Ulisses - czas i miejsce akcji
Powieść Jamesa Joyce'a obejmuje jeden dzień – 16 czerwca 1904 roku, od wczesnego poranka do nocy, a właściwie do wczesnych godzin następnego dnia. Ten jeden dzień urasta do rangi nowoczesnego eposu. Joyce pokazuje, że epickość nie musi wynikać z wielkich wydarzeń historycznych, lecz z intensywności przeżywania codzienności.
Data nie jest przypadkowa. To dzień pierwszej randki Joyce’a z Norą Barnacle, co nadaje powieści wymiar osobisty. W literaturze dzień ten funkcjonuje dziś jako Bloomsday, coroczne święto obchodzone 16 czerwca jako hołd dla powieści i jej bohatera.
Czas w „Ulissesie” ma dwa wymiary:
- Czas realistyczny, zegarowy: wydarzenia dają się ułożyć w chronologiczną sekwencję. Można śledzić godziny dnia: poranne śniadanie Blooma, pogrzeb około południa, popołudniowe wędrówki po mieście, wieczorne epizody w barach, nocne sceny w Nighttown i powrót do domu. Zegary, rozkłady dnia, godziny spotkań czy kursy tramwajów podkreślają materialny rytm doby.
- Czas psychologiczny: znacznie ważniejszy jest jednak czas świadomości. Jedna chwila może się rozciągać na wiele stron, bo wypełniają ją wspomnienia, skojarzenia i refleksje. Przeszłość stale przenika teraźniejszość. Główni bohaterowie wracają myślą do dzieciństwa, zmarłych bliskich, dawnych miłości. Czas staje się subiektywny i płynny. Joyce pokazuje, że człowiek nigdy nie żyje wyłącznie „tu i teraz” – jego teraźniejszość jest zawsze nasycona pamięcią.
Miejscem akcji jest Dublin przedstawiony z niezwykłą topograficzną dokładnością. Joyce deklarował, że na podstawie „Ulissesa” można by odtworzyć miasto, gdyby zniknęło z mapy. Ulice, place, mosty, tramwaje, sklepy, bary i budynki publiczne są opisane realistycznie. Dublin nie jest tylko tłem. To tutaj toczy się akcja powieści, a miasto staje się jednym z jej głównych bohaterów. Żyje własnym rytmem, mówi wieloma językami społecznymi, pokazuje różne warstwy społeczne i style życia.
Najważniejsze przestrzenie to:
- Wieża Martello w Sandycove – miejsce poranka Stephena; przestrzeń izolacji i konfliktu
- Szkoła i ulice południowego Dublina – codzienna, mieszczańska rzeczywistość
- Cmentarz Glasnevin – przestrzeń refleksji o śmierci
- Redakcje gazet i biblioteka – świat słowa, idei i sporów intelektualnych
- Bary i restauracje (np. Ormond) – miejsca życia towarzyskiego i pokus
- Plaża Sandymount – przestrzeń introspekcji i fantazji
- Szpital położniczy – symbol narodzin i ciągłości życia
- Nighttown (dzielnica burdeli) – mroczna przestrzeń podświadomości i halucynacji
- Mieszkanie Leopolda Blooma przy Eccles Street – przestrzeń prywatna, intymna, domowa.
Każda z tych przestrzeni ma znaczenie symboliczne.
Miasto odzwierciedla stan psychiki bohaterów. Jasne, otwarte przestrzenie sprzyjają refleksji, ciasne i nocne – wydobywają lęki. Ograniczenie akcji do jednego dnia i jednego miasta ma głęboki sens artystyczny. Joyce pokazuje, że miasto jest mapą ludzkiej świadomości, a jednostkowe doświadczenie ma wymiar uniwersalny. Dublin w powieści staje się miniaturą świata, a jeden dzień – miniaturą życia. W tej konstrukcji kryje się główna myśl powieści Jamesa Joyce'a: nie trzeba wielkich podróży ani wojen, by przeżyć własną „odyseję” – wystarczy uważnie przeżyć jeden dzień.
