Spis treści:

Tematy rozprawki – co wylosowali maturzyści?

Matura podstawowa z języka polskiego 2026 przyniosła tematy rozprawek, które wielu zdających uznało za przewidywalne, ale jednocześnie wymagające dojrzałego namysłu. Nie było tu pułapek ani kontrowersji – był za to sprawdzian umiejętności myślenia problemowego. 

W tegorocznym arkuszu maturzyści mieli do wyboru dwa tematy:

  • Wpływ pracy na człowieka i na otaczającą go rzeczywistość.
  • Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?

Spośród dwóch zaproponowanych tematów uczniowie mogli wybrać ten, który dawał im lepsze możliwości argumentacyjne. Oba dotyczyły człowieka w relacji ze światem zewnętrznym – z pracą i z cudzym spojrzeniem. To tematy z silnym zapleczem literackim, a zarazem na tyle pojemne, że można było poprowadzić wywód w kilku kierunkach.

Matura 2026. Wypracowanie z języka polskiego - poziom podstawowy. Temat 1 - Wpływ pracy na człowieka i na otaczającą go rzeczywistość

Temat o pracy jest pozornie prosty, ale niesie poważną pułapkę. Maturzysta musi pisać nie tylko o tym, czym praca jest, lecz myśleć dwutorowo – a więc wziąć pod uwagę jej wpływ na samego człowieka (jego psychikę, tożsamość, godność, wyznawane wartości) oraz na rzeczywistość zewnętrzną (społeczeństwo, środowisko, relacje między ludźmi). Oba wymiary muszą pojawić się w rozprawce – inaczej wywód będzie jednostronny i w efekcie słabszy argumentacyjnie.

Praca może uszlachetniać – budować tożsamość, dawać poczucie sprawczości i godności, ale może też człowieka pochłaniać i uprzedmiotawiać, jeśli staje się celem samym w sobie lub jest mu narzucona wbrew jego woli. I właśnie to napięcie warto pokazać w dobrej rozprawce.

Pracę można także zdefiniować szerzej niż tylko jako zatrudnienie. To również twórczość, służba, rzemiosło, czy też praca na roli. Teza, która zawiera w sobie obie możliwości, brzmi dojrzalej i otwiera przestrzeń do bardziej rozbudowanej argumentacji.

Aby dobrze sformułować swoje argumenty, należy odnieść się do lektur obowiązkowych. „Lalka” Bolesława Prusa przybliża nam postać Wokulskiego – człowieka, dla którego praca staje się jednocześnie drogą awansu i źródłem tragicznego napięcia między ambicją a rzeczywistością społeczną. „Chłopi” Reymonta pokazują pracę na roli jako rytm życia, obowiązek moralny i fundament tożsamości całej wspólnoty. „Ludzie bezdomni” Żeromskiego przynoszą z kolei portret pracy jako powołania i poświęcenia. Judym jest postacią, dla której praca jest wręcz ciężarem etycznym, nie tylko zawodowym. Jeśli ktoś szuka bardziej mrocznego kontekstu, „Jądro ciemności” Josepha Conrada i „Proces” Kafki dają niezwykle mocne argumenty. Powieść Conrada ukazuje pracę kolonialną jako dehumanizację ukrytą za słowem „cywilizacja", natomiast dzieło Kafki – biurokratyczny absurd, który zamienia pracę w bezsensowną pętlę.

Matura 2026 z języka polskiego. Rozprawka - poziom podstawowy. Temat 2 - Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?

Temat z pozoru psychologiczny, ale prowadzący prosto w serce filozofii egzystencjalnej i etyki. Pytanie nie brzmi bowiem: „Czy ważne jest, co myślą o nas inni?" – w tym wypadku odpowiedź byłaby zbyt prosta. Rozprawka ta skupia się na okolicznościach i sytuacjach, w których opinia otoczenia zyskuje dla człowieka szczególne, niekiedy decydujące znaczenie.

Temat ten daje maturzyście dużą swobodę. Najlepiej sprawdzą się tezy osadzone w konkretnym ludzkim doświadczeniu. Takie, które pokazują, że opinia innych nabiera znaczenia w chwilach kryzysu tożsamości, przy wchodzeniu w nową rolę społeczną czy w poszukiwaniu akceptacji, ale także wtedy, gdy człowiek dopiero odkrywa w sobie siłę, żeby uwolnić się od cudzego spojrzenia.

W tym kontekście niemal oczywistym wyborem jest „Ferdydurke” Gombrowicza – powieść, w której bohater nieustannie konfrontuje się z „formami" narzucanymi przez otoczenie, a cudze spojrzenie dosłownie go upupia, wtłaczając w role, których nie wybrał i których nie chce. Warto także pamiętać o „Granicy” Zofii Nałkowskiej, gdzie główny bohater – Zenon Ziembiewicz – całe życie buduje obraz siebie, który ma niewiele wspólnego z tym, co widzą inni. Właśnie ten rozdźwięk między własnym „ja" a cudzym spojrzeniem okazuje się dla niego zabójczy. „Zbrodnia i kara” Dostojewskiego przynosi z kolei postać Raskolnikowa rozbitą między własną teorią a spojrzeniem świata. Obsesja oceny jest tu motorem psychologicznym całej fabuły. Nie sposób też pominąć „Wesela” Wyspiańskiego, które pokazuje, jak bardzo człowiek potrafi się zagubić w społecznej masce, gdy rola odgrywana wobec innych zaczyna wypierać to, kim naprawdę jest.

Matura 2026 z języka polskiego – co było w arkuszu? Czytanie ze zrozumieniem, język i interpretacja tekstu

Maturzyści mogą odetchnąć – część testowa tegorocznej matury była przyjazna i pozbawiona zasadzek. Liczyła się przede wszystkim uważność, nie szczęście.

Pierwsza część, czyli czytanie ze zrozumieniem, opierała się na dwóch tekstach dotyczących przechowywania informacji – od pisma i papieru po cyfrowe nośniki i „chmurę”. To temat aktualny, ale jednocześnie mocno osadzony w refleksji o rozwoju cywilizacji. Zadania nie należały do szczególnie trudnych, jednak wymagały dokładnego porównywania stanowisk autorów. Kluczowe było wychwycenie niuansów – na przykład tego, że choć obaj autorzy piszą o rozwoju technologii, to inaczej oceniają trwałość i znaczenie tradycyjnych nośników.

Typowym, ale wymagającym zadaniem okazała się notatka syntetyzująca. Tutaj liczyła się selekcja informacji i precyzja językowa. W tej części pojawiło się też zadanie językowe dotyczące neologizmu („chmura”), które sprawdzało praktyczne rozumienie współczesnego języka.

Druga część arkusza maturalnego również nie zaskoczyła doborem materiału. Pojawiły się teksty i motywy bardzo dobrze znane z podstawy programowej: „Antygona” w interpretacji plakatu, średniowieczna „Pieśń o Rolandzie”, utwory Jana Kochanowskiego, bajka Krasickiego, fragmenty „Lalki”, „Przedwiośnia”, „Ferdydurke” czy „Innego świata”. Nie zabrakło również klasyki literatury antyutopijnej. Zadanie odnoszące się do „Roku 1984” Orwella sprawdzało, czy maturzyści rozumieją mechanizmy manipulacji językiem i rzeczywistością, a także potrafią ocenić sensowność nazwy „Ministerstwo Prawdy” w kontekście działań tej instytucji.

Na uwagę zasługuje różnorodność form zadań. Obok klasycznych pytań pojawiła się analiza plakatu, interpretacja muralu czy rozpoznawanie środków stylistycznych. To pokazuje, że egzamin maturalny coraz mocniej stawia na umiejętność interpretowania różnych tekstów kultury, a nie tylko literatury.

Oprac.: Małgorzata Szubra