Wroniec - streszczenie krótkie
„Wroniec” Jacka Dukaja to utwór, w którym autor przenosi czytelnika do baśniowej krainy rodem z koszmaru, która w istocie jest alegorią PRL-u i czasu wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Pojawia się tu wiele symboli i postaci nawiązujących do autentycznych osób. Istotnym dopełnieniem treści są ilustracje Jakuba Jabłońskiego.
„Wroniec” Jacka Dukaja to historia przygód Adasia, który mieszka z rodziną w dużym mieście i obserwuje, że codzienność nagle się zmienia. W domu narasta napięcie, dorośli zachowują się inaczej niż zwykle, a w telewizji zamiast znanych programów pojawiają się niepokojące wystąpienia i mundury. Ojciec coraz częściej pisze na maszynie, spotyka się z innymi mężczyznami i rozmawia o sprawach, których chłopiec jeszcze nie rozumie.
Pewnej nocy do mieszkania wpada Wroniec – istota potężna, czarna, budząca grozę. Porywa ojca Adasia, rani jego matkę i burzy domowy porządek. Chłopiec zostaje wyrwany z bezpiecznego świata dzieciństwa. Opiekę nad nim przejmuje sąsiad, Jan Stanisław Wieńczysław, czyli Pan Beton, który ukrywa go i pomaga mu odnaleźć się w nowej, groźnej rzeczywistości. To właśnie on staje się dla chłopca przewodnikiem po świecie opanowanym przez Wrońca i pomaga mu w poszukiwaniach bliskich.
Adaś stopniowo poznaje świat opanowany przez Wrońca. Wędruje przez mroczne, zimowe miasto, spotyka Milipantów, ludzi związanych z MOMO, Bubeka, Szpicli i inne dziwne, przerażające postacie, które symbolizują przemoc, donosicielstwo i władzę okresu stanu wojennego. Jednocześnie trafia na bohaterów stojących po przeciwnej stronie, związanych z oporem wobec Wrońca. Poznaje Podziemie i świat Opornych. Dzięki kolejnym spotkaniom coraz lepiej rozumie, że świat został podporządkowany strachowi, kontroli i przemocy. Jedynym ratunkiem jest Ameryka.
Z pomocą Pana Betona udaje mu się odbić Babcię i siostrzyczkę z komisariatu. Ukrywają się w kościele, ale i stamtąd muszą uciekać. Babcia umiera, a Adaś z siostrzyczką dociera do szpitala, w którym leży Mama. Stamtąd trafiają pod opiekę wujka Kazka, który oddaje ich Bubekom. Kiedy po przesłuchaniu zabierają ich Suki do Wrońca, Adaś zostaje odbity przez Pana Betona. Z pomocą Opornych udaje im się dostać w okolice Wieży Wrońca, ale w trakcie kolejnej potyczki ginie Pan Beton rozdziobany przez kruki.
W końcu Adaś dociera do samego Wrońca i staje wobec źródła zła, które wcześniej znał tylko jako nocny koszmar. Tu również odnajduje ojca i wujka, którzy pozostają pod wpływem Wrońca. Chłopiec próbuje ich ratować, ale wujek się rozpada na dwoje.
Kiedy Adaś staje przed obliczem Wrońca, próbuje go pokonać z pomocą Ameryki ukrytej w kieszeni, ale kruki skutecznie bronią swego władcy przed blaskiem broni przeciwnika. W końcu chłopiec poddaje się Wrońcowi, obiecując, że nie będzie już pisał ani wierzył w cuda i tajemnice – czyli wyrzeknie się wyobraźni, wolności myślenia i oporu wobec systemu. Wroniec wlewa mu do ust krew, która odmienia Adasia. W ten sposób Wroniec zniewala umysł chłopca.
Powieść Dukaja kończy się niejednoznacznie. Adaś nie odzyskuje dawnego, spokojnego dzieciństwa, bo po doświadczeniach tej nocy i całej wędrówki świat nie może już wyglądać tak jak wcześniej. Pozornie wszystko wraca do normy – rodzice, siostrzyczka, wujek, a nawet babcia są znów w mieszkaniu – ale atmosfera jest odmieniona. Czytelnik nie ma pewności, czy wydarzenia były snem, wizją dziecka, czy symbolicznym obrazem rzeczywistości stanu wojennego.
