Płótno Johna Everetta Millais'a zatytułowane od imienia Szekspirowskiej bohaterki "Ofelia" powstało w roku 1852 przy użyciu techniki olejnej. John Everett Millais należy do kręgu angielskich romantyków, tworzących już w trzeciej fazie tej epoki, prerafaelitów. Jego twórczość, przypadającą na lata pięćdziesiąte XIX wieku, łączy estetykę Rafaela z motywami romantycznymi. Obraz "Ofelia" znajduje się obecnie w Londynie, w Tate Galery. Płótno, o którym mowa, ma wymiary 76,2 cm x 111,8 cm.

Już sam tytuł odwołuje się do romantycznego motywu miłości. Ofelia jest bohaterką bodaj najsłynniejszej tragedii Szekspira, "Hamleta". Twórczość Szekspira to wcześniejszy okres w rozwoju sztuki, angielski dramaturg tworzył w epoce baroku. Dorobek Szekspira jest jednak z ducha romantyczny, wyprzedza swoje czasy silnym naciskiem na duchowość, odwoływaniem się do zjawisk nadprzyrodzonych, budowaniem nastroju tajemniczości. To wszystko przejęli potem romantycy, uznając angielskiego dramaturga za swego duchowego ojca. Obraz Johna Everetta Millaisa przedstawia jedną ze scen "Hamleta", dokładnie scenę VII z aktu IV. Głównym motywem dzieła jest samobójcza śmierć Ofelii, a wiec śmierć z miłości.

Na pierwszym planie widać ciało martwej dziewczyny, wyłowione z wody. Z tekstu tragedii wiemy, że nieszczęśliwie zakochana dziewczyna popadła w obłęd i skoczyła do wody. O jej śmierci dowiadujemy się głównie za sprawą relacji królowej Gertrudy, której jednak nie ma na obrazie.

Najistotniejsza jest tu postać Ofelii, to jej śmierć stanowi główny temat dzieła. Ciało Ofelii widoczne jest na pierwszym planie, leży ono bezwładnie, pod cienką warstwą wody. Jej ciało leży na wznak, a ręce są odwiedzione, jakby wykonywały gest pojednania. Samobójczyni wydaje się pogodzona ze światem, jej ciało jest subtelne, delikatne, szczególnie dłonie, które są nieco uniesione. Wydaje się, że prąd rzeczny unosi je powyżej, a one, choć martwe, jeszcze stawiają delikatny opór.

Kontrast między pierwszym planem a tłem, to kontrast między śmiercią a życiem. Martwe ciało młodej dziewczyny rysuje się na tle bujnej natury, pełnej życia i witalnych sił. Millais kreuje pejzaż zgodnie z romantycznymi tendencjami do ukazywania potęgi przyrody. Roślinność z drugiego planu jest bujna i oddana w sposób niemal fotograficzny, autor włożył wiele wysiłku w detale tła, starając się, by wyglądały bardzo wiernie. Warto tu przywołać innych wielkich malarzy romantycznych, którzy również hołdowali potędze natury, przykładem może być "Wielki wodospad w Reichenbach" pędzla Tunera. Wspólne dla tych obrazów jest podkreślanie roli przyrody, a także jej dzikość, niemożność jej ogarnięcia i odkrycia jej tajemnic. Wodospad jest obrazem potęgi, natura wydaje się tu dziewicza, jest to miejsce, w którym nie postała jeszcze ludzka stopa. Pejzaż Millaisa podobnie jest przykładem romantycznego krajobrazu, który służy tu uwypukleniu smutku po śmierci Ofelii. Przyroda stanowi tu tło jest podporządkowana głównemu motywowi, czyli śmierci.

W kompozycji uderza ograniczona przestrzeń, Ofelia, która spoczywa pod wodą, znajduje się jakby w trumnie. Ciasno umieszczone elementy natury dają klaustrofobiczne wrażenie zamknięcia i przytłoczenia. Nagromadzenie szczegółów wyklucza wojną przestrzeń (horror vacui), odbiorca może się poczuć równie przytłoczony, przygnieciony do ziemi, jak ciało dziewczyny.

Godna zauważenia jest linearność owego dzieła. Trzeba zauważyć, ze John Everett Millais włożył w nie wiele wysiłku, czyniąc gruntowne przygotowania do namalowania tego obrazu. Zarówno ciało dziewczyny jak i sama przyroda wymagały wielu prób. Artysta malował je wielokrotnie, nim stworzył ostateczną wersje. Jeśli chodzi o postać Ofelii, to John Everett Millais posłużył się modelką zanurzona w wannie. Ciało w wodzie układa się zupełnie inaczej, niż na powietrzu, chcąc oddać ten efekt, malarz wielokrotnie korzystał z usług modelki, Elizabeth Seddal, która pozowała mu zanurzona w wodzie. Osobno trwały przygotowania do ujęcia przyrody, artysta wzorował się przede wszystkim na krajobrazie Surrey, gdzie przebywał całe miesiące, szukając odpowiednich krajobrazów i przenosząc je na płótno

Technika obrazu również świadczy o precyzji i wysiłku artysty. Millais posłużył się u techniką nakładania farby na nie całkiem jeszcze suche podłoże, dzięki temu osiąga większą wyrazistość, co jest bardzo istotne przy takiej ilości szczegółów. To właśnie szczegóły dają ów efekt zamknięcia, ograniczenia przestrzeni i przytłoczenia. Barwy obrazu są świetliste, dzieje się tak, ponieważ Millais najpierw odpowiednio zagruntował płótno, używając do tego białą farby i lakieru, a następnie dopiero nakładając czyste barwy. Dzięki tym zabiegom szczegóły są wyraźne i przykuwają wzrok. Intensywne barwy, czyste dają silniejszy kontrast. Natężenie świateł w obrazie mieści się w skali kilkuwalorowej. Cała kompozycja objęta jest stopniowaniem barw, które następuje w sposób łagodny, tonalny. Na uwagę zasługuje przede wszystkim twarz dziewczyny, stanowiącą w tym dziele dominantę walorową.

Światło pochodzi z niewiadomego źródła, nie sposób określić, z którego miejsca pada, na obrazie jest rozproszone, najsilniej jednak oświetlony jest pierwszy plan, szczególnie górne partie obrazu, w miarę posuwania się w głąb tła, w głąb krzewów, światła jest coraz mniej, podobnie głębia wody jest coraz ciemniejsza.

Obraz pod pewnym względem jest bardzo realistyczny, przede wszystkim pejzaż, który daje wrażenie fotografii, ale także postać dziewczyny została oddana bardzo wiernie. Artysta nie starał się idealizować swej bohaterki, posiada ona indywidualne cechy, jest rzeczywista. Jednak sama kompozycja jest misternie zaplanowana, realizm nie obejmuje doboru poszczególnych elementów, które stanowią scenerie iście romantyczną. Na przykład kwiaty pływające przy martwym ciele służą zbudowaniu nastroju. Roślinność choć oddana bardzo realistycznie jest przede wszystkim dekoracyjna.

W obrazie Millaisa możemy odnaleźć też wiele elementów symbolicznych, taką rolę pełnią przede wszystkim kwiaty unoszone przez wodę, znajdują się tam maki, róże, stokrotki i bratki. W tych kwiatach zawarta jest historia nieszczęśliwego życia Ofelii. Maki są symbolem śmierci, podobnie jak fiołki, które oznaczają śmierć w młodym wieku, z kolei stokrotki to niewinność, a róże miłość, natomiast bratki stanowią symbol nieodwzajemnionej miłości. Jak widać oprócz dekoracyjnej, kwiaty pełnią rolę symboliczną. Obraz Millaisa jest całą wypowiedzią na temat losu nieszczęśliwej dziewczyny. Realizm, o którym była mowa wcześniej, jest pozorny i dotyczy tylko niektórych aspektów dzieła, całość jest raczej sugestywna. Całość jest podporządkowana tragicznemu losowi młodej, nieszczęśliwie zakochanej dziewczyny, która w desperacji rzuca się do wody. W tym kontekście, w kontekście całej historii znanej z dietą Szekspira, twarz dziewczyny z obrazu wydaje się wyjątkowo spokojna. Ofelia kochała Hamleta miłością tragiczną, nieodwzajemnioną, co więcej Hamlet stał się mordercą jej ojca. Porzucona, samotna dziewczyna popadła w obłęd i w końcu skoczyła do wody. Obraz przedstawia jednak postać o spokojnym obliczu, jej oczy są na wpół otwarte, wdają się spoglądać gdzieś w dal, w zamyśleniu i ze spokojem, może nawet spokojną rezygnacja. Ofelia była zdesperowana i nieszczęśliwa, a jednak jej śmierć wydaje się piękna, ciało dziewczyny ubranej w piękną i ozdobna suknię, otaczają liczne kwiaty, jej dłonie są delikatnie unoszone przez wodę.

Nawiązywanie do tego literackiego motywu w malarstwie ma swoja tradycję, śmierć szekspirowskiej bohaterki przedstawił miedzy innymi francuski romantyk, E. Delacroix, jego "Śmierć Ofelii" powstała w 1844 roku, jednak ta wizja jest tac przepełnia liryzm i spokojny smutek.

Informacje o autorze

Sir John Everett Millais urodził się w roku 1829 w Southampton a zmarł w Londynie w wieku 67 lat. Już jako dziecko zaczął swą malarska karierę, Ruskin podaje , ze jako siedmioletnie dziecko, wykazywał już wyjątkową precyzję rysunku, nie różniącą się niczym od dzieł dorosłych. Mając lat dziewięć Millais, rozpoczął lekcje rysunku w szkole w Saas. Naukę malarstwa kontynuował od roku 1840 na prestiżowej Royal Academy. Nauka tam trwałą lat sześć i miała zasadniczy wpływ na kształt malarstwa artysty.

Twórczość Millaisa zalicza się do grupy dzieł prerafaelickich. Jego pierwsze dzieło w tym stylu, będące ilustracja do poematu Keatsa, noszące tytuł "Izabela", zostało wystawione Royal Academy w roku 1846. jednak ta ekspozycja nie przyniosła mu dużej sławy, ani szczególnego uznania w oczach krytyków. Nowy styl, jak każda nowość w sztuce, musiał sobie dopiero utorować drogę do gustów odbiorców. 1855 Realizm szczegółów wydawała się przesadny i za to między innymi krytykowano młodego artystę. Millais z czasem (po roku 1855) nieco zmienił manierę, ulęgając wymaganiom publiczności, zrezygnował z ideałów prerafaelickiego malarstwa i starał się zadowolić gusty szerszego grona odbiorców. Dokonał tego, szybko stając się jednym z najwyżej cenionych artystów swej epoki.

Prerafaelici

To grupa młodych malarzy, zbuntowanych przeciwko obowiązującej w romantycznej sztuce estetyce, mających własną wizję malarstwa. Do grona tego należeli miedzy innymi: m.in. Rosetti, Halman, Hunt oraz Malais w początkowym okresie swej dorosłej twórczości. Prerafaelici sprzeciwiali się sztuce, jakiej nauczano w akademiach, pragnęli powrotu do dawnych, piętnastowiecznych form sztuki renesansowej, za swego mistrza i przywódcę uznali Dantego Gabriela Rosettiego. Prerafaelici odchodzili też od tradycyjnych technik malarstwa dziewiętnastowiecznego. O ile współcześni malarze korzystali głównie z bitumenu, czyli brązowego barwnika, dzięki któremu otrzymywali miękkie i ciemne kolory, które potem łamano białą farbą, tworząc silne kontrastowe światło, o tyle prerafaelici posługiwali się technikami zaczerpniętymi z malarstwa ściennego. Metody przez nich stosowane miały zapewnić im przede wszystkim czystość i intensywność barw.

Inną charakterystyczna cechą tego malarstwa jest detaliczność, przywiązywanie dużej wagi do szczegółów, które przedstawiano wiernie, dokładnie oddając wszelkie szczegóły. Jednak nie można tych obrazów nazwać realistycznymi, ponieważ całość dzieła daje efekt fantastyczny i nadrealny. Z realistycznych szczegółów powstaje nierealna całość, rzeczywistość baśniowa, cudowna, romantyczna.

-----------------------------------------------------------------

tekst opracowano na podstawie:

Beckett Wendy, "Historia malarstwa", Wydawnictwo Arkady, Warszawa 2001.

Drabarek B., Rowińska I., Stachowicz A., "Szkoła analizy tekstów kultury", Wydawnictwo Agmen, Warszawa 2000.

"Wielcy Malarze" - "Prerafaelici", nr 28, Wydawnictwo Eaglemos Polska, Warszawa 1999.