Wojna zawsze była okrutna i niosła nienawiść i zniszczenia, ale wojna totalna - wynalazek dwudziestego wieku - przekroczyła wyobrażenia o tym, jaki los może zgotować człowiek człowiekowi. Jednym z największych i najbardziej przemawiających symboli tego, co wydarzyło się w latach 1939-1945 jest Auschwitz. Miejsce, w którym hitlerowcy zamordowali ponad milion ludzi.

W kwietniu 1940 roku Heinrich Himmler, jeden z największych nazistowskich zbrodniarzy, wydał rozkaz utworzenia w Oświęcimiu obozu koncentracyjnego. Było to spowodowane przepełnieniem więzień Małopolski Śląska. Obóz składał się z dwóch części i ponad 40 podobozów zlokalizowanych blisko fabryk i dużych gospodarstw rolnych, w których wykorzystywano więźniów do pracy. Pierwsza część - Auschwitz I szybko okazała się za mała, więc Niemcy przystąpili do budowy drugiej, większej. Auschwitz II - Birkenau miała pomieścić 100 tysięcy więźniów. Powstała w pobliskiej wsi Brzezinka. Pierwszym komendantem i głównym budowniczym obozu był Rudolf Höss.

W 1942 roku Auschwitz przestało pełnić jedynie funkcję obozu koncentracyjnego i stało się miejscem masowego mordowania przede wszystkim Żydów. Przywożono ich prawie z całej Europy. Odbywało się to w ramach akcji ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej, czyli planu wymordowania wszystkich Żydów mieszkających w Europie. W tym celu wybudowano komory gazowe i krematoria, gdzie uśmiercano ludzi używając do tego gazu - cyklonu B. Większość ofiar trafiała do miejsca śmierci prosto z wagonów towarowych, którymi ich przywożono.

Niemcy nie zamierzali tracić czasu na rejestrowanie ich, lecz prosto prowadzili do komór gazowych. Dlatego trudno dzisiaj ustalić faktyczną liczbę ofiar. W wyniku pierwszych badań określoną ją na prawie 3 miliony ludzi. Jednak nowsze badania historyków wskazują, że w Auschwitz zginęło około 1,1 miliona osób. Najwięcej wśród nich było Żydów (prawie 90 procent). 300 tysięcy z nich miało polskie obywatelstwo. Szacuje się, że oprócz nich zginęło także 75 tysięcy osób narodowości polskiej.

Ludzie ginęli w Auschwitz nie tylko od cyklonu B, ale również od pseudomedycznych eksperymentów hitlerowskich lekarzy. Tysiące zginęło również podczas marszu śmierci pod koniec stycznia 1945 roku, kiedy to Niemcy zebrali 58 tysięcy więźniów, którzy byli w stanie chodzić i wyprowadzili na zachód. Kiedy 27 stycznia 1945 roku do Oświęcimia dotarło wojsko radzieckie, w obozie znajdowało się tylko 7,5 tysiąca ledwo żyjących więźniów.

Oświęcim stał się symbolem tego, do czego może prowadzić nienawiść i wojna, dlatego w 1947 roku Sejm uznał obóz za Pomnik Męczeństwa Narodu Polskiego i innych Narodów. Utworzono tam Państwowe Muzeum Oświęcim - Brzezinka.

Trudno wyobrazić sobie dzisiaj to, jak kilkadziesiąt lat temu jedni ludzie traktowali innych ludzi, ale z drugiej strony także i dzisiaj trwają wojny i ludzie mordują się nawzajem. Dlatego tym bardziej Auschwitz powinno być dla nas lekcją historii i świadectwem do czego może doprowadzić nienawiść i brak tolerancji. Chociaż obóz w Oświęcimiu przypomina o tragicznych wydarzeniach, ludzie powinni go odwiedzać. Nie można zapomnieć tego, co wydarzyło się tam, żeby nigdy więcej nie powtórzyła się podobna zbrodnia.