Dawno, dawno temu w opuszczonej chacie mieszkał mały gnom, imieniem Marcel. Mieszkał na odludziu, gdzie prócz bagien i mgły nie było nic. Każdego dnia pochłaniał niezmierzone ilości zwierząt leśnych, popijając drzewną żywicą. Uważał się za niezwyciężonego króla lasu, gdyż zanim zaatakował przeciwnika, zabijał go swoim odorem. Wszyscy w pobliskim miasteczku czuli respekt, słysząc jego donośne krzyki z oddali. Nie mogąc polować w lesie należącym do gnoma, myśliwi nie mogli wyżywić rodzin, ani oswajać wilków do swoich gospodarstw. Postanowiono wysłać ochotnika,który zmierzy się z gnomem i spróbuje odzyskać władze nad lasem. Jedynym, który odważył się pokonać gnoma okazał się chłopiec,zwany w wiosce "Mydłem", gdyż pracował w mydlarni. Chłopiec spakował plecak i wyruszył na starcie z gnomem. Kiedy już się spotkali,chłopiec zaproponował mu,że zanim go pożre, powinien spróbować jego wypieku, które daje niezwykłą siłę. Gnom ze smakiem zjadł podane przez chłopca mydło, myśląc,że to zwierzęcy przysmak. Po chwili zaczął uskarżać się na ból brzucha i padł na ziemię, rozsypując się na miliony zielonych kawałków. Pokonany gnom Marcel zamienił się w zielony, miękki mech, pokrywając las puchatą płachtą, która w przeciwieństwie do niego,pachniała świeżością. Tak miasto odzyskało las a młody Mydło został bohaterem.