Epoka średniowiecza jest uznawana za czas dominacji rycerstwa. Było ono obok duchowieństwa jedną z najbardziej poważanych grup społecznych w tamtych czasach. Tradycja rycerstwa było wymogiem ówczesnego społeczeństwa, które gromadząc się w gruby na dworach i przy najwyższych osobistościach domagało się ochrony. Ale zadaniem rycerzy była przede wszystkim obrona granic państwa i służba w wojsku. Honor był najbardziej ceniony przez tą społeczność, gdyż dotyczył godności osobistej i umożliwiał sławę. Rycerze odznaczali się wyjątkową muskulaturą, szlacheckim rodowodem, sprawność wojskowa, wierność zwierzchnikowi, słowność i obrona wszelkich wartości chrześcijańskich. Aby móc stać się rycerzem, trzeba było spełnić wiele wymogów i ciężką drogę, gdyż zanim zostało się pasowanym na rycerza, trzeba było odsłużyć na dworze jako paź i giermek. Rycerskość była bardzo blisko spokrewniona z religijnością, dlatego też powstało bardzo dużo zakonów rycerskich, a ich głównym zadaniem było nawracanie innowierców poprzez odbywanie wypraw krzyżowych. Nieodłączne rycerzom były: skromność, brak zobowiązań materialno uczuciowych i stawanie do walki wszędzie tam, gdzie wymagała tego sprawa. Wyjątkowa odwaga w wojaczce była tożsama z uczciwością i litością.

W tym czasie, powstały legendy o rycerzach doskonałych, którzy stawali się bohaterami opowieści i mitów. Na tej podstawie zrodziła się "Pieśń o Rolandzie" jak i cała seria "Opowieści o królu Arturze i rycerzach Okrągłego stołu". Pierwszy utwór przybliża historię z 778 roku, o bratanku Karola Wielkiego Rolandzie, dowodzącym tylnym oddziałem wojsk powracających z bitwy z Saragossą. Z powodu zdrady Ganelona, był zmuszony walczyć z wrogiem, który otoczył Rolanda z dużą przewagą wojska. Jednak wraz z wiernym Olivierem i magicznym mieczem Durendalem, stawił czoła przeciwnikowi. W swojej odwadze i brawurze, tuż przed śmiercią wypowiedział się do wrogich wojsk "aby Karol powiedział i wszyscy jego ludzie, że umarł jako zwycięzca i jako zacny hrabia". Bohater oddał ostatni pokłon życiu żegnając się ze swoim umiłowanym mieczem. Własną piersią bronił rogu dowódcy i rycerskiego miecza. W chwili śmierci, pamiętał również o tym, żeby oddać cześć ojczyźnie i swojemu królowi. Jako sługa Boga, tuż przed śmiercią położył się na ziemi, z obniżoną twarzą, uznając tym samym swoje poddaństwo stwórcy. Umarł po skończeniu odmawiania modlitwy. Rozstał się ze światem żywych jako ostatni ze swojego oddziału, przeżywszy wszystkich swoich żołnierzy. Wiele ludzi krytykuje brawurowe postępowanie hrabiego, który nie chciał wezwać pomocy. Mnie się wydaje, że był to czyn godny naśladowania, gdyż był w zgodzie z postępowaniem honoru rycerskiego. Śmierć Rolanda została pomszczona przez Karola Wielkiego, który zemścił się na zdrajcy.

Władca idealny opisany miedzy innymi w "Kronice Polskiej" autorstwa Galla Anonima, był kolejnym wcieleniem wzorca osobowego rycerza. Król chcąc być idealnym, musi być dobrym rycerzem, lojalnym, miłościwym i opiekuńczym dla swoich podwładnych i opiekunów. Musi również być przykładem dobrego chrześcijanina. Zarówno Bolesław Chrobry, jak i Krzywousty byli przykładami takich władców. Stworzony przez Anonima wzór władcy, który troszczył się o swoich żołnierzy a jednocześnie świetnego wojownika broniącego swojego kraju. Zasady kodeksu rycerskiego powstałe w średniowieczu kontrolowały postępowanie, uwydatniały cnotę i kierowały honorowymi regułami gry, przywiązując dużą wagę do bogobojności. Nie wszyscy rycerze o tym jednak pamiętali. Powodem sięgania Dobroń była zawiść, duma, chęć sławy i niejednokrotnie pieniądze. Wykreowany ideał władcy czasem był zupełnie zapominany, co powodowało, że panowania niektórych władców przepełnione były okrucieństwem i przemocą. A to wszystko działo się dlatego, że "rycerze bardzo często nie postrzegali kodeksu i ze szlachetnych, prawych wojowników zmieniali się w rycerzy-zbójców."

Tytułowy bohater "Dziejów Tristana i Izoldy" walczył pod rządami króla Marka z Kornwalii. Przypadkowo wypiwszy magiczny napój miłosny zakochał się do szaleństwa w przyszłej żonie swojego zwierzchnika. Miłość, która połączyła kochanków okazała się tak mocna, że zdołała wyjść ponad reguły społeczne i religijne. Uczucie i żądza namiętności przewyższyła obowiązek posłuszeństwa królowi i narzeczonemu. Tristan stanął przed wyborem: honor i wierność królowi Markowi, czy miłość i porządnie do pięknej Izoldy. Kłóciły się w nim sprzeczne uczucia, wobec których czuł się bezradny. Podczas próby rozłąki z Izoldą, nie mógł wytrzymać z tęsknoty do niej. Chciał zwalczyć tą niemoc i ożenił się z Izoldą Białołęką, w pewien sposób powielił tylko schemat swojej ukochanej, uwięzionej w związku z królem. Nasz rycerz umiera, nie zaznawszy spokoju, nie żegnając się z kochanką. Czyny Tristana udowadniają, że honorowa służba i posłuszeństwo panu jest dla każdego rycerza bardzo ważne. Ten wzorzec osobowy rycerza powstały w średniowieczu cieszył się popularnością w późniejszych epokach.

Polska w XVI wieku była krajem stosunkowego pokoju tak wewnątrz, jak i poza granicami państwa. Nasz kraj był wtedy uznawany za potęgę ekonomiczną, gospodarczą, ale również polityczną. W tym okresie pozornego spokoju wojskowego, szlachta odeszła od ideału rycerskiego, rozpoczęła bardziej spokojne życie. Mocno spopularyzowanym wzorcem osobowo - społecznym stał się wtedy symbol szlachcica - ziemianina, a następcy rycerzy z epoki ciężkiej szpady zaczęli się zajmować zbieraniem dóbr. Wymienili sprzęt wojenny na gospodarczy. Jak wielkim błędem to było, udowodnili Tatarzy napadając na Podole w 1575 roku. Spustoszenie jakiego się dopuścili było ogromne, a ludność tego regionu straciła wszystko, wielu ludzi również życie. Literackim apelem do rozleniwionej szlachty była "Pieśń o spustoszeniu Podola" Jana Kochanowskiego, który odwołał się do ideału rycerskiego tymi słowami:

"(...) Sami sobie

ku gwałtownej chowajmy potrzebie.

Tarczej niż piersi pierwej nastawiają,

Pozna puklerza przebici macają".

W XVII wieku rycerz przyjmuje kształt Sarmaty. Był to człowiek, wywodzący się ze starożytnych terenów ludowych, przywiązany do szlachetnej wolności i równości panującej wewnątrz stanów, czego dowodem są słowa "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie". Skoncentrowany na wszelkich objawach zewnętrznego okazywania swoich uczuć i upodobań, również wyznaniowych, wierzył w szczególną przychylność Boga Najświętszej Marii Panny i wszystkich świętych patronów Polski.

Nieodpowiednie postępowanie Sarmatów zostało opisane przez Jana Andrzeja Morsztyna w "Pieśni w obozie pod Żwańcem". Ukazane tu pijaństwo tego stanu społecznego pojmuje autor za wielkie zagrożenie dla całego kraju. Nawet pospolite ruszenie nie jest odpowiednia motywacją do działania:

"Nie pójdę do potrzeby,

Chociaż trwogę biją,

Ale nastawię gęby,

Kiedy czop nabiją."

W swoim utworze umieścił również Sarmatów Julian Ursyn Niemcewicz. W "Powrocie posła" są ukazane dwa przeciwne obozy czyli konserwatyści i postępowcy, podczas Sejmu Czteroletniego. Do pierwszych należy Gadulski, starosta i zwolennik wolnych elekcji. Uważa liberum weto za jedyną gwarancję wielkości szlachty. Beznadziejnie wpatrzony w minioną świetność arystokracji, nie zastanawia się nad ciążącym niebezpieczeństwem utrzymania takiej sytuacji w kraju. To co jest rzeczywistą groźbą, to możliwość stracenia niepodległości , możliwości stanięcia do walki i zupełną ociężałość gospodarcza. Od strony pozytywnej ukazują się w utworze reformaci kryjący się w postaciach Podkomorzego i Walerego, jego syna. Ojciec, również jest Sarmatą, ale w przeciwieństwie do Gadulskiego, potrafi czerpać z przeszłości to co dobre, a ignorować przeżytki. Jest gorącym patriotą, nie lubiącym obcych zwyczajów. Najważniejsze jest to, że popierał wyzwolenie chłopów. Walery natomiast jest szlachetny, uczciwy, dla niego ojczyzna i jej dobro są sprawami najwyższej wagi.

"Konrad Wallenrod" Adama Mickiewicza pokazuje odmienną niż dotychczas postawę wzorca osobowego rycerza. Akcja jest umieszczona w XIV wieku, tak więc tytułowy Konrad jest rycerzem średniowiecznym, żyjącym w latach konfliktów litewsko - krzyżackich. Porwany za młody przez zakon rycerski, bohater wychował się wśród krzyżaków, oddzielony od swojej rodzimej Litwy. W jego pamięci utrzymywał się zalążek wspomnień dzięki opiekunowi a zarazem przyjacielowi o imieniu Halban, który wpajał mu patriotyzm i wrogość do przeciwników Litwy. Nadchodzi dzień, w którym dwójka postanawia uciec i powrócić na stronę umiłowanego kraju. Dostając się na dwór księcia Kiejstuta, Konrad poznaje i rozkochuje się w Aldonie, córce władcy. Spokój nie został mu jednak pisany, gdyż rycerz "szczęścia nie znalazł w domu, bo go nie było w ojczyźnie". Wraz z walejdotą Halbanem, powraca na stronę krzyżacką, po to, aby móc uwolnić kraj. Wsławia się w boju, i dzięki czarodziejskiej wróżbie zostaje mianowany wielkim mistrzem. Spryt wykorzystuje do tego, aby doprowadzić zakon do upadku. Popełnia samobójstwo uprzedziwszy wyrok tajnego zgromadzenia krzyżackiego. Postawa reprezentowana przez Konrada jest odmienna od klasycznego wzorca rycerskiego. Jest to walka podstępnego i ukrytego lisa. Sam jednak nie był przekonany, czy tylko dobre pobudki mogą tłumaczyć działanie wbrew kodeksowi rycerskiemu i przeciwko wewnętrznym wartościom. Tragizm tej sytuacji jest podwojony, gdyż chcąc uratować ojczyznę, siebie sprowadził na drogę potępionych wiedząc, że średniowieczny kodeks rycerski nie zezwalał na podstęp w walce, albowiem był uznawany za niehonorowy i nie przystawał prawdziwemu rycerzowi. To było głównym powodem porażki bohatera - była to jego klęska wewnętrzna i moralna. Sukces i wolność Litwy nie wybaczały i nie usprawiedliwiały jego czynów.

Konrad Wallenrod jest przykładem negatywnego wpływu i złego poświęcenia sprawie. Rycerz spełnia jeden z głównych wyznaczników literatury okresu romantyzmu odrzucając swoje szczęście dla dobra innych. Takie postępowanie było wyznacznikiem prawdziwych wartości człowieka zdaniem romantyków. Mickiewicz ukrył w swoim utworze pod płaszczem wydarzeń i konwencji historycznej, problemy życia współczesnego jemu, problemy narodowe Polski. Ten wielki polski romantyk, stworzył jeszcze jedną postać, która może startować w konkursie na miano rycerza idealnego, jest nim Jacek Soplica pod postacią księdza Robaka. Ta postać przypomina swojego rodzaju rycerza w sutannie. Jacek był młodym rozhulanym szlachcicem, rozkochanym w Ewie, córce Stolnika. Ta miłość okazała się zgubną dla młodego bohatera poematu "Pan Tadeusz". Gdy Horeszko podaje Jackowi czarną polewką, ten wpada w furię i przypadkowym wystrzałem śmiertelnie rani niedoszłego teścia. Pech chciał, że miało to miejsce podczas ataku Moskali, za co Soplica zostaje uznany za zdrajcę. Zdając sobie sprawę z sytuacji, chcę zadośćuczynić za popełniony błąd i postanawia wejść do zakonu przybierając postać księdza Robaka. Zachodzi w nim zmiana, zaczyna służyć ludziom i ojczyźnie. Swoimi czynami powoli pokutuje za całą zbójecką młodość. Nie mając możliwości walki jawnej, postanawia robić to z ukrycia, tym samym działa na szkodę Rosji - wielkiego wroga ojczyzny. Jego podstępna działalność jest całkowicie wytłumaczona, gdyż Polska była gnębiona i nie mogła bronić się w sposób otwarty. Choć Robaka można przyrównać do Konrada Wallenroda, ni można tych postaci traktować tożsamo, ze względu na ich umiejscowienie czasowe.

Kolejnym przykładem spiskowej działalności rycerskiej jest bohater dramatu Juliusza Słowackiego "Kordian". Tytułowa postać jest pomysłodawcą spisku mającym na celu zamordowanie cara Mikołaja I. Cała akcja od była się podczas tajnego zgromadzenia żołnierzy reprezentujących odmienne strony polityczne, czego efektem było rozwiązanie zaplanowanego spisku. Po takim rozwoju sytuacji, Kordian postanawia sam dokonać mordu. Nie dochodzi jednak to do skutku, gdyż rycerz okazuje się zbyt słaby psychicznie do takiego czynu. StrachImaginacja napadają na samotnika przed drzwiami do sypialni cara udaremniając jego próbę. Tym samym Kordian ponosi nie tylko klęskę fizyczną, ale przede wszystkim duchową. Nie wystarczyło mu odwagi i siły ducha aby zakończyć wyznaczone sobie zadanie, zemsta okazała się zbyt mało mobilizująca. Zaniechanie honorowej walki, było główną różnicą postaw bohatera romantycznego ze średniowiecznym rycerzem. Ten pierwszy dopuszczał podstęp i spryt, a honor był zupełnie nieistotny. Dopiero pozytywizm wskrzesza tą bardzo ważną cechę i wartość w ludzkim postępowaniu. Dzięki temu, w tej epoce zostają wykreowane najwybitniejsze przykłady toposu rycerskiego. Przede wszystkim są to bohaterowie powieści Henryka Sienkiewicza z 'trylogii' ("Ogniem i mieczem", "Potop" i "Pan Wołodyjowski"). Tłem dla tych opowieści historycznych jest XVII wiek, w którym popularne były walki i bitwy pozytywnie kończące się dla strony Polskiej. W pierwszej części trylogii, zostaje nakreślony typ dobrego wodza (zapoczątkowany już przez Galla Anonima), którym tutaj jest książę Wiśniowiecki. Jest przykładem rycerza o wielkiej chwale i poszanowaniu wśród podwładnych, sprawiedliwy i miłosierny. Jego postać zakrawa o elementy baśniowości w swojej niezwyciężonej sile.

Andrzej Kmicic, Onufry Zagłoba i Michał Wołodyjowski są trzema postaciami zasługującymi na bliższą uwagę ze względu na ich cechy rycerskie.

Kmicic jest bohaterem z "Potopu" - powieści opowiadającej o konfliktach polsko - szwedzkich. Pełen odwagi bystrości arystokrata, sprowadza swoje życie na zły tor hulankami i bijatykami. Jego wielka miłość do Oleńki Billebiczówny napotyka na rozmaite przeszkody. Ślepo wierzący i działający dla swoich zwierzchników, zaczyna popełniać czyny szkodliwe dla kraju i jest posądzony o zdradę z przyczyny fałszywego księcia Janusza Radziwiłła. Poprawia się i dostrzega swoje złe postępowanie po konfrontacji z Bogusławem Radziwiłłem. Pod nazwiskiem Babinicz stara się odpracować wcześniejsze błędy walcząc z wielkim oddaniem dla sprawy narodu i państwa. Bierze czynny udział w walce o obronę klasztoru na Jasnej Górze, ale nie tylko tam udowadnia swoje oddanie, za co w końcu zostaje dostrzeżony i wynagrodzony. Jego ukochana zgadza się na ślub ze swoim bohaterem i sługą narodu. W Kmicicu tak samo jak w Robaku z "Pana Tadeusza" dokonuje się przemiana duchowa.

Onufry Zagłoba jest przedstawicielem Sarmatów i pomimo cech pejoratywnych wzbudza ogólną sympatię. Ma niezwykłą umiejętności uwalniania się ze wszelkiego rodzaju kłopotów. Ma dwie pasję: zabawę i miłość do ojczyzny. W tym bohaterze tkwi szereg wartości i typów postępowań przypisywanych sarmatyzmowi, a jednocześnie opisujących tamtejszą szlachtę.

Michał Wołodyjowski jest przykładem rycerza doskonałego, występującym we wszystkich częściach trylogii Sienkiewicza. Wybitnie włada szpadą, a dzięki bohaterstwu zyskał miłość swojego wojska i szacunek przeciwników. Ginie w patriotycznej i bohaterskiej obronie Kamieńca Podolskiego, który był symbolem prawdziwej Rzeczypospolitej.

Trylogia nie jest jednak tylko ostoja postaw pozytywnych, są tez obecni zdrajcy tacy jak obaj Radziwiłłowie, Opaliński i Radziejowski. Ale te postaci są pomniejszone w stosunku do naszych bohaterskich rycerzy z okresu pozytywizmu.

W czasie wojny i związanej z nią okupacji, poeci wracali do toposu rycerza, najbliżsi temu wzorcowi byli polscy żołnierze. W wierszu "Z lasu" Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, poznajemy chłopców, którzy od dziecięcych lat byli zmuszeni walczyć. Tragizm jest ukazany w sytuacji psychicznej niedojrzałych jeszcze bohaterów, którzy nie mają sił aby móc walczyć z tak ogromnym pojęciem zła. Miłość, jedyne na co ich stać jest zbyt słaba i niewystarczalna, nie zwycięży wroga. Dobrowolne poddanie się śmierci byłoby tylko oznaką słabości, dlatego podejmują walkę, pomimo iż wiadomo, że skończy się klęską.

Rozwój państw wywołał powstanie symboli obywateli - bohaterów, dbających o dobro i spokój w państwie. Średniowiecze stworzyło rycerza. Był odważny, gotowy do każdego wyrzeczenia i cierpienie dla podjętego celu i działania. Jego odwaga służyła obronie umiłowanego władcy, poddanych i państwa - gdyż to było najważniejsze w życiu każdego rycerza. Jedyne co wyrastało ponad ojczyznę była wiara, co było powodem tak rozwiniętej w średniowieczu ascezy.

Kodeks rycerski był dla każdego prawdziwego rycerza najświętszym zbiorem praw i obowiązków. W jego skład wchodziła między innymi zasada o walce z honorami i nie stosowaniu podstępu i zdrady. Etyka rycerska nie zezwalała na walkę z ukrycia. Jednak wiele czynów rycerzy nie zawsze zgodnych z kodeksem było usprawiedliwianych, ze względu na dobro celu wyższego i obronę kraju. Podobnie jak Konrad Wallenrod, stawali się bohaterami i rośli do rangi wybawicieli.

Mikołaj Kopernik wypowiedział słowa, które mogą być uznane za motto rycerza czasów dzisiejszych:

"Nie ma obowiązków większych nad obowiązki względem ojczyzny, dla której nawet życie należy poświęcić".