Ruch robotniczy.

W ostatnich dziesięcioleciach XIX wieku rozwinął się ruch robotniczy, którego podstawy zostały w dużym stopniu ukształtowane przez dwóch czołowych przedstawicieli tzw. socjalizmu naukowego (w opozycji do tzw. socjalizmu utopijnego, który w swej głównej tezie głosili hasła nierealnego do zrealizowania równego podziału wszystkiego, co społeczne – poglądy takie reprezentowali między innymi Robert Owen, czy Karol Fourier) Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. Ich wspólne dzieło wydane w 1848 roku pod tytułem „Manifest Komunistyczny” było tak naprawdę pierwszym całościowym programem politycznym i społecznym ruchu robotniczego. Ostatnie lata XIX wieku były też czasem szybkiego rozwoju gospodarczego, w głównej mierze przemysłowego, co także w dość znacznym stopniu przyczyniło się do skrystalizowania kwestii robotniczej. Rozwój ten przyniósł ze sobą – w naturalny sposób – wzrost liczebności klasy robotniczej. Poza tym to właśnie w tym okresie rozwinęła się  tzw. świadomość klasowa. Walka robotników o poprawę swej sytuacji doczesnej, wynikająca z ich dość tragicznej sytuacji materialnej i socjalnej, przybierała na sile. Wspomagały ich w tej walce, zakładane wówczas dość masowo partie polityczne, które głosiły postulaty poprawy położenia całej klasy robotniczej.

Strajki robotnicze.

Walka robotników mimo, iż przybierała różne oblicza,  to najczęściej i jak okazało najskuteczniej j wyrażała się ona w organizowanych przez nich masowych strajkach. W Niemczech w 1889 roku wybuchł głośny strajk w Zagłębiu Sarry i Ruhry, na Śląsku i w Saksonii. Jednego dnia pracę porzuciło tam wówczas około 130 tysięcy robotników. Strajkujący wszędzie niemal domagali się wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy i prawa wybierania swego przedstawicielstwa robotniczego. Z nimi bowiem sprawy sporne mieli uzgadniać pracodawcy. Strajki ten zakończyli się częściowym sukcesem robotników. Szerokim echem w Europie odbiły się także strajki przeprowadzane przez robotników w Stanach Zjednoczonych. Sytuacja powyższa wskazywał także na coraz większe umiędzynarodowienie ruchu robotniczego, który przestawał być powoli już wewnętrznym problemem i wewnętrzną domena każdego państwa, a stawała się kwestią międzynarodową.

Pierwsze partie robotnicze.

W ciągu ostatnich 30 lat XIX wieku wzrosło także znaczenie partii robotniczych. Lata 80-te i 90-te XIX wieku to czasy masowego zawiązywania się partii robotniczych. W 1863 roku powstała partia robotnicza w Niemczech, w 1878 roku w Danii, w latach 1879-1880 we Francji, w 1885 roku w Belgii, w 1887 roku w Norwegii, w 1888 roku w Austrii, w 1889 roku w Szwecji, w 1892 roku we Włoszech, w 1893 roku w Wielkiej Brytanii, a w Holandii w 1894 roku. W samej Rosji, która w światową historię wpisała się jako centrum i jądro ruchu robotniczego, pierwsze związki robotnicze zawiązały się tam już w 1875 i 1878 roku. Kilka lat później – w 1883 roku – Jerzy Plechanow założył pierwszą tamtejszą organizację marksistowską o nazwie Wyzwolenie Pracy. W 1895 roku sam Włodzimierz Lenin powołał do życia Związek Walki o Wyzwolenie Klasy Robotniczej. Na ziemiach polskich w 1892 roku powstała Polska Partia Socjalistyczna (PPS), rok później Socjaldemokracja Królestwa Polskiego (SDKP), która w 1900 roku została rozszerzona na Socjaldemokracje Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL).

Pierwsze związki zawodowe.

Oprócz partii politycznych – robotniczych – bardzo ważną rolę w rozwoju ówczesnego ruchu robotniczego odegrały związki zawodowe. Ich legalizacja była nieraz bardzo żmudnym i trudnym procesem. Zostały one jednak zalegalizowane w wielu krajach: w 1866 roku w Belgii, w 1870 roku w Austrii, między 1870 a 1876 rokiem w Wielkiej Brytanii, w 1881 roku w Hiszpanii, w 1884 roku we Francji. W Niemczech legalizacja związków zawodowych nastąpiła w 1890 roku, a w Rosji dopiero w 1906 roku. Wraz z upływem czasu zwiększała się także liczba członków danych związków zawodowych. O ich rozroście – niemal masowym – może świadczyć chociażby fakt, iż liczba członków związków zawodowych w Wielkiej Brytanii w przeciągu lat zwiększyła się z 1250 tysięcy do prawie 2 milionów, a w Niemczech z 300 tysięcy do 850 tysięcy.

Działalność socjaldemokracji.

W ówczesnym ruchu robotniczym międzynarodowym, początkowo kierowniczą pozycję zajmowała socjaldemokracja niemiecka. Stała się ona niemal wzorcową dla organizacji ruchu robotniczego, które były zakładane w innych krajach.  Partie socjalistyczne, tam gdzie istniały systemy parlamentarne, brały udział w wyborach do ciał prawodawczych oraz prowadziły całe grono akcji na rzecz przeprowadzenia reform. Tam, gdzie nie istniały systemy parlamentarne i gdzie partie socjalistyczne nie mogły działać legalnie, tak jak w Rosji, schodziły one do podziemia i charakteryzowały się najczęściej rewolucyjnymi tendencjami. Sam socjalizm, co jest godne podkreślenia, zaczął powoli wychodzić w ówczesnym czasie, z kręgów samego proletariatu i zdobywać nowe grono zwolenników – zarówno w środowiskach inteligenckich, jak i w wśród drobnomieszczaństwa. Stał się – jak można to ująć bez żadnej przesady - pewną modą. Jednak z drugiej strony zwiększenie się liczby zwolenników socjalizmu z ludzi z różnych środowisk, doprowadziło także do powstania dużych różnic poglądowych wśród łona socjalistów. Pojawiła się tzw. arystokracja robotnicza – którą tworzyli głównie robotnicy lepiej wykwalifikowani, która zaczęła domagać się reform, ale przeprowadzanych na drodze ewolucji, a nie rewolucji. Różnice poglądowe doprowadziły do powstania różnych odłamów socjalizmu.

Karol Marks i Fryderyk Engels – program działania socjalistów naukowych.

Kolejne dzieło K. Marksa „Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej”, czy „Kapitał” (tom I-III) udoskonaliły i rozwinęły myśl komunistyczną. Podobne znaczenie miały dzieła F. Engelsa, takie jak: „Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa” oraz „Ludwik Feuerbach i zmierz klasycznej filozofii niemieckiej”. K. Marks i F. Engels rozwinęli teorię walki klas, która według ich koncepcji miała zmierzać do ustanowienia dyktatury proletariatu drogę rewolucji. Jej celem nadrzędnym stało się obalenie istniejącego ustroju kapitalistycznego oraz stworzenie nowego, bezklasowego społeczeństwa. W rozwoju historycznym władza należała kolejno do: właścicieli niewolników, feudałów i burżuazji. Kolejnym czwartym etapem (najbardziej doniosłym i jednocześnie najbardziej sprawiedliwym) miała być władza sprawowana przez dyktaturę proletariatu. Drogą do realizacji tych zamierzeń była rewolucja, która zgodnie z oczekiwaniami i planami K. Marksa i F. Engelsa miała odnieść swe zwycięstwo we wszystkich krajach jednocześnie, lub co najmniej w krajach najbardziej rozwiniętych gospodarczo.

Reformizm.

Kierunek zwany reformizmem wystąpił w łonie samego ruchu robotniczego jako wyraz dążeń w prawym skrzydle partii socjalistycznych. Kierunek ten nie wzywał do walki o obalenie ustroju kapitalistycznego drogą rewolucji, lecz domagał się przeprowadzenia reform społecznych. Osiągnięcie pełnego socjalizmu miało się odbyć na drodze nie rewolucji, lecz ewolucji, która wymagała współdziałania i sojuszu partii socjalistycznych z dość liberalna i postępową burżuazją (w koncepcji socjalizmu naukowego wrogiem klasy robotniczej). Reformizm był bardzo popularny zarówno w Niemczech, jak i  we Francji.

Rewizjonizm.

Głównym wyrazicielem tego ruchu był niemiecki działacz socjalistyczny Edward Bernstein. Uważał on za niesłuszną jedną z czołowych tez K. Marksa, iż ustrój socjalistyczny nie ulega procesowi demokratyzacji. Podobnie jak reformiści uważał on, że obalenie kapitalizmu i całkowite przejście do socjalizmu można dokonać jedynie na drodze pokojowej – drodze ewolucyjnej. Rewizjonizm zdobył wielu zwolenników, między innymi w samej Rosji. Zwalczał go jednak Włodzimierz Lenin, dla którego pełny socjalizm mógł się urzeczywistnić tylko na drodze rewolucyjnych przemian.

Anarchizm.

Anarchiści za naczelne zło uważali państwo, które było według nich źródłem wszelkiego zła i wyzysku społecznego. Anarchizm zaczął się rozwijać w XIX wieku. Jego głównym pionierem był francuski publicysta i socjolog Pierre Joseph Proudhon, który w 1840 roku opublikował swe główne dzieło pod tytułem „Co to jest własność”. Państwo według jego koncepcji mało zostać zastąpione poprzez społeczne porozumienie się i współdziałanie. Czołowym anarchistom tamtych czasów był Rosjanin Michała Bakunin. Odrzucał on wszelką władzę, w tym także władzę rządu rewolucyjnego. Uważał, iż każde państwo, nawet te, które wywodzi się z rewolucji, będzie przejawem despotyzmu. Ustrój dotychczasowy- a więc kapitalizm – miał według niego obalić nie robotnik, lecz chłop. Nowy ustrój nie miał mieć charakteru państwa, lecz miał polegać na połączeniu się jednostek w grupy wytwórcze, a te w większe federacje, które z kolei miały dysponować wspólnymi środkami produkcji. Anarchiści, zgodnie z swą koncepcją złego państwa, jakiekolwiek by ono nie było, nie uznawali także potrzeby tworzenia się partii politycznych, w tych robotniczych.

Anarchokomunizm.

Anarchizm miał wiele swych odcieni. Jeden z nich, nazwany anarchokomunizmem znalazł dużo swych zwolenników w Rosji. Jednym z jego naczelnych propagatorów był Piotr Kropotkin. Anarchokomunizm widział możliwość bezpośredniego przejścia od państwa kapitalistycznego do bezpaństwowego ustroju komunistycznego. Ustrój ten miał się opierać na własności środków produkcji.

Wśród anarchistów było dużo zwolenników terroru indywidualnego, którego symbolem były napady i zabójstwa. Anarchiści usprawiedliwiali nowiem zabójstwo jako sposób przeciwdziałania przemocy ze strony państwa. Partii socjalistyczne jednak ostro występowały przeciwko anarchistom. Michał Bakunin został za swe poglądy i ich oficjalne głoszenie oraz agitację, wyrzucony z I Międzynarodówki. II Międzynarodówka także nie tolerowała haseł anarchizmu, który u podstawy podcinał sens istnienia  partii robotniczych. 

Anarchosyndykaliści.

Kontynuacja anarchizmu był anarchosyndykalizm. Anarchosyndykaliści negowali potrzebę istnienia partii robotniczych i samej walki politycznej proletariatu. Zasadnicze znaczenie przypisywali oni bowiem związkom zawodowym, a więc syndykatom. Według ich koncepcji, to właśnie związki zawodowe, miały dokonać rewolucji i obalić ustrój kapitalistyczny. Państwo jako takie miało również nie istnieć. Miała je zastąpić, stojąca na czele społeczeństwa, federacja związków zawodowych. Ona bowiem kierować miała wytwórczością i podziałem dóbr.

Różne odłamy socjalizmu a kraje Europy.

Pod koniec XIX wieku w różnych krajach dominacja polityczna należała do różnych odłamów ruchu socjalistycznego. W krajach Europy Zachodniej, Północnej i Środkowej górował reformizm. W krajach romańskich Europy Południowo-Zachodniej królowała niemal anarchizm. W samej Rosji zaś przewagę miał rewolucyjny bolszewizm. Rosja ostro zwalczała reformizm, jako wypaczenie marksistowskiej rewolucyjności. Socjaldemokracji rosyjscy nadal się rozwijali i nadal powiększała się liczba ich zwolenników. W 1903 roku na II Zjeździe Rosyjskiej Partii Socjaldemokratycznej w Londynie, wyłonił się dość rewolucyjny kierunek marksistowski. Opierał się on w olbrzymiej swej części na poglądach samego W. Lenina. Jako główny cel socjaldemokracji stawiał on walkę o dyktaturę proletariatu.

II Międzynarodówka. 

II Międzynarodówka, będąca kontynuacją rozwiązanej w 1876 roku I Międzynarodówki, była w istocie międzynarodową instytucją, która miała koordynowała całość ruchu robotniczego. Jej pierwsze posiedzenie i oficjalne założenie miało miejsce dnia 14 lipca 1889 roku na kongresie w Paryżu. Do jej najwybitniejszych uczestników i działaczy należeli: Jerzy W. Plechanow i Piotr Ławrow z Rosji, Eduard Saillant i Paul Lafargue z Francji oraz Wilhelm Liebknecht i August Bebel z Niemiec. Kongres paryski opracował wówczas wytyczne dla całego ruchu robotniczego, które dotyczyły zarówno społecznych, jak i politycznych zagadnień. Ustalono, iż przed robotnikami stoi bardzo ważny obowiązek, jakim miała być walka o obalenie ustroju kapitalistycznego. Sami robotnicy nie mogli w tej walce ograniczać się tylko do przedsięwzięć o charakterze ekonomicznym, ale prowadzić także działalność polityczną w postaci zakładania własnych partii socjalistycznych. Ogromne znaczenia miało także ustanowienie święta robotniczego na dzień 1 maja każdego roku, który miał charakteryzować się organizowaniem w każdym państwie wielkich manifestacji.

Do wybuchu I wojny światowej w 1914 roku odbyło się 9 międzynarodowych zjazdów socjalistycznych: w Paryżu, Londynie, Brukseli, Zurychu, Amsterdamie, Stuttgardzie,, Kopenhadze oraz w Bazylei. Uchwały i postanowienia II Międzynarodówki nie zawsze i nie wszędzie były respektowane. Z czasem w łonie jej głównych działaczy dochodziło do wielu walk o podłożu ideowy i programowym.  Na każdym z wyżej wymienionych kongresów powstawały coraz to nowe wytyczne dla światowego ruchu robotniczego. Kongres w Zurychu wskazał robotnikom na konieczność walki o powszechne prawo wyborcze i demokratyzację systemów wyborczych. Ponadto zażądano także zniesienia stałych armii oraz wprowadzono zakaz zwierania tajnych traktatów międzynarodowych. Kongres z Paryża z 1900 roku oceniał możliwość udziału socjalistów w rządach burżuazyjnych. Drugi kongres w Paryżu, jaki miął miejsce także w 1900 roku, powołał do życia stały organ wykonawczy Międzynarodówki, jakim było Międzynarodowe Biuro Socjalistyczne ze swą siedzibą w Brukseli. Miało ono swe zadania informacyjne i funkcje pośredniczące. Kongres zorganizowany w Amsterdamie w 1904 roku zajął się bardzo ważnymi z punktu widzenia celu i programu ruchu robotniczego. Potępiono i zapowiedziano powszechną walkę z militaryzmem, kolonializmem i kapitalizmem.

Ruch robotniczy a I wojna światowa.

Poważnym problemem II Międzynarodówki stała się kwestia udziału proletariatu w ewentualnej obronie ojczyzny podczas wybuchu wojny. Ostatecznie sprawa ta została rozwiązana podczas kongresu w Stuttgardzie w 1907 roku. Przyjęta została wtedy rezolucja zgłoszona przez A. Bebla, z pewnymi poprawkami dokonanymi przez W. Lenina i R. Luksemburg. Uznano bowiem, iż jeśli partie socjalistyczne nie zdołają powstrzymać wybuchu wojny, to powinny one wykorzystać zaistniały w trakcie działań wojennych kryzys gospodarczy i polityczny, do walki z ustrojem kapitalistycznym i przyspieszyć ich upadek.

Kwestia robotnicza a burżuazja.

Burżuazja najbardziej w ruchu robotniczym obawiała się tego, iż zmieni się ona w rewolucję socjalną. By do tego nie dopuścić, a by jednocześnie jakość rozwiązać kwestię robotniczą, powstały wśród jej grona liczne próby wyjścia z problemu. Jedną z prób rozwiązania kwestii społecznej był tzw. socjalizm z katedry. Kierunek tan, jak już wskazuje sama nazwa, reprezentowali głównie uniwersyteccy profosowie. Jednak z socjalizmem nie mieli oni nic wspólnego. Nazwa ta została im nadana ironicznie przez liberalną opozycję. Kierunek ten reprezentowali początkowo trzej profesorowie niemieccy z dziedziny ekonomii politycznej, a mianowicie Lujo Brentano, Gustaw Schmoller i Adolf Wagner. W 1872 roku założyli oni „Stowarzyszenie dla polityki socjalnej”. Ich program polegał na tym: należy tak ulepszyć ustrój kapitalistyczny, aby nikt nie chciał go obalić. Uważali oni, iż lepsze płace i lepsze warunki bytowe doprowadzą do pogodzenia się robotników z kapitalizmem i do stłumienia dążeń rewolucyjnych. 

Mimo pewnych różnic i to nie tylko światopoglądowych, w wielu krajach przeprowadzono szereg reform, mających na celu polepszenie sytuacji robotników. Wprowadzono między innymi ochronę pracy matek i dzieci, ubezpieczenia starcze oraz ubezpieczenia od nieszczęśliwego wypadku, wprowadzono kilkunastogodzinny dzień roboczy, próbowano określić ustawowe minimum zarobków.

Najważniejsze a zarazem pionierskie osiągnięcia na drodze reform socjalnych miały miejsce w cesarstwie niemieckim. Istniała tam bowiem silnie zorganizowana klasa robotnicza. Kolejno Australia i Nowa Zelandia – tu odczuwano bowiem brak rąk do pracy. Najgorzej z dziedziną reform socjalnych radziła sobie Francja.