Opis przeżycia wewnętrznego

Zawsze pragnęłam pójść na koncert mojego ulubionego zespołu, niestety jeszcze nigdy nie nadarzyła się ku temu okazja. Znane i sławne zespoły rzadko odwiedzają małe miasta. Szkoda, że tak jest, bo właśnie w takich miastach nieczęsto coś się dzieje i ludzie na pewno z chęcią wybraliby się na takie koncerty, gdyby były organizowane.

Pewnego dnia, spacerując jedną z ulic mojego miasta, dostrzegłam kolorowy plakat. Podeszłam bliżej, by się mu dokładnie przyjrzeć. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Aby się upewnić, przetarłam je i parę razy mrugnęłam, ale nie myliłam się. Za dwa tygodnie miał się odbyć koncert mojego ulubionego zespołu i to w moim mieście. Nie mogłam się powstrzymać od okrzyku radości, choć ludzie na ulicy trochę dziwnie się na mnie patrzyli. Od razu chwyciłam za telefon i obdzwoniłam wszystkich znajomych, by ogłosić tę wspaniałą nowinę. Kiedy już skończyłam rozmawiać, cała w skowronkach, nie zastanawiając się ani chwili, pobiegłam do najbliższego sklepu muzycznego po bilet. Wracając, z ogromnym uśmiechem na twarzy, uważnie pilnowałam cennego biletu. Cały czas myślałam, że śnię. To było niesamowite, wreszcie miały się spełnić moje największe marzenia. Dwa tygodnie strasznie mi się dłużyły, z niecierpliwością czekałam na ten wspaniały dzień.

Po długich oczekiwaniach wreszcie miało się spełnić moje marzenie. W drodze na koncert byłam niesamowicie podekscytowana. Nie mogłam się doczekać, kiedy ujrzę mój ulubiony zespół na scenie. Na Sali było okropnie dużo ludzi. Wszyscy stali wpatrzeni e scenę w oczekiwaniu, aż ktoś się na niej pojawi. Nagle usłyszałam wspaniałą muzykę. To było jak balsam dla moich uszu. Czułam błogą przyjemność. Oczy z radości świeciły mi się jak zapałki, a usta przybrały kształt banana. Cała rozradowana poruszałam się w rytm muzyki. Od czasu do czasu wydawałam okrzyk radości i zadowolenia. Wszyscy dookoła byli niesamowicie szczęśliwi. Cała publiczność szalała pod sceną, a zespół na scenie dawał z siebie wszystko. Atmosfera była niesamowita. Czułam się wspaniale. Po koncercie udało mi się zrobić zdjęcie razem z całą ekipą tego zespołu. Byłam niezmiernie szczęśliwa. Chciało mi się skakać z radości.

To był chyba najlepszy dzień w moim życiu. Spełniło się jedno z moich największych marzeń. Nie zapomnę tej chwili do końca mojego życia.