Jacek Soplica to bardzo dynamiczny bohater, który posiada poplątane drogi życiowe. Jego losy poznajemy, gdy opowiada o nim Gerwazy Hrabiemu. Początkowo to bohater o hulaszczym usposobieniu, często brał udział w pojedynkach, bijatykach i wojnach. Nie gardził też częstymi ucztami, na których nie stronił od alkoholu i kobiet. Pomimo to był człowiekiem szanowanym w środowisku szlacheckim. Chętnie gościł u zamożnych magnatów między innymi u Stolnika Horeszki. Podczas takich wizyt zrodziła się wielka miłość pomiędzy Jackiem a córką Horeszki - Ewą. Jednak była to nieszczęśliwa miłość, nie pozwolono bowiem, by młodzi się spotykali. Kiedy Jacek chciał się oświadczyć, podano mu czarną polewkę, która oznaczała odmowę.

Bohater uznał to za zniewagę i postanowił opuścić kraj.

Następnie by stłumić w sobie zranione uczucia, poślubił przygodną szlachciankę, z którą miał syna Tadeusza- tytułowego bohatera epopei Adama Mickiewicza. Jednak to małżeństwo nie dawało mu satysfakcji, popadł w alkoholizm.

Nie mógł się pogodzić z utratą ukochanej, czasami skradał się pod zamek, by podglądać Ewę, która został wydana za kasztelana. W Jacku coraz częściej gościło pragnienie zemsty. Kiedy więc nadarzyła się sposobność bez namysłu strzelił do Stolnika i zabił go, podczas oblężenia jego zamku przez Moskali.

Horeszko wybaczył zabójcy czyniąc, tuż przed śmiercią znak krzyża Jacek jednak o tym nie wie, mało tego, zostaje uznany za zdrajcę.

Traci poszanowanie wśród szlachty, a Moskale chcieli przyjąć go do swoich szeregów, chcieli go przekupić, dając mu majątek i urzędy. Jacek nie przyjmuje tej propozycji, wyjeżdża z kraju i chce odpokutować wszystkie złe czyny.

Przybiera habit benedyktyński i nazwisko Robak. Ma ono symbolizować skruchę, zrozumienie nicości swojego losu, uniżenie i pokorę. Walczy w Legionach Dąbrowskiego Dąbrowskiego boku Napoleona, np. pod Hohenlinden w 1800 roku, pod Somosierrą w 1808roku. Odznaczył się dużym poświęceniem i odwagą. Wielokrotnie był więziony i torturowany.

Całą to historię poznajemy podczas spowiedzi księdza Robaka przed Gerwazym. Tam uzyskuje przebaczenie, całkowita nobilitacja Jacka nastąpiła już po jego śmierci-kiedy Napoleon odznaczył go Krzyżem Legii Honorowej.

Według mnie Jacek Soplica to pozytywna postać, która tylko zbłądziła i to spowodowało jago dalsze losy. Ale każdy może się poprawić i zrozumieć swoje błędy. Tak też jest w przypadku historii Jacka Soplicy.