Buszujący w zbożu

Jerome David Salinger

Problematyka

Powieść Salingera od chwili swego wydania w 1951 roku stała się utworem kultowym, wręcz „biblią” amerykańskich nastolatków i studentów, którzy w postaci Holdena Caulfielda widzieli rzecznika własnych pragnień i obaw.

Główny bohater przyjmuje postawę protestu wobec świata dorosłych, nie zgadza się na panującą w nim obłudę, brak prawdziwych idei i wartości, tęskni natomiast do prawdziwych, opartych na szczerości i zrozumieniu związków międzyludzkich. Ze względu na wyznawane poglądy można więc określić go mianem nonkonformisty.

Holden zostaje usunięty z trzech kolejnych szkół. Nie potrafi bowiem zaakceptować praw, którymi się rządzą. Szkoła staje się dla niego symbolem banału, przeciętności, miejscem, gdzie nie kształci się indywidualności, lecz hoduje kolejne pokolenia tępych snobów o gładkich manierach, pozbawionych wrażliwości i krytycyzmu. Jego wędrówki po Nowym Jorku stają się okazją do konfrontacji ze światem dorosłych, który uderza go swym zakłamaniem, obłudą, bezdusznością. Widzi ją również w zachowaniach swych rówieśników, przybierających dorosłe pozy (rozmowa Sally i Georga Jakiegoś-Tam podczas antraktów w teatrze, zblazowane pozy Carla Luce'a w barze „Wicker”).

Przeciwieństwem jest świat dzieci naiwnych i ufnych, szczerych w swej radości, złości i strachu (dziewczynka z wrotkami w parku, dwaj bracia poszukujący mumii w Muzeum Sztuki, sześcioletni malec, podśpiewujący piosenkę). Dlatego tak złoszczą go wulgarne napisy na ścianach w szkole siostry czy muzealnych gablotach.

Z racji wieku usytuowany jest na granicy tych dwóch światów, a jego przejściu w dorosłość towarzyszy strach przed zagubieniem się, utratą własnej osobowości. Obrazują to momenty psychicznego paraliżu, ujawniające się np. w obawie przed przejściem na drugą stronę ulicy. Z drugiej strony naturalna ciekawość popycha go do zakosztowania atrakcji, które dostępne są tylko dorosłym. Takie połączenie sprawia, że czuje się wyobcowany, samotny, odrzucony na margines, pociechę znajduje w marzeniach o ucieczce na zachód, do Colorado albo Vermont, gdzie mógłby żyć z dala od cywilizacji, w harmonii z przyrodą (krytycy literaccy podkreślają tu podobieństwo Holdena do bohatera Marka Twaina - Huckleberry Finna).

Tytuł utworu odwołuje się do wiersza Roberta Burnsa, wybitnego szkockiego romantyka (tekst ten funkcjonował w latach pięćdziesiątych w USA jako popularna piosenka) i ma charakter symboliczny, podobnie jak scena zabawy dzieci w łanie zboża nad krawędzią urwiska. Holden wyobraża sobie, że gdy dorośnie, zostanie „strażnikiem”, który ratował je będzie przed upadkiem w przepaść. Widzi więc siebie w roli kogoś, kto celem swego życia uczyni ochronę niewinności, czystości, jaka cechuje dzieci przed skażeniem, zbrukaniem fałszem, obłudą, kłamstwem, które niesie „upadek z urwiska”, czyli świat dorosłych.

Potrzebujesz pomocy?

Współczesność (Język polski)

Teksty dostarczyło Wydawnictwo GREG. © Copyright by Wydawnictwo GREG

autorzy opracowań: B. Wojnar, B. Włodarczyk, A. Sabak, D. Stopka, A. Szóstak, D. Pietrzyk, A. Popławska
redaktorzy: Agnieszka Nawrot, Anna Grzesik
korektorzy: Ludmiła Piątkowska, Paweł Habat

Zgodnie z regulaminem serwisu www.bryk.pl, rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną i wykorzystywanie materiału w inny sposób niż dla celów własnej edukacji bez zgody autora podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2021 Wszystkie prawa zastrzeżone.