Zygmunt III Waza został wybrany na króla Polski, ponieważ był spokrewniony z Jagiellonami (był wnukiem Zygmunta Starego). Nowy władca szybko jednak przysporzył sobie w kraju wielu przeciwników. Jednym z powodów konfliktów była zdecydowanie prokatolicka polityka Zygmunta. Poza tym królowi zależało przede wszystkim na tronie szwedzkim, a utracił go na rzecz stryja, Karola Sudermańskiego (w Szwecji katolicyzm Zygmunta też nie cieszył się popularnością). Dla odzyskania pozycji w Szwecji był w stanie nawet oddać Habsburgom władzę w Polsce – za uzyskane w ten sposób pieniądze planował zorganizować wyprawę do Szwecji. Poza tym szlachcie i magnatom nie podobały się plany króla co do wzmocnienia jego władzy. Konflikt zakończył się buntem – rokoszem (1606), którego przywódcą obwołano wojewodę krakowskiego Mikołaja Zebrzydowskiego. Rokoszanie zostali pokonani pod Gudzowem, ale i władca musiał ustąpić rezygnując z planów reformy państwa.

  Wojny polsko-szwedzkie

Panowanie Zygmunta III to początek okresu wojen szwedzkich w historii Polski. Po pierwsze na wieść o detronizacji w Szwecji Zygmunt przyłączył do Polski Inflanty. Szwedzi odpowiedzieli atakiem na te ziemie, co rozpoczęło wojny, zakończony po około pięćdziesięciu latach. Za panowania Zygmunta III Rzeczpospolita odniosła świetne zwycięstwo nad Szwedami pod Kircholmem (1605 rok, na czele wojsk polskich stał Jan Karol Chodkiewicz). Niestety z braku środków i ze względu na jednoczesne zaangażowanie w Rosji oraz najazd turecko-tatarski zwycięstwo nie przyniosło spodziewanych efektów. Szwedzi zajęli znaczną część Inflant, co potwierdził rozejm w Starym Targu (1629). Ponadto zablokowany przez Szwedów Gdańsk miał im płacić kilka procent od pobieranych przez siebie ceł, a z tych pieniędzy Szwedzi finansowali znaczną część późniejszych wypraw wojennych do Polski.

Wojny polsko-rosyjskie

Zaangażowanie Rzeczpospolitej w Rosji związane było z kryzysem, jakie przeżywało to państwo po śmierci Iwana Groźnego. Przeciwko władzy bojara Borysa Godunowa wystąpił człowiek, podający się za cudownie ocalonego syna cara Iwana, Dymitra. Dymitr Samozwaniec (nie wiadomo tak naprawdę, czy rzeczywiście był on carewiczem, czy też oszustem) uzyskał wsparcie polskie, dzięki któremu po śmierci Borysa Godunowa zasiadł na tronie moskiewskim. Wkrótce jednak wybuchło przeciwko niemu zbrojne powstanie, które zakończyło się jego obaleniem. W odpowiedzi na to do Rosji wyruszyła polska wyprawa odwetowa. Rozbiła ona sojusznicze siły rosyjsko-szwedzkie pod Kłuszynem (1610 rok), a następnie zajęła Moskwę. Bojarzy ofiarowali wtedy tron moskiewski królewiczowi Władysławowi, ale jego ojciec nie wyraził zgody, by syn przeszedł na prawosławie i wyjechał na zawsze do Moskwy. W tej sytuacji Rosjanie wzniecili powstanie przeciwko polskim najeźdźcom, zakończone w 1612 roku wyparciem wojsk polskich z Kremla. Pierwszy etap wojen polsko – rosyjskich zakończył się pokojem w Polanowie (1634). Rzeczpospolita zyskała ziemie: smoleńską, czernihowską i siewierską. W zamian za to Zygmunt III zrzekł się pretensji do moskiewskiego tronu, na którym zasiadł założyciel nowej dynastii Romanowów.

Wojny polsko-tureckie

Przyczyną pierwszej wojny polsko-tureckiej były próby rozciągnięcia władzy Rzeczpospolitej nad księstwami naddunajskimi: Mołdawia i Wołoszczyzną, będącymi lennem tureckim. Poza tym ziemie Chantatu Krymskiego, również lenna Turcji, najeżdżane były przez poddanych króla polskiego, Kozaków zaporoskich. Początek wojny przyniósł Rzeczpospolitej dotkliwą porażkę pod Cecorą w 1620 roku (w bitwie zginął też znakomity wódz Stefan Żółkiewski). Pochód połączonych wojsk tatarsko-tureckich zatrzymała dopiero obrona Chocimia w 1621 roku. Zawarty pokój zobowiązywał Polskę do rezygnacji z wpływów w Mołdawii i Wołoszczyźnie.