W pierwszych latach XX w. obecne były w państwie rosyjskim nastroje rewolucyjne. Chłopi domagali się ziemi, robotnicy chcieli zmian w ustawodawstwie pracy, a wśród dużej części społeczeństwa opór budził anachroniczny system samodzierżawia. Sytuację tą zaostrzał fakt, iż Rosja miała charakter wielonarodowościowy. Wśród Polaków oraz Finów bardzo silne było dążenie do odzyskania niepodległości lub chociaż uzyskania większej autonomii. Te dążenia paradoksalnie ułatwiły w przyszłości caratowi stłumienie działań rewolucyjnych, lecz początkowo pogłębiały przedrewolucyjny kryzys.

Opozycję wobec rządu zaostrzyły wiadomości o klęsce, jaką Rosja poniosła w wojnie z Japonią.

Japońska ekspansja zagrażała Rosji, która budowała wówczas najdłuższą linię kolejową na świecie i była bardzo zainteresowana tym, co dzieje się na Dalekim Wschodzie. Pieniądze w koleje, lasy i kopalnie w Korei oraz Mandżurii inwestowały rosyjskie spółki. Japonia miała zapewnione poparcie ze strony Anglii, która była uwikłana w wojnę z Rosją. Zażądała więc od Rosji by ta opuściła Mandżurię i przyznała jej Koreę, lecz nie uzyskała żadnej odpowiedzi. Japonia zaatakowała rosyjską flotę stacjonującą w morskiej twierdzy Port Arthur.styczniu 1905 r. Japończycy zdobyli Port Artur, a w lutym tego samego roku rozgromili rosyjską armię, pod Mukdenem. Z odsieczą pośpieszyła bałtycka flota rosyjska, która po ośmiomiesięcznej podróży wzdłuż afrykańskich i azjatyckich wybrzeży, została natychmiast zupełnie rozgromiona w starciu pod Cuszimą.

W takiej sytuacji jedno wydarzenie mogło doprowadzić do wybuchu rewolucji. Takim wydarzeniem był strajk, do którego doszło w styczniu 1905 r. Jego miejscem były Zakłady Putiłowskie w Petersburgu. Od kilku lat w środowisku robotników pracujących w tych zakładach działał prawosławny duchowny Gieorgij Gapon. Opracował on petycję, w której domagał się zapewnienia swobód politycznych, wprowadzenia ustawodawstwa socjalnego i zakończenia działań wojennych. Z petycją tą wyruszył pochód robotników niosących ikony i chorągwie cerkiewne. Miał on za zadanie przedstawić swoje żądania carowi. Duża część społeczeństwa rosyjskiego przekonana była, że car bardzo kocha swych poddanych i tylko jego otoczenie oraz urzędnicy nie pozwalają by dowiedział się on o ciężkiej sytuacji panującej wśród obywateli Rosji.

Pokojowy pochód został przywitany strzałami, w wyniku których śmierć poniosło około tysiąc osób, a jeszcze więcej zostało rannych. To wydarzenie, nazwane "krwawą niedzielą", zapoczątkowało ruch rewolucyjny w Rosji. Gapon, któremu udało się przeżyć masakrę uciekł z kraju. W 1906 r. powrócił i usiłował nawiązać kontakt z policją. Zginął zastrzelony z rozkazu partii eserowców.

Rewolucja objęła każdą warstwę rosyjskiego społeczeństwa. Jej wyrazem były demonstracje i strajki organizowane w miastach, wystąpienia chłopów i akcje terrorystyczne, które organizowali eserowcy. W czerwcu wybuchł bunt wśród marynarzy służących na pancerniku "Potomkin". Na czele rewolucyjnego ruchu stanąć chcieli eserowcy i socjaldemokraci, którzy tworzyli rady delegatów robotniczych. Miały one prowadzić rozmowy z administracją państwową lub właścicielami i kierować wystąpieniami.

Zaistniałe okoliczności zmusiły cara do zwołania Dumy (parlament rosyjski) w sierpniu 1905 r. Nie wpłynęło to jednak na złagodzenie nastrojów rewolucyjnych, ponieważ Duma nie mogła stanowić praw, a miała jedynie charakter opiniodawczy. W tym czasie dobiegła końca wojna z Japonią, w wyniku której Rosja zmuszona została zawrzeć traktat pokojowy i oddać Japonii wpływy w Mandżurii i Korei, część Sachalinu oraz Port Artur.

W październiku zaczął się powszechny strajk. Wzięli w nim udział robotnicy, studenci i urzędnicy. W jego wyniku państwo rosyjskie zostało sparaliżowane.

W obliczu zaistniałej sytuacji car Mikołaj II zdecydował się ogłosić Manifest Październikowy, w którym zapowiedział wybory do Dumy Ustawodawczej oraz wyraził zgodę na swobodę stowarzyszeń i zgromadzeń. Rosja miała nie być już państwem o ustroju monarchii absolutnej. Wielu uczestników rewolucji uznało manifest za zwycięstwo. Część uznała, że walka powinna jeszcze trwać.

W grudniu na wezwanie działaczy Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SDPRR) doszło do wybuchu zbrojnego powstania w Moskwie. Zostało ono jednak stłumione. Rząd stanął do walki z rewolucją. Działania rewolucyjne przedstawiano jako dzieło wrogich Rosji cudzoziemców. Podczas demonstracji antyrewolucyjnych rozbrzmiewało hasło "Bij Polaków, Żydów i studentów".

Wkrótce zostały przeprowadzone wybory do Dumy. Społeczeństwo zostało podzielone na kurie, które wybierały elektorów. Ich zadaniem było wybieranie posłów. Każde postanowienie Dumy musiało jednak uzyskać zgodę cara. Udział w wyborach wzięły nowe ugrupowania i partie, m.in. Partia Pracy oraz Partia Konstytucyjno - Demokratyczna. Pierwsze wybory zostały zbojkotowane przez bolszewików, którzy dostali się później do II Dumy. I Duma została rozwiązana przez cara po bardzo krótkim czasie. Jej członkowie nie chcieli do tego dopuścić jednak w społeczeństwie wygasały rewolucyjne nastroje. Podobna sytuacja spotkała II Dumę. III Duma, która została wybrana według nowych zasad (min. prawa głosu została pozbawiona spora grupa robotników), zdołała przetrwać całą kadencję.

W 1906 r. premierem Rosji został Piotr Stołypin, który w 1911 r. zginął z ręki zamachowca. W okrutny sposób walczył on z ruchem rewolucyjnym. Jego najważniejszą reformą była ustawa, która pozwalała chłopom na opuszczanie obszcziny i pozwalała, aby stawali się oni indywidualnymi właścicielami ziemskimi. Realizację reformy przerwała jednak wojna.

Mimo, iż rewolucja w przekonaniu wielu biorących w niej udział ludzi skończyła się porażką, Rosja wiele na niej zyskała. Został podważony system samodzierżawia, tworzyły się legalne partie polityczne, powstawała warstwa chłopów będących indywidualnymi właścicielami ziemskimi.