Wśród zwierząt, ale także i roślin istnieje wiele wzajemnych korelacji. W ogromie tylu gatunków po prostu niemożliwe by było, aby każdy żył osobno, nie wywierając żadnego wpływu na inne. Pasożytnictwo, obok symbiozy, jest jedną z najczęściej występujących zależności w przyrodzie. Pasożytami są organizmy czerpiące pokarm od gospodarza (żywiciela) bez żadnych korzyści z tego płynących dla żywiciela. Ich życie zależy od żywiciela, dlatego nie zabijają go, lecz jedynie żyją "na jego koszt".

Pasożyty mogą żyć wszędzie - na powierzchni ciała (na skórze, włosach, piórach) - takie pasożyty nazywamy zewnętrznymi, gdyż są zakotwiczone na zewnątrz. Przyczepiają się tylko, aby pobrać pokarm lub na stałe. Zazwyczaj nie szkodzą swojemu gospodarzowi, aczkolwiek przy większej ilości pasożytów żywiciel staje się osłabiony i może chorować. Oczywiście, jak zawsze, są od tego wyjątki - zdarzają się pasożyty, które mogą być niebezpieczne, nawet przy niewielkiej liczebności. Drugim typem pasożytów są te, które pewien okres swojego życia spędzają wewnątrz ciała żywiciela. Takie pasożyty zwane są pasożytami wewnętrznymi. Poniżej znajdują się przykłady licznych pasożytów szkodzących człowiekowi, jak i jego otoczeniu - pośrednio bądź bezpośrednio.

Pasożyty mogą być duże oraz małe - niewidoczne gołym okiem. Te ostatnie to głównie wirusy. Mimo prostej budowy - DNA (lub RNA) oraz błony białkowej, potrafią one znaleźć sposób na doszczętne zniszczenie nawet najbardziej złożonych organizmów, takich jak ssaki, w tym człowieka. Podstawą ich działania jest wnikanie do komórek żywicieli poprzez rozkładanie ich otoczek.

Wśród chorób wywoływanych przez wirusy atakujące rośliny, najczęściej się słyszy o tych, które niszczą uprawy - ziemniaków czy pomidorów. Najczęstszymi objawami są widoczne na liściach pomarszczenia, plamy (mozaiki) czy liściozwoje a nawet martwica (inaczej nekroza, w postaci charakterystycznych plam). Czasami dochodzi do powstawania narośli czy guzów. Końcowym wynikiem ataku wirusa jest obniżona zdolność do rozwoju, objawiająca się niewielkimi rozmiarami roślin oraz brakiem owoców. Niestety wirusy bardzo szybko potrafią opanować szerokie połacie upraw, dlatego też ludzie starają się temu zapobiegać stosując preparaty chemiczne. Jednakże nie zawsze są one wystarczająco skuteczne i koniecznością staje się usunięcie całej zakażonej rośliny. Mimo szkód, jakie powodują w uprawach, wirusy są także wykorzystywane w botanice przez samych hodowców. W niektórych hodowlach stosuje się wirusy, które powodują występowanie plam na liściach czy płatkach kwiatów. Do bardzo prostych organizmów należą inne pasożyty - wiroidy. Zbudowane są one z jednej nici RNA zamkniętej w postaci koła. Niestety nie jest jeszcze znany cały cykl rozwojowy, pozwalający na opracowanie środków chemicznych pozwalających na skuteczną walkę z nim.

Z kolei wśród wirusów atakujących zwierzęta najbardziej znanymi są te, wywołujące szczególnie uciążliwe dla człowieka choroby. Do nich należą wirusy wywołujące m.in. pryszczycę i wściekliznę. Wścieklizna objawia się u zwierząt pianą z pyska, wodowstrętem i wzrostem agresji. Zarażone zwierzęta muszą być zabijane. W przypadku zarażenia się człowieka, należy natychmiast zacząć się leczyć. Choroby wywoływane przez wirusy mogą atakować samych ludzi. Do tego typu chorób należy zaliczyć m.in. grypę, półpasiec, różyczkę, ospę wietrzną czy żółtą febrę i chorobę Heinego-Medina. Medycyna pracuje w celu opracowania skutecznych szczepionek, jednak znalezienie takiej, w przypadku niektórych chorób, jest bardzo trudne i, jak na razie bezowocne. Najbardziej znanym wirusem, przeciwko któremu nie znaleziono jeszcze szczepionki, jest wirus HIV. Jest on przyczyną choroby - AIDS, która powoduje upośledzenie całego układu odpornościowego. Jednak nie każdy nosiciel wirusa HIV (zarażony) musi zachorować na AIDS. Z powodu tej choroby na świecie umiera dużo ludzi, szczególnie w Azji i Afryce. Póki naukowcy nie znajdą szczepionki, jedyną walkę z tym wirusem możemy podjąć przez zapobieganie. Najlepszą profilaktyką jest unikanie kontaktów seksualnych z osobami zarażonymi oraz cudzej, niezbadanej krwi (która może się znajdować nawet w bardzo niewielkich ilościach na używanych igłach). Bowiem wirus przenosi się za pomocą wszelkich płynów ustrojowych .

Priony bardzo przypominają wirusy, jednak są prościej zbudowane. Są bowiem rodzajem białka infekcyjnego. Wywołuje on choroby układu nerwowego, do których zalicza się m.in. chorobę szalonych krów (choroba Creutzfelda-Jacoba). Mimo ogromnej skali zakażeń spowodowanych przez priony w ostatnich latach, do tej pory nie udało się opracować skutecznej szczepionki.

Wyżej uorganizowanymi pasożytami, które możemy spotkać dosłownie wszędzie, są bakterie - należące do jednokomórkowców. Na szczęście niewiele bakterii jest odpowiedzialnych za choroby, większość nie ma większego wpływu na organizmy wielokomórkowe, takie jak zwierzęta czy człowiek. Do pasożytów będących przyczyną chorób wśród roślin zaliczyć można jedynie 200 gatunków. Bakterie te są odpowiedzialne za takie uszkodzenia, jak: gnicie, więdnięcie czy budowanie narośli. Jest to spowodowane tym, że bakterie przedostają się do środka przez szparki lub uszkodzenia tkanek, a potem zajmują przestrzenie między komórkami. Produkowane przez bakterie toksyny przyczyniają się do powstawania zgnilizn, a także wycieków śluzu, a nawet martwic.

Bakterie stanowią także zagrożenie dla człowieka. Do zakażeń dochodzi najczęściej przez spożywanie pokarmów (zawierających bakterie) oraz drogą kropelkową. Zagrożenie stanowią zwłaszcza dwa rodzaje toksyn wytwarzanych przez bakterie: endotoksyny (uwalniane podczas rozpadu komórek) oraz egzotoksyny (wytwarzane przez komórkę). Chorobami wywoływanymi przez bakterie, będącymi szczególnie niebezpieczne, są: szkarlatyna, cholera, dur brzuszny, krztusiec, borelioza. W leczeniu mogą być pomocne antybiotyki oraz sulfoamidy. Z biegiem lat ich skuteczność jednak spada - głównie przez nadmierne ich spożywanie, bakterie się po prostu na nie uodporniają. Nawet niezawodna niegdyś penicylina, znajduje coraz mniejsze zastosowanie ze względu na uodpornienie się na nią przez bakterie. Dlatego jak na razie skuteczną pozostaje aseptyka i antyseptyka, czyli ogólnie mówiąc profilaktyka (zapobieganie). Aseptyka polega na używaniu wyjałowionych igieł, opatrunków itp. Natomiast antyseptyka pozwala różnymi metodami wyjaławiać - np. przez promieniowanie ultrafioletowe, wysoką temperaturę czy środkami chemicznymi. Ponadto liczy się także codzienna higiena, m.in. mycie rąk, owoców czy zakrywanie nosa podczas kichania. Z pozoru błahe sprawy mogą mieć duże znaczenie w zapobieganiu zakażeniom.

Kolejnymi ewolucyjnie pasożytami są świdrowce należące do pierwotniaków. Ich środowiskiem życia jest krew kręgowców. Są przyczyną zapadania na takie choroby jak śpiączka afrykańską (epidemie w Afryce) oraz zarazę stadniczą u koni. Jako środek lokomocji wykorzystują one muchy tse-tse. Dlatego ważne jest unikanie bliższych spotkań z tymi owadami. Również komary mogą przenosić choroby. Jeśli komarzyca wypije krwi od człowieka zakażonego malarią, przy późniejszych ukąszeniach zakaża nią innych. Jest to główną przyczyną tępienia tych owadów w krajach afrykańskich. Tymczasem niewiele osób zdaje sobie sprawę, że to nie komar wywołuje tą chorobę, ale pasożyt, który w nim mieszka - tzw. zarodziec malarii. Zarodziec jest jednokomórkowcem, który przez ślinę komara przedostaje się do ciała (krwi) ludzi i powoduje malarię. W komórkach krwi dochodzi do szybkiego namnażania się zarodźca aż do rozpadu komórek. Hemoliza (rozpad erytrocytów) powoduje anemię oraz gorączkę u ludzi. W niektórych przypadkach może to doprowadzić do śmierci. Jako lekarstwo podawana jest chinina. Innym pierwotniakiem będącym niebezpiecznym pasożytem jest toksoplazma. Powoduje ona chorobę o nazwie toksoplazmoza - jest ona szczególnie niebezpieczna dla ciężarnych kobiet. Do zarażenia dochodzi przez spożycie oocyst wraz z mięsem lub przez odchody kotów. Dlatego kobiety w ciąży nie powinny jadać nieznanego mięsa ani sprzątać kuwety kotów.

Pasożyty można także spotkać wśród grzybów. Pasożytami roślin są między innymi grzyby powodujące zarazę ziemniaków, kiłę kapusty oraz buławinkę czerwoną (pasożyty w zalążniach kwiatów zbóż) i rdzę źdźbłową (rdzawe plamy). Na drzewach zaś pasożytują m. in. huba oraz opieńka miodowa (na pniakach). Najlepszym sposobem leczenia jest w tym przypadku po prostu usuwanie pasożytów z powierzchni drzew. Również w toni wodnej zamkniętych zbiorników pojawiają się grzyby. Na przykład roztoczek pasożytuje na rybach - pojawia się wówczas biały nalot na powierzchni ryb. Masowe występowanie grzybów ułatwia im rozmnażanie. Aby zapobiegać tym pasożytom najlepiej jest po prostu często czyścić zbiorniki. Grzyby również atakują ludzi. Chorobę wywołaną przez nie nazywa się grzybicą. Do zarażenia dochodzi najczęściej w basenach lub publicznych prysznicach, stąd istotne jest używanie własnych przyborów toaletowych, w tym ręcznika.

Pasożyty, aby ułatwić sobie zdobywanie żywicieli, musiały wykształcić skomplikowane cykle rozwojowe. Pasożytami najczęściej atakującymi ludzi są te, należące do płazińców (Platyhelminthes). Jednym z nich jest motylica wątrobowa (Fasciola hepatica). Pojawia się ona w Europie, m.in. w Polsce. Jej żywicielem pośrednim jest ślimak wodny, a końcowym - owce, bydło oraz człowiek. Zarażenie objawia się nudnościami, biegunką, w ostrych przypadkach może nawet dochodzić do opuchnięć twarzy oraz marskości wątroby (motylica pasożytuje właśnie w tym organie). Jaja są zapładniane krzyżowo w przewodzie żółciowym, po czym z żółcią wydostają się na zewnątrz. Ponieważ pośredni żywiciel żyje w wodzie, jaja też muszą do niej trafić, aby mogły się dalej rozwijać. W ślimaku dochodzi do licznych przeobrażeń i rozmnażania. W końcu larwa jest wydalana, a na zewnątrz przytwierdza się do rośliny i tworzy cystę. Potem czekaj już tylko na zjedzenie przez żywiciela ostatecznego. W jego układzie pokarmowym dochodzi do trawienia cysty. Wolna larwa jest bardzo agresywna i niszczy ciało swojego żywiciela - przegryza jelito i poprzez krew dostaje się do wątroby, gdzie dojrzewa, po czym zaczyna się rozmnażać. Najlepszą metodą w profilaktyce jest gotowanie warzyw (szczególnie te, które mogą zawierać cysty tych przywr) oraz niepicie wody z wszelkiego typu zbiorników. W poważnych przypadkach zagrożenia zarażeniem większej liczby zwierząt bądź ludzi stosuje się masowe zabijanie ślimaków wodnych (jako żywicieli pośrednich dla motylic). Z powodu zarażeń ginie bardzo dużo owiec i bydła - jest bardzo uciążliwe dla hodowców.

W gorących krajach strefy równikowej można spotkać także przywry krwi. Do zarażeń dochodzi najczęściej w biednych krajach, gdzie nie przywiązuje się zbytniej uwagi do higieny. Przywry te atakują naczynia krwionośne w jamie brzusznej, głównie u ludzi. Przyczyniają się w dużym stopniu do chorób związanych z układem krwionośnym. Ich występowanie może się objawiać krwią w moczu, a w ciężkich przypadkach może doprowadzić do marskości wątroby. Głównym sposobem zapobiegającym rozprzestrzenianiu i rozmnażaniu się tych przywr jest izolowanie ludzkiego moczu od zbiorników wodnych (w nich mieszkają ślimaki wodne). Ponadto są stosowane preparaty ślimakobójcze oraz osuszanie zbiorników wodnych. Jeśli już ktoś musi pracować z wodą, w której zamieszkują ślimaki, zaleca się zachowanie ostrożności przez stosowanie ubrań ochronnych.

Do często występujących tasiemców w naszym kraju należy tasiemiec nieuzbrojony. Pasożytuje w jelitach ludzi (jako żywicieli ostatecznych). Może mierzyć nawet kilkanaście metrów długości oraz żyć 30 lat. Główka zaopatrzona jest w cztery przyssawki - są to narządy czepne. Jako żywicieli pośrednich tasiemiec ten preferuje krowy. Tasiemiec dostaje się do ich żołądka poprzez trawę (na której są ślady ludzkich odchodów). W tym miejscu następuje rozwój pierwszej larwy - onkosfery. Przegryza ona jelito i poprzez krew dostaje się do mięśni. Tam przeobraża się w kolejne stadium larwy - wągra. Człowiek zaraża się tasiemcem przez zjedzenie niedogotowanego mięsa wołowego z wągrami. Nie należy myśleć, że jeśli wydali się segmenty, to pozbyło się tasiemca. W ten sposób bowiem tasiemiec się rozmnaża - w każdym segmencie, który opuszcza ciało człowieka znajdują się jaja. Aby się wyleczyć należy stosować leki przepisane przez lekarza. Zapobieganie polega na nieużywaniu odchodów ludzkich jako nawozu oraz unikanie potraw z surowej lub niedogotowanej wołowiny. Innym gatunkiem tasiemca jest tasiemiec uzbrojony (nazwa pochodzi stąd, że ma on na główce specjalne haczyki, służące mu do przytwierdzania się w przewodzie pokarmowym).

W naszym kraju występuje on rzadziej niż tasiemiec nieuzbrojony. On jako żywicieli pośrednich preferuje natomiast świnie. Tak więc najbardziej narażeni na zarażenie się tym rodzajem tasiemca są amatorzy surowej wieprzowiny. Kolejnym gatunkiem jest tasiemiec bąblowcowy. W porównaniu z poprzednimi, ten tasiemiec jest bardzo krótki - długość ciała dochodzi do 0,5 cm. Zamieszkuje on jelito cienkie. Segmenty z jajami uwalniane na zewnątrz mają zdolność do przemieszczania się ruchem pełzakowatym. Żywicielami pośrednimi mogą być praktycznie wszystkie zwierzęta domowe, a także człowiek. Jest on bardzo niebezpieczny dla ludzi. Rozwój jego larw zachodzi w bąblach (pęcherzach), które są budowane w płucach, wątrobie lub mózgu. Należy zatem myć ręce po dotykaniu zwierząt oraz w higieniczny sposób przygotowywać posiłki.

Innymi pasożytami są nicienie. Należy tu m.in. glista ludzka, która jest bardzo popularnym pasożytem u ludzi. Zamieszkuje ona jelito cienkie. W jednym organizmie żyje niewielka liczba osobników. Jaja składane przez samicę (około 200 tysięcy na dzień) są wydalane na zewnątrz w kale. Charakteryzują się dużą odpornością na różne czynniki i mogą przetrwać zdolne do rozwoju kilka lat. Do zarażenia dochodzi na skutek zjedzenia brudnych owoców lub warzyw lub wypicie brudnej wody. Larwy poprzez naczynia włosowate przedostają się do płuc. Objawami zarażenia są: swędzenie skóry, obrzęki, a niekiedy łzawienie. Leczenie polega na stosowaniu środków farmakologicznych. Profilaktycznie zaleca się należytą higienę podczas przyrządzania posiłków oraz nieużywanie ludzkich odchodów jako nawozu.

Kolejnym nicieniem jest owsik ludzki. Ten zamieszkuje jelito grube. Zarażenie objawia się swędzeniem w okolicach odbytu. Do zarażenia dochodzi przez zjedzenie jaj. Dlatego ważna jest właściwa higiena osobista. Podobnie jak w glistnicy, skuteczne są leki przepisane przez lekarza.

Innym pasożytem ludzkim, należącym do nicieni jest włosień kręty. W ciele człowieka przechodzi cały cykl rozwojowy. Do zarażenia dochodzi na skutek zjedzenia larw zawartych w mięsie świni. W układzie pokarmowym larwa pozbywa się osłonki i przemieszcza się do kosmków jelitowych. Tam dochodzi do dojrzewania, a następnie kopulacji (po niej giną samce). Samice natomiast rodzą około 2 tysięcy larw. Larwy przemieszczają się do mięśni poprzecznie prążkowanych - tam otaczają osłonką i rosną. Po około miesiącu od zagnieżdżenia się larw człowiek może zaobserwować takie objawy, jak: gorączka czy ból mięśni. Włośnia przenoszą szczury, dlatego profilaktyką jest deratyzacja. Ponadto należy unikać jedzenia surowej wieprzowiny.

Pospolicie występującym w południowej Europie nicieniem jest włosogłówka ludzka. Pasożyt ten przy pomocy cienkiego odcinka ciała może wgryzać się do śluzówki jelita. Jego pokarmem jest krew. Włosogłówka może być przyczyną anemii, wrzodów żołądka, a także zapalenia wyrostka robaczkowego.

Innym nicieniem atakującym ludzi jest tęgoryjec dwunastnicy. Wgryza się on w śluzówkę dwunastnicy. Jego pokarm stanowi krew oraz nabłonek. Ma on zdolność do wytwarzania specjalnych toksyn, które mają działanie przeciwkrzepliwe. Obecność tego pasożyta objawia się anemią oraz licznym zakażeniom bakterii jelit. Do zarażenia dochodzi na skutek wypicia zanieczyszczonej wody. W naszym kraju nie spotyka się przypadków zarażeń tym pasożytem, gdyż do rozwoju jaj potrzebne są wyższe temperatury wód - stąd pasożytuje on w ciepłych krajach.

Innym pasożytem należącym do nicieni jest filaria Bankrofta. Do ciała człowieka dostają się dzięki komarom. Larwy w dużych ilościach gromadzą się w naczyniach krwionośnych na obwodzie ciała, co powoduje powstawanie obrzęków. Larwy te są w stanie zatkać te naczynia. Na szczęście pasożyty te nie są spotykane w naszym kraju.

Wśród pierścienic również możemy odnaleźć wiele przykładów pasożytów. Należądo nich między innymi pijawki. Pijawki rybie pasożytują przyczepione do ciała ryb. Umożliwia im to specjalny ryjek. Żywią się krwią. Jeśli kilka osobników przyssie się do jednej ryby, mogą one spowodować jej śmierć. W Afryce spotyka się także pijawki pasożytujące w ciele koni. Dostają się one do ich ciał poprzez nozdrza, następnie gardło - do tchawicy. Aby chronić zwierzęta przed zarażeniem, należy poić je czystą wodą. Mimo pasożytnictwa pijawek medycyna nauczyła się je wykorzystywać na korzyść zdrowia człowieka. Stosuje się je przy chorobach układu krążenia (upuszczanie krwi, usuwanie zatorów).

Wśród stawonogów także występuje wiele pasożytów. Przystosowały się one świetnie do takiego trybu życia. Odżywiają się one głównie krwią. Na przykład splewki są pasożytami ryb oraz płazów. Z kolei kleszcze czy komary pasożytują na człowieku (przyczepiają się do jego skóry tylko na czas pobierania pokarmu). Należy pamiętać, że wysysanie krwi nie jest niebezpieczne dla człowieka (są to niewielkie ilości), lecz wraz ze śliną tych stawonogów do organizmu ludzkiego mogą wnikać inne pasożyty powodujące groźne dla życia choroby (np. malarię). Są też takie pasożyty, które zamieszkują skórę człowieka, na przykład świerzbowiec czy wesz. W walce z tymi stawonogami istotną rolę odgrywa higiena osobista.

Znane są także rośliny, które pasożytują na innych roślinach. Do takich pasożytów należy znana wszystkim jemioła. Z uwagi na to, że zachowuje zdolność do fotosyntezy, to nazywa się ją często półpasożytem. Za pomocą specjalnego korzenia wrasta w swojego żywiciela. Do drewna docierają ssawki, które służą do pobierania wszelkich soli mineralnych i wody z drzewa. Podobnie odżywia się kanianka. Jednak ten pasożyt na początku posiada swoje korzenie, a dopiero potem uzależnia się od innych roślin.

Wśród ssaków również można odnaleźć takie, które wykorzystują inne organizmy jako źródło pożywienia, ale bez ich zabijania. Są to na przykład nietoperze wampiry. Za pomocą ostrych zębów przecinają skórę i piją krew innych zwierząt, w tym też człowieka. W dużym żołądku gromadzą zapasy krwi. Mogą przenosić różne choroby, np. tężca.

Pasożyty żyją wszędzie wokół nas. Poprzez swoje działanie mają wpływ na nasze, czy to przez pogarszanie plonów, czy to przez atakowanie samych ludzi. Coraz częściej jednak naukowcy sięgają po ich rozwiązania i stosują je w medycynie, przy opracowywaniu nowych lekarstw.