Literatura Młodej Polski dzieliła się na trzy charakterystyczne nurty:

Dekadentyzm - francuski wyraz "decadence" oznacza upadek, schyłek epoki. Zaś dekadentyzm to związane z końcem XIX wieku przeświadczenie o całkowitym upadku kultury, nieodwracalnym kryzysie sztuki i wszelkich ideologii, wyczerpaniu się wszystkich możliwości artystycznych. Te przekonania wyrażali poeci, którzy głosili: "Nie wierzę w nic" (Tetmajer), "wszystko wypite, zjedzone!" (Verlaine). Według dekadentów kultura i sztuka końca XIX wieku mogły zaoferować jedynie uczucie pustki i niemocy twórczej. Istotne były tu założenia filozofii Schopenhauera, które dowodziły braku sensu ludzkiego życia. Taka postawa wyrażała także rozczarowanie cywilizacyjnym postępem. Młodopolski artysta nie miał żadnych pozytywnych perspektyw twórczych.

Impresjonizm - to głównie prąd malarski, ale z czasem przeniesiony także do literatury Młodej Polski. Zgodnie z nim sztuka miała utrwalać chwilowe wrażenia zmysłów, niemalże zatrzymywać czas. W malarstwie stosowano techniki oddające wrażenia świetlne, zaznaczające grę światłocieni, rozmyte kontury; używano jedynie czystych kolorów. Impresjoniści chcieli przedstawiać świat nie taki, jaki jest, ale taki, jakim go widzi artysta.

Symbolizm - wykorzystuje symbol jako środek, który oprócz dosłownego znaczenia posiada także znaczenie głębsze, przenośne. Oparty na skojarzeniach symbol ma za zadanie przedstawić idealne pojęcie, o którym nie da się powiedzieć wprost.

Najlepiej problem dekadentyzmu oddaje wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera "Koniec wieku XIX". Liryk obrazuje poczucie bezsensu istnienia, niemocy działania. Ma formę dialogu, który podmiot liryczny prowadzi z człowiekiem końca XIX wieku. Każda strofa zawiera pytania-propozycje postaw wobec świata. Są to: ironia, wzgarda, rozpacz, modlitwa, walka, rezygnacja. Podmiot liryczny odrzuca postawę romantyczną, czyli walkę i emocje, oraz postawę pozytywną, czyli naukę i rozum. Aby pokazać niemoc ludzką autor przyrównuje człowieka do mrówki: "Ale czy mrówka rzucona na szyny może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?" Żadne działania ze strony człowieka nie mogą przynieść pocieszającego rezultatu, tragizm istnienia jest nieunikniony. Wątła jednostka nie może walczyć z całym światem.

Równie dekadencki charakter mają "Hymny" Jana Kasprowicza z tomu "Ginącemu światu". Dają pesymistyczny obraz współczesności i odwołują się do ekspresjonistycznej "poetyki krzyku" ze względu na zawarte w nich wizje upadku człowieka i świata.

Typowo impresjonistyczny charakter ma wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera "Melodia mgieł nocnych". Młodopolskie zamiłowanie do Tatr doskonale oddaje widok górskich mgieł spowijających dolinę. Sposób przesuwania się mgieł przypomina taniec, który jest "okręcaniem się wstęgą naokoło księżyca". Kształty opisywanych przedmiotów są nieostre, ulotne, kolory nieokreślone, zaś ruch współgra z muzycznym wrażeniem.

"Deszcz jesienny" Leopolda Staffa jest wierszem łączącym techniki impresjonizmu i symbolizmu. Nastrój utworu jest niezwykle smutny i melancholijny, co podkreśla pierwsza zwrotka i jednocześnie refren: "O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny/ i pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny...". Aura smutnego, szarego, jesiennego dnia podkreśla dekadencką postawę podmiotu lirycznego. Dzięki zastosowaniu impresjonistycznych chwytów autor tworzy sugestywny nastrój padającego deszczu: wyrazy onomatopeiczne przywołują na myśl krople deszczu, gdyż nagromadzenie głosek: s, sz, cz, dż przypomina szmer kapiącej wody. Staff zawarł w swym utworze cały przegląd typowo młodopolskich symboli i charakterystycznych motywów: przygnębiająca wizja czyjegoś pogrzebu, wypadek, smutny, płaczący szatan, zjawy. Charakterystyczny dla tego wiersza nastrój całkowitego przygnębienia i nieopisanego żalu sprawia, że jest on jednym z najlepszych przykładów dekadenckiego widzenia świata.

Połączenie impresjonizmu z symbolizmem wykorzystał także Jan Kasprowicz w poemacie "Miłość", a szczególnie w cyklu sonetów "Krzak dzikiej róży". Postaciami przedstawionymi przez podmiot liryczny są dzika róża i limba. Limba jest symbolem śmierci, zaś róża - życia. Prezentując tatrzańską przyrodę, Kasprowicz chwyta ulotne odczucia i osobiste wrażenia. Piękne, spójne obrazy przełamuje Sonet IV, w którym autor przedstawia świat szary i smutny, a jego jedynym barwnym elementem jest czerwony krzak dzikiej róży. Sonety mają powodować u czytelnika refleksję nad ulotnością życia i przemijalnością świata.

Utworem symbolicznym jest także "Kowal" Leopolda Staffa. Tytułowy kowal symbolizuje nieustanną tęsknotę do potęgi, siły. A występujące w wierszu drogocenne kruszce, które są rzucane na kowadło, to ludzkie cechy, z których stworzy "serce hartowne, mężne, dumne, silne". Każdy człowiek jest takim kowalem własnych sił i charakteru.

Symbol jako środek młodopolski został wykorzystany w utworze Kazimierza Przerwy-Tetmajera "Anioł Pański", aby podkreślić przemijanie rzeczy materialnych i bezsens egzystencji ludzkiej. To właśnie symbolizuje szara, smutna rzeka, która opływa łąki, drogi, torfowiska. Tak jak rzeka nie może zawrócić swych wód, tak nic w świecie nie może się powtórzyć i powrócić do początku. Występujące w wierszu motywy są symbolem nieodwracalności życia, braku jego sensu, żałosnego końca ludzkiej egzystencji. Większość symboli jest niezwykle tajemnicza i trudna do rozszyfrowania, dlatego wiersz zawiera liczne niedopowiedzenia. Być może jest to spowodowane zastosowaniem przez autora opisu wewnętrznego pejzażu duszy, który może być nie do końca zrozumiały dla innego człowieka.

Dramatem, który zawiera dużo treści i znaczeń w sferze symbolicznej, jest "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego. Składają się na nią sceny wizyjne i niektóre osoby dramatu, metaforyczne wypowiedzi i ogromna ilość rekwizytów-symboli. Do najważniejszych należą: złoty róg, czapka z pawich piór, podkowa i chochoł - rozwikłanie znaczeń tych przedmiotów pomaga w interpretacji całego dramatu. Złoty róg jest symbolem wyzwolenia, ma wzywać Polaków do wystąpienia przeciwko zaborcy, zagrzewać ich do walki. Jednak Jasiek zgubił róg - szansa na powstanie zbrojne została zaprzepaszczona. Pawie pióra czapki symbolizują własność prywatną, przedłożenia osobistego interesu nad dobro ogółu; schylając się po czapkę, Jasiek zgubił złoty róg. Podkowa oznacza szczęście. Tymczasem podkowę gubi Wernyhora, a Gospodyni wkłada ją do kufra - szczęście zostało odłożone na później, gdyż jego czas jeszcze nie nastał, a chciwość bierze górę nad dobrem narodu. Chochoł symbolizuje ogólny marazm, niemożność jakiegokolwiek działania, czyli stan, z którego - mimo prób - nie można wyrwać społeczeństwa.

Przytoczone przykłady wskazują, że trzy główne nurty były niezwykle żywe w literaturze Młodej Polski. Często też występowały obok siebie w tych samych utworach, tworząc dodatkowy nastrój tajemnicy i wieloznaczności.