Witkiewicz, podobnie jak Gombrowicz zafascynowany był formą. Genialny dramaturg stworzył nową teorię estetyki teatru nazwaną "teorią czystej formy". Jej główne założenia to odrealnienie, groteska, fantastyka, absurd, swobodna deformacja rzeczywistości, zerwanie z wszelkimi prawidłami psychologicznymi, logicznymi i realistycznymi w konstruowaniu postaci, w tworzeniu akcji. Teatr powinien zrezygnować z problematyki społecznej, patriotycznej, codziennej, rzeczywistej, z symboliki i naturalistycznego przedstawiania rzeczywistości. Sens ma wyłaniać się z samej formy, z jej niezwykłości, z obcowania widza z czystą sztuką, a nie problematyką, którą miałaby ona przedstawiać. Pisze sam Witkacy. Wszelkie zabiegi deformacyjne, odrealniające używane są "dla cech stworzenia całości, której sens byłby określony tyko wewnętrzną, czysto sceniczną konstrukcją, a nie wymaganiem konsekwentnej psychologii i akcji według jakichś życiowych założeń". Ostatecznym celem obcowania ze sztuką czystej formy miało być nie opisywanie problemów rzeczywistości, ale zwrócenie się w stronę absolutu i poznanie istoty wszechrzeczy, tajemnicy istnienia.

Witkiewicz- wychowany w rodzinie o powstańczych i zesłańczych tradycjach, żywo reagował na sprawy narodowe. Brał udział w pierwszej wojnie światowej, miał okazję obserwować tragedię rewolucyjnej Rosji. Doświadczenie czasu wojny sprawiło, że w momencie napaści hitlerowców na Polskę Witkiewicz próbował uciec prze niebezpieczeństwem na wschód. Zdrada Rosji i wkroczenie Armii Czerwonej dopełniło tragedii dramaturga. Nie chcąc żyć w świecie sowieckiej rewolucji, Witkiewicz w rozpaczy, dzień po wkroczeniu wojsk radzieckich na teren Polski, 18 września 1939 roku popełnił samobójstwo.

Strach przed rewolucją, przekonanie o czającym się u samych jej podstaw złu wyraził w najsłynniejszym swoim dramacie "Szewcy". Akcja dramatu wyznaczana jest kolejnymi przewrotami obalającymi starą władzę i obyczaje i wprowadzającymi na jakiś czas (aż do następnej rewolucji) własne porządki. Kolejne rewolucje obserwuje widz z perspektywy szewskiego zakładu Sajetana. Prości czeladnicy prowadzą głębokie polityczno-filozoficzne dysputy, w których przewija się terminologia historiozoficzna, elementy miejskiego dialektu i prostackie przekleństwa (niespójności tego typu wynikają z założeń czystej formy- absurd, zaprzeczenie logice). Pracujący szewcy zajmują najniższą pozycję w społeczeństwie, są wyrobnikami, którzy na kawałek chleba muszą ciężko pracować, żadna rewolucja nie zmieni odwiecznego podziału na biednych i bogatych. Przekonanie to wygłasza Sajetan:

"Nie wierzę w żadną rewolucję. (...) Bo wszystko obraca się przeciwko nam. Nawóz jesteśmy, jako ci dawni królowie i inteligencja w stosunku do totemowego klanu- nawóz!"

Jeden z czeladników krytykuje warstwę bogaczy, pasożytów społecznych, którym zazdrości dostatniego życia i wyhodowanego brzucha: "ma se radio, ma se stylo, ma se kino, ma se daktylo, ma se brzucho i nieśmierdzące, niecieknące ucho". Za całą tę nierówność, podziały na biednych i bogatych w szewcach rozwija się myśl o zemście, chcą popróbować leniwego życia w luksusie. Syn Sajetana należy nawet do wywrotowej organizacji rewolucyjnej "Dziarskich Chłopców". Wściekłość szewców pogłębia jeszcze bardziej wizyta bogatego prokuratora Scurvy'ego, który szydzi z ich biedy, mówiąc, że podział na biedotę i bogaczy jest naturalny i nie da się go zlikwidować. Scurvy nie chce wysłuchiwać żalów ubogich czeladników, nie chce słuchać o ich niezdrowej fascynacji bogactwem, o pożądaniu, jakie budzą w nich czyste, pachnące kobiety z wyższych sfer. Sam zresztą podziela te uczucia- zakochany jest w Księżnej. Dla niej- arystokratki on- mieszczanin, choć bogaty i potężny również jest zbyt niskiego pochodzenia. Księżna wdaje się z szewcami i Scurvym w dyskusję na tematy literackie oraz społeczno-polityczne. Scurvy oferuje swoją pomoc inteligenta w nadaniu materialistycznemu życiu biedoty i robotników metafizycznego wymiaru. Sajetan jednak nie chce mieć nic wspólnego z inteligencją. Roztrząsane są kwestie podziałów klasowych, rodów, szlachectwa. Robotnicy uznają jednak nie szlachectwo krwi, lecz prymitywne rozwiązania siłowe. Dlatego Księżna pada ofiarą Sajetana, który "wali ją w pysk tak, że cała krwią się zalewa". Scurvy- inteligent nie popiera przemocy, choć i według niego rola arystokracji jest znacznie przeceniana. Propaguje sprzeczną w samym swoim założeniu postawę kapitalistyczno- bolszewizującą. Do swoich przekonań nastawia pozytywnie Gnębona Puczymordę- szefa Dziarskich Chłopców. Wraz z oddziałem Puczymordy wpada do zakładu szewców, aby aresztować rzemieślników, którzy rozwścieczeni wypowiedzią zafascynowanej pożądaniem, jakim darzą ją brudni szewcy, Księżnej o jej bezideowości i prachuci w imię której trzeba ją "wbić na pal i po mordzie lać". Za zniewagę zostaje aresztowana także Księżna Zbereźnicka. Szewcom nie chce pomóc krewniak Sajetana- znajdujący się w oddziale "Dziarskich Chłopców". Muszą zostać złożeni na ołtarzu rewolucji, związki krwi nie mają tu nic do rzeczy i nie wzruszają Józka. Scurvy zostaje dyktatorem- dokonuje się przewrót faszystowski, u którego podłoża leży popęd Scurvyego wywołany wdziękami Zbereźnickiej. W dodatku tłumaczy szewcom, że utrzymywanie ich w nędzy jest celowym działaniem arystokracji, gdyż bogactwo spowodowałoby degenerację biedoty. A tak, w nędzy- jest czysta i piękna w swym człowieczeństwie. Szewcy zostają skazani na bezrobotność. Bezczynność doprowadza Szewców do ostateczności, okazuje się, że nie potrafią żyć bez pracy, wywołują więc kolejną rewolucję- tym razem robotniczą- komunistyczną podczas gdy księżna oddaje się Scurvy'emu. Nowym dyktatorem zostaje Sajetan, jednak nie na długo- szybko obalają go jego czeladnicy, którzy widzą, że ich przywódca zaczyna upodabniać się do tych, których rewolucja obaliła- do burżuazji i arystokracji. Muszą go zabić, bo swoim stylem życia pogwałcił ideały rewolucji. Lepiej go zabić i przemienić w męczennika rewolucyjnej sprawy. Egzekucję przerywa pojawienie się wieśniaków i Dziwki. Czeladnicy przeganiają ich, kiedy Sajetan próbuje założyć z nimi sojusz i za pomocą siekiery wykonują na Sajetanie wyrok. W tym momencie pojawia się Fierdusieńko- lokaj Zbereźnickiej i zapowiada kolejną rewolucję- przewrót anarchistyczny dokonany przez uzbrojonego w bombę Hiper-Robociarza, byłego skazańca Scurvy'ego. Nowy tyran przeraża wszystkich, za wyjątkiem Sajetana, który jest szczęśliwy, że już nie żyje. Księżna zostaje przebrana za ptaka. W rządzeniu Hiper-Robociarzowi mają pomagać "Dziarscy Chłopcy". Księżna potrzebuje uwielbienia mężczyzn, nie potrafi bez tego żyć, dlatego skłania Puczymordę i Czeladników do czołgania się przed nią. Pojawia się Chochoł, który zaprasza Zbereźnicką na tańce, Scurvy umiera, a Księżna zostaje zamknięta w klatce i woła, podniecona śmiercią Prokuratora, że teraz może wziąć ją każdy. Pojawia się Hiper- Robociarz i dwaj Towarzysze- Abramowski i X. Towarzysze są autorami przewrotu totalitarnego.

Każda następna rewolucja zmienia jedynie władzę, tyrani i niewolnicy zamieniają się na chwilę rolami. Rewolucja prędzej czy później domaga się krwi swoich własnych dzieci. W katastroficznej wizji Witkacego rewolucja prowadzi do upadku kultury, człowieczeństwa, wreszcie, przez zabicie w ludziach wszelkich wyższych uczuć- do zagłady.

Technika groteski, wynaturzenia, kategoria absurdu, kontrastowego zestawienia wartości estetycznych (por. np. język szewców, od patetycznych monologów filozoficznych po typowo chamski język robotników) jest próbą artystycznej interpretacji świata. Groteska i absurd czasem stają się jedyną możliwością na przedstawienie wymykającej się z ram logiki rzeczywistości. Groteska to śmiech przez łzy. Śmiech, który rozładowuje napięcie lęku, ale jednocześnie wskazuje na jego źródła, przyczyny.