Atak Niemiec na Polskę 1 września 1939 roku, a także najazd radziecki 17 września tego roku doprowadził do podziału naszego kraju na dwie strefy okupacyjne. Pod okupacją niemiecką znalazł się rejon Suwalszczyzny. W tym regionie zalążki ruchu oporu powstały bardzo wcześnie. Już bowiem pod koniec września 1939 roku powstała tu organizacja pod dowództwem kapitana Stanisława Bieleckiego, pseudonim " Ziomek". Grupa ta, pod nazwą Tymczasowa Rada Ziemi Suwalskiej, w krótkim czasie zaczęła działać w rejonie Suwałk oraz pobliskich osad i wsi. Działalność konspiracyjna była prowadzona na stosunkowo szeroką skalę, gdyż polegała ona na tym, że wydawana była gazeta, prowadzony był wywiad wojskowy, gromadzono broń, planując równocześnie akcje odwetowe przeciwko okupantom niemieckim. podsycano wiarę w rychłą klęskę Niemców i zwycięski pochód wojsk francuskich i brytyjskich, wraz z nastaniem wiosny.

Najbardziej spektakularną akcją odwetową miało być wysadzenie w powietrze kina w Suwałkach. Akcji nadano kryptonim "Hańcza". Akcję miano przeprowadzić 17 listopada 1939 roku, podczas premiery nowego filmu, na której mieli być obecni wysocy, miejscowi urzędnicy niemieccy. Niestety, akcja nie doszła do skutku, gdyż grupę na jeden dzień przed planowaną akcją rozbiło Gestapo, dostając informacje od swojego agenta. Sąd niemiecki w Ełku wydał na 12 członków grupy kapitana Bieleckiego wyrok śmierci, który został wykonany 26 kwietnia 1940 roku. zbrodni dokonano w Lesie Szwajcarskim w pobliżu Suwałk.

Hitlerowcom nie udało się jednak tym okrutnym wyrokiem odstraszyć i zniechęcić Polaków do udziału w organizacjach niepodległościowych, skierowanych przeciwko okupantom niemieckim. Powstawać zaczęły wkrótce nowe.

Jednym z nich była "Legia Piłsudskiego", której organizatorem był kapitan rezerwy Zenon Jaronicki. Organizacja ta powstała w Suwałkach, w listopadzie 1939 roku. Należy tu wymienić kolejne grupy o charakterze wojskowo - niepodległościowym, były to więc: Korpus Ziemi Suwalskiej, powstały na początku 1940 roku i Odrodzenie Narodowe, założone w drugiej połowie 1940 roku. Organizacje te, zrzeszały dosyć dużą liczbę członków, dlatego też ich rola w tym rejonie Polski była stosunkowo największa.

Oprócz nich działały w tym rejonie mniejsze oddziały takie jak: Legion Nadniemeński dowodzony i stworzony przez kapitana rezerwy Michała Marii Świtalskiego.

Korpus Ziemi Suwalskiej został założony przez Jakuba Śliwińskiego pseudonim " Sęp". Jej organizator planował oprzeć swą organizację na robotnikach i chłopach. Łudził się nadziejami, ze gdy dojdzie kiedyś do wojny radziecko - niemieckiej to uda mu się wywołać powstanie zbrojne. Rozbudowując swoją organizację podzielił ja na podokręgi i okręgi. W maju 1940 roku należało do jego organizacji około tysiąca członków. Najliczniejszy z okręgów reprezentowany był przez trzystu osobowy oddział, liczący trzydzieści pięć karabinów, skrywanych przez okolicznych rolników.

Organizacja niepodległościowa pod nazwą "Odrodzenie Narodowe" została utworzona przez żołnierza walczącego w kampanii wrześniowej Stanisława Wydornika o pseudonimie "Burza". We wrześniu 1940 roku wystąpił z Korpusu Ziemi Suwalskiej. W 1941 roku należało do nowoutworzonej organizacji już kilkaset osób. mogła się ona poszczycić tajną, konspiracyjną szkołą kształcą przyszłych oficerów kawalerii, łączności i piechoty. Na powielaczu rozpoczęto wydawanie gazetki o niewielkim nakładzie. Informowano w niej o aktualnej sytuacji na frontach. Działalność tej organizacji zakończyła się jednak tragicznie. Znów dali o sobie znać agenci gestapo, którzy doprowadzili do rozbicia grupy przez Niemców. Jej uczestników spotkało aresztowanie, poprzedzone długim śledztwem. Rozbite aresztowaniami zostały także pozostałe działające na Suwalszczyźnie polskie organizacje niepodległościowe. Wyroki dotknęły 83 osób, było wśród nich 15 wyroków śmierci.

Ruch partyzancki na Suwalszczyźnie nie był oczywiście odizolowany od reszty kraju. Utrzymywano z nim stałą łączność z Warszawy. Dowodem na te kontakty było płynne przejście do walk partyzanckich. Gdy w 1943 roku zorganizowana została Armia Krajowa i podporządkowane jej poszczególne obszary kraju, powiaty augustowski i suwalski zostały podporządkowane Inspektoratowi Czwartemu Suwalskiemu AK. Podzielony został on na dwa obwody: augustowski i suwalski. Większe oddziały partyzanckie działały w tym rejonie na obszarze Puszczy Augustowskiej. Polskie oddziały partyzanckie broniły zwłaszcza prześladowaną polską ludność, dokonywały aktów dywersji, niszcząc linie kolejowe, atakując posterunki żandarmerii. Należy przy tej okazji wymienić następujące większe jednostki partyzanckie: Franciszka Gawrońskiego "Leśnego", Juliana Wierzbickiego "Żwirki", Jana Olszewskiego "Żytniewskiego" czy Albina Drzewieckiego "Konwy",

Na terenie Suwalszczyzny działała partyzantka polska i radziecka. Wielokrotnie dochodziło do współdziałania tych oddziałów w walce z oddziałami niemieckimi. Utrzymywana była łączność na szczeblu operacyjnym, wymieniano nawet oficerów łącznikowych, pomagano sobie w trudnych sytuacjach.

Jako przykład wspólnych walk można przytoczyć tu postacie Juliana Wierzbickiego "Romana" i Henryka Mereckiego.

Niestety, jak miała pokazać najbliższa przyszłość, gdy Armia Czerwona wyzwalała te tereny, polscy partyzanci zostawali aresztowani, mimo prowadzonych wspólnie akcji przeciwko Niemcom. Były to działania w ramach , których miały zostać wyeliminowane jakiekolwiek oddziały pragnące swą walką przysłużyć się niepodległości Polski.