Po wypadkach roku 1956, lekkiej odwilży i poprawie nastrojów społecznych szybko zaczęło z powrotem narastać niezadowolenie społeczne, a szczególnie stało się to widoczne od 1964 roku. Mnożyły się jego dowody w postaci "manifestu politycznego" opozycjonisty Jacka Kuronia, "listu otwartego do partii" Kuronia i Modzelewskiego czy "listu 34", który został podpisany przez czołowych przedstawicieli polskiego życia kulturalnego. Domagano się wolności dla nauki, kultury i sztuki, zniesienia cenzury i liberalizacji życia. Sytuację zaostrzyło zdjęcie przez władze w styczniu 1968 roku z desek Teatru Narodowego w Warszawie "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka za wyraźne akcenty i aluzje antyradzieckie oraz prowokacyjne zachowanie publiczności w postaci oklasków podkreślających antyrosyjskie kwestie. Po ostatnim przedstawieniu "Dziadów" 30 stycznia 1968 roku spod Teatru Narodowego ruszyła manifestacja żądająca dalszych przedstawień. Za udział w manifestacji z Uniwersytetu Warszawskiego relegowano Adama Michnika i Henryka Szlajfera. Reakcją był wiec studentów 8 marca 1968 roku na dziedzińcu UW, który żądał cofnięcia decyzji o relegowaniu Michnika i Szlajfera. Wiec został rozpędzony siłą przez Milicję Obywatelską, doszło do aresztowań wybranych studentów, m.in. Kuronia i Modzelewskiego. Wkrótce wiec i pochód zorganizowali studenci Politechniki Warszawskiej, które również zostały rozpędzone przez Milicję. Propaganda szerzyła teorie o żydowskim pochodzeniu studentów organizujących wiece. W marcu ciągle organizowano wiece i manifestacje studenckie w Warszawie. Podobne wiece zorganizowano w Krakowie, Lublinie, Poznaniu i Łodzi. We Wrocławiu powstał Ogólnopolski Komitet Studencki. 21 marca na Politechnice i Uniwersytecie Warszawskim rozpoczęły się strajki okupacyjne. Studenci domagali się respektowania wolności słowa i działalności naukowej, potępiali antysemityzm. Z UW zwolniono Kołakowskiego i innych pracowników naukowych. Strajki wygasły w kwietniu, ale represjom poddano ich uczestników wydalając z uczelni i wytaczając im procesy. Z uczelni zwalniano opozycyjnych profesorów, likwidowano niektóre kierunki studiów. Na skutek propagowanych przez dominującą ówcześnie w PZPR tzw. grupę partyzantów Moczara nastrojów antysemickich, z Polski wyjechało wtedy około 5,5 tys. osób. Do zmian personalnych doszło we władzach, Ochab na znak protestu przeciwko antysemickiej nagonce zrezygnował z funkcji I przewodniczącego Rady Państwa, zastąpił go Spychalski. Kontrolę na Ministrem Obrony Narodowej objął gen. Wojciech Jaruzelski.

Marzec 1968 roku ukazał młodzieży studenckiej w jak totalitarnym kraju przyszło im żyć, jednocześnie nagonka antysemicka skompromitowała działaczy partyjnych w oczach opinii światowej.