Sądzę, iż w obecnych czasach bunt przeciw cywilizacji może objawiać się w postaci buntu przeciw informacjom. Współczesne społeczeństwo zwykło nazywać się społeczeństwem informacyjnym. Społeczeństwem, z którego coraz większa liczba ludzi chciałaby się po prostu wycofać.

"Pojawiło się w obiegu modne pojęcie społeczeństwa informacyjnego. W erze informacji społeczeństwo informacyjne ma do czynienia z wolnym (nieograniczonym) przepływem informacji, możliwym dzięki sieciom komputerowym. Produkty i usługi informacyjne już są towarem i to poszukiwanym. Ludzie chcą informacji, choć nie zawsze robią z niej właściwy użytek. Muszą się tego jednak uczyć, do czego potrzebują źródeł informacji." - pisze Marian Kuraś.

Według specjalistów społeczeństwo informacyjne jest nowym typem społeczeństwa, które ukształtowało się w państwach, gdzie rozwój nowoczesnych teleinformatycznych technologii osiągnął w bardzo szybkim czasie szybkie tempo.

Warunki podstawowe, które powinno spełniać, społeczeństwo ażeby można je uznać za tym społeczeństwa informacyjnego to nowoczesna rozbudowana sieć telekomunikacyjna, która zasięgiem obejmować winna wszystkich obywateli, a także dostępne publicznie rozbudowane zasoby informacyjne . Bardzo ważny aspekt stanowi też kształcenie całego społeczeństwa w kierunku rozwoju, tak aby wszyscy obywatele mogli wykorzystywać wielkie możliwości, które dają środki masowej informacji i komunikacji .

Dzięki technikom teleinformatycznym możliwy staje się tzw. tele-working, czyli praca z dala od siedziby pracodawcy, w domu, albo w podróży. Przez rozpowszechnienie technologii mikrokomputerowej zmienia się zapotrzebowanie ma różne zawody: np. przez powstanie elektronicznego składu publikacji (DTP) zmienia się rola zawodowa zecera. Zmienia się model rodziny. Industrialny wzór rodziny nuklearnej traci swą dominującą pozycję. Wzrasta odsetek kobiet pracujących zawodowo tak ze względów ekonomicznych jak i społecznych (emancypacja - praca jako istotna część partycypacji w porządku społecznym). Gwałtownie zmienia się struktura wieku ludności. Od krótkiego okresu życia, i liczebnej dominacji ludzi młodych oraz dodatniego przyrostu naturalnego w wielu krajach mającego charakter eksplozji demograficznej (spowodowanej spadkiem śmiertelności z powodu chorób, a zwłaszcza epidemii oraz brakiem reakcji kultury na ten fakt (tj. nadal obowiązywał model rodziny z kilkoma dziećmi - zwł. w tzw. Trzecim Świecie gdzie dzieci wg terminologii G. Beckera były zasobem ekonomicznym)) do sytuacji obecnej gdy w wielu krajach Europy Zachodniej występuje ujemny przyrost naturalny (ponoć również w Polsce).

Moim zdaniem bunt przeciw informatyzacji i społeczeństwu informacyjnemu oznacza wycofanie się tudzież próbę wycofania się poza obręb wpływu telewizji, mediów, gazet i wielkich korporacji czasem dosłowny rozumiany przeze mnie jako ucieczka np. na wieś, czasem nie dosłowny wyrażający się propagowaniem innego stylu życia (np. bez telewizji) i spojrzenia na świat. Są to pozytywne formy buntu przed czymś czego ekspansja jest jednak nieunikniona.