Wroniec - czas i miejsce akcji
Akcja powieści „Wroniec” Jacka Dukaja tylko pozornie rozgrywa się w baśniowej rzeczywistości. W istocie odnosi się do wydarzeń z 13 grudnia 1981 roku, kiedy w Polsce wprowadzono stan wojenny. Potwierdzają to liczne nawiązania do faktycznych wydarzeń: pojawienie się w telewizji panów w mundurach, zamknięcie szkół, obecność wojska na ulicach czy zakaz wychodzenia z domu. W świecie powieści odpowiada mu Godzina Kruka, czyli literacki odpowiednik godziny policyjnej obowiązującej w czasie stanu wojennego.
Autor wprowadza także wiele postaci i formacji, które stanowią alegorie rzeczywistych struktur władzy PRL. Wroniec symbolizuje władzę wojskową okresu stanu wojennego, Milipanci i MOMO przypominają milicję oraz oddziały ZOMO, a Szpicle i Bubeki nawiązują do aparatu inwigilacji i represji. Dzięki temu fantastyczna opowieść staje się metaforą realnych wydarzeń historycznych. Przygody Adasia i jego rodziny rozgrywają się w krótkim czasie – obejmują kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego. J – j
Miejscem akcji jest duże miasto, w którym znajdują się osiedla mieszkaniowe, ulice, urzędy, gmachy władzy, szpital oraz centralny punkt przestrzeni – Wieża Wrońca. To właśnie stamtąd władca kontroluje całe miasto i jego mieszkańców. Miasto nie zostaje nazwane wprost, jednak wiele szczegółów sugeruje, że może chodzić o Warszawę. Wskazuje na to m.in. jedna z ilustracji, na której Wieża Wrońca przypomina Pałac Kultury i Nauki, charakterystyczny budynek znajdujący się w centrum stolicy.
Przestrzeń miasta ma również znaczenie symboliczne. Jest zimna, szara i pełna grozy, ponieważ została podporządkowana władzy Wrońca. Ulice, urzędy i budynki stają się elementami systemu kontroli i przemocy, a miasto przypomina labirynt, w którym człowiek łatwo może się zgubić. Wędrówka Adasia przez tę przestrzeń jest więc nie tylko podróżą po mieście, lecz także symboliczną drogą przez świat opresji i strachu.
