WITAMINA A

Jest ona niezbędna, aby podział i rozwój komórek zachodził prawidłowo, uczestniczy też w zachowywaniu prawidłowego stanu wyściełających drogi oddechowe, przewód pokarmowy oraz przewód moczowy błon śluzowych. Odgrywa bardzo istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu narządu wzroku - bierze udział w przekształcaniu światła w sygnały elektryczne. Istotna jest także w czasie rozwoju płodu. Jej niedobór powoduje, że błony śluzowe są wysuszone i wzrasta zagrożenie infekcjami. Prowadzi tez do powstawania choroby znanej potocznie jako "kurza ślepota" (ślepota zmierzchowa, niezdolność odbierania bodźców wzrokowych przy zbyt słabym oświetleniu). Jeśli utrzymuje się on dłuższy czas może prowadzić do stopniowego pogarszania się wzroku kończącego się całkowitą ślepotą. W krajach rozwiniętych niedobór witaminy A jest spotykany rzadko, jednak jest on najpoważniejszą przyczyną ślepoty, którą można łatwo eliminować.

Zgodne z zapotrzebowaniem osób dorosłych Dzienne zapotrzebowanie na witaminę A osób dorosłych wynosi około 700 μg (mikrogramów); może ono częściowo lub w całości być zaspokajane przez β-karoten. Ilość β-karotenu potrzebna do zaspokojenia dziennego zapotrzebowania na wit. A zawarta jest w ok. 50 g świeżej, surowej marchwi. Zapotrzebowanie to nieco większe jest u kobiet ciężarnych, zaś u małych dzieci jest ono nieco mniejsze.

Witamina ta jest ważna szczególnie dla siatkówki ludzkiego oka (tzw. retiny), stąd jej druga nazwa - retinol. Witaminę tą w postaci "gotowego" związku (nie jako prowitaminę) znaleźć można w wielu spożywczych produktach zwierzęcych - produktach mlecznych (pełnotłustych), wątrobie i jajach. Prowitaminy wit. A, takie jak karotenoidy to żółte lub pomarańczowe barwniki nadające zabarwienie wielu warzywom i owocom. Przyjmuje się, że 2 μg przyswojonego β-karotenu wykazuje takie działanie jak 1μ g retinolu. β-karotenu jednak jest gorzej przyswajalny niż retinol. Jego wykorzystanie przez organizm wynosi tylko 1/6 ilości jaką przyjął on z pożywieniem.

WITAMINA D

Nazwana jest witaminą słońca, gdyż może być wytwarzana w skórze na skutek działania promieni słonecznych lub promieni ultrafioletowych (UV). Jest ona niezbędna w gospodarce wapniowo-fosforanowej organizmu, co sprawia, że jest ona substancją o pierwszorzędnym znaczeniu dla zachowania zdrowej struktury zębów i kości.

Choć jest to związek rozpuszczalny w tłuszczach, to zapas jej w organizmie nie jest zbyt duży. Osoby najbardziej narażone na jej niedobór, które muszą przyjmować ją z pożywieniem, to ludzie pozostający w domu z konieczności - np. małe dzieci, starsi i chorzy.

W krajach wysoko rozwiniętych witaminę D dodaje się do produktów takich jak płatki zbożowe oraz margaryna. Inne ważne źródła tej witaminy to tłuste ryby i jaja.

W nerkach witamina D podlega przemianom prowadzącym do powstania jej postaci aktywnej biologicznie. Wówczas działa ona jak hormon nadzorujący wchłanianie z jelit wapnia i regulujący poziom fosforu i wapnia w kościach i we krwi.

Jej niedobór jest przyczyną powstawania u dzieci krzywicy, a u dorosłych demineralizację kości. Ważne jest by jej suplementy przyjmować zgodnie z podaną na opakowaniu instrukcją dawkowania, gdyż niewielka jest różnica między jej dawką bezpieczną a toksyczną.

WITAMINA C

Jest ona dla organizmu człowieka substancją bardzo ważną, ponieważ odpowiada za unieszkodliwianie wolnych rodników tlenowych. Ich nadmiar przyspiesza zachodzenie procesów starzenia się organizmu. Witamina ta wpływa też na działanie układu immunologicznego oraz wzmacnia skórę, przyczyniając się do wzmagania produkcji kolagenu, który jest substancją nadającą skórze elastyczność. Ma ona także znaczenie dla działania ludzkiego mózgu oraz przesyłania impulsów nerwowych. Zostało również udowodnione, że jest skutecznym sprzymierzeńcem człowieka w profilaktyce nowotworowej. Jej niedobór powoduje krwawienie z dziąseł, zwiększoną skłonności do tworzenia się podskórnych wybroczyn (sińców), problemy z zabliźnianiem ran, obrzęki i bóle stawów. W przypadkach ciężkiego niedoboru może wystąpić szkorbutem. Nie znane są skutki nadmiernego jej dostarczania do organizmu. Są też ludzie, którzy uważają, że wit. C jest panaceum na wszystkie dolegliwości. L. C. Pauling, amerykański chemik, który otrzymał Nagrodę Nobla, jest inicjatorem akcji promującej spożywanie dziennie 1 g tej witaminy. Sam dawał ponoć przykład, zażywając nawet 10 g tej substancji dziennie. Okazało się później, że nie całkiem miał rację. Bo jednak co za dużo, to nie zdrowo.