Józef Klemens Piłsudski przyszedł na świat 5 grudnia 1867 roku w Żułowie na Litwie. Urodził się w rodzinie należącej do jednej z najstarszych rodów szlachty litewskiej, jednak od wielu wieków spolonizowanej. Rodzina Józefa Piłsudskiego uczestniczyła w powstaniu styczniowym, więc on sam był wychowywany w imię postaw patriotycznych. W roku 1885 ukończył gimnazjum w Wilnie, następnie wstąpił na Uniwersytet Charkowski na Wydział Medyczny. Wybór tej uczelni spowodowany był kłopotami finansowymi rodziny, a przede wszystkim ogłoszeniem bankructwa ze strony ojca firmy. Podczas studiów nie brał udział w konspiracjach, mimo tego podczas jednej z demonstracji został aresztowany i wydalony z uczelni. Po tym zajściu postanowił powrócić do Wilna, gdzie oczekiwał na przyjęcie w poczet studentów uniwersytetu w Dorpacie. W tym czasie młody Piłsudski często podczas spotkań z rówieśnikami rozmawiał i wymieniał poglądy na temat ówczesnego socjalizmu. Wówczas to sięgnął do literatury "Kapitał" Marksa, jednak bez większych emocji. Na nieszczęście swoje i swoich najbliższych Piłsudski wraz z bratem Bronisławem zabrali się za przygotowania spisku wraz z rewolucjonistami rosyjskim na życie cara. Piłsudski nie był poinformowany o mającym zostać przeprowadzonym zamachu, mimo tego po wielu aresztowaniach i przesłuchaniach został zesłany na okres 5 lat na Syberię wschodnią, na początek do Kiryńska nad Leną a następnie do Tunki.

Na wiosnę 1892 roku Piłsudski powrócił do Wilna i mimo wielu dotychczasowych porażek związanymi z działaniami nielegalnymi, postanowił znowu związać się z konspiracją. Podczas tych działań poznał Marię z Koplewskich Jusikiewiczową, o której względy musiał konkurować z samym Romanem Dmowskim. To wydarzenie zasłynęło na wiele lat w biografii Józefa Piłsudkiego. Jego współpracownicy uważali, iż wybranka serca Maria odrzuca zaloty konkurenta Romana Dmowskiego. Ten jednak nie mógł się pogodzić z wolą tej "pięknej Damy". Wydarzenie to miało wpłynąć na wrogość jaka była wyczuwana między tymi dwoma konkurentami i działaczami na długie, długie lata. Sytuację tą umocnili jeszcze przeciwnicy Piłsudskiego, którzy utrzymywali iż żona Jego na zawsze została kochanką konkurenta, co wzmogło jeszcze większą nienawiść do Dmowskiego.

W 1893 roku powstała u boku Stanisława Mendelsona Polska Partia Socjalistyczna, która to w swe szeregi wzięła warszawskie organizacje robotnicze. Założyciel tej partii szukał znajomości z konspiratorami wileńskimi i na swej drodze spotkał Józefa Piłsudskiego. Młody Piłsudski, u którego najważniejsza była walka o wolną ojczyznę i zlikwidowanie wyzysku społecznego w Polsce, związał się z Sekcją Litewską PPS. Chcący szybko zyskać karierę i uznanie zaczął współpracę jako korespondent "Przedświtu" organu prasowego wydawanego w Londynie. Podczas drugiego zjazdu partii, który odbył się w lutym 1894 roku Józef Piłsudski został powołany do składu najwyższej instancji partyjnej czteroosobowego składu Centralnego Komitetu Robotniczego. Za swój główny i jedyny cel uznał walkę narodowowyzwoleńczą za pomocą socjalizmu. W swoim artykule "Jak stałem się socjalistą" napisał "Socjalista w Polsce dążyć musi do niepodległości kraju, a niepodległość jest znamiennym warunkiem zwycięstwa socjalizmu w Polsce". Odzyskanie Polski niepodległej wiązał z ogromną i przybierającą na silę rolą proletariatu. Uważał, że to wszystkiego można dojść ale nie przez wojnę lecz przez rewolucję. Aby dotrzeć do większej grupy robotników, skupił się na redagowaniu i wydawaniu "Robotnika", organu prasowego partii. W 1900 roku po raz kolejny został aresztowany i zatrzymany w X Pawilonie warszawskiej cytadeli, tym razem za ową działalność spiskową. Podczas tego osadzenie Piłsudski został zabrany do szpitala dla umysłowo chorych Iwana Szabasznikowa, gdzie zdiagnozowano symulowaną przez pacjenta chorobę. Mimo tego chorego pozostawiono w szpitalu. Następstwem było przewiezienie chorego do szpitala w Petersburgu, z którego Piłsudskiemu udało się szybko uciec. Po wędrówce przez Rosję przybył do Zamościa a następnie do Galicji. Po krótkim powrocie do zdrowia wyruszył wraz z małżonką do Londynu, aby tam rozpocząć na nową swą działalność partyjną. Jednak niepokojące głosy dochodzące z PPS wpłynęły na decyzję powrotną do królestwa. Bardzo szybko zdobył uznanie, szacunek i aprobatę w partii wysławiając tezy tolerancji i spokoju.

Wojna rosyjsko - japońska, która wybuchła w luty, 1904 roku obudziła w partii Piłsudskiego nowe działania, mające przede wszystkim na celu przeciwstawienie się zaborcy. W lipcu 1904 roku Józef udał się w podróż do Tokio z postanowieniami dla Japończyków, min: mające na celu utrudnienie wojskom rosyjskim mobilizacji w Królestwie, przeprowadzenie akcji sabotażowych i wywiadowczych oraz działania mające pobudzić powstanie. Strona Japońska zapewniła natomiast o finansowania antyrosyjskich i insurekcyjnych działań PPS, jak: dostarczanie broni, utworzenia z jeńców polskiego pochodzenia legionów do walk na terenach dalekowschodnich. W podróż z Piłsudskim wybrał się do Tokio Roman Dmowski, który wypowiadał się nie pochlebnie na temat wszystkich propozycji swego współtowarzysza. Uważał bowiem on, że współpraca ta dla Japonii nie przyniesie żadnych korzyści. Tamtejsza ówczesna władza po wysłuchaniu obu stron odmówiła jakiejkolwiek pomocy i Piłsudski z poniesioną ogromna porażką wrócił do domu. Jednak nastroje panujące w ojczyźnie coraz bardziej wskazywały na zbliżającą się szybko rewolucję. W kraju cara uwidaczniało się coraz większe niezadowolenie wśród społeczeństwa. Józef Piłsudski oczekiwał takiej chwili. Mimo tego uwidaczniała się kwestia reakcji partii na zbliżającą się historyczną chwilę. Sam Piłsudski uważał, iż organizacja zbrojna powinna się przyczynić do wzbudzenia wraz z rewolucją antyrosyjskiego powstania narodowego. A kwestię tą zaakceptują duże zbiorowiska robotnicze. Istotne wydawało się również podjęcie współpracy z niesocjalistycznymi grupami politycznymi tego państwa oraz z organizacjami uciskanych narodów imperium. Te sytuacje muszą dążyć do oderwania ziem polskich od Rosji i utworzenia ojczyzny wolnej, suwerennej. Mimo tego, "młoda" partyjna opozycja nie akceptowała poczynań PPS chyba, że w obszarze tej rosyjskiej rewolucji. Ta "młoda" siła wraz z rosyjskimi współtowarzyszami chciała zwalczyć carat, który miał zostać zastąpiony republiką parlamentarną oraz demokracją zarówno w życiu politycznym jak i społecznym. Niepodległość ich własnej ojczyzny schodziła na dalszy plan walk i działań. Ta ogromna różnica i odmienne plany doprowadziły do rozpadu partii. Wg Józefa Piłsudskiego rewolucja mimo, że jest działaniem niezorganizowanym przyczynia się poprawy sytuacji, należy jednak wprowadzić w nią ład i porządek. Przemoc należy zamienić na efektywną walkę, przynoszącą oczekiwane rezultaty. Te działania przyczyniły się do powstania bojówki PPS, które były bardzo dobrze wyszkolone, zakonspirowane i świetnie przygotowane do walki z liczącymi wiele tysięcy przeciwnikami. Jednak ci najmłodsi członkowie ugrupowań nie posiadali duże chęci walki, co współtowarzysze naszego bohatera tzw. "starzy". Podczas IX zjazdu PPS, który miał miejsce w listopadzie 1906 roku doszło do podziału partii, i narodziła się PPS - Frakcja Rewolucyjna.

W tym czasie Piłsudski rozpoczął studia nad taktyką Napoleona i Clausewitza, zainteresował się wojną burską oraz niezgodą rosyjsko - japońską. Kreował się na wodza i przywódcę wojskowego.

Wraz z końcem rewolucji, który nastąpił wkrótce Piłsudski postanowił wnieść kilka zmian w partii. Aby dojść do postawionych sobie wcześniej celów i zadań należy "partię zastąpić sprzysiężeniem o charakterze wojskowym". Jednak ta zmiana nie mogła zostać zauważona przez zabór rosyjski, więc Piłsudski rozpoczął tajną współpracę z wywiadem austriackim.

W czerwcu 1908 roku narodził się Związek Walki Czynnej, stawiający sobie za priorytet powstanie niepodległej polski o charakterze republiki demokratycznej. Jednak choroba, jaka spadła na Józefa spowodował chwilowe załamanie w polityce. Okres ten spowodował zmniejszenie znaczenia PPS - Frakcji, a ZWC posiadała zaledwie 147 uczestników. Panowało przekonanie, iż nic nie pomoże w walce z zaborcami. Jednak zabór dokonany przez Austrię na państwo Bośnię i Hercegowinę znowu obudził nadzieje i marzenia. W tym okresie Piłsudski często mówił i pisał i swoich wyobrażeniach związanych z wyzwoloną Polską, tak fragment znajdujemy min w liście skierowanym do Władysława Leopolda Jaworskiego w 1915 roku "Na wstępie zaczynam od razu, iż politycznym celem wojny, który sobie od początku stawiałem, było i jest zlanie się Galicji i Królestwa w składzie monarchii austro-węgierskiej. Nie sądziłem i nie sądzę, by można było w tej wojnie uzyskać lepsze warunki życia dla Polski". Musimy jednak nie zapominać, że kilkakrotnie Piłsudski wypowiadał różne kwestie na poruszany przez nas temat. Starał się bowiem wybrać jak najkorzystniejszą opcję i poruszyć wszystkie możliwe drogi, nie zamykając za sobą jednak żadnych drzwi.

Zgodnie z obowiązującą ustawą austriacką z 1910 roku zostały powołane organizacje paramilitarne: Strzelców w Krakowie oraz Związek Strzelecki we Lwowie. Piłsudski zainteresował się utworzeniem nowych struktur o charakterze wojskowym. Z każdym dniem stawał się dowódcą.

Gdy wybuchła wojna zebrał wszystkie oddziały i postanowił rozpocząć działania zmierzające do wejścia na tereny zaboru rosyjskiego. Dnia 6 sierpnia 1914 roku oddziały strzeleckie wkroczyły na tereny austriacko-rosyjskie. Jednak od razu spotkały się z wrogością i wielkim oporem ze strony zamieszkującej te tereny ludności., która wcześniej chciała ochoczo przystąpić do walki o wybawienie narodu polskiego. Sytuacja ta zakończyła się niepowodzeniem. A przywódcy austriaccy zabrali Piłsudskiemu pozwolenie na jakiekolwiek samodzielne poczynania w Królestwie.

Narodziła się wówczas nadzieja wyzwolenie narodu polskiego ze strony krakowskich konserwatystów. To oni powołali Naczelny Komitet Narodowy, na którego czele miały powstać Legiony Polskie, współpracujące z Austrią. Piłsudski został obniżony z rangi komendanta Głównego Wojska Polskiego do stanowiska dowódcy 1 pułku piechoty Legionów, a następnie 1 Brygady Legionów. Jego osoba była doceniana i szanowana przez żołnierzy, więc próbował objąć swoimi wpływami coraz większą liczbę oddziałów legionowych. To miało doprowadzić Go do stanowiska głównodowodzącego całą formacją. Jednak kwestie te nie znajdywały akceptacji wśród zwierzchników austriackich, którzy bali się zwiększającego się z każdym dniem autorytetu Piłsudskiego.

Podczas lata roku 1914 w Warszawie z ramienia Józefa powstała podziemna Polska Organizacja Wojskowa, a w grudniu 1915 Centralny Komitet Narodowy zaczął intensywną z nim współpracę. Powołując tą organizację liczył na zwiększenie poparcia wśród społeczeństwa.

Doświadczenie wyniesione z wojny oraz zdobyte zdolności przywódcze, organizacyjne i ogromna wiedza militarna spowodowała coraz większe zaciekawienie ludzi Jego osobą. Wykorzystując poparcie społeczeństwa postanowił powołać do życia Rząd Narodowy z siedzibą w Warszawie. Był przekonany o akceptacji ze strony ludności i wierzył w ogromny nabór w szeregi legionów, które chciał zamienić w liczącą tysiące osób armię znajdującą posłuch wśród państw centralnych. Niestety po raz kolejny Jego marzeń nie udało Mu się zrealizować. Postanowił więc na front i tam rozpocząć kolejny raz działania na przejęciem dowództwa na całą formacją. Tak doszło do powstania w 1916 roku Rady Pułkowników. Skutkowało to postawieniem żądań ze strony Piłsudskiego do Naczelnej Komendy Armii o przeformowanie Legionów w korpus, nad którym on miał by objąć całkowitą kontrole. Żądania te nie podobały się stronie Niemeickiej, bowiem planowali oni werbunek Polaków do swoich działań jednak bez ich przywódcy i bohatera. 27 września 1916 roku Naczelna Komenda Armii postanowiła zwolnić Józefa z legionów.

Ogromna chęć walki z jakiej zasłynął Piłsudski oraz Jego temperament i charakter nie pozwolił Mu na takie szybkie oddanie stanowiska. Postanowił więc utwierdzić w przekonaniu cesarskich polityków i sztabowców, że bez Jego osoby nie uda im się utworzyć polskiego wojska. Po wielu rozmowach i negocjacjach Piłsudski został powołany do Tymczasowej Rady Stanu powołanej w styczniu 1917 roku, która stanowiła zalążek rządu polskiego. Chciał stanąć na czele Komisji Wojskowej. Pod Radę podlegała POW. Jednak Niemcy, którzy byli pełni obaw o narodowowyzwoleńcze zapędy Piłsudskiego postanowili, że będzie On odpowiadał za werbunek ochotników, według nich na tym miała się zakończyć rola Brygadiera.

Wkrótce po wybuchu rewolucji jaka miała miejsce w Rosji przyszły Marszałek dostrzegał walory mające na celu naprawienie położenia politycznego kraju Polskiego. Podstawowym etapem tych zmian miało być zamknięcie wszystkich kontaktów i dróg prowadzących do pozostałych okupantów. Kwestią wiążącą do tego było wydarzenie przysięgi z lipca 1917 roku, którą to miały złożyć przekształcone w Polską Siłę Zbrojną dawne oddziały legionowe. Piłsudski jednak zakazał jej złożenia. Wszyscy przeciwnicy zostali osadzeni w obozach. To wydarzenie spowodowało, że Józef musiał dzielić los ze swoimi podwładnymi, co Jego zdaniem mogło mu przynieść więcej korzyści: jak poznanie losu innych ludzi, wzbudzenie swojego autorytetu u większej liczby osób. W nocy z dnia 21 na 22 lipca po raz kolejny został aresztowany i osadzony w twierdzy wojskowej w Magdeburgu. Wydarzenie to zostało odebrane jako kolejny proces walki z okupantem.

Daria i Tomasz Nałęcz w swej książce "Józef Piłsudski - legendy i mity" ukazują: "warunki odosobnienia nie dawały mu się specjalnie we znaki. Należał do więźniów traktowanych ze szczególnymi względami. Mieszkał w drewnianym jedno - piętrowym domku, znajdującym się na terenie twierdzy magdeburskiej. Miał do swej dyspozycji trzy pokoje na piętrze. Na parterze przebywał tylko feldfebel dozorujący całe obejście. W najbliższym otoczeniu poruszać mógł się bez najmniejszych ograniczeń. Codzienne zajęcia też mało przypominały więzienne. Wstawał o wpół do ósmej. O ósmej jadł śniadanie. Potem dwie i pół godziny spacerował po ogrodzie. Sam sobie zresztą wyznaczył te normę, nikt go bowiem nie zmuszał. Przed obiadem jeszcze lektura dostarczanej mu gazety "Magdeburgische Zeitung", pozwalająca na zorientowanie się, co słychać w Niemczech i na świecie. O wpół do pierwszej obiad - dobry i smaczny, bo zamawiany w restauracji. Następnie, co podkreślał, "najprzyjemniejsza chwila" - herbata własnoręcznie zaparzana. Po południu parę godzin szachów, czytania i pisania. W wpół do siódmej kolacja. Po niej ulubione pasjanse. Stawianie ich nie trwało jednak zbyt długo ze względu na bardzo złe oświetlenie elektryczne. Jedyny mankament to brak towarzystwa. Dopiero w sierpniu 1918 r. władze zdecydowały, by wspólnie z nim zamieszkał Sosnkowski." Ten fragment ukazuje nam w pełni obraz przedstawianego przez nas Bohatera.

8 listopada 1918 roku doszło do wybuchu kolejnej rewolucji w Europie, tym razem miała ona miejsce w Niemczech, sytuacja ta przyczyniła się do uwolnienie Piłsudskiego, który natychmiast udał się z powrotem do Warszawy. W stolicy bowiem czekali na niego niecierpliwi współpracownicy, pragnący wiedzieć w czyich rękach znajdą się kwestie odbudowy państwa polskiego.

Rada Regencyjna postanowiła z dniem 14 listopada przekazać Józefowi Piłsudskiemu swoje prerogatywy, a która w chwilę później ogłosiła decyzję o rozwiązaniu się.

Można wiec śmiało napisać, że przyszły Marszałek bardzo łatwo otrzymał władzę, spełniły się wreszcie Jego marzenia i oczekiwania oraz doszło do realizacji stawianych sobie wcześniej planów. Piłsudski wiec przyjął ją bez chwili namysłu i zastanowienia. Ludzie nareszcie uwierzyli w sprzyjający im los, cieszyła ich myśl o szybko zbliżającej się chwili odzyskanie niepodległości. Bowiem zastraszane do tej pory społeczeństwo potrzebowało takiego charyzmatycznego przywódcy, który wzbudzałby w nich nadzieje i przybliżał marzenia.

22 listopada przedstawiono Dekret mówiący o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej. Piłsudski został Tymczasowym Naczelnikiem Państwa. Głosił kwestie poruszające temat odbudowy nowego, silnego i wyzwolonego państwa, co można dokonać przy współpracy społeczeństwa, bez jakichkolwiek podziałów, a tym bardziej politycznych. Musi istnieć rząd zgody narodowej.

W nocy z 4 na 5 stycznia 1919 roku miał miejsce próba dokonania zamachu na Naczelnika ze strony spiskowców endeckich. Oczywiście zamach został udaremniony, a cała sytuacja przyczyniła się do kolejnego wzrostu popularności Piłsudskiego. Tymczasowy Naczelnik Państwa 16 stycznia 1919 roku ogłosił powstanie bezpartyjnego rządu, na którego czele powołał Ignacego Daszyńskiego. Za podstawowy cel uznał przeprowadzenie wyborów do Sejmu Ustawodawczego. 20 lutego 1919 roku przemawiał w sejmie, kładąc na jego ręce swe nadzwyczajne pełnomocnictwo: " ...Z chwilą, gdy losy w ręce moje oddały ster odradzającego się państwa polskiego, postawiłem sobie jako zasadniczy, podstawowy cel moich rządów zwołanie Sejmu Ustawodawczego do Warszawy.

W wielkim chaosie i rozprzężeniu, które ogarnęło po wojnie całą środkową i wschodnią Europę, chciałem właśnie z Polski uczynić ośrodek kultury, w którym rządzi i obowiązuje prawo. Wśród olbrzymiej zawieruchy, w której miliony ludzi rozstrzyga sprawy jedynie gwałtem i przemocą, dążyłem, aby właśnie w naszej Ojczyźnie konieczne i nieuniknione tarcia społeczne były rozstrzygane w sposób jedynie demokratyczny: za pomocą praw, stanowionych przez wybrańców narodu.

Starałem się osiągnąć swój cel jak najśpieszniej. Chciałem bowiem, by kładąc trwałe fundamenty pod swe odrodzenie Polska wyprzedziła sąsiadów i w ten sposób stała się siłą przyciągającą, dającą zapewnienie choćby nie najszybszego, lecz spokojnego i prawnego rozwoju.

Główne to zadanie mych rządów niełatwym było do rozwiązania. Niełatwo jest bowiem utrzymać spokój wśród szalejącej burzy, wśród ogólnej niepewności i chwiejności instytucji i urządzeń ludzkich. Niełatwym było utrzymać równowagę rządząc bez dostatecznych środków materialnych i technicznych, rządząc podczas wojny, która rozgorzała na wszystkich naszych granicach. [...]

Pomimo wszystkich przeszkód udało mi się zasadniczy cel mych rządów osiągnąć i zebrać w Warszawie pierwszy Sejm polski w warunkach spokojnych, nie przeszkadzających jego pracom.

Uważam, że po jego ukonstytuowaniu się moja rola jest skończona. Jestem szczęśliwy, że posłuszny swej żołnierskiej przysiędze i swemu przekonaniu, postawić mogę do dyspozycji Sejmowi swą władzę, którą dotąd w narodzie piastowałem ..."

W swych wypowiedziach Piłsudski mówił również jasno i klarownie o funkcji sejmu, wg Niego tam znajduje się większość, która wie czego chce. Sejm ten przeszedł do historii z nowymi zasadami funkcjonowania naczelnych władz państwowych.

Następstwem tych wydarzenie było wprowadzenie w Polsce systemów rządów parlamentarnych, w których głowa państwa realizuje jedynie funkcję reprezentacyjną.

Mianowanie Piłsudskiego na Naczelnika Państwa spowodowało przeistoczenie się Jego osoby z dyktatora na prezydenta pozbawionego jednak jakiejkolwiek władzy, bez możliwości działań i podejmowania ważnych kwestii. Lecz dla ówczesnego prezydenta liczyła się jedynie armia i głosy oraz opinie tych osób. Zajął się więc kwestią jednoczenia istniejących polskich grup wojskowych. Chciał dojść do unifikacji wojska. Wśród żołnierzy miał wielkie uznanie i respekt, był on bowiem dla nich ojcem, autorytetem, któremu bezgranicznie ufali. Był on ich wodzem.

Dla Józefa Piłsudskiego wojsko miało odgrywać rolę bezpośrednią w realizowaniu Jego planów i zamiarów. Miało Mu pomóc w odzyskaniu granic - wschodniej, gdzie schylał się ku koncepcji federacyjnej, nawiązującej do idei Rzeczpospolitej Jagiellońskiej, która to górowała w Europie Środkowowschodniej oraz nad Rosją.

Wojna polsko - radziecka, która trwała od lutego 1919 roku spowodowała, iż w kwietnie Piłsudski zajął Wilno, miało Mu to pomóc w odnowieniu unii polsko - litewskiej. Inaczej to wydarzenia postrzegał naród Litewski, który w nas dostrzegał jednego ze swoich największych wrogów i który i żadnej unii nie chciał słyszeć. Momentem przełomowym w tej wojnie były wydarzenia 1920 roku. Wówczas to nastąpił atak ze strony Piłsudskiego na Ukrainę, bowiem postawił sobie za cel zajęcie Kijowa, chciał w ten sposób pomóc atamanowi Semena Petlura w tworzeniu antyradziecko zorientowanej państwowości ukraińskiej. To miał był początek powstania przyszłej rewolucji. Lecz naród Ukraiński nie akceptował i nie chciał pozwolić na wkroczenie wojsk do Kijowa.

Bitwa, która przeważyła o losach wojny miała miejsce na obrzeżach Warszawy i została zapamiętana w historii jak "Cud nad Wisłą".

14 listopada 1920 roku miało miejsce kolejne istotne wydarzenie w życiorysie Józefa Piłsudskiego - została Mu wręczona buława marszałkowska. 18 marca 1921 roku został podpisany traktat pokojowy w Rydze przez Polskę, Rosję i Ukrainę kończący wojnę polsko - radziecką i ustanawiający granice między tymi państwami.

Kolejne wydarzenia ukazywały brak poparcia dla sejmu i posłów ze strony Naczelnika Państwa. Nie powierzył również misji formowania gabinetu Wojciechowi Korfantemu. Następstwem czego było zgłoszenie przez przeciwników wotum nieufności wobec Marszałka. Zdecydowana większość posłów opowiedziała się nawet za zdymisjonowaniem Piłsudskiego. Marszałek od dłuższego czasu liczył na taki obrót spraw, nie czuł się dobrze w sprawowanej przez siebie funkcji w systemie rządów parlamentarnych, przeszkadzały mu olbrzymie uprawnienia sejmu, liczyło się dla niego jedynie poparcie ze strony narodu. W tym czasie nie pojawiły się żadne zmiany, ani propozycje, posłów przedstawiał w niekorzystnym dla nich świetle, bowiem ludzie powinni przekonać się kogo wybrali.

W listopadzie 1922 roku został wyznaczony termin przeprowadzenia wyborów do sejmu. Już latem Piłsudski podjął działania mające na celu zjednoczenie grupy legionowej i peowiackiej. W tym okresie powołana została Polska Organizacja wolności w skład której wchodzili byli członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej (w skrócie POW). W Krakowie podczas pierwszego zjazdu legionów, jaki miał miejsce w sierpniu narodził się Związek Legionistów. Lecz przeczuwając możliwość uzyskania niewielkiej liczby głosów w wyborach postanowił wycofać się ze startu, ustępując pola konkurentom, którzy nie spełnią oczekiwań i doznają porażek i goryczy wraz ze wzmożoną liczbą konfliktów i zatargów w kraju.

Marszałek postanowił nie kandydować w zbliżających się wyborach prezydenckich. W tym okresie zmarła Jego żona Maria, jednak o szczęśliwym małżeństwie nie możemy mówić, gdyż Piłsudski od wielu lat był związany ze swoją kochanką - Aleksandrą Szczerbińską, z którą miał dwie córki Wandę i Jadwigę. W ciągu roku od śmierci żony poślubił matkę swoich dzieci. Wstąpienie w nowy związek małżeński zakończył raz na zawsze okres ukrywania, tajemnic i kłamstw z tą miłością związanych. Jako ojciec rodzin pragnął on cały swój cenny czas skupić na życiu w miłości i przyjaźni.

9 grudnia wybrano pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej - którym został Gabriel Narutowicz. W Warszawie wybuchły na ulicach zamieszki i demonstracje, gdyż endecja nie zgadzała się z tą decyzją. Naczelnik jednak przekazał władzę i opuścił Belweder. Otrzymał przewodnictwo Ścisłej Rady Wojennej i kapituły Orderu Virtuti Militari. W razie wybuchu wojny, to stanowisko oznaczałoby iż zostaje naczelnym wodzem wojsk polskich. Wydarzenia te wpłynęły na unormowanie sytuacji w ojczyźnie. Lecz już 16 grudnia 1922 roku został dokonany udany zamach na nowo wybranego prezydenta. Wydarzenia te znowu wprowadziły niepokój. Obawiano się większych wpływów endecji i zaczęto przygotowania do przeprowadzenia przewrotu.

Stanowisko prezydenta objął Władysław Sikorski, który był jednym z członków legionowej społeczności, przeciwko niemu nikt nie próbował się przeciwstawić. Próby przeprowadzenie rewolucji zostały na pewien czas odłożone. Jednak zdarzenie te nie spodobały się byłemu Naczelnikowi. Zamachowiec Eligiusz Niewiadomski przyznał się, że pierwotnie miał on zamordować Józefa Piłsudskiego. W dodatku pod adresem Marszałka były wypowiadane słowa oszczerstwa ze strony endeków, którzy nie dostrzegali czynów ku niepodległości.

Te wydarzenia wpłynęły na stosunek było Naczelnika do społeczeństwa i rozgrywających się wydarzeń. Po powołaniu 28 maja 1923 roku gabinetu Wincentego Witosa, postanowił na jakiś wyprowadzić się ze stolicy i udał się do Sulejówka oraz zrezygnował z przewodniczącego Ścisłej Rady Wojennej. Jednak wydarzenia te nie wpłynęły na jego stosunek do polityki i postanowił sprzeciwić się rządom Witosa, któremu zarzucał zło jakie wymierzał w Polskę. Swój wizerunek przedstawiał w świetle człowieka zawsze dążącego do dobra ojczyzny.

Przebywanie poza stolicą i z dala od wydarzeń politycznych wzbudziła w byłym Naczelniku chęć powrotu i ponownej walki o dobro. W roku 1925 poczuł potrzebę naprawy polskiego sejmu. Drogą do tych wydarzeń miało był przeprowadzenie zamachu stanu.

W maju 1926 roku jako przywódca oddanych mu pułków wkroczył do Warszawy i po trwającej trzy dni walce zmusił Prezydenta i gabinet Witosa do ustąpienia i usunięcia się w cień.

Piłsudski pozostawił parlament w obecnym składzie, a rząd przekazał w ręce Kazimierza Bartla - profesora Politechniki Lwowskiej. Ta sam koalicja w kilka dni później oddała funkcję prezydenta II Rzeczypospolitej na ręce Ignacego Mościckiego. Mimo pozostawienie konstytucji bez zmian, cała władza należała do Józefa Piłsudskiego. Były Naczelnik Państwa w okresie od maja 1926 do maja 1935 decydował o wszystkich istotnych zagadnieniach politycznych, obejmując przy tym stanowiska Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych i Ministra Spraw Wojskowych. Zajmował się wojskowością i polityką zagraniczną, decydował przy ważniejszych kwestiach polityki wewnętrznej, ustawodawstwa, zmian rządów.

W 1926 roku jako założyciel polskich sił zbrojnych przeprowadził reorganizację armii, w której skład wchodziły min. dawne wojska zaborcze. Działania te miały na celu ujednolicenie korpusu oficerskiego wraz z uzbrojeniem. Wspierał wychowanie fizyczne zwłaszcza wśród ludzi młodych , przysposobienie obronne. Kładł nacisk na rozwój lotnictwa organizując różnego typu imprezy.

Jako czołowy działacz polityki zagranicznej kierował się zasadą realizmu i samodzielności w duchu polityki pokojowej i układów dwustronnych. Kładł nacisk na sojusz z Francją i Rumunią, pielęgnując z troską to koleżeńskie współdziałanie. Pragnął poprawy stosunków z Niemcami, czego efektem było podpisanie paktu o nieagresji w 1934 roku. Wydarzenie to wpłynęło z korzyścią na obustronne kontakty. Podobnego czynu udało mu się dokonać z Rosją Sowiecką, wraz z usunięciem nieporozumień rumuńsko - rosyjskich.

W 1927 roku udał się w podróż do Genewy, podczas której zmusił Litwę do opuszczenia terenu międzynarodowej sprawy wileńskiej. Pragnął naprawienia kontaktów z Litwą, lecz polityka kowieńska nie zgadzała się na takie działania. Uległy wzmocnieniu stosunki z krajami bałtyckimi - jako przeciwnik polityki wielkich mocarstw, nie dopuścił do zawiązania się paktu czterech mocarstw, w którym to Polska miała być krajem drugorzędnym. Jego czyny umocniły naszą ojczyznę na arenie międzynarodowej.

Mimo, że społeczeństwo wielbiło swego dyktatora i wychwalało Go, wolał on pozostać jako nauczyciel, opiekun i przyjaciel, mający decydujący wpływ na wiele ważnych kwestii. Próbował zmienić sejmowładztwo i partyjnictwo, które deprawowało naród oraz korupcję, która zataczała coraz większe kręgi.

W 1935 roku, kiedy to miała miejsce zmiana konstytucji, Józef Piłsudski zadecydował o wprowadzeniu równowagi miedzy naczelnymi organami państwowymi, podnosząc jednak rangę i autorytet głowy Państwa i władzy wykonawczej, z zachowaniem pełnych praw władzy ustawodawczej.

Opieką objął również mniejszości narodowe, dla których propagował metody współpracy w obrębie i dla dobra wspólnego państwa, walcząc przy tym z szowinizmem. Z charakteru tolerancyjny, przedstawił w Lidze Narodów deklarację o niewykonywaniu traktatu o ochronie mniejszości, twierdząc, że sprzyja on okazji do rozgrywek politycznych w Genewie.

Na wiosnę 1935 roku wykryto u Marszałka Józefa Piłsudskiego raka wątroby. Ciężka i nieuleczalna choroba doprowadziła do śmierci 12 maja 1935 roku tego zacnego człowieka. Pogrzeb oraz uroczystości związane z tym wydarzeniem ukazywały płacz, żal i smutek całego narodu polskiego. Ciało Tego wybitnego Polaka zostało złożonego na Wawel zrazu w krypcie św. Leonarda, a następnie przeniesione do specjalnie wykonanej krypty pod wieżą "Srebrnych Dzwonów", serce znajduje się na cmentarzu wileńskim "na Rossie", obok ciała Jego matki.

"Boże igrzysko" Norman'a Davies'a tak przedstawiało naszego bohatera narodowego: "posiadał w wysokim stopniu wszystkie wady polityka: był uparty, zuchwały, nieokrzesany, mściwy, dziecinny, małomówny i nieprzewidywalny". Ukazują również że: "Nie ma człowieka w nowoczesnej historii Polski, którego można by porównać z Piłsudskim".

Źródło:

Encyklopedia Wydawnictwa Gutenberga, Wydawnictwo Kurpisz Poznań 1995

Norman Davies, Boże igrzysko, Wydawnictwo Znak Kraków 1992

Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski - legendy i fakty, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza Warszawa 1986

Andrzej Garlicki, Józef Piłsudski 1867-1935, Czytelnik Warszawa 1988