludowe. Ostrzegał, że połowiczne reformy doprowadzą do wybuchu rewolucji.

Hugo Kołłątaj urodził się we wsi Dederkały na Wołyniu w 1750 r. w rodzinie szlacheckiej. Podobnie jak Staszic wstąpił do stanu duchownego. Przez kilka lat studiował w Rzymie. Po powrocie do kraju został kanonikiem w kapitule krakowskiej. Od 1776 r. podjął współpracę z Komisją Edukacji Narodowej. W latach 1777 - 1783 przeprowadził reformę Krakowskiej Akademii i został pierwszym rektorem zreformowanej Szkoły Głównej Koronnej. Tuż przed Sejmem Czteroletnim wystąpił ze stronnictwa królewskiego i związał się z obozem patriotów, stając się niebawem jego czołowym przywódcą. W tym czasie rozpoczął drukować jedno z najlepszych swoich dzieł "Do Stanisława Małachowskiego o przyszłym sejmie Anonima listów kilka". Kolejne tomy "Listów" ukazywały się w toku obrad sejmu. W dziele tym zawarty został rozwinięty program polityczny obozu patriotów. Poruszono w nim m.in. kwestię chłopską i mieszczańską. Jednakże w przeciwieństwie do Staszica pozostaje on zwolennikiem feudalnej własności ziemi. Kołłątaj uważał, że tylko szereg reform jest w stanie zapobiec rewolucji ludowej. Głosił on, aby ziemię oddać panom, a chłopom "wolność rąk"., co umożliwi przyspieszenie procesu przeistoczenia się folwarku pańszczyźnianego w kapitalistyczny. Postulował on zatem zniesienie poddaństwa i uczynienie z chłopa wyrobnika najemnego. Za Staszicem podkreślał konieczność podniesienia mieszczaństwa i przyznania jej prawa do posiadania własnych gruntów. Ponadto Kołłątaj ostro krytykował ówczesny polski ustrój państwowy: "Zastanówmy się i rozbierzmy uwagą, co to jest nasz kraj. Nie jest on monarchią, bo ta się z domem Jagiellońskim skończyła. Król nie może nic bez narodu. Nie jest Rzeczpospolitą, bo ta reprezentuje się tylko co dwa lata przez sześć niedziel. Czymże jest, proszę? Oto lichą, niedołężną maszyną, której ani jeden popychać nie może, ani wszyscy popychać nie chcą, a jeden zawsze zastanowić zdoła. Co to za wolność, co to za rząd, któremu tylko co dwa roki na sześć niedziel głowę przyprawiają. Który jeśli chce być czynnym, musi się buntować przeciwko własnej konstytucji, bo każda konfederacja nic innego nie jest, jak rokosz przeciwko prawom". (Tekst cytowany za: C. Bobińska, Próby i programy reform przed Sejmem Czteroletnim (1776 - 1788), [w:] Historia Polski (1764 - 1864), pod red. S. Kieniewicza i W. Kuli, T. II, Warszawa 1958, str. 244).

"Kuźnica Kołłątajowska"

W okresie obrad Sejmu Wielkiego wokół Kołłątaj skupiła się grupa publicystów, literatów oraz działaczy politycznych i społecznych. Ośrodek gdzie się spotykano określono mianem "Kuźnicy Kołłątajowskiej". W "Kuźnicy" znaleźli się zwolennicy postępu, którzy podjęli walkę o gruntowne reformy społeczne, gospodarcze i polityczne. Do wybitnych działacze obok Kołłątaja, należeli tutaj m.in.: ks. Franciszek Salezy Jezierski, ks. Franciszek Ksawery Dmochowski, ks. Józef Meier, ks. Florian Jelski, Tomasz Maruszewski, Jan Dembowski i wielu innych. Ponadto z "Kuźnicą" współpracowali znani pisarze, jak: Franciszek Zabłocki, Julian Ursyn Niemcewicz, Jan Śniadecki, Bogusław Samuel Linde (przyszły twórca "Słownika języka polskiego"). Prawie wszyscy członkowie "Kuźnicy" wzięli udział w późniejszym powstaniu kościuszkowskim. "Kuźnica" utrzymywała kontakty z warszawskim mieszczaństwem, a zwłaszcza z Janem Dekertem, prezydentem Starej Warszawy, a także adwokatem Franciszkiem Barssem.

"Kuźnicę" zwalczał obóz magnacki. Jej członków nazywano jakobinami. Mówiono o nich także, że tworzą sektę hugonistów.

Sprawa mieszczaństwa

23 listopada 1789 r. prezydent Starej Warszawy Jan Dekert, w porozumieniu z Kołłatajem zwołał do stolicy zjazd delegatów miejskich. Przybyło na niego 264 delegatów ze 141 miast królewskich. Mieli oni wręczyć sejmowi i królowi, opracowany przez Kołłątaja, "Memoriał". Zawarte w nim zostały postulaty mieszczaństwa. Domagano się zatem:

- prawa nietykalności osobistej i majątkowej;

- prawa nabywania dóbr ziemskich;

- prawa dostępu do wszelkiego rodzaju urzędów wojskowych i cywilnych;

- zniesienia władzy starostów w miastach;

- prawa udziału w sejmach;

- prawa zawierania traktatów handlowych.

*"Memoriał" nawiązywał zasadniczo do francuskiej deklaracji Praw Człowieka i Obywatela.

2 grudnia 1789 r. przedstawiciele miast ruszyli w uroczystym pochodzie, tzw. czarna procesja (nazwana tak od czarnych strojów), do króla, aby mu wręczyć "Memoriał". Pochód ten miał charakter demonstracji politycznej. W tej sytuacji sejm wyłonił Deputację do rozpatrzenia sprawy i żądań mieszczaństwa.

Reformy Sejmu Czteroletniego

Jedną z podstawowych kwestii do omówienia podczas sejmu była sprawa powiększenia liczby wojska do stu tysięcy z czym wiązała się ściśle reforma skarbowa. Po długich burzliwych naradach podjęto decyzję o opodatkowaniu szlachty w wysokości 10 procent od dochodu, a duchowieństwo - 20 procent. Podatek ten nazwano wieczystą ofiarą lub "ofiarą dziesiątego" bądź "dwudziestego grosza". Ponieważ nadal brakowało pieniędzy na rozbudowę armii, sejm powziął uchwałę o sprzedaży królewszczyzn i sekularyzacji dóbr biskupstwa krakowskiego. Podwyższono również podymne od miast i pogłówne płacone przez ludność żydowską. Z powodu wciąż niewystarczających dochodów, rząd podjął starania o pożyczkę w Holandii. Ostatecznie sejm musiał się zgodzić na zmniejszenie liczby wojska do 65 tysięcy.

Sejm utworzył tzw. Komisję do Poprawy Formy Rządu, która miała się zająć opracowaniem projektu reformy ustroju państwa. W Deputacji na czoło wysunęli się Hugo Kołłątaj i Ignacy Potocki. Opracowali oni wraz z pozostałym członkami Zasady do poprawy formy rządu, w których znalazły się przede wszystkim wytyczne co do przyszłej konstytucji. Wstępnym etapem do reformy ustroju miało być natomiast Prawo o sejmikach, które sejm uchwalił 24 marca 1791 r. Pozbawiało ono szlachtę bezrolną praw politycznych i wprowadzało zasadę głosowania większością.

W sprawie miast sejm uchwalił 18 kwietnia 1791 r. Prawo o miastach królewskich, które przyznawało mieszczanom z tychże miast:

- przywilej nietykalności osobistej i majątkowej,

- prawo nabywania i dziedziczenia dóbr ziemskich,

- prawo dostępu do godności duchownych, urzędów cywilnych i stopni oficerskich.

Ponadto ustawa ta znosiła władzę starostów i wojewodów nad miastami oraz przyznawała mieszczanom własne sądownictwo. Mieszczanie uzyskali także ograniczone przedstawicielstwo w sejmie. Mogli wysyłać 24 przedstawicieli, tzw. plenipotentów, posiadający w sprawach miast, przemysłu i handlu jedynie głos doradczy. Podjęto też uchwałę o nobilitacji pewnej liczby mieszczan - posesjonatów, plenipotentów, wyższych urzędników i oficerów, którą powinien przeprowadzać każdy sejm.

*Ustawa o miastach dotyczyły tylko miast królewskich, pominięto natomiast miasta prywatne.

Przymierze polsko - pruskie

W sejmie ścierały się ze sobą dwie orientacje: rosyjska i pruska. Pierwszą reprezentował obóz hetmański i królewski, drugą z kolei obóz patriotów. Przebywający w Polsce podczas obrad sejmowych poseł pruski Buchholtz próbował różnymi intrygami zwalczać reformy, zwłaszcza reformę wojskową. Jednocześnie oświadczył w imieniu swojego rządu, że Prusy wyrażają gotowość udzielenia Polsce pomocy. Spowodowało to wzrost nastrojów antyrosyjskich w sejmie. W styczniu 1789 r. sejm, nie bacząc na sprzeciw króla, zniósł Radę Nieustającą oraz anulował gwarancję praw kardynalnych. A w marcu 1790 r. Polska zawarła z Prusami sojusz odporny. Oznaczało to zerwanie stosunków z Rosją, która była w tym czasie zaabsorbowana wojną z Turcją, zatem nie podejmowała żadnych kroków interwencyjnych. Ambasador rosyjski w Warszawie ograniczył się jedynie do roli obserwatora wydarzeń, podejmując jednak z boku pewne działania wymierzone przeciwko obozowi patriotów. Ofiarowujące z kolei swą pomoc Prusy w rzeczywistości dążyły do osłabienia Polski poprzez niedopuszczenie do realizacji reform. Sojusz z Polską był jedynie manewrem ze strony pruskiej. Zaczęły niebawem wysuwać swoje pretensje względem Gdańska i Torunia. W tej sytuacji sejm powziął 6 września 1790 r. uchwałę o niepodzielności państwa polskiego. Natomiast gdy Rosja poczęła odnosić sukcesy w wojnie z Turcją Prusy zawarły z nią sojusz i wysunęły propozycję ponownego rozbioru Polski, pragnąc w ten sposób zdobyć tereny, których odmówił im rząd Rzeczypospolitej.

Konstytucja 3 Maja 1791 r.

Tekst przyszłej konstytucji przygotowywany był w tajemnicy przed większością sejmową. Prace nad nim podjęli marszałek sejmu Stanisław Małachowski oraz Ignacy Potocki i Hugo Kołłątaj, do których niebawem przystąpili również król i kilka innych osób. Aby utrudnić przeciwdziałania ze strony opozycji termin ogłoszenia przyszłej konstytucji był także utrzymywany w tajemnicy. Akcję przeciwko konstytucji podjął, poinformowany o jej przygotowywaniu, ambasador rosyjski Bułhakow. Mimo jego usiłowaniom niedopuszczenia do ogłoszenia konstytucji, została ona i tak odczytana 3 maja 1791 r.

Wstęp do Konstytucji 3 maja

"Ustawa Rządowa

W imię Boga w Trójcy Świętego Jedynego.

Stanisław August z Bożej łaski i woli narodu król polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernichowski, wraz ze stanami skonfederowanymi w liczbie podwójnej naród polski reprezentującymi.

Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje, i z tej dogorywającej chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą egzystencją polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą, dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą Konstytucyję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem przepisanym wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu. Do której to Konstytucyi dalsze ustawy sejmu teraźniejszego we wszystkim stosować się mają".

(Tekst cyt. za: Konstytucja 3 maja 1791 roku, oprac. J. Kowecki, przedmową opatrzył B. Leśnodorski, Warszawa 1981, str. 81 - 82).

*Konstytucja znosiła odrębności miedzy Korona a Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Ponadto zniesiona została wolna elekcja. Tron królewski po śmierci Stanisława Augusta miał być dziedziczny w rodzinie saskiej. W przypadku wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać nową dynastię. Religia katolicka uznana została za religię panującą, przy czym zapewniano swobodę kultu innym wyznaniom.

Władza ustawodawcza. Władza ustawodawcza znalazła się w rękach dwuizbowego sejmu, który składał się ze szlachty - posesjonatów oraz plenipotentów miast. Zmniejszeniu uległa rola senatu. Zniesione zostały instrukcje poselskie, liberum veto, rokosze i konfederacje, a wprowadzono zasadę większości głosów. Kadencja sejmu została ustalona na dwa lata, z tymże mógł on być zwołany w każdej chwili. Natomiast co 25 lat miał być zwoływany sejm w celu poprawy konstytucji.

Władza wykonawcza. Władzę wykonawcza sprawował król wspólnie ze Strażą Praw, której podlegały wszystkie urzędy w kraju. Straż Praw była to rada 5 ministrów: policji, pieczęci, interesów zagranicznych, wojny i skarbu, którzy mianowani byli przez króla. Do Straży wchodził także prymas oraz król jako jej przewodniczący. Ministrowie odpowiadali przed sejmem. Król obsadzał urzędy, a w czasie wojny był naczelnym dowódcą wojska polskiego. Każda decyzja króla wymagała kontrasygnaty odpowiedniego ministra.

Władza sądownicza. Wprowadzone zostały sądy pierwszej instancji, zachowując jednak obok sądownictwo stanowe.