Liryka w Rzymie przed Horacym

Mój dzisiejszy referat chciałabym poświęcić uznanemu za najwybitniejszego liryka starożytnego Rzymu Quintusowi Horatiusowi Flaccusowi, którego obecnie znamy po prostu jako Horacego. Przed przystąpieniem do swojej pracy chciałabym jednak najpierw przybliżyć kulturę z której wyrosła jego twórczość aby lepiej zrozumieć jak wielki wpływ jego twórczość miała na dalsze pokolenia i jakiego przełomu dokonał on w literaturze starożytnego Rzymu. Zajmijmy się zatem na razie początkami literatury i liryki Rzymu.

Zalążki liryki starożytnego Rzymu biorą się z odległych czasów, jednak mimo wszystko są nieporównywalnie uboższe w stosunku do liryki greckiej. Do najstarszych uprawianych gatunków lirycznych zaliczamy zatem carmina elogia. Pierwsze z nich to pieśni, a składały się na nie:

  1. Poezja związana z obrzędami religijnymi, którą reprezentowały:
    1. Pieśni Saliów (Carmina Saliaria), które to odśpiewywane były przez starożytnych kapłanów w czasie obrzędów religijnych odprawianych na cześć bogów: Marsa i Kwiryna.
    2. Pieśni Braci Polnych (Carmina Fratrum Arvalium), również wykonywane przez kapłanów z okazji święta boga Marsa, a także larów.
    3. modlitwy do innych bogów: praktycznie do wszystkich bogów z Panteonu
  2. Elogia pogrzebowe, które ryte były na nagrobkach zmarłych przywódców - za przykład może posłużyć do dzisiaj istniejące epitafium ku czci Lucjusza Korneliusza Scypiona, konsula rzymskiego.
  3. Pieśni żołnierskie odśpiewywane w czasie uczt triumfalnych.

Przytoczone powyżej przykłady najstarszych utworów poetyckich pisane były z okazji świąt i obrzędów, nie istniały oderwane od nich. Najczęściej ich wykonywaniu towarzyszyła prosta muzyka wygrywana na różnego rodzaju piszczałkach i innych prymitywnych instrumentach. Tak naprawdę pieśni te były bardzo prymitywne i daleko im było do jakiegokolwiek artystycznego poziomu., Z tego też powodu niektórzy badacze nie chcą uznać za fazę poprzedzającą rozwój właściwe liryki w Rzymie. Jednym z wyjątków od tej reguły jest przebłagalna pieśń pierwszego zawodowego poety rzymskiego, Liwiusza Andronika, która została spisana w roku 207 p.n.e. Była ona napisana na potrzeby uroczystej procesji, a śpiewało ją dwadzieścia siedem młodych dziewcząt. Badacze literatury starożytnej są w zasadzie zgodni co do tego, że ta do dzisiaj nie zachowana niestety pieśń, jest pierwszym w profesjonalnym utworem lirycznym. Wciąż jednak liryka pozostawała pod ogromnym wpływem dorobku greckiego w dziedzinie literatury. Z tego dorobku korzystał w czasie całej swojej twórczości Liwiusz Andronik, który pisywał tragedie, komedie i epikę. I każde następne pokolenia czerpały z tego dorobku inspirację i motywy. Najważniejszy był jednak fakt, że dzięki wpływom greckim z prymitywnej carmina z biegiem czasu wykształciła się profesjonalna poezja.

Zanim to jednak nastąpiło, zanim liryka wykształciła się i usamodzielniła, jej echa zaczęły się przebijać w rzymskim teatrze, w którym wystawiano dwa główne gatunku dramatyczne - tragedię i komedię. Na dowód można tutaj przytoczyć zachowane do naszych czasów Plauta czy Terencjusza. To dzięki nim mamy wiele przykładów wtapiania się fragmentów lirycznych, a przede wszystkim tak zwanych cantica czyli fragmentów odśpiewywanych przy akompaniamencie muzycznym. Przy okazji omawiania tego zjawiska warto przypomnieć jaki wpływ na teatr rzymski miał teatr grecki, a w szczególności nowa komedia grecka.

Te liryczne fragmenty sztuk odśpiewywane przy akompaniamencie muzyki w II wieku p.n.e. Zaczynały powoli zanikać. Jednak już w tym samym wieku, pod koniec drugiego stulecia, z raczkującej literatury rzymskiej zaczyna się wykształcać właściwa poezja. Juz w pod koniec drugiego stulecia poeta Porcjusz Licynus konstruuje swoje wiersze w dystychach elegijnych

Najstarszy epigram miłosny jaki znamy, a który został zapisany po łacinie, odwołuje się do wzorców poezji aleksandryjskiej, a konkretniej do epigramów erotycznych Kallimacha. W zachowanych do dnia dzisiejszego epigramatach miłosnych Kwintusa Lutatiusa Katulusa, zauważamy motywy pederastyczne zaczerpnięte zapewne właśnie z poezji aleksandryjskiej. Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o epigramaty erotyczne Waleriusza Edituusa, w których wprost nie da się nie zauważyć wpływów aleksandryjskich.

Podane przeze mnie powyżej przykłady zaczerpnięte z rzymskiej liryki miłosnej z przełomu II wieku p.n.e. i I wieku p.n.e., to jedyne jakie zachowały się do naszych czasów. Ich tematyka świadczy o pewnej swobodzie w podejmowaniu tematów o zabarwieniu erotycznym i intymnym. Ważne natomiast jest także to, że już te pierwsze próby liryczne stoją na stosunkowo wysokim jak na początek poziomie.

Zanim jednak pojawił się Horacy, historię literackiej juz w pełni poezji otwiera twórczość poety Lewiusza, który tworzył na początku I wieku p.n.e. Niestety z jego tomiku zatytułowanego po grecku "Erotopaegina" co oznacza w tłumaczeniu "Igraszki miłosne" do naszych czasów przetrwało tylko spora liczka fragmentów. Z tego udało się odtworzyć gatunki jakie poeta uprawiał. Były to: poematy mitologiczno-erotyczne, które czerpały z dorobku tradycji epicko-dramatycznej i (najprawdopodobniej, choć nie można tego stwierdzić z całą pewnością) niewielkie formy liryczne czyli epigramy tworzone na różne okoliczności.

Dzięki utworom Lewiusza, i jeszcze innych współczesnych mu liryków: Gnejusza Mattiusa i Swejusza w literaturze miał szansę zaistnieć nowy nurt poezji zwany neoerotyzm. Poeci ci mieli ogromny wpływ na ówczesna lirykę rzymską, a byli potocznie zwani "Młodym Rzymem". Tworzyli oni w na przełomie lat 60- i 50-tych I w. p.n.e. Ich program zakładał oderwanie się od wielkiej i podniosłej epiki czyli takiej jaką reprezentował Homer. Poezja jaką tworzyli była wzorowana na poezji aleksandryjskiej, z której czerpali krótkie formy poetyckie takie jak: kilkuset wierszowe epyllia traktujące o miłości oraz lirykę, w której głosili wyższość uczuć i indywidualnego doświadczenia ludzkiego. Ich poglądy i program narodził się ze sprzeciwu wobec starych i nieaktualnych reguł dotychczasowej poezji łacińskiej. Ten starszy model nie pozwalał na wyrażanie tylu uczuć, a właśnie tego oczekiwano od poezji poeci młodszego pokolenia. Tamta poezja nie pozwalała się im rozwijać i sprostać ich ambicjom literackim. Neoteryzm zapoczątkował zatem wojnę ze skostniała i sztywna tradycją, na której gruncie wykształciła się poezja łacińska w ciągu dwóch wieków poprzedzających ich pokolenie. Poeci chcieli i podejmowali próby zerwania z balastem przeszłości co zresztą zostało entuzjastycznie przyjęte przez ówczesnych czytelników.

I tak oto twórczość poetów "Młodego Rzymu", z której przemawiał autentyzm i uczucie, a także prostota i wyrafinowana forma jest pomostem, za którym otwiera się nowy i najświetniejszy etap w rzymskiej liryce starożytnej. Bo oto stoi przed nami najwybitniejszy poeta starożytnego Rzymu - Horacy.

Kronika życia Horacego

65

W tym roku 8 dnia ostatniego miesiąca roku, w mieście Wenuzja, które znajdowało się na pograniczu Apulli i Lukanii urodził się największy poeta rzymski - Quintus Horatius Flaccus. Jego ojcem był najprawdopodobniej wolny człowiek, który następnie dostał się do niewoli rzymskiej, aby w Rzymie już jako wyzwoleniec przybrać swoje nazwisko rodowe. Następnie kupił nieduże gospodarstwo na obrzeżach miasta. O matce poety nic niestety sam Horacy nie pisze, z tego też względu przyjmuje się, że zmarła dosyć wcześnie. Swoją edukację rozpoczął Horacy w elementarnej szkole Flawiusza.

ok.55

Gdy ojciec zdał sobie sprawę z talentu syna sprzedał gospodarstwo i przeprowadzili się obaj do Rzymu, gdzie Horacy kształcił się od tej pory u najwybitniejszych nauczycieli. Ojciec tymczasem dostał stanowisko maklera na licytacjach, dzięki któremu miał zapewniony całkiem spory dochód. Horacy kształcił się przede wszystkim u Luciusa Orbiliusa Pupillusa. To u niego pobierał lekcje języka i literatury łacińskiej oparte na staro łacińskim tłumaczeniu "Odysei" Homera oraz greki, czytając w oryginale "Iliadę". Ponadto kształcił się także w dziedzinie arytmetyki, retoryki i uprawiał filozofię. Swe pierwsze utwory napisał w języku greckim. Złożył także w swej twórczości hołd ojcu, któremu zawdzięczał gruntowną edukację i kochające serce. Pisał o ojcu w gawędzie I 4 (w. 105- 126) i I 6 (71- 91). Pisał także o swym nauczycielu - surowym i konsekwentnym Orbiliusie ("List do Augusta" II 1, w. 70- 71). Tematem od którego zaczął i do którego wielokrotnie potem powracał była także jego własna twórczość. W gawędzie I 10 napisał, że śnił mu się Kwirynus, który nakazał poecie zarzucenie pisania w języku greckim i przejście na język łaciński. (w. 31- 35).

46/45

W kolejnych latach ojciec Horacego wysłał syna na kształcenie do stolicy Grecji - Aten, gdzie szczególny nacisk kładziono na filozofię. Dwudziestoletni Horacy uczestniczył w wykładach Aristosa z Askalonu, Kratipposa z Mityleny, Theomnestosa. Zainteresowała go w szczególności filozofia epikurejczyków oraz etyczne podstawy filozofii stoickiej. Bardzo prawdopodobne jest, że właśnie w Atenach gruntownie zapoznał się z dorobkiem greckiej poezji. Nawiązał także liczne przyjaźnie z innymi poetami i sławnymi mężami: Lucjuszem Kalpurniuszem Bibulusem, Markiem Waleriuszem Messalą, Markiem Tuliuszem Cyceronem. Te przyjaźnie przetrwały wiele lat, a Horacy często będzie o nich wspominał w swojej twórczości.

44

W tym czasie w Atenach pojawia się Marcus Iunius Brutus, który przychodzi do szkoły aby wysłuchać wykładów i wziąć udział w dyskusjach filozofów. Jednak nadrzędnym celem dla niego było zdobycie armii, której zadaniem byłaby obrona ustroju republikańskiego. Horacy wstąpił do wojska, a na krótko po tym została mianowany wyższym dowódcą sztabowym - tribunus militum. Wspomniał o tym w gawędzie I 6 (w. 45- 50) mówiąc, że wielu ludzi zazdrościło mu, że człowiek o tak niskim pochodzeniu jak on tak szybko został "trybunem rzymskiego legionu".

43

Horacy wraz z wojskiem Brutusa wybiera się na wyprawę do Macedonii.

42

W październiku tego roku poeta jest uczestnikiem dwóch bitew: walczy z wojskami Oktawiana pod Filippi. Bitwy te zostają zakończone klęską republikanów. W konsekwencji tych wydarzeń Horacy podejmuje decyzję o rezygnacji z udziału we wszelkich potyczkach politycznych.

42/41

Na przełom roku 42/41 przypada powrót poety do rodzinnego Rzymu. Jego wędrówka wiedzie przez Macedonię, Grecję, Adriatyk. W czasie podróży spotyka groźną nawałnicę na morzu. Ma to miejsce niedaleko Przylądka Palinura. Po powrocie do kraju dowiaduje się najprawdopodobniej, że pod jego nieobecność zmarł jego ojciec. Sprawę dodatkowo skomplikowała sytuacja polityczna ponieważ jego ziemia została skonfiskowana i oddana zwycięskim weteranom wojny domowej, która przetoczyła się przez kraj. Te czynniki złożyły się na to, że poeta po powrocie został pozbawiony środków utrzymania. Z tego powodu zdecydował się na przyjęcie posady sekretarza kwestorskiego (scriba quaestorius). Do jego obowiązków należało prowadzenie ksiąg buchalteryjnych i sporządzanie archiwów państwowych. W tym okresie Horacy zaczął też tworzyć swoje pierwsze łacińskie liryki. Do tych najwcześniejszych należą: epody patriotyczne: Drugie już pokolenie w wojnie domowej się męczy. (16), Ach dokąd, dokąd gnacie niegodziwcy (7) z 39r. To w nich poeta postulował o zakończenie wojny domowej. W tym czasie powstały także pierwsze gawędy satyryczne. To właśnie na nie zwrócili swą uwagę inni poeci, tacy jak: Wergiliusz czy Lucjusz Wariusz, a także inni koledzy z otoczenia Mecenasa, który to był przyjacielem i powiernikiem Oktawiana. Sam poeta w tym czasie pisze, że powrócił do kraju "z obciętym skrzydłem", ubogi. To ubóstwo skłoniło do pisania poezji (list II 2, w. 49- 52). Przytroczył przykład, który wrył mu się w pamięć jeszcze na progu młodości - chodziło o wieśniaka Ofella. Na jego przykładzie pokazał co myśli o konfiskowaniu dóbr ziemskich. Uznał to za skrajnie niesprawiedliwe. (gawęda II 2, w. 127- 136). Kolejne wiersze o zabarwieniu osobistym dotyczą jego przyjaciół. Jak zawsze wypowiada się o nich z pełną aprobatą i przywiązaniem.

38 r.

Wiosną tego roku poeta otrzymuje zaproszenie od samego Mecenasa do jego posiadłości na Eskwilinie. Mecenas przyjmuje go do swojego grona poetów, których otacza swą opieką. To wydarzenie zapoczątkowało wieloletnią przyjaźń obu mężczyzn. Swoje wrażenia z tych wydarzeń oczywiście opisał w swojej poezji - dwie pierwsze wizyty opisał w gawędzie I 6, w. 52- 64. Stosunki jakie panowały w kontaktach z Mecenasem opisał w gawędzie I 9, w. 48- 52. Innych poetów, których cenił i do których słów przywiązywał wagę scharakteryzował w gawędzie I 10, w. 81- 90.

37

W tym roku obaj z Mecenasem udają się w podróż dyplomatyczną do Brundisium, gdzie miał zostać zawarty układ pomiędzy Oktawianem i Antoniuszem. Historię i przebieg tej podróży opisał w gawędzie I 5.

35

Zostaje skończona pierwsza księga złożona z Gawęd (Sermones). Horacy opisał jej przyjęcie oraz swe dalsze plany poetyckie w pierwszej gawędzie już z drugiej księgi.

33/32

Mecenas funduje poecie niewielki pałacyk w okolicy Gór Sabińskich, odległą od stolicy o około 45 kilometrów. Darowizna obejmuje willę wraz z zabudowaniami. To miejsce, własny kawałek świata staje się od tej pory opoką poety. Tu spędza najpiękniejsze chwile swojego życia. Horacy cieszy się z własnego miejsca na ziemi czemu daje wyraz w gawędzie II 6. Najbardziej plastyczny i szczegółowy opis willi i okolic znajdujemy w liście I 16, w. 1- 16. Do tego wszystkiego poeta chętnie opisuje okoliczne wsie. Oprócz tego Horacy chwali siebie też uroki życia na wsi (list I 10).

32

Poeta wyraża chęć przyłączenia się do Mecenasa w czasie rozgrywek pomiędzy Oktawianem i Antoniuszem. Opisał to w epodzie 1.

31/30

Pieśń I 14 jest niejako przestrogą przed głębszym angażowaniem się sił republikańskich w bezcelowe potyczki wojskowe. Podobnie rzecz się miała z pieśnią I 15 - potraktowano ją jako ostrzeżenie dla Antoniusza przed romansem z egipską Kleopatrą. Gdy zwyciężono flotę Antoniusza i Kleopatry (o czym traktuje epoda 9) władczyni popełniła samobójstwo. Poeta napisał z tej okazji pieśń I 37.

31/30

Na przełomie tych lat poeta ukończył księgę Jambów oraz druga już księgę Gawęd.

30

Wiosną tego roku poeta omalże nie zostaje zabity podczas spaceru przez spróchniałe drzewo. Od tego momentu co roku obchodził rocznicę tego wydarzenia uznając swoje ocalenie za przypadek cudowny.

28

Z okazji zakończenia budowy i poświęcenia świątyni Apollina na Palatynie poeta pisze pieśń I 31.

27

Pieśń III 25 jest uwieńczeniem uroczystości nadania Oktawianowi nowego imienia - August. Kolejna pieśń I 2 jest próbą nakłonienia władcy do zaprzestania prowadzenia wojny domowej i przyłożenia się do obowiązków panującego.

25

Horacy nie zgadza się na ofertę Augusta, którą przekazuje mu jego przyjaciel Mecenas, aby wyraził zgodę bycie jego osobistym sekretarzem.

23

Poeta kończy pracę nad trzecią księgą Pieśni.

20

Horacy kończy pierwszą księgę Listów (Epistulae).

20/19

Horacy pisze coraz dłuższe listy w których snuje refleksje o losie poety i samej sztuce za jaką uważa literaturę. Roztrząsa też problemy poetyki czego wyrazem są trzy listy: List do FlorusaList do Augusta i List do Pizonów. Te trzy listy to tworzą zamkniętą całość jaką jest Księga druga listów. List do Pizonów nazywany też czasem Sztuką Poetycką jest porównywany do "Poetyki" Arystotelesa i w twórczości poety zajmuje swoje własne, osobne miejsce.

17

Pieśń wieku (Carmen saeculare), która powstała przy okazji Ludi saeculares - czyli świąt czczonych zgodnie z przepowiednią sybillińską z 17 r. p.n.e. Wierzono, że oto w 17 r. p.n.e. zakończyła się pewna epoka, a nowa która właśnie się rozpoczynała przejdzie do historii jako pełna szczęścia, dobrobytu i pokoju. Miały to zapewnić rządy Oktawiana Augusta. Z tej okazji zlecono poecie napisanie pieśni, która została wykonana w trzecim dniu obchodów święta przez dwadzieścia siedem młodych dziewczyn z najznakomitszych rodów rzymskich. Pieśń ta była pieśnią błagalną na cześć Apollina i Diany, w której Horacy prosił o powodzenie dla rodzin rzymskich, spokój i dobrobyt oraz pomyślność dla całego imperium rzymskiego.

15/14

Pieśń IV 4 jest reakcją na wiadomość o pokonaniu Germanów przez braci Neronów. Wyprawę powrotną wodza z tej podróży relacjonują pieśni IV 2i 5. Z kolei pieśni IV 14 i 15 są pełne zachwytu nad czasami pokoju po słodkim zwycięstwie.

13

Zostaje ukończona czwarta księga Pieśni.

8

Jesienią, pod koniec listopada, umiera Horacy. Miało to miejsce na krótko po śmierci jego wieloletniego przyjaciela i opiekuna - Mecenasa. Poeta sam przewidział taki bieg wydarzeń. Przedstawił to w II 17. Swetoniusz - starożytny historyk i biograf - zapisał, że grób Horacego znajduje się niedaleko grobu Mecenasa, na zboczu Wzgórza Eskwilińskiego.

Twórczość Horacego

Twórczość Horacego rozpoczyna cykl Epod, które poeta pisywał w latach 41- 30. Cykle ten składa się z siedemnastu utworów konstruowanych zazwyczaj w metrum jambicznym. Poeta, korzystając z ukutej już terminologii przejętej od jambografia, Archilocha z Paros, sam też nadawał swoim wierszom nazwę jambów. Epodami nazwali je dopiero gramatycy, którzy wzięli pod uwagę ich budowę. Były one skonstruowane w ten sposób, że po wersie dłuższym następował wers krótki zwany epodos czyli dośpiew. Ale w całym zbiorze jambów znajdziemy utwory bardzo zróżnicowane. Są tutaj wiersze nawiązujące do tradycji Archilocha, choć nie niosą one ze sobą aż takiego ładunku złośliwości. Za przykład niechaj posłuży nam epod 4, w którym poeta krytykuje przebiegłego dorobkiewicza, który dorobił się na wojnie i dzięki temu dostała się na urząd. Podobną wymowę na epod 6, w którym poeta piętnuj tchórzliwego wroga, co nie może zdobyć się na uderzenie, gdyż za bardzo się boi. Horacy zestawia jego osobę z tchórzliwym psem, który nie umie polować i dlatego musi odżywiać się tylko padliną. Warto też zwrócić uwagę na epod 10. Utwór napisany został w stylu propemptikonu czyli czegoś w rodzaju pożegnania wędrowca wyruszającego w drogę. Tradycyjnie wiersz taki powinien zawierać błagania o pomyślą podróż i bezpieczny powrót do domu. Jednak utwór Horacego to zupełne przeciwieństwo - antypropemptikon. W epodzie tym poeta usilnie prosi wszystkie wiatry by zniszczyły okręt na którego pokładzie znajduje się najgorszy poeta - Mewiusz. Kiedy zaś jego podróż zakończy się zgodnie z życzeniem Horacego - kiedy Mewiusz stanie się pożywieniem dla morskich zwierząt, on sam Horacy podziękuje za to bogom składając im ofiary.

Dużą dawkę złośliwości zawierają też dwa inne epody - 5 i 17. Horacy zaatakował w nich znaną w Neapolu wytwórczynię kosmetyków, Gratidię. W swoich epodach nazywa ją Kanidią. W pierwszym z tych epodów - w 5 - poeta przedstawia ją jako pastwiącą się nad niewinnym dzieckiem bezduszną kobietę. Drugi z tych utworów - epoda 17 - z założenia jest palinodią czyli odwołaniem wszystkich wcześniejszych zarzutów. Horacy jednak w taki sposób "odwołuje" swe oskarżenia w taki sposób, że jeszcze potęguje postawione wcześniej zarzuty.

W tym zbiorku znalazły się także trzy utwory o zabarwieniu erotycznym. Mam tutaj na myśli epody 11, 14 i 15. Spośród tych trzech utworów zwraca na siebie szczególną uwagę epod 15, w którym to Horacy opisuje niewierną Neaire. Epoda ta ma charakter zbliżony do elegii miłosnej, zaś fakt, że poeta ułożył ją w metrach jambicznych sugeruje, że jest to pewien rodzaj gry z czytelnikiem, której zadaniem jest sparodiowanie elegii miłosnej. Podobna grę prowadzi Horacy z czytelnikiem w epodzie drugim zwanym "Beatus ille". Poeta zawarł w nim pochwałę życia na wsi, którą w jego imieniu wygłasza lichwiarz Alfius. Pomimo, że mężczyzna ten bardzo sobie chwali wieś, nie jest jednak w stanie zmienić swojego trybu życia. Odłożone pieniądze, które chciał przeznaczyć na zakupienie domku na wsi zgodnie z przyzwyczajeniem pożycza na procent i tym samym zostaje w mieście zamiast przeprowadzić się na wieś.

Horacy pisząc swoje epody jednocześnie w tym samym czasie opracowywał satyry czy gawędy. Napisał ich dwie księgi. W pierwszej z nich powstałej w przeciągu pięciu lat (40-35 r. p.n.e.) zawarł dziesięć wierszy. I chodź sam poeta pisząc satyry przyznawał się, że wzoruje się na Lucyliuszu to jednak nie do końca mówił prawdę. W przeciwieństwie bowiem do Lucyliusza poeta nie ingerował w swoich satyrach w życie społeczno-polityczne. Jego głównym celem było wytknięcie ludziom ich błędów i na ich dopiero przykładzie odniesienie tego do całego społeczeństwa rzymskiego. Już od pierwszego utworu otwierającego cały tomik Horacy prezentuje ważne problemy. W satyrze pierwszej pisze o zmienności ludzkich pragnień i dążeń, krytykuje ślepe dążenie do ciągłego wzbogacania się, ale także nadmierną chytrość czy oszczędność. Idealną sytuacja jest zachowanie tak zwanego "złotego środka", o czym pisze w drugiej satyrze. Trzeci utwór to apel o wyrozumiałość i umiar tak potrzebne przy ocenie innych ludzi. Skrytykował tutaj sąd stoików, dla których każdy występek był zbrodnią - nie ważne czy błahy czy poważny.

Pisząc swe satyry poeta czasem korzystał z możliwości przedstawienia niewielkich rozmiarów scenek lub zabawnych sytuacji. Widzimy to doskonale w utworze dziewiątym, gdzie została przedstawiona scenka przedstawiająca samego poetę, który usilnie, choć bez skutku, chce się uwolnić od towarzystwa podążającego w ślad za nim na Drodze Appijskiej nieproszonego gościa. W gawędzie czwartej i dziesiątej Horacy podejmuje dyskusje literackie. Poeta ustosunkowuje się do Lucyliusza, także satyryka, który pisał przed nim. Przybiera to kształt rozważań na temat wad i zalet jego poezji. Horacy docenia jego humor, ale krytykuje niestaranny język i kształt utworów.

W pierwszej księdze satyr odnajdujemy także utwór o tematyce autobiograficzne, który Horacy zaadresował do swojego Mecenasa. Jest to satyra szósta. To w tym utworze poeta wspomina swoje korzenie i pochodzenie. Mówi, że jego ojciec był wyzwoleńcem i składa wyrazy wdzięczności Mecenasowi, za to, że docenił go pomimo tak niskiego pochodzenia. Żartując sobie Horacy stwierdza, że w życiu powiodło mu się lepiej niż niejednemu z synów mobilów. Bowiem ich obowiązkiem jest pełnić różne urzędy, a on jako człowiek niskiego pochodzenia nie mysi angażować się w takie sprawy. Pod żartobliwą formą utwory kryje się jednak duma z własnych umiejętności oraz obrona własnej wolności.

Jednak pierwszy zbiorek satyr nie każdemu się spodobał. Krytycy wytykali zaciętość w dyskusjach, luźną formę utworów czy nawet sposób konstruowania wersów. Horacy oczywiście ustosunkował się do tych głosów i już w pierwszej satyrze rozpoczynającej drugą księgę odpowiedział na zarzuty. Poeta ukrył się tutaj pod postacią klienta, który poszukuje porady u prawnika Trebatiusa. Ten radzi mu porzucić pisanie. Poeta wbrew dobrym radom postanawia jednak dalej pisać gdyż wierzy, że pewnego dnia jego twórczość zostanie zrozumiana.

Druga księga satyr, w przeciwieństwie do pierwszej, ma charakter o wiele bardziej moralizatorski. W utworach Horacy pochwala umiar i roztropność, krytykuje i wyśmiewa fanatycznych stoików. Wyśmiewając wędrówkę Odysa do Hadesu poeta ilustruje tym samym jak żałośni są poszukiwacze skarbów.

Horacy z satyr to nie wyśmiewający się z ludzi, wszechwiedzący mędrzec. To raczej łagodny i przyjacielski głos, który nie wyśmiewa ale napomina i wytyka wady ale w łagodny sposób. Znajdujemy w jego utworach częściej lekki żart niż ciętą ironię. Horacy nie patrzy na ludzi tylko i wyłącznie przez pryzmat ich wad ale także dostrzega ich dobre strony. Nawet gdy widzi wady jest pełen nadziei i wiary w z gruntu dobrą naturę człowieka.

Podobne do satyr są listy, które pisywał Horacy. Sam poeta nazwał je "Listami poetyckimi". Wydał ich dwie księgi. Na pierwszą z nich składa się dwadzieścia listów. Znajdziemy w nim kilka listów stylizowanych na autentyczne. Przykładem jednego z nich jest ten, skierowany do pobierającego nauki retoryki w Rzymie młodego Korneliusza. Poeta namawia w nim chłopca do pracownia nad swoim charakterem, umacniania zalet i eliminowania wad. Stawia mu za wzór Odysa, który uchodził za reprezentatywny przykład stoickiego spokoju i zdrowego rozsądku. W trzecim liście poeta wypytuje się o nowinki. Skierowany on został do Juliusza Florusa. List piąty to pełne wyszukanej grzeczności i kurtuazji zaproszenie wystosowane do swojego przyjaciela Manliusza Torkwata. List czwarty poeta napisał po to aby poprawić humor dotkniętego ciężką chorobą swojego przyjaciela i zarazem poetę Tibullusa. W takich listach skierowanych do przyjaciół poeta często podejmuje trudniejsze, filozoficzne tematy. To właśnie one składają się na zawarte w pierwszej księdze traktaty filozoficzne. Między nimi a satyrami istnieje różnica jedynie w formie. Horacy podejmuje w nich próbę naprawienia wad ludzkich - propaguje zachowanie równowagi duchowej, chwali umiar oraz stara się udowodnić, że najpełniejsze szczęście przynosi bycie w zgodzie z samym sobą. Przytacza przykłady szczerego i fałszywego dobra, konstruuje obraz człowieka pełnego cnót (vir bonus) oraz krytykuje leniów i nierobów.

Druga księgę listów Horacy poświęcił w całości zagadnieniom teorii literatury. Wszystko to ujął w trzech dłuższych listach. W pierwszym z nich, dedykowanym Augustowi, poeta przedstawił pokrótce historię i rozwój oraz kształtowanie się literatury w starożytnej Grecji. Scharakteryzował także dopiero co kształtującą się literaturę w Rzymie, która jak zaznaczył wiele zawdzięcza dotychczasowym osiągnięciom Greków. Bowiem pomimo, że Rzymianie podbili Grecję literatura za sprawą swej mądrości zwyciężyła nad duchem zdobywcy. Poeta wykazał ponadto, iż w przeciwieństwie do Greków, którzy w za pomocą literatury czcili piękno, Rzymianie stawiają jej przede wszystkim cele praktyczne - polityczno-społeczne. Do tego dołączył zwięzłą historię powstania i kształtowania się dramatu, który niestety w okresie panowania Oktawiana Augusta mocno stracił na poziomie i znaczeniu. Horacy skrytykował niedbałość formy oraz odbiorów sztuki, którzy nie cenili poziomu dramaturga ale tylko choreografie i grę aktorów. List ten kończy prośba skierowana do jego adresata o wzięcie w opiekę poetów. Do listy Horacy dołączył lekki tonem napisaną odmowę. Tłumaczył się, że nie poświęcił cesarzowi utworu epickiego ale niestety nie posiada talentu dorównującego Wergiliuszowi.

Najważniejszy jest jednak ostanie z trzech listów. Zaadresowany do Pizonów powszechnie kojarzony jest jako dzieło "O sztuce poetyckiej" ("De arte poetica"). Badacze uznają ten list za swoisty wykład poetyki. Popularny jest też pogląd, że list ten był wynikiem wnikliwych studiów poety nad teorią uczonych aleksandryjskich i stanowi jedynie adaptację dostosowaną do potrzeb i poziomu literatury rzymskiej. W takiej interpretacji list ten stanowiłby próbę połączenia dwóch teorii literatury w jedną. W swoim liście poeta podjął najważniejsze zagadnienia takie jak: dramat, satyrowy, komedia, tragedia, rola i miejsce poety, błędy w sztuce, talent poetycki. Dodał, że istnieją też inne wyznaczniki dzieła, a nie tylko metrum i treść. We fragmencie dotyczącym celów poezji Horacy przedstawił swój pogląd, w którym mówił o tym, że należy połączyć przyjemne z pożytecznym. Stworzył także wizję poety "doskonałego" wraz z jego powinnościami wobec obywateli.

Oprócz epodów, satyr i listów Horacy pisał dosyć licznie także pieśni zwane też często Odami. To właśnie one przyniosły mu największe poważanie zarówno u swoich współczesnych jak i u następnych pokoleń.

Pieśni wydał Horacy w czterech księgach, choć początkowo było ich tylko trzy. Czwartą - ostatnią - dodano dopiero potem. Następne pokolenia nazwały te pieśni odami. Pieśni charakteryzują się przede wszystkim szerokim spektrum tematów jakie podejmują. Są tu utwory dedykowane bogom, traktujące o poezji, autotematyczne, utwory o tematyce politycznej, społecznej, nawiązujące do mitów. Nie brak także pieśni biesiadnych, miłosnych czy opiewających uroki życia i wino. Często w pieśniach Horacy wyrażał pragnienie nieśmiertelności swojej poezji. Ostatnia księga pieśni, napisana w najbardziej podniosłym stylu, zawiera utwory napisane na zamówienie cesarza.

Z wszystkich pieśni poety odczytać można jego założenia programowe. Horacy szanował dorobek Greków i czerpał a niego pełnymi garściami wierząc, że ma szansę się wiele jeszcze od nich nauczyć. Miał świadomość wyjątkowej roli, jaka przypadła mu jako poeci. Za swój obowiązek uważał wychowanie obywateli. To wszystko szczególnie uwidacznia się w trzeciej księdze ód, a w szczególności w słynnej pieśni "Exegi monumentum". To w niej właśnie Horacy zwraca się do muzy Melpomeny, aby podarowała mu delfickie wieniec. Następnie świadomy swojego talentu i wielkości swojej poezji pisze: że "wzniósł sobie pomnik trwalszy od spiżu", którego wielkość nie przeminie dopóki będzie trwał Rzym: "Non omnis moriar" ("Nie wszystek umrę").

Odniesienia do tradycji i spuścizny literatury greckiej można łatwo dostrzec w pieśniach miłosnych Horacego. Prezentują się one często w lekkiej i epigramatycznej formie. W owych pieśniach można spotkać cały szereg pięknych kobiet, zaczerpniętych także z mitologii. Pieśni te są utrzymane w są w lekkim i pogodnym nastroju, nie są zdominowane przez namiętność. Poeta skupia się raczej nad refleksją nad ulotnością miłości i nad zaletami ducha kobiety.

Bardzo istotne w dorobku poety są tak zwane ody rzymskie. To w nich Horacy dał się poznać jako przepełniony troską duchowy przewodnik obywateli. Poeta napomina ludzi, aby pamiętali o tym, że dobra i zbytki nie są w stanie zagwarantować szczęśliwego życia i nigdy nie uda nam się za ich pomocą przebłagać śmierci. Postuluje także o pielęgnowanie w sobie wyjątkowej odwagi z jakiej zawsze słynęli Rzymianie - tak zwana "virtus Romana". Składały się na nią: odwaga w walce na froncie, pogarda wobec śmierci, godność własna, milczenie, które wywodzi się z oddania i podporządkowania. Nośnikiem tych wszystkich cech jest bohater piątej pieśni z księgi trzeciej - Regulus. Był on wodzem rzymskim, dla którego honor był tak wielką sprawą, że postanowił nawet dotrzymać słowa, które dał swojemu wrogowi. Był oczywiście jednocześnie świadomy faktu, że sam skazuje się w tym momencie na niechybną śmierć. Także za namową cesarza poeta postulował o przywrócenie zanikającej coraz bardziej w Rzymie pobożności i religijności.

Horacy w swojej twórczości zawsze kierował się zasadą varietes czyli różnorodności. Uprawiał różne gatunki literatury. W każdym z nich nawoływał do zachowania umiaru w postępowaniu, ale przy tym wszystkim nie stronił od korzystania z uciech i dobrodziejstw życia. Jednak nigdy nie ciągnęło go do intensywnego życia. Jego filozofia i twórczość to umiejętne połączenie epikurejskiej radości życia i stoickiego spokoju. Całe życie szedł do przodu, doskonalił się i starał się jak najlepiej wykorzystać swój talent. Dzisiaj, podobnie jak wiele wieków przed nami, zachwyca nas rozległość talentu poety, który potrafił go realizować na tak różne sposoby. Potrafił być pełen wersy i prostackiego humoru gdy trzeba było wywołać uśmiech na twarzach zmartwionych, potrafił także z dystansem i niezwykłą trafnością ocenić ludzkie wady i zalety, potrafił wypowiadać się jako przestraszony wizją nadciągającej wojny domowej obywatel. Horacy to także poeta nastrojowych erotyków, uważny obserwator, myślący filozof czy oddany w zupełności przyjaciel. To także poeta dworski, przychylny programowi i osobie cesarza Augusta, który doceniał i opiewał jego zwycięstwa. To prawdopodobnie najbardziej znany poeta rzymski wszech czasów. Wiele cytatów z jego twórczości to znane dzisiaj powiedzenia i maksymy:

CARPE DIEM - chwytaj dzień, żyj chwilą. .

DIRA NECESSITAS - straszliwa konieczność.

DULCE ET DECORUM EST PRO PATRIA MORI - słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę.

EST MODUS IN REBUS - są granice, których nie należy przekraczać.

EXEGI MONUMENTUM AERE PERENNIUS - stawiam sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu.

HOC ERAT IN VOTIS - tego sobie właśnie życzyłem.

IURARE IN VERBA MAGISTRI - 'przysięgać na słowa nauczyciela'; ślepo wierzyć, ślepo za kimś powtarzać.

LAUDATOR TEMPORIS ACTI - konserwatysta.

NIHIL EST AB OMNI PARTE BEATUM - nigdy nie można osiągnąć pełni szczęścia.

NIL ADMIRARI - niczemu się nie dziwić.

NIL DESPERANDUM - nie wolno tracić nadziei.

NON OMNIS MORIAR - "nie wszystek umrę".

NUDA VERITAS - naga prawda.

NUNC EST BIBENDUM! - 'pora pić!', czas uczcić wielki sukces, radosną nowinę.

O IMITATORES, SERVUM PECUS! o naśladowcy, trzodo niewolników!

PARTURIENT MONTES, NASCETUR RIDICULUS MUS, zległy w połogu góry, a rodzi się śmieszna mysz.

QUANDOQUE BONUS DORMITAT HOMERUS - 'niekiedy i wielki Homer drzemie', nawet u Homera zdarzają się słabsze miejsca.

QUID LEGES SINE MORIBUS VANAE PROFICIUNT? - cóż warte puste prawa bez obyczajów?

RIDENTEM DICERE VERUM (QUID VETAT?) - śmiejąc się prawdę powiedzieć (któż broni?).

SAPERE AUDE - miej odwagę być mądrym.

SUB IOVE (FRIGIDO) - pod gołym niebem.

TUA RES AGITUR - ciebie rzecz dotyczy; chodzi o ciebie.

VESTIGIA TERRENT - odstraszają (mnie) ślady (innych, którym się nie powiodło).

Do twórczości poety nawiązywali w następnych epokach liczni twórcy. Najwięcej odniesień możemy odnaleźć w dorobku renesansowego poety Jana Kochanowskiego. Całość twórczości mistrza przełożono w oświeceniu na język polski - 1773 rok. Następne tłumaczenia należą do Przybylskiego, Siemieńskiego, Faleńskiego, Gołębiowskiego i Lama.