Artyści, a zwłaszcza pisarze, zwykle zdają sobie sprawę, że mają w ręku potężną broń. Jest nią pióro, które tworzy dzieła nieśmiertelne, docierające do milionów ludzi. Orężem poety jest jego pieśń mająca moc oddziaływania na ludzi. Utwory literackie potrafiły pobudzać uśpiony naród do czynu, piętnować wady pojedynczych ludzi, ale także całego społeczeństwa, ukazywać idealne wizje przyszłości - literatura nie pozostawała nigdy w oderwaniu od prawdziwego życia, a jej twórcy zwykle mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku i odpowiedzialności, które były zarazem ogromnym wyróżnieniem i honorem. W różnych epokach różne były problemy, z jakimi naród musiał się borykać, w zależności od konwencji literackiej różne też formy przybierał wyraz troski artystów o dobro państwa. W niniejszej pracy przedstawię rozumienie poczucia odpowiedzialności za dobro ojczyzny u czterech twórców wielkich dzieł dramatycznych, których dzielą wieki, łączy zaś patriotyzm i poczucie pewnej misji.

1. Sofokles: "Antygona"

Oś "Antygony" stanowi tragiczny konflikt pomiędzy głosem serca a obywatelskimi powinnościami, między indywidualnym przypadkiem a bezdusznym prawem. Kiedy umarł władca Teb - Edyp dwaj jego synowie: Polinejkes

i Eteokles zaczęli między sobą walczyć o tron. Według zarządzeń ojca mieli zmieniać się władzą co rok, kiedy jednak Eteokles nie zgodził się, aby na tronie zasiadł jego brat; Polinejkes ściągnął do Teb wynajętych, obcych wojowników. Rozgorzała wojna, w której obydwaj bracia polegli. Władza przeszła w ręce ich stryja, Kreona, który wydał rozporządzenie zabraniające pogrzebania ciała Polinejkesa, gdyż został on uznany za zdrajcę. W tym momencie właśnie Sofokles rozpoczyna akcję "Antygony". Zarządzenie to wywołało stanowczy sprzeciw siostry Polinejkesa i Eteoklesa - Antygony, która uznawała wyższość prawa boskiego (Starożytni Grecy wierzyli, że jeśli zmarły nie zostanie pochowany nie ma żadnych szans na zbawienie) nad prawem ustanowionym przez ludzi. W ten sposób zderzyły się ze sobą dwie równorzędne racje - religijna i społeczna. Reprezentujący je: Kreon i Antygona mieli swoje argumenty. Kreon nie chciał wyrazić zgody na pochówek Polinejka. Bał się, że cofnięcie raz ustalonego prawa doprowadzi do utraty autorytetu władcy i w rezultacie spowoduje ruinę dobrze funkcjonującego państwa. Jest on władcą bezwzględnym, jego decyzja jest powodowana w dużej mierze tchórzostwem. Kreon bał się jakichkolwiek ustępstw, ale Sofokles prezentując taką właśnie postawę dowiódł, że czasami warto wysłuchać i uwzględnić także inne racje. Kompromis może okazać się lepszym wyjściem niż ślepe i uparte obstawanie przy swoim. Antygona nie potrafi zrozumieć nieludzkiej postawy króla, dla niej Polinejkes jest przede wszystkim bratem, nie zaś obywatelem i w takich kategoriach o nim myśli. Nie może znieść świadomości, że z powodu jej zaniedbania zamknęłyby się dla niego na zawsze drzwi do wiecznego szczęścia. "Antygonę" można traktować w kategoriach przestrogi dla sprawujących władzę, zachętę dla nich, aby podjęli refleksję nad swoim stosunkiem do państwa i obywateli. Ta starożytna tragedia dowodzi także o niekwestionowanej wyższości prawa boskiego nad prawa ustanowione przez władze państwową.

2. Jan Kochanowski: "Odprawa posłów greckich".

Jan Kochanowski tworząc "Odprawę posłów greckich" zaczerpnął z mitycznego epizodu wojny trojańskiej. Według przekazów Homera zawartych w "Iliadzie" zanim wybuchła wojna pomiędzy Grekami i Trojanami na dwór króla Priama przybyli przedstawiciele narodu greckiego - OdyseuszMenelaos. Przytoczyli oni staremu królowi historię porwania Heleny, żony Menelaosa przez Aleksandra. Królewicz trojański korzystając z gościnności Menelaosa porwał podczas jego nieobecności Helenę. Posłowie greccy przybyli do troi aby uniknąć niepotrzebnego rozlewu krwi. Atenor będący prawym obywatelem trojańskim przychylił się od razu do żądań Achajów, przekonywał radę, że to nieetyczne by głupota i zaślepienie jednej osoby doprowadziły do klęski całe państwo. Parys postanowił przekupić posłów, którzy mieli ostatecznie zadecydować o losach Heleny. Przekupieni politycy przychylili się do próśb Aleksandra - Parysa, to oznaczało wojnę. Atenor mimo tego, że od początku sprzeciwiał się rozlewowi krwi zwłaszcza w tak osobistej sprawie, kiedy uznał, że nie może inaczej pomóc ojczyźnie, zdecydował się podjąć walkę.

Opowieść o losach pięknej Heleny i dumnego Parysa oraz o trojańskiej wojnie nie była niczym nowym dla ludzi XVI wieku. Kochanowski wyzyskał jednak motywu mitologiczne, które stały się maską dla zatuszowania współczesnych problemów politycznych państwa polskiego. Sposób, w jaki potraktował on trojański mit wydobywa z niego szereg uniwersalnych prawd (czyli takich, które są adekwatne dla różnych państw i różnych epok). Kochanowski oczywiście najbardziej interesuje się sytuacją XVI - wiecznej Polski. Była ona wtedy jeszcze potęgą, z którą liczono się w całej Europie, ale można już było dostrzec pierwsze przejawy jej słabości. Historyczna maska stanowiła pretekst, wymowa polityczna "Odprawy posłów greckich" jest bowiem jak najbardziej współczesna dla czasów Kochanowskiego. Można utwór traktować jako przestrogę przed niewłaściwa polityką, która prędzej czy później zawsze doprowadzi państwo do upadku tak, jak stało się to w przypadku Troi. Kochanowski piętnuje politykę opierającą się na prywacie, przekupstwie, warcholstwie i braku odpowiedzialności. Pokazuje też szereg wad narodowych, powszechne obrazy pijaństwa, obżarstwa i lenistwa przyczyniają się także do stopniowego rozkładu państwa. Zdaniem czarnoleskiego poety władza ludzka pochodzi od Boga i królowie właśnie przed Bogiem będą odpowiadać za swoje decyzje.

3. Julian Ursyn Niemcewicz: "Powrót posła".

"Powrót posła" to pierwsza polska komedia polityczna. Jej oś stanowi konflikt pomiędzy sarmackim obozem konserwatystów a obozem patriotycznym, w skład którego wchodzili zwolennicy reform. Fabuła i zarysowane w komediowy sposób postaci pozwoliły Niemcewiczowi wprowadzić do akcji aktualne tematy polityczne i społeczne. W ten sposób pragnął on uchronić Polskę przez zgubnymi konsekwencjami szlacheckiej polityki. Ukazał środki zaradcze złej sytuacji : uchylenie liberum veto i wolnej elekcji (czyli filarów "złotej wolności szlacheckiej"). Zwolennicy reform przedstawieni zostali celowo jako bohaterowie nie posiadający praktycznie żadnych wad, zaś przedstawiciele obozu konserwatywnego zostali ośmieszeni i poddani surowej krytyce.

4. Adam Mickiewicz: "Dziady" część III.

W tzw. "Dziadach" drezdeńskich można odnaleźć wiele aluzji do Powstania Listopadowego. Mickiewicz napisał ten utwór, gdy rany po klęsce powstania były jeszcze wciąż żywe, a w kraju i na emigracji toczyły się dyskusje o przyczynach jego upadku. Ponieważ poeta nie wziął udziału w walkach, nie odwoływał się do nich w sposób bezpośredni. W pierwszych aktach "Dziadów" przedstawił toczący się proces filomatów i filaretów (który rzeczywiście miał miejsce na przełomie lat 1823 - 24). Wydarzenia, które uczynił kanwą dramatu potraktował jako mające uniwersalny wymiar. Młodzież wileńska cierpiąca prześladowania ze strony Rosjan symbolizuje tragiczny los całego narodu polskiego. Polska zostaje ukazana jako "mesjasz narodów", przyrównana do Chrystusa cierpiącego za grzechy całego świata. Według tej mesjanistycznej koncepcji poprzez prześladowania Polska ocali Europę od całkowitego zniszczenia. Wieszcz prezentuje w tym wielkim dramacie szereg postaci, dla których naczelną sprawą jest walka o dobro ojczyzny na różne sposoby, nie tylko orężem, ale przede wszystkim pracą, pokorą, pieśnią i stopniowym dojrzewaniem do spisku. Bohaterowie pozytywni to żarliwi patrioci. Nie jest ich w stanie złamać ani więzienie, ani zsyłki na Sybir.

Burzliwa historia polska miała wiele momentów podniosłych i chwalebnych, ale nie brakuje także chwil słabości, upokarzających decyzji i postaw, które stopniowo doprowadziły do upadku państwa. Literatura pełniła bardzo często funkcje tyrtejskie (nie tylko w sposób dosłowny, wzywając do walki, ale również metaforyczny - nawołując obywateli do opowiedzenia się po słusznej stronie). Za pomocą słowa dramatopisarze, którzy zostali umieszczeni w mojej pracy, dokładali swoją cegiełkę do budowania nowej, lepszej rzeczywistości. Czasem bezpośrednio, czasem za pośrednictwem masek i aluzji literackich ukazywali postawy godne naśladowania, piętnowali przywary narodowe, a przede wszystkim - pobudzali rodaków do refleksji nad własnym losem, losem ojczyzny i rolą, jaką może odegrać pojedynczy człowiek w historii.