Dekadentyzm - nazwa ta została wprowadzona przez francuskiego pisarza Teofila Gautiera, oznacza ona schyłkowość. Dekadentyzm to postawa, jaka się zrodziła z schyłkowych tendencji wieku. Pod koniec XIX wieku panowały bardzo ponure nastroje w społeczeństwie, panowało przekonanie, że cała cywilizacja zmierza do upadku. Ubolewano nad końcem kultury i brakiem moralności. Zepsucie moralne wiązało się z powszechnym panowaniem kapitalizmu i pogonią za zyskiem. Dekadentyzm stanowił mieszankę pesymizmu i cynizmu. Wątpiono w sens istnienia, odrzucano wszelkie wartości i autorytety. Dekadent to człowiek cierpiący na "chorobę końca wieku", egzystencja stanowiła pasmo cierpień, od których odskoczni szukano w sztuce, nirwanie czy prostocie wiejskiego życia.

Modernizm - to prąd w sztuce dążenia do odrębności, nowatorstwa, krytyczny stosunek do tradycji. Podstawę młodopolskiej, jaki zrodził się w opozycji do pozytywistycznych tendencji. Było to poszukiwanie nowości, oryginalnych środków wyrazu, zdolnych przekazać nowe treści i zaspokoić gusta wymagającej publiczności znudzonej tendencyjna prozą poprzedniej epoki. Nowa estetyka rodziła się na bazie filozofii Artura Schopenhauera, Henryka Bergsona i Fryderyka Nietzschego. System Schopenhauera opierał się na podstawowym założeniu, że życie ludzkie jest pasmem cierpień. W swym dziele "Świat jako wola i wyobrażenie" wyrażał pogląd, że wieczna ambicja, żądze i pragnienia zmuszają człowieka do nieustannych wysiłków, które jednak nie przynoszą ukojenia, człowiek musi się borykać z wciąż nowymi wyzwaniami, doznając po drodze wielu upokorzeń, klęsk. To budzi poczucie niezadowolenia, rozczarowania i lęku. Egzystencjalny lęk przed śmiercią nie opuszcza człowieka ani na chwilę, mącąc krótki chwile szczęścia. Toteż Schopenhauer postulował oddanie się sztuce, jako oderwaniu od cierpień istnienia. "Ból istnienia" można ukoić osiągając nirwanę, zmierzając do niebytu, lub sprowadza się do wyzbycia pożądań; wyzwolenia od świata. Schopenhauer uważał, iż stanem realizującym tę kontemplując piękno.

Filozofia Fryderyka Nietzschego opierała się z kolei na relatywizmie poznawczym. Ten system charakteryzował się kultem siły i życia. Życie było tu wartością ważną o ile było godne i silne. Prawda było wszystko, co życiu służyło. W tym ujęciu etyka stawała się relatywnym systemem. Naczelnym utworem Nietzschego jest dzieło pt. "Tako rzecze Zaratustra". Jest to wyraz uznania dla siły, filozof negował podstawowe wartości systemu chrześcijańskiego, takie jak miłość bliźniego, dobroczynność, altruizm, czy wszelkie przejawy bezinteresownej pomocy słabszym i potrzebującym. Kwestionował podstawy demokracji i ideę równości, które określał mianem "etyki niewolników". W jego mniemaniu tolerowanie słabości prowadzi do upadku cywilizacji i kultury. Nietzsche uważał, ze jednostki wybitne, tj. cechujące się wyjątkową siłą i witalnością, nie są zobowiązane przestrzegać powszechnych praw, ich moralność nie dotyczy, ponieważ to oni prowadzą do postępu i rozwoju. Ludzie tacy jak Napoleon czy Aleksander Wielki kształtują historie, nie muszą, a wręcz nie mogą postępować według norm zwykłych śmiertelników. Określał ich jako nadludzi i umieszczał "poza dobrem i złem". Z filozofii nietzscheańskiej wyłaniają się dwie postawy: apolińska oparta na normie kulturowej, którą miła realizować, druga, dionizyjska stanowiła postawę poszukiwania, eksperymentalnego testowanie wzorców i burzenia ładu.

Henryk Bergson jest autorem koncepcji elan vital, czyli życiowej witalności, wewnętrznej siły człowieka motywującej go do działania. Był on intuicjonista, negował intelekt i możliwość rozumowego poznania świata. Cenił sobie dynamikę, zmienność i przełamywanie schematów, czyli cechy poznania intuicyjnego.

Neoromantyzm -e. czyli powrót do tradycji romantycznych, ale już w nowej odsłonie i młodopolskiej estetyce. Odwoływano się do romantycznej filozofii i koncepcji literatury. Młodopolska orientacja "uspołeczniona" czerpała z narodowego nurty literatury romantycznej, zaś orientacja "wyzwolona" odnosiła się do uniwersalistycznych tendencji wcześniejszej epoki.

Fin de siecle - czyli koniec wieku, takie określanie epoki służyło podkreśleniu jej tendencji schyłkowych, niepokojących nastrojów, oczekiwania końca.

Symbolizm - to charakterystyczny dla literatury schyłku wieku sposób wyrazu. Sam nurt i jego nazwa zrodziły się we Fr4ancji i za pośrednictwem tamtejszej literatury utorowały sobie drogę do polskich twórców. Oczywiście, polegał on w najprostszym ujęciu na stosowaniu symboli jak podstawowych środków wyrazu. Symbol miał ukazywać dwoista naturę świata. To, co dostępne człowiekowi w jego poznaniu zmysłowym, to tylko niedoskonała zasłona dla idealnego świata bytów doskonałych (por. platonizm). Zadaniem literatury, szczególnie zaś poezji było zgłębianie tej doskonałej rzeczywistości. Symbol był też wyrazem tego, co osobiste. W Polsce do grona symbolistów zalicza się: Kazimierza Przerwę- Tetmajera, Jana Kasprowicza, Leopolda Staffa czy Stanisława Wyspiańskiego.

Impresjonizm - impresja, czyli wrażenie stanowią o nowym zadaniu sztuki, a mianowicie uwiecznianiu tego, co ulotne. W tej estetyce najważniejszy jest subiektywizm, wrażenia twórcy, ulotny stan jego duszy. Poezja impresjonistyczna sięgała do środków takich jak gra skojarzeń czy paralelizm opisu przyrody i stanu uczuć.

Ekspresjonizm - również wiąże się z subiektywnym wyrażaniem uczuć autora, ale zastosowane tu środki są znacznie silniejsze, a przedstawiane uczucia gwałtowne i wyraziste. Ekspresjonizm posługuje się hiperbolizacją, deformacją i karykaturą. Ekspresjoniści często sięgali do poetyki snu, szczególne zaś koszmaru deformującego rzeczywistość. W Polsce z ekspresjonizmem związani byli: Stanisław Przybyszewski i Jan Kasprowicz.