1989 rok to bardzo ważna data dla naszego kraju. Głównie dlatego, iż po kilkudziesięciu latach udało nam się wreszcie odzyskać wolność. Porzucenie, albo wręcz wyrwanie się (świadczy o tym forma przebiegu strajków i buntów) spod panowania tyrana - czyli komunistów, miało otworzyć nowy rozdział w historii Polski, zapoczątkować etap wolności oraz nowego, lepszego porządku społecznego. Radość i euforia ludzi wynikające z otworzenia granic oraz odzyskania wolności, skończyły się jednak w momencie kiedy uświadomiono sobie, iż właściwie to po tych wielu latach życia w "zamknięciu" nie wiadomo teraz, co z ową wolnością robić. Początkowy nieład, zdołano jednak po pewnym czasie okiełznać, niestety nie na tyle, ażeby nasz kraj, choć częściowo zbliżył się do ogólnoeuropejskich standardów. Dzisiejsze polskie społeczeństwo jest kapitalistyczne i demokratyczne, jednak społeczeństwem nie w pełnym znaczeniu tego słowa. Uważam, że Polskę możemy nazywać społeczeństwem transformacyjnym - czyli zmieniającym się zarówno we wszystkich dziedzinach życia jak i w świadomości Polaków. Powstaje zatem nowy ład, bardzo powoli zaczyna stawać się realna wizja nowego społeczeństwa kapitalistycznego, które nieustannie ewoluuje ( przynajmniej chciałoby!!). Transformacji zawdzięczamy to, iż poprawiła się sytuacja polityczna, oczywiście na korzyść obywatelom i ich działaniom. Niewątpliwie wielkim plusem przemian ustrojowych jest wolność faktyczna słowa, czyli brak nadzoru państwowego i cenzury. Wolność zakładania partii politycznych, organizacji pozarządowych czy stowarzyszeń. A co najważniejsze w czasach kiedy mamy ustrój demokratyczny, to swoboda dokonywania wszelkich wyborów i podejmowania decyzji, poprzez głosowania większościowe. Integralną częścią każdego społeczeństwa są przekształcenia gospodarcze. Mają one bardzo istotne znaczenie dla kształtowania się tzw. "nowego ładu" społecznego. Wiąże się to z podnoszeniem standardów życia obywateli, wprowadzaniem nowych technologii na polski rynek, wykształcaniem się nowych stanowisk, zawodów jak na przykład: menedżerowie, urbaniści, organizatorzy. Wraz z pojawianiem się nowoczesnych technologii, przybywa informatyków oraz technologów. Jednym słowem, wykształcenie jest najważniejszym elementem w dobrze funkcjonującym państwie, ponieważ nauce zawdzięczamy fakt, iż wszystko się rozwija. Zatem naukę należy dobrze wynagradzać i wspierać finansowo, ponieważ jest niewątpliwie motywacją dla dalszych działań. Jest to również powiązane z gospodarką. A dobra gospodarka natomiast, to jedna z wielu cech kapitalistycznego społeczeństwa. W latach kiedy w Polsce był komunizm, nastąpiło utworzenie socjalistycznego systemu ekonomicznego, stało się to poprzez unarodowienie banków, transportu, przemysłu i wielu innych dziedzin życia. Celem takich działań była chęć sprawowania, nad wszystkimi częściami życia człowieka, nieustannej kontroli.

Dzisiaj jest już inaczej. Po roku 1989, odwrócono się całkowicie od zasad dotychczas panujących, a mianowicie przeprowadzono prywatyzację. W tej właśnie sferze zostały zanotowane najkorzystniejsze zmiany. Współczesne społeczeństwo oparte jest na usługach. Owo społeczeństwo, które Daniel Bell nazwał "społeczeństwem postindustrialnym" kieruje się przede wszystkim zasadami kooperacji pomiędzy ludźmi, a wszelkie decyzje podejmuje się drogą kompromisów (tzw. polityka konsensusu) i negocjacji. Przed rokiem 1989 było to niemożliwe z takich przyczyn jak: scentralizowana władza, zorientowanie nie na cele lecz na zadania; wszystko to nie było sprzyjające dla rozwoju gospodarki a jedynie prowadziło do zastoju gospodarczego.

W tak zwanej "nowej" Polsce ukształtował się nowy rodzaj przywództwa transformacyjnego, który był nakierowany na cele. Prowadziło to do dość dużej swobody w działaniach a dzięki temu także do znacznie większego i szybszego rozwoju gospodarczego kraju. Poza tym bardzo istotne jest także to, iż przy takim właśnie rozwijaniu się gospodarki zmienia się także świadomość, styl życia oraz pojawiają się całkiem nowe sposoby na wykorzystanie pojawiających się możliwości. Te korzyści, które płyną z gospodarczego rozwoju odczuwalne są na wszystkich poziomach życia. A to natomiast powinno prowadzić do zadowolenia ogółu społeczeństwa. Powinno, ponieważ owe książkowe teorie jakoś nie mogą wpasować się w rzeczywistość. Najbardziej, niestety, ci na tym tracą, którzy właśnie teraz się uczą i chcieliby zrobić coś, ażeby było lepiej, a także te osoby, które są starsze, niepracujące, nierzadko żyją w skrajnym ubóstwie, gdyż ich renty nie wystarczają nawet na podstawowe żywnościowe produkty. Te wszystkie zalety związane z przemianami jawią się jako niby idealny kraj, który po wielu latach niewoli został potęgą wolności. Jednak owa chwilowa euforia zakończyła się z chwilą uświadomienia sobie pierwszych poważnych skutków przemian.

Co dalej po upadku komunizmu?

Generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak zainicjowali obrady tak zwanego "Okrągłego Stołu". Trwały one od szóstego lutego do piątego kwietnia 1989 r. Obrady te zapoczątkowały proces ustrojowej transformacji Polski. Podczas obrad zostały przyjęte nowe reguły ustroju politycznego, a mianowicie: pluralizm polityczny, niezawisłość sądów, demokratyczny tryb powołania organów władzy publicznej, stworzenie samorządu terytorialnego, a także rozpisano zasady funkcjonowania sejmu, senatu, prezydenta i rządu. W kwietniu tego samego roku (1989) zgodnie ze zmianami wprowadzonymi do konstytucji udało się powołać dwuizbowy parlament, wybrać prezydenta oraz zniesiona została zależność gospodarki od władz wykonawczych.

Działania, które miały liberalizować gospodarkę podjął rząd Rakowskiego, rząd ten jednocześnie okazał się hojny jeśli chodzi o podnoszenie płac oraz udzielanie państwowym przedsiębiorstwom rozmaitych dotacji i ulg. Po części związana było to z wykonywaniem tego co ustalono na obradach Okrągłego Stołu oraz z przedwyborczą ochotą pozyskania nowego elektoratu, a po części wiązało się to zaś ze słabościami ekipy rządzącej, która była niezdolna przeciwstawić się wzrastającym tendencjom roszczeniowym. Kiedy ustawowo wprowadzono indeksację płac (w lipcu) i urynkowiono ceny żywności (w sierpniu) nastąpił gwałtowny, bardzo duży wzrost inflacji. We wrześniu wynosiła ona 34,4%, miesiąc wcześniej także ponad 30 % natomiast w październiku aż 54,8%. Dlatego też nowy rząd musiał rozpocząć swoje urzędowanie od wystosowania do Sejmu prośby o podniesienie deficytu budżetowego aż o 1,5 biliona złotych, gdyż kasa świeciła pustkami i nie było pieniędzy nawet na wydatki bieżące. Efektem tego był deficyt budżetowy osiągający skalę aż 8% PKB (w 1989 roku). Rozwijająca się wciąż inflacja była najniebezpieczniejszym przejawem kryzysu gospodarczego, jednak na kiepski stan gospodarki miały wpływ także inne czynniki, mające charakter strukturalny, a mianowicie: marnotrawstwo oraz nieefektywna produkcja, które były powodowane brakiem rynkowych mechanizmów, ponadto praktyki monopolistyczne, źle skomponowana struktura zatrudnienia, niska wydajność pracy, ogromne zagraniczne zadłużenie.

Kiedy to w wyniku obrad Okrągłego Stołu został ustalony parytet 35% dla opozycji w Sejmie oraz całkiem wolne wybory Senackie, natychmiast rozpoczęła się nie mająca precedensu w Polsce powojennej kampania wyborcza. Ulotki, plakaty, informacje już nie pokazywały wyłącznie uśmiechniętych notabli, którzy "budują Polskę Ludową". Na plakatach pojawił się między innymi Lech Wałęsa osobiście prezentujący kandydatów na stanowiska posłów oraz senatorów. Z Wałęsą na wspólnych zdjęciach prezentowanych we wszystkich numerach wówczas założonej "Gazety Wyborczej" znajdowali się także ci ludzie, o których parę miesięcy wcześniej wspominano w "Dzienniku" używając wyłącznie ich imienia oraz inicjału nazwiska, a także takich przydomków jak wywrotowy działacz, czy kryjący się wymiarowi sprawiedliwości i wielu podobnych. Na posłów kandydatami byli między innymi: Jan Maria Rokita, Henryk Wujec, Janusz Onyszkiewicz, Jacek Kuroń, Adam Michnik, Bronisław Geremek czy Jan Lityński. Natomiast na Senatorów kandydowali: Lech i Jarosław Kaczyńscy, Anna Radziwiłł, Bogdan Lis, Zbigniew Romaszewski, Tadeusz Zieliński, Zofia Kuratowska, Andrzej Wajda czy Gustaw Holoubek. Ludzie ci byli nazywani drużyną Lecha. Kampania wyborcza była prowadzona bez wykorzystywania nowoczesnych strategii marketingowych. Również plakaty oraz ulotki nie były za bardzo artystyczne, nie były nawet przemyślane biorąc pod uwagę potrzeby grupy docelowej. Bardzo proste, a zarazem czytelne hasła jak na przykład: "Nie śpij, bo cię przegłosują", "Pierwszy raz możesz wybierać - wybierz Solidarność", "Musimy wygrać" zostały wydrukowane na plakatach i ulotkach przygotowywanych bardzo często na do niedawna zakazanych powielaczach. W przedwyborczej gorączce w całym kraju można było zobaczyć charakterystyczny, graficzny znak Solidarności. Plakaty były rozklejane przez ochotników, którzy byli tak liczni, że rządzący obóz bardzo szybko musiał zrezygnować z zaklejania ogłoszeń i plakatów solidarnościowych swoimi. W kampanii przedwyborczej zmiany zaszły także w telewizji. Bowiem z antenowego czasu mogły także skorzystać wszystkie inne komitety wyborcze. Oczywiste jest, że na szklanym ekranie znacznie częściej pokazywano przedstawicieli ZSL, SD czy PZPR, jednak to program, w którym Jacek Fedorowicz pokazuje społeczeństwu, w jaki sposób na listach wyborczych skreślać wszystkich kandydatów oprócz tych z Komitetów Obywatelskich, był najszerzej i najczęściej komentowany. Polakom trudno było uwierzyć, że możliwe jest, aby w telewizji państwowej ktoś jawnie i głośno kpił sobie z siły przewodniej narodu. Trudno im było uwierzyć jednak przy wyborczych urnach skreślili dokładnie w ten sposób, jak ich nauczono.

Wybory w czerwcu w 1989 r. były początkiem procesu przechodzenia naszego kraju z systemu gdzie władza należała do jednej partii, czyli do PZPR (Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej) współpracującej z ZSL-em (Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym) oraz z SD (Stronnictwem Demokratycznym), w system wielopartyjny, rywalizacyjny, taki który jest charakterystyczny we współczesnej rzeczywistości politycznej Polski. Zaraz po upadku władzy komunistycznej w Polsce, początkowa faza rozwoju (tzw. Sejm kontraktowy) systemu partyjnego ukształtowana została przez tzw. układ dwublokowy, z jednej strony zdominowany przez PZPR, a z drugiej strony natomiast przez Solidarność. We wrześniu 1989 r. Solidarność uformowała gabinet pozapartyjny, na którego czele stanął premier- pierwszy niekomunistyczny w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Premierem został wówczas Tadeusz Mazowiecki. Niepartyjnego charakteru był również gabinet Jana Krzysztofa Bieleckiego (działający od 12 stycznia 1991 do 5 grudnia 1991 roku). Gabinety te wynikały z faktu iż w tzw. Sejmie kontraktowym jeszcze nie działały partie polityczne, które miałyby ukształtowaną odrębną tożsamość ideową oraz odrębność organizacyjną.

Wynikiem wyborów październikowych z 1991 r. w naszym kraju został ukształtowany system partyjny skrajnie spolaryzowany, czego konsekwencją były takie sytuacje, że bardzo trudne było utworzenie stabilnego gabinetu. W tamtym okresie zasadą było stwarzanie gabinetów mniejszościowych, wielopartyjnych. Zasiadało w nich około 4 do 7 różnych partii politycznych. Na przykład gabinet Jana Olszewskiego, działający od 6 grudnia 1991 do 5 kwietnia 1992 roku składał się z następujących partii: Porozumienie Centrum (PC), Partia Chrześcijańskich Demokratów (PCHD), Zjednoczenie Chrześcijańsko Narodowe (ZCHN) i Porozumienie Ludowe (PL). Natomiast gabinet Hanny Suchockiej, działający od 11 lipca 1992 do 25 maja 1993 roku składał się z: Unii Demokratycznej (UD), Zjednoczenia Chrześcijańsko Narodowego ZCHN, Kongresu Liberalno-Demokratycznego (KLD), PCHD, Stronnictwa Ludowo-Chrześcijańskiego (SLCh), PL, oraz Polskiego Programu Gospodarczyego (PPG).

Kolejne wybory z roku 1993 oraz 1997 spowodowały dość znaczną koncentrację w systemie partyjnym. Dla porównania wystarczy powiedzieć, że w roku 1991 w parlamencie swoje reprezentacje miało aż 29 ugrupowań, natomiast w roku 1993 swoje reprezentacje miało tylko 6 partii. W tym okresie trzy próby formowania gabinetu kończyły się niepowodzeniem, były to: gabinet B. Geremka, w październiku 1991, gabinet J. Olszewskiego z listopada 1991 r., oraz gabinet W. Pawlaka w czerwcu 1992 roku. Po wyborach z 1993 r. koalicja rządowa została utworzona z dwóch dotychczas izolowanych ugrupowań - Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Partie te miały większość absolutną, aż 66% miejsc. Oba ugrupowania w sumie sformułowały aż trzy gabinetowe koalicje: W. Pawlaka, od 26 października 1993 do 4 marca 1995 roku., J. Oleksego, od 4 marca 1995 do 26 stycznia 1996 roku oraz W. Cimoszewicza, od 7 lutego 1996 do 17 października 1997 roku.

Po wyborach z 1997 roku największe ugrupowanie, czyli Akcja Wyborcza Solidarność (AWS) zdobyła aż 33,83% głosów, co się przełożyło na 43,6 % miejsc mandatowych, dzięki czemu w wyścigu po mandaty senackie wyprzedziła SLD. Dwie największe partie polityczne - SLD i AWS, łącznie zdobyły aż 61 % głosów, co się przełożyło na 79,2 % miejsc mandatowych. Wynikiem tych wyborów było ukształtowanie się w naszym kraju systemu dwóch dużych partii, niestety partie te, czyli SLD i AWS nie zamierzały tworzyć wspólnego rządu. Udało się stworzyć gabinet przez AWS, w koalicji z Unią Wolności. Owa koalicja kontrolowała ponad połowę mandatów sejmowych (56,5 %) oraz uformowała rząd, na czele którego stanął Jerzy Buzek, było to 10. 11. 1997 roku. Po opuszczeniu koalicji rządzącej przez UW (Unię Wolności), było to 6 czerwca 2000 roku, rządy w naszym kraju były sprawowane przez rząd mniejszościowy tworzony przez samą AWS (Akcję Wyborczą Solidarność).

Po wyborach przeprowadzonych w roku 2001 największe ugrupowanie koalicyjne SLD -UP dostało 41,04% głosów, co się przełożyło na 47,2% mandatów, a tym samym wyprzedziła PO w wyścigu po poselskie mandaty. Wybory do Sejmu przeprowadzone w okręgach według ordynacji proporcjonalnej wyłoniły wszystkich, czyli 460 posłów. Poselskie mandaty zostały podzielone przez zastosowanie zmodyfikowanej metody Sainte-Laguë między te komitety, którym udało się uzyskać przynajmniej 5%, głosów, natomiast koalicyjne komitety wyborcze (KKW) - musiały zdobyć 8 procentowe poparcie aby wziąć udział w podziale mandatów. Z tego progu zwolnione były tylko komitety narodowych mniejszości.

Ostatnie wybory, czyli z roku 2005 zostały przeprowadzone na terenie całej Polski, a także w 166 komisjach obwodowych rozmieszczonych poza krajem. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie były one przeprowadzone wspólnie z wyborami prezydenckimi oraz z referendum 2005 r. dotyczącego traktatu konstytucyjnego Unii Europejskiej. Jesienny termin przeprowadzenia wyborów został poparty 31 stycznia 2005 roku przez Radę Krajową SLD. Gdyby SLD nie dało swojego poparcia niemożliwe byłoby przyjęcie uchwały, która skracała kadencję Sejmu. Na podstawie wcześniejszego porozumienia, zawartego 30 grudnia 2004 roku pomiędzy prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim oraz przewodniczącym SLD Józefem Oleksym termin wyborów wyznaczony był na czerwiec 2005 roku. Sejm jednak nie przyjął wniosku o samorozwiązanie, zatem wybory były w terminie konstytucyjnym, jakim był dzień 25 września 2005 roku.

Przedwyborcza kampania do polskiego parlamentu przeprowadzona była w dość spokojny oraz nieagresywny sposób. Wzmożoną kampanię zaczęło się zauważać dopiero w ciągu ostatniego tygodnia przed wyborami, wtedy to Prawo i Sprawiedliwość (PiS) rozpoczęło nadawanie spotów telewizyjnych, w których porównywany był program podatkowo-gospodarczy PiS-u do tegoż samego programu Platformy Obywatelskiej. Prawo i Sprawiedliwość mówiło o wzroście cen, jeśli ewentualnie wybory wygrałoby PO. Natomiast Platforma Obywatelska na ataki Pis-owi odpowiadała na konferencji prasowej specjalnej w tym celu zwołanej. Bardzo agresywna polityka Pis-u w ostatnich dniach przed wyborami zaskoczyła polityków z PO, którzy mieli być ich przyszłymi koalicjantami, a to spowodowało kilka zgrzytów pomiędzy tymi partiami. Zaczęto spekulować, że może nie zawiązać się koalicji pomiędzy PO i PiS. W tym samym czasie Samoobrona prowadziła kampanię wyborczą pod podobnym hasłem co w wyborach 2001 roku, a mianowicie: "Oni już byli, oni już rządzili", tym samym atakując wszystkie postkomunistyczne i postsolidarnościowe partie, które startowały w wyborach. SLD- Sojusz Lewicy Demokratycznej starał się skupić na tworzeniu swojego nowego wizerunku, czyli partii bardzo zmienionej i odchudzonej. Cztery lata rządów SLD, w trakcie których wykryto liczne afery w kręgach ich polityków, spowodowały utratę bardzo dużej liczby elektoratu. Największa wówczas była tzw. Afera Rywina. Nowy, młody przewodniczący SLD, w spotach reklamowych, starał się pozyskać wyborców, tłumacząc ludziom, iż SLD jest jedyną lewicową siłą, która miałaby szanse na znalezienie się w przyszłym parlamencie. Wyniki wyborów 2005 były następujące: do sejmu najwięcej głosów uzyskało Prawo i Sprawiedliwość: aż 33,7% mandatów, druga była Platforma Obywatelska: 28,9% mandatów, trzecie miejsce przypadło Samoobronie Rzeczpospolitej Polskiej: 12,2% mandatów, czwarte Sojuszowi Lewicy Demokratycznej: 12% mandatów, piąta była Liga Polskich Rodzin z 7,4% mandatów, kolejne było Polskie Stronnictwo Ludowe mające 5,4% mandatów, potem Mniejszość Niemiecka, która otrzymała 0,4% mandatów. Natomiast wyniki wyborów senackich przedstawiały się następująco: Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 49%, druga była Platforma Obywatelska RP z 34%, potem Liga Polskich Rodzin, mająca 7% (+5), kolejna była Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej, która dostała 3% (+1), ostatnie było natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe z dwu procentowym poparciem (-2).

Jak realizowane są zasady demokracji

Polska jest krajem, gdzie władza zwierzchnia należy do narodu, zapisane jest to w artykule 4 Konstytucji. Zasada ta oznacza, iż suwerenem władzy w Polsce jest naród. Nasz kraj realizuje regułę państwa prawa, gdyż funkcjonowanie całego aparatu władzy oparte jest na prawie. Wszystkie działania władz wobec obywateli oraz obywateli wobec władz muszą mieć swoją podstawę prawną. Takie ograniczenia prawne powoduje, iż Polacy nie muszą się bać kaprysów władzy. Natomiast prawa obywateli w nowej konstytucji (z 1997 r.) zapisane są w aż 47 artykułach, pośród których chyba najistotniejszym jest możliwość do wniesienia przez każdego obywatela skargi konstytucyjnej. W artykule 79 Konstytucji można przeczytać: "Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie, którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji". Dodatkowo wszyscy obywatele na podstawie zapisu Konstytucyjnego mają prawo do wystąpienia z jakimś wnioskiem przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich z prośbą o pomoc przy chronieniu swoich praw. Wszystkie prośby, wnioski i sprawy obywateli są rozpatrywane, o czym zainteresowanych obywateli powiadamia się pisemnie.

Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolita Polska musi także przestrzegać zasady trójpodziału władzy. Zasada ta polega na rozdzieleniu oraz samowolności władzy wykonawczej, ustawodawczej oraz sądowniczej. Dokładnie określone to jest w artykule 10 Konstytucji z 1997 roku: "Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Władzę ustawodawczą sprawuje Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów a władzę sądowniczą sądy i trybunały". Ponadto obok rządowej władzy działają także samorządy terytorialne - czyli rady miast i rady gmin. Samorządy umożliwiają lepszą kontrolę społeczną wobec organów państwowej władzy, a także lepszą współpracę pomiędzy społeczeństwem a władzą.

W naszym kraju obowiązuje także zasada wolności, która realizowana jest przez pakiet praw oraz wolności zapisanych w Konstytucji. Oznacza ona nieingerencję władz państwowych w sprawy obywatelskie, jeśli oczywiście obywatele nie łamią przepisów prawa. O wolnościach, obowiązkach i prawach obywatela i człowieka traktuje cały drugi rozdział Konstytucji. Treści zawarte w tym rozdziale współgrają ze standardami ogólnoświatowymi w dziedzinie ochrony praw ludzi, które zawarte są w dokumentach dotyczących ochrony praw człowieka. Nasza Konstytucja w artykule 31 ustęp 1 jednoznacznie stwierdza: " Wolność człowieka podlega ochronie prawnej".

Demokracja w Polsce realizowana jest w dwóch formach: bezpośredniej oraz pośredniej. Bezpośrednia jest realizowana poprzez wszystkie wybory oraz referenda. Natomiast organami pośredniej demokracji są wszystkie instytucje przedstawicielskie, wybrane w wolnych wyborach przez społeczeństwo, które wszelkie decyzje władcze podejmują w imieniu wszystkich wyborców.

W naszym kraju obowiązuje także zasada pluralizmu politycznego. Realizowana jest ona w zgodności z ustawą dotyczącą partii politycznych (ustawa ta pochodzi z 1990 roku) oraz z postanowieniami Konstytucji. Polskie prawo mówi, że mogą u nas działać wszelkie partie polityczne, których program ani działalność nie odbywają się na szkodę państwa oraz nie są niezgodne z Konstytucją (orzekł o tym Trybunał Konstytucyjny).

Wszystkie wyżej wymienione zasady demokratyczne nie mogłyby zostać zrealizowane, jeśli nie istniałaby demokratyczna struktura władzy.

Ustawodawcza władza

Władza ustawodawcza (inaczej legislatywa lub władza prawodawcza), jest jednym z elementów trójpodziału władzy (według Monteskiusza). Jej rola polega głównie na ustanawianiu obowiązującego prawa. We wszystkich systemach demokratycznych władza ta należy do parlamentu.

W naszym kraju, zgodnie z artykułem 95 ustęp 1 Konstytucji z 1997 roku, władza ustawodawcza należy do Sejmu i Senatu. Obydwie izby parlamentu, kiedy obradują wspólnie, mają status tak zwanego Zgromadzenia Narodowego. Właśnie w takiej połączonej formie obu izb uchwala się konstytucję, podejmuje się uchwałę dotyczącą postawienia Prezydenta przed oblicze Trybunału Stanu oraz odbiera się przysięgę od prezydenta nowo wybranego.

Sejm liczy 460 posłów, natomiast Senat liczy stu senatorów.

Kadencja obu tych organów wynosi 4 lata. Liczenie zaczyna się od dnia pierwszego posiedzenia wybranego Sejmu, a kończy się w dniu poprzedzającym dzień zbierania się Sejmu z następnej kadencji.

Niższa izba parlamentu, czyli Sejm może swoją kadencję skrócić. Potrzebne jest do tego podjęcie uchwały większością przynajmniej 2/3 głosów z ustawowej liczby (czyli z 460) posłów. Jeśli skróci się kadencję Sejmu jest to jednoznaczne ze skróceniem także kadencji Senatu. Dodatkowo ustawowa kadencja Sejmu i Senatu może zostać skrócona poprzez Prezydenta, po jego wcześniejszym zasięgnięciu opinii u Marszałków Sejmu oraz Senatu, ale tylko w przypadkach, które są jasno określone w konstytucji. Jako przykład można podać sytuację kiedy nie dojdzie w trybie konstytucyjnym do wybrania przez Parlament nowej Rady Ministrów.

Posłów do sejmu wybiera się w wyborach pięcioprzymiotnikowych: - równych, - bezpośrednich, - powszechnych, - w tajnym głosowaniu, - proporcjonalnych.

Senatorowie wybierani są w wyborach trzyprzymiotnikowych: - powszechnych, - w tajnym głosowaniu, - w bezpośrednich.

Prawo wyborcze bierne do Sejmu, oznacza możliwość zostania wybranym na stanowisko posła, prawo to ma każdy polski obywatel, który posiada prawo wybierania, głosowania (czyli ma tzw. prawo wyborcze czynne), który nie później niż w dzień wyborów skończył 21 rok życia. Jeśli chodzi o możliwość startowania po mandat senatora, to cenzus wieku jest wyższy, wynosi 30 lat. Takie różnice wynikają z faktu, iż Senat powinien być tzw. "izbą rozsądku", a zatem powinien być złożony z osób, które mają określone doświadczenie życiowe i zawodowe, jakąś wiedzę ogólną oraz polityczne obycie.

Poseł to reprezentant całego narodu dlatego nie może on być związany jakimikolwiek instrukcjami swoich wyborców. Wszyscy posłowie chronieni są immunitetem poselskim.

Zarówno wykonywanie mandatu senatora jak i posła związane jest z koniecznością zachowania godności urzędu, a także z powstrzymaniem się od wszelakich działań, które spowodowałyby podważenie zaufania wyborców lub wywołałyby wątpliwości dotyczące uczciwości jakiegoś parlamentarzysty itd. W tym obszarze Konstytucja wprowadza stosowne regulacje, które polegają między innymi na niemożności sprawowania równocześnie mandatu senatora i posła, zakazie połączenia mandatu senatorskiego czy poselskiego z innymi funkcjami publicznymi. Senator i poseł nie mogą być na przykład równocześnie Prezesem NIK, NBP, Rzecznikiem Praw Dziecka, Rzecznikiem Praw Obywatelskich ani ich nawet ich zastępcami, nie mogą być także członkami Rady Polityki Pieniężnej i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, dodatkowo nie mogą oni być zatrudnieni w Kancelarii Senatu i Sejmu, ani w Kancelarii Prezydenta, i na żadnym stanowisku w administracji rządowej. Wyżej wymienione zakazy jednak nie dotyczą osób zasiadających w Radzie Ministrów oraz sekretarzy stanu z administracji rządowej. Ponadto jest grupa ludzi, którzy nie mogą wykonywać mandatu senatorskiego i poselskiego z racji wykonywanego przez nich zawodu czy służby. Zakaz ten dotyczy: sędziów, urzędników służby cywilnej, prokuratorów, żołnierzy będących w służbie wojskowej czynnej, funkcjonariuszy ze służby ochrony państwa (na przykład UOP) oraz policjantów.

Senatorowie i posłowie w trakcie sprawowania funkcji w parlamencie są objęci immunitetem. Oznacza to, że nie można ich pociągnąć do odpowiedzialności za ich wszystkie wykonywane czynności związane z zakresem sprawowania mandatu - immunitet ten obowiązuje zarówno w czasie trwania kadencji jak również po jej zakończeniu. Senator czy poseł, który podejmuje na przykład działania zmierzające do ochrony interesów wyborców nie może być pociągnięty do odpowiedzialności jak każdy inny obywatel, jedynie może on być pociągnięty do odpowiedzialność przed obliczem Sejmu (a senator przed obliczem Senatu). W przypadku, kiedy naruszy on prawa innych osób, może odpowiedzieć przed sądem ale jedynie po uzyskaniu wcześniejszej zgody Sejmu (czy Senatu). Natomiast jeżeli poseł (lub senator) popełni czyny, za które może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, i było to w trakcie sprawowania mandatu to ta odpowiedzialność zależna jest od wyrażenia na nią zgody przez izbę parlamentu- odpowiednio izbę poselską dla posła i senatorską dla senatora. Jest to tak zwane uchylenie immunitetu.

Posłowie gromadzą się w Sejmie w klubach lub kołach poselskich opartych na zasadzie należności do jakieś partii albo ugrupowania politycznego (klub musi tworzyć przynajmniej 15 posłów, natomiast koło przynajmniej 3 posłów).

Sejm oraz Senat to organy kolegialne, które obradują na posiedzeniach. Senatorowie i posłowie wybierają spośród swojego grona Marszałka oraz wicemarszałków Sejmu, Senatu. Funkcją marszałków jest przewodniczenie obradom izb, reprezentowanie izb na zewnątrz, a także stanie na straży przestrzegania prawa. W Sejmie oraz Senacie działają różne komisje stałe, które zajmują się określonymi dziedzinami spraw wchodzących do kompetencji parlamentu, na przykład: Komisja do spraw Służb Specjalnych, czy Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej, albo Komisja Budżetu oraz Finansów, czy Komisja Etyki, itp. Dodatkowo można powoływać komisje ad hoc, czyli nadzwyczajne, są one do zbadania jakiejś konkretnej sprawy.

Wykonawcza władza

Władza wykonawcza, inaczej zwana egzekutywą to władza któro bezpośrednio zarządza sprawami kraju. W Polsce organy egzekutywy to: Prezydent Rzeczypospolitej, oraz Rada Ministrów, którą potocznie nazywa się rządem, Prezes Rady Ministrów, zwany najczęściej Premierem, a także organy administracji rządowej. Wszystkie trzy władze (ustawodawcza, wykonawcza oraz sądownicza) są zupełnie od siebie niezależne, a to w jakimś stopniu wyklucza alienacje władzy, a także despotyzm czy autorytaryzm któregoś z organów. Organy władzy wykonawczej, czyli Rada Ministrów, Premier i Prezydent mają ściśle określone, zapisane w Konstytucji RP zadania, które muszą wykonać (nie będę ich tutaj wymieniać).

Sądownicza władza

Jest to trzecia władza (ale nie znaczy to, że najmniej ważna) w państwie. Tworzy ją cały wymiar sprawiedliwości, który sprawują niezależne oraz niezawisłe sądy i trybunały. Ich głównymi kompetencjami jest orzekanie w rozpatrywanych sprawach zarówno z obszaru prawa cywilnego, prawa administracyjnego i prawa karnego, a w bardzo wielu krajach także kontrola zgodności wykonywanych działań przez inne organy państwowe z prawem oraz konstytucją. Taka kontrolę przeprowadza sądownictwo konstytucyjne. Aby dobrze realizować powyższe zadania powołuje się sądy powszechne, które orzekają tylko w sprawach karnych i cywilnych i sądy szczególne, które orzekają w sprawach konkretnych na przykład: sąd wojskowy, czy są pracy. W naszym kraju, zgodnie z zapisami z Konstytucji RP z 1997 roku władza sądownicza należy do sądów, a dokładnie do: Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych oraz do trybunałów: Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Sądy oraz trybunały to władza odrębna oraz niezależna od pozostałych władz. Organy te wydają wyroki zawsze w imieniu RP. Sąd Najwyższy jest naczelnym organem sądowym w Polsce. SN sprawuje nadzór i kontrolę nad działaniami sądów wojskowych, administracyjnych i powszechnych w zakresie ich orzecznictwa (tak zwany nadzór judykacyjny). Ponadto Sąd Najwyższy przede wszystkim zajmuje się rozpoznawaniem kasacji wyroków oraz podejmuje uchwały mające na celu wyjaśnianie przepisów prawnych albo zagadnień zawierających rozstrzygnięcia budzące poważne wątpliwości w konkretnych sprawach. SN składa się z 5 izb: Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Administracyjnej, Karnej, Cywilnej oraz Wojskowej. Sędziowie Sądu Najwyższego powoływani są przez Prezydenta Polski, na wniosek wysunięty przez Krajową Radę Sądownictwa. Natomiast pierwszego prezesa SN powołuje się na okres sześciu lat spośród wszystkich kandydatów, których przedstawia Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, natomiast odwołuje go Sejm na wniosek Prezydenta RP. Stanowisko sędziego w Sądzie Najwyższym może pełnić ta osoba, która: posiada polskie obywatelstwo oraz korzysta z pełni praw obywatelskich i cywilnych, ma nieskazitelny charakter, ukończył studia wyższe prawnicze oraz dostał tytuł magistra prawa, ma bardzo wysoki poziom wiedzy prawniczej, a także bogate doświadczenie zawodowe, musi mieć przynajmniej dziesięcioletni staż pracy w zawodzie, na przykład. na stanowisku prokuratora, adwokata lub sędziego.

Naczelny Sąd Administracyjny, ( w skrócie NSA), jest organem sądowniczym sprawującym wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę sądową administracji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny swoją działalność prowadzi w Warszawie oraz w zamiejscowych ośrodkach utworzonych dla jednego albo kilku województw. W składzie NSA są następujące osoby: prezes oraz wiceprezesi NSA, prezesi izb, oraz prezesi zamiejscowych ośrodków i sędziowie. Prezes oraz wiceprezesi NSA powoływani i odwoływani są przez Prezydenta Polski spośród sędziów tegoż właśnie Sądu, jednak potrzebuje na to zgody Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sądy powszechne, są organami wymiaru sprawiedliwości. Obejmują one sądy apelacyjne, rejonowe i wojewódzkie. Najczęściej rozstrzygają sprawy będące w zakresie prawa karnego, prawa pracy, rodzinnego lub cywilnego.

Sądy szczególne, są organami wymiaru sprawiedliwości powołanymi do rozstrzygania spraw dotyczących ściśle określonej kategorii (na przykład: sądy wojskowe) bądź określonego zakresu spraw (na przykład: sądy administracyjne).

Trybunał Stanu jest organem sądowym powołanym do rozstrzygania spraw dotyczących odpowiedzialności konstytucyjnej ludzi, którzy zajmują najwyższe państwowe stanowiska. Rozpatruje on sprawy dotyczące naruszenie konstytucji lub ustaw przez takie osoby jak: Prezydent RP, członkowie rządu, prezes Najwyższej Izby Kontroli, prezes Narodowego Banku Polskiego, Prokurator Generalny, kierownicy urzędów centralnych, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych, a także te osoby, którym zostało powierzone przez Prezesa Rady Ministrów kierowanie którymś ministerstwem. Skład Trybunału Stanu ustalany jest przez sejm na jego pierwszym posiedzeniu. Wybiera on członków Trybunału na czas trwania jego kadencji. W składzie Trybunału Stanu są: przewodniczący, dwóch zastępców oraz szesnastu członków. Przewodniczącym Trybunału Stanu z urzędu zawsze jest Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, natomiast pozostali członkowie wybierani są spoza sejmowego grona. Członkiem Trybunału Stanu może zostać wybrany obywatel polski, który korzysta ze wszystkich praw obywatelskich, nie był karany sądownie, nie jest zatrudniony w którymś z organów administracji państwowej. Wszyscy członkowie Trybunału są niezawiśli oraz podlegają tylko i wyłącznie ustawom. Kary orzekane prze Trybunał Stanu mogą być następujące: utrata biernego i/lub czynnego prawa wyborczego, zakazanie zajmowania stanowisk kierowniczych, utrata wszystkich albo niektórych orderów, tytułów honorowych i odznaczeń, ponadto może on także wymierzać kary, które przewidziane są w ustawach karnych. Trybunał Stanu może ścigać przestępcę przez dziesięć lat od momentu popełnienia czynu, natomiast w przypadku przestępstw - w okresie, który jest przewidziany w ustawie.

Trybunał Konstytucyjny, jest konstytucyjną instytucją sądowniczej władzy. Powołany został mocą ustawy z roku 1982 (z nowelizowany w roku 1989). Jego główne zadanie to kontrolowanie zgodności polskiego prawa z Polską Konstytucją, a także formułowanie wykładni prawa.

Trybunał Konstytucyjny orzeka w następujących sprawach:

1. zgodność ustaw oraz umów międzynarodowych z naszą Konstytucją,

2. zgodność ustaw z umowami międzynarodowymi ratyfikowanymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody, którą wyraża się w ustawach,

3. zgodność przepisów prawa, które wydawane są przez państwowe organy centralne z ratyfikowanymi już umowami międzynarodowymi oraz ustawami,

4. zgodność z Konstytucją RP celów albo działalności partii i ugrupowań politycznych.

TK rozpatruje również skargi, które zostały wniesione przez obywatela dotyczące naruszania jego wolności albo praw. ponadto rozstrzyga kompetencyjne spory między konstytucyjnymi organami kraju. Prawo wniesienia wniosku przed Trybunał Konstytucyjny, dotyczącego rozstrzygnięcia odnośnie kompetencji Trybunału mają między innymi: prezydent, premier, marszałek Senatu i Sejmu, posłowie (przynajmniej pięćdziesięciu), senatorowie (przynajmniej trzydziestu), Pierwszy Prezes SN, prezes Najwyższej Izby Kontroli, Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. Trybunał Konstytucyjny składa się z piętnastu sędziów, których wybiera Sejm na dziewięcioletnią kadencję. Wszyscy sędziowie TK podlegają wyłącznie Konstytucji oraz są niezawiśli. Ponadto, w czasie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do żadnej partii politycznej, ani do związków zawodowych, ponadto nie mogą łączyć funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego z jednoczesnym sprawowaniem mandatu senatora lub posła. Trybunał Konstytucyjny jest formalną gwarancją praworządności w Polsce.

Organy kontroli państwowej oraz ochrony państwa

NIK- Najwyższa Izba Kontroli

Artykuł 202 Konstytucji z 1997 roku:

1. Najwyższa Izba Kontroli to naczelny organ kontroli państwowej.

2. NIK ( Najwyższa Izba Kontroli) jest podległa Sejmowi.

3. NIK działa na zasadzie kolegialności.

Artykuł 203 Konstytucji RP z 1997 roku:

1. Zadaniem Najwyższej Izby Kontroli jest kontrolowanie działalność wszystkich organów administracji rządowej, a także Narodowego Banku Polskiego oraz państwowych osób prawnych, pozostałych państwowych jednostek organizacyjnych. Kontrola ta dotyczy ich legalności, celowości, rzetelności i gospodarności.

2. Ponadto Najwyższa Izba Kontroli ma możliwość kontrolowania działalności organów z samorządu terytorialnego, osób prawnych komunalnych oraz pozostałych komunalnych jednostek organizacyjnych. Kontrola ta dotyczy ich legalności, rzetelności i gospodarności.

3. Najwyższa Izba Kontroli również może kontrolować działalność wszystkich jednostek organizacyjnych oraz podmiotów gospodarczych (biorąc pod uwagę ich legalność oraz gospodarność) w takim zakresie, w jakim korzystają one z majątku albo środków państwowych czy komunalnych i wywiązują się one z zobowiązań finansowych wobec państwa.

Artykuł 204 Konstytucji RP z 1997 roku:

1. Najwyższa Izba Kontroli musi przedkładać Sejmowi:

1) analizy z wykonania budżetu państwowego oraz z założeń polityki pieniężnej,

2) oraz opinię na temat absolutorium dla całej Rady Ministrów,

3) a także informacje dotyczące wyników kontroli, wniosków i wystąpień, które określone są w ustawie.

2. NIK musi corocznie przedstawiać Sejmowi sprawozdanie z jej działalności.

Artykuł 205 Konstytucji RP 1997 roku:

1. Prezesa Najwyższej Izby Kontroli powołuje Sejm, jednak musi mieć na to zgodę Senatu, jego kadencja trwa sześć lat i tylko raz może zostać ponownie powołany.

2. Prezes NIK-u nie może być na żadnym innym stanowisku, za wyjątkiem profesora uczelni wyższej, nie może także wykonywać żadnych innych zawodowych zajęć.

3. Ponadto Prezes NIK-u nie może być członkiem żadnej partii politycznej, ani związków zawodowych ani nie może prowadzić działalności publicznej, której nie da się pogodzić z godnością urzędu Prezesa NIK-u.

Artykuł 206 Konstytucji RP z 1997 roku:

Osoba będąca Prezesem NIK-u nie może zostać, bez wcześniejszej zgody Sejmu, pociągnięta do karnej odpowiedzialności ani pozbawiona wolności. Ponadto Prezes NIK-u nie może zostać zatrzymany ani aresztowany, za wyjątkiem złapania w momencie popełniania uczynku przestępstwa oraz jeśli zatrzymanie go jest niezbędne dla zapewnienia odpowiedniego toku postępowania. Jeśli dojedzie do zatrzymania należy niezwłocznie powiadomić o tym fakcie Marszałka Sejmu. Marszałek może jednak nakazać natychmiastowo zwolnić zatrzymanego.

Artykuł 207 Konstytucji RP z 1997 roku:

Organizacja i tryb działania NIK-u określone są w ustawie.

Samorząd terytorialny

Zasada wybierania władzy lokalnej jest jedną z naczelnych zasad Konstytucji RP (z 1997 r.), która kreśli prawne podstawy ustroju politycznego naszego kraju. Konstytucja stwierdza, iż władze lokalne biorą czynny udział w sprawowaniu władzy państwowej. Struktura samorządu lokalnego została w Polsce przywrócona w roku 1990. Podstawową (a zarazem najniższą) jednostką w samorządzie lokalnym jest gmina. Zbiór kilku gmin to powiat, natomiast kilka powiatów tworzy województwo. W Polsce obecnie mamy 16 województw. Ciałem samorządu lokalnego, które sprawuje władzę oraz nadzór jest rada, która działa na trzech poziomach. Rady ustanawiają lokalne prawodawstwo, przyjmują budżet oraz nadzorują jego realizację, ponadto nakładają lokalne opłaty i podatki (podstawą jest istniejące prawodawstwo), a także przyjmują rozporządzenia w sprawach praw własności. Dodatkowo rady odwołują i mianują następujących urzędników: prezydenta miasta, burmistrza, wójta, starostę oraz marszałka wojewódzkiego sejmiku. Członków rad wybiera się w wyborach bezpośrednich, równych, ogólnych oraz tajnych. Organami samorządu terytorialnego są: sejmiki krajowe, sejmiki wojewódzkie, zarządy gmin, rady gmin, zarządy miejskie, rady miejskie i tak dalej.

Zasady wyborczego prawa:

Zasada powszechności- zapisana jest w artykule 62 Konstytucji RP:

Prawo wyborcze posiada osoba, która:

a)ukończyła 18 lat najpóźniej w dzień głosowania

b)posiada obywatelstwo polskie

c)dysponuje w pełni prawami politycznymi i publicznymi

Prawa wyborczego pozbawione są osoby, które:

a)zostały ubezwłasnowolnione przez prawomocny wyrok sądu

b)zostały pozbawione pełni praw publicznych, lub wobec których sąd orzekł dodatkową karę w tej formie

c)zostały pozbawione prawa wyborczego przez orzeczenie Trybunału Stanu

Prawo wyborcze czynne - jest to prawo do wybierania senatorów, posłów, Prezydenta i członków samorządu terytorialnego, ponadto jest to prawo oddawania głosu w referendum gminnym i ogólnokrajowym. Prawo to przysługuje obywatelom, którzy ukończyli osiemnasty rok życia.

Prawo wyborcze bierne - jest to uprawnienie obywatela do bycia kandydatem w wyborach, czyli do starania się o zostanie wybranym. Granice wieku są następujące: 21 lat ażeby ubiegać się o mandat poselski, 30 lat ażeby ubiegać się o mandat senatorski, 35 lat ażeby startować na urząd prezydenta.

Gwarancje prawne powszechności - wszystkie spisy wyborców sporządzane są z urzędu. Opierają się one o prowadzone w gminach rejestry wyborców, które w czasie poprzedzającym referendum czy wybory są udostępniane w celu skontrolowania czy jest prawidłowy.

Zasada równości.

Zasada ta oznacza, iż każdy wyborca dysponuje jednym głosem.

W materialnym sensie zasadę tą rozumie się jako jednakową i równą siłę każdego głosu. Zapewnia to wyborcom równy wpływ na decydowanie o składzie organów przedstawicielskich.

Norma przedstawicielstwa - norma taka ustalana jest poprzez podzielenie liczby mieszkańców państwa przez liczbę mandatów do danego organu. Iloraz, który otrzymamy stanowi właśnie ową normę.

Drugi wymóg - jest to przydzielenie mandatów okręgowi wyborczemu nie w dowolny sposób, lecz odpowiednio do liczby mieszkańców okręgu.

Zasada bezpośredniości.

Powyższa zasada oznacza, iż wyborca oddaje głos bezpośrednio na jakiegoś kandydata, musi tego dokonać osobiście i w miejscu do tego przygotowanym. Wszystkie wybory w Polsce przeprowadzane są w bezpośredni sposób. Obowiązujące u nas prawne przepisy nie uznają instytucji głosowania za pośrednictwem pełnomocnika, czy prze pocztę, Internet itd.

Zasada tajności głosowania.

Ta zasada dotyczy tylko jednego etapu wyborów, mówiąc ściślej samego momentu oddania głosu. Wprowadzenie zasady tajności podczas głosowania miało na celu chęć zapewnienia wyborcom pełnej swobody. Decyzję dotyczącą udzielenia poparcia jakiemuś wybranemu kandydatowi albo liście kandydatów, wyborcy powinni podejmować niczym ani nikim nie skrępowani, wolni od wszelkich nacisków oraz obawy, że przez treści oddawanego głosu mogą ponieść jakieś konsekwencje.

Zasada dotycząca rozdzielania mandatów.

W naszym kraju stosuje się dwie zasady podziału mandatów: większości oraz proporcjonalności. Zasada proporcjonalności stosowana jest przy wyborach na stanowisko posłów, oraz w wyborach gminnych, w tych gminach, które liczą więcej niż 20 tysięcy mieszkańców. Zasad większości stosowana jest w wyborach senatorskich, na urząd Prezydenta oraz w na wyborach organów do samorządu terytorialnego, ale tylko w gminach liczących do 20 tysięcy osób.

Ważność wyborów: u nas ważność wyborów musi stwierdzić Sąd Najwyższy. Każdy obywatel ma prawo zgłoszenia protestu. Podstawą do złożenia protestu może być dopuszczenie się jakiegoś przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów ustawowych dotyczących:

1)ustalania wyników głosowania

2)głosowania

3) oraz ustalania wyników wyborów