Teatr Niewidzialnych Dzieci - charakterystyka bohaterów
Michał – dziesięcioletni chłopiec wychowujący się od trzeciego roku życia w domach dziecka po śmierci rodziców i babci. Jest wrażliwy, inteligentny i uważny obserwator rzeczywistości, a jednocześnie emocjonalnie zamknięty. Z dystansem i humorem opisuje reguły życia w placówkach, ale świadomie unika bliskich więzi, boi się kolejnych strat. Ma silną potrzebę bezpieczeństwa i kontroli. Interesuje się światem zewnętrznym, ma idoli (m.in. Mirosław Hermaszewski) i dostrzega realia schyłkowego PRL-u. W „Dębowym Lesie” ujawnia się także jego talent pisarski – jako dramaturg tworzy tekst spektaklu.
Jola (ciocia Jola) – wychowawczyni Michała w Domu Dziecka „Młody Las”. Jest niezwykle otyła, co w oczach chłopca czyni ją osobą „bezpieczną”, bo – jak sądzi – nie odejdzie do lepszej pracy. Dla Michała stanowi jedną z nielicznych stabilnych figur dorosłych. Jej odejście z placówki staje się dla chłopca silnym wstrząsem. Później okazuje się osobą odpowiedzialną i zaangażowaną, ponieważ to ona organizuje przeniesienie Michała do „Dębowego Lasu”, ratując go w kryzysowym momencie.
Kiwaczek – kolega Michała z grupy w „Młodym Lesie”, opóźniony w rozwoju. Michał traktuje go jako „bezpiecznego” towarzysza, zakładając, że pozostanie w placówce na długo. Ich relacja opiera się na poczuciu wspólnoty i przewidywalności. Odesłanie Kiwaczka do matki jest dla Michała jednym z wydarzeń, które doprowadzają do załamania nerwowego.
Sylwia – czternastoletnia wychowanka „Dębowego Lasu”, nieco egzaltowana i silnie zafascynowana teatrem. Jest osobą energiczną, inspirującą i przywódczą. To ona inicjuje powstanie „Teatru Niewidzialnych Dzieci” i staje na jego czele. Charakteryzuje ją determinacja i odwaga – mimo wprowadzenia stanu wojennego nie rezygnuje z wystawienia spektaklu i doprowadza do jego realizacji w przestrzeni publicznej.
Opiekunka z „Dębowego Lasu” – postać drugoplanowa, ale znacząca fabularnie. Jest jedną z dorosłych zapewniających dzieciom poczucie stabilności w nowej placówce. Jej nagłe zniknięcie w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, prawdopodobnie w wyniku aresztowania, staje się bezpośrednim sygnałem wprowadzenia stanu wojennego i katalizatorem dalszych wydarzeń.
