"Król Edyp" jest jedną z siedmiu sztuk Sofoklesa, które dotrwały do naszych czasów. Autor żył w latach 496- 406 przed naszą erą. Obok Ajschylosa i Eurypidesa był największym tragikiem starożytnej Grecji. To właśnie Sofokles wprowadził na scenę trzeciego aktora, dodał dekoracje, zwiększył zadania przewodnika chóru- Koryfeusza. Jego " Król Edyp" był jedną z najpopularniejszych tragedii antycznych.

Tragedia grecka składała się z pięciu części, były to: prolog, czyli wprowadzenie widzów w przedstawiony świat, parodos- wejście chóru, epejsodion- dialogi i monologi, stasimon- pieśni chóru i exodos- zamknięcie akcji. Tragedie przedstawiały konflikty wybitnych jednostek, którymi kierowały wzniosłe idee z fatum, którego bohaterowie nie potrafili pokonać. Charakterystyczną cechą utworu był tragizm- losy bohatera układają się w taki sposób, że jest on zmuszony dokonać wyboru pomiędzy dwiema równorzędnymi racjami a każdy wybór, poprzez działanie fatum, doprowadza go do klęski. Każda tragedia miała ściśle określoną kompozycję. Składała się na nią zasada trzech jedności: miejsca, czasu i akcji. Każdy utwór musiał rozgrywać się w jednym miejscu, w ciągu 24 godzin, wymagany był jeden wątek.

"Król Edyp" nawiązuje do mitu o Labdakidach: wyrocznia przepowiedziała Lajosowi- władcy Teb, że jego syn zabije go a następnie ożeni się z jego żoną, czyli własną matką. Aby uniknąć tragedii po urodzeniu chłopca Lajos i Jokasta porzucili dziecko w górach. Ale los Edypa z powodu fatum, ciążącego nad ich domem, i tak był przesądzony. Chłopca przygarnął pasterz a następnie oddał go na wychowanie Polybosowi- władcy Koryntu. Edyp nie wiedział o ciążącej na nim przepowiedni, ale gdy pewnego dnia wyrocznia delficka odkryła przed nim prawdę postanowił opuścić dom Polybosa, aby uniknąć nieszczęścia. Po drodze spotkał Lajosa. Nie wiedział, że jest on władcą Teb i nie chciał zejść mu z drogi. Wywiązała się bójka, w której Edyp zabił swojego prawdziwego ojca. Po dotarciu do miasta bohater dowiedział się, że miasto dręczy Sfinks, porywający mieszkańców. Syn Lajosa rozwiązał zagadkę a tym samym uratował miasto. Przejął w nagrodę tron i dostał rękę Jokasty, z którą następnie miał 4 dzieci: Polinejkesa, Eteoklesa, Antygonę i Ismenę. W Tebach zaczęły się klęski. Od Terezjasza nowy władca dowiaduje się, że jest on ojcobójcą i kazirodcą, a tym samym jest winnym wszystkich nieszczęść, które spadły na miasto. Choć z początku Edyp nie uwierzył w słowa starca i widział w nich spisek, później przyznaje mu racje. Gdy Jokasta usłyszała prawdę odebrała sobie życie- powiesiła się. Zrozpaczony Edyp sam wymierzył sobie karę- oślepił się i opuścił miasto.

Tragedia Edypa jest tragedią przeznaczenia. Bohater jest zupełnie bezsilny wobec okrutnych wyroków boskich. Każdy krok przybliża go do klęski. Losy bohatera wzbudzają w czytelniku uczucie litości i trwogi, wszyscy możemy się z nim utożsamiać. Jednostka nie ma żadnych szans w starciu z siłą wyższą.