Chorobami wenerycznymi współczesnej cywilizacji są: kiła, rzeżączka, AIDS, a także wrzód weneryczny, nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej, ziarnica weneryczna pachwin, rzęsistkowica, chlamydioza, ziarniniak pachwinowy, wszawica łonowa, kłykciny kończyste, choroby grzybicze narządów płciowych, opryszczka, świerzb.

Wykrywanie chorób wenerycznych i prawidłowe ich diagnozowanie polega przede wszystkim na wywiadzie z pacjentem, zapoznaniem się z objawami choroby, diagnozowaniu przy pomocy metod laboratoryjnych: mikrobiologicznych i immunologicznych oraz immunoenzymatycznych.

Badanie mikrobiologiczne ma na celu wyizolowanie z miejsc objętych chorobą czynnika wywołującego zakażenie, czyli bakterii, grzyba, pierwotniaka, wirusa. W tym celu pobiera się wymaz od pacjenta. Lekarz lub laborant przy pomocy specjalnego długiego i jałowego patyczka zakończonego również jałową końcówką zaopatrzoną w wacik pobiera materiał do badań. Wacik wprowadza się do cewki moczowej pacjenta (najczęściej u mężczyzn). U kobiet wymazu dokonuje się w cewce moczowej lub szyjce macicy. Wcześniej należy obmyć narządy płciowe, aby nie zanieczyszczać wymazu innymi mikroorganizmami, stanowiącymi naturalną mikroflorę narządów płciowych. Po dokonaniu wymazu końcówkę patyczka jałowego z wacikiem zawierającym mikroorganizmy chorobotwórcze (jeśli oczywiście tam są, gdyż u zdrowego człowieka ich nie będzie) wprowadza się do pożywki (agaru lub bulionu), na której mikroorganizmy rosną w odpowiednich warunkach (przy temperaturze 37 stopni C). Po dwóch dobach inkubacji (czasem dłużej, zależy to od rodzaju mikroorganizmu) dokonuje się sprawdzenia stanu pożywki. Jeśli zarasta, to należy zidentyfikować bakterie, które znajdują się na pożywce. Wirusów nie można wyhodować w ten sposób. Namnaża się je w kurzych zarodkach, w żywych tkankach, gdyż wymagają one mechanizmu replikacyjnego lub transkrypcyjnego komórki do swojego namnażania. Jeśli laboratorium mikrobiologiczne wykryje mikroorganizm wywołujący chorobę weneryczną, zidentyfikuje go, to nastawia antybiogram lub antymykogram (pierwszy dotyczy bakterii, a drugi grzybów), określający lekooporność mikroorganizmu. Jest to bardzo ważne dla lekarza, gdyż na tej podstawie podejmuje on decyzję o zastosowaniu odpowiedniego leku. Pobieranie wymazu jest badaniem bezbolesnym i nieinwazyjnym. Nie należy się go obawiać. W dodatku trwa bardzo krótko.

W przypadku podejrzenia o kiłę od pacjenta pobiera się wymaz w poszukiwaniu bakterii wywołującej chorobę, czyli krętka bladego (Treponema pallidum). Wymaz pobiera się z owrzodzeń skórnych (najczęściej jest to szankier twardy), w których bakterie przebywają i namnażają się. Bakterii można też poszukiwać w węzłach chłonnych, które się nakłuwa. Po nakłuciu pobiera się odrobinę chłonki, która może zawierać bakterie. W przypadku krętka bladego zazwyczaj wystarczy bezpośrednia obserwacja pobranego materiału pod mikroskopem. Oczywiście wcześniej należy materiał zabarwić. Nie jest raczej wymagany posiew na agarze. Owrzodzenia zawierają dość dużo krętków, dlatego też w obserwowanym materiale jest wystarczająca ich ilość. Krętek blady ma charakterystyczny wygląd: bakteria jest skręcona spiralnie, co odróżnia ją od innych bakterii atakujących człowieka. Z tego względu jest łatwo rozpoznawalna.

Do zarażenia kiłą dochodzi najczęściej w czasie kontaktu płciowego, i to nie tylko tradycyjnego, ale również oralnego i analnego. Krętki wnikają do organizmu człowieka poprzez mikrouszkodzenia błony śluzowej narządów płciowych czy też jelita albo jamy ustnej. Zarażenie może też nastąpić poprzez uszkodzoną skórę (poprzez zranienia). Po przedostaniu się do krwiobiegu bakterie wędrują po całym organizmie i infekują różne narządy. Na początku jednak pojawia się dość duże i bezbolesne owrzodzenie w miejscu zakażenia pierwotnego (czyli tam, gdzie bakterie dostały się do ciała człowieka, najczęściej są to narządy płciowe). Szankier jest miejscem przebywania dużej ilości bakterii. Stąd zwykle pobiera się wymaz do badań mikrobiologicznych lub materiał do bezpośredniej obserwacji mikroskopowej. Pierwsze objawy choroby są dość łagodne, szankier jest bezbolesny i samoistnie przemijający, dlatego też chorzy zazwyczaj nie zgłaszają się do lekarza. Jest to oczywiście dużym błędem, gdyż kiła przechodzi w postać przewlekłą i utajoną. Kiłą pierwotną nazywamy okres kiedy pojawia się szankier twardy (kilka-kilkanaście tygodni od momentu zarażenia). Szankier znika po kilku tygodniach. Około trzeciego miesiąca po zarażeniu kiła przechodzi w drugie stadium: kiłę wtórną. Wtedy też pojawia się u chorego wysypka na całym ciele, zwłaszcza na dłoniach, w pachwinach i okolicach łonowych. Wysypka może utrzymywać się przez kilka tygodni czy miesięcy. Jest ona niestety zakaźna, czyli każdy zdrowy człowiek podczas kontaktu ze skórą człowieka chorego, na której jest wysypka, może się zarazić. Chory czuje zazwyczaj osłabienie, gorączkę, bóle głowy, gardła, mięśni i stawów. Mogą nawet wypadać włosy. Węzły chłonne są powiększone. Każdy z tych objawów może jednak ustąpić bez leczenia, co znów wprowadza zarażonego w błąd, gdyż uważa on, że nie cierpi na poważną chorobę. Wtedy to kiła przechodzi w trzecie stadium - postać utajoną. Chory z kiłą utajoną nie wykazuje żadnych niepokojących objawów (choroba jest ukryta, bezobjawowa) i nie zaraża innych. Taka kiła może trwać wiele lat, jednak w końcu pojawia się czwarte stadium choroby - najgorsze ze wszystkich - kiła późna. Krętek atakuje różne narządy wewnętrzne człowieka i powoduje nieodwracalne patologiczne zmiany. Bardzo często uszkodzone zostają oczy, co prowadzi do ślepoty. Zagrożone jest też serce. Poza tym choroba atakuje mózg, kości, stawy, nerki itd. Dochodzi często do tak poważnych zaburzeń funkcjonowania organizmu, że człowiek umiera.

Istnieje jeszcze inny sposób zarażenia się kiłą. Do tej pory omawiana była tzw. kiła nabyta. Jest jeszcze kiła wrodzona, czyli taka, z którą człowiek już się rodzi. Zarażenie wtedy następuje już w łonie matki i od matki. Krętki przechodzą z organizmu zarażonej kobiety do organizmu jej dziecka. Najczęściej płód zamiera albo rodzi się z ciężkimi zaburzeniami rozwojowymi i funkcjonalnymi organizmu. Może być jednak i tak, że dziecko rodzi się właściwie zdrowe i nie wykazujące żadnych objawów chorobowych. W takim przypadku choroba rozwija się po urodzeniu i jej przebieg jest bardzo zbliżony do przebiegu kiły u człowieka dorosłego (który kiłę nabył w czasie stosunku płciowego). Pojawia się wysypka na skórze dziecka (jest ona zakaźna, więc należy uważać), gorączka, węzły chłonne są powiększone.

Bardzo skuteczne w leczeniu kiły są antybiotyki. Zwalczają one krętka dość szybko. Należy jednak zastosować leczenie jak najszybciej od momentu zarażenia się. W przeciwnym razie dojdzie do uszkodzeń narządów i tego już nie da się wyleczyć. Nawet zabicie bakterii kiły przy pomocy antybiotyków nie odwróci patologicznych zmian w narządach.

Najczęściej stosowanym badaniem, służącym do wykrywania kiły jest OW (odczyn Wassermanna). Badanie takie polega na poszukiwaniu we krwi człowieka przeciwciał, które organizm wytwarza, jeśli ma styczność z krętkiem. Obecność takich przeciwciał świadczy o tym, że człowiek został zarażony i jego organizm próbował walczyć z bakteriami kiły. Nie jest to jednak badanie, które daje stuprocentową pewność co do zarażenia. Czasem wynik OW bywa fałszywie pozytywny. Najczęściej jest to przyczyną przebytych chorób wirusowych lub bakteryjnych.

Rzeżączka jest chorobą płciową wywoływaną przez dwoinkę rzeżączki (Neisseria gonorrhoeae). Jest to bakteria, która ma postać dwóch koralików. Chory człowiek posiada bakterie zazwyczaj w cewce moczowej i w czasie kontaktu płciowego przekazuje je drugiej osobie. W tym przypadku, podobnie jak przy kile, do zarażenia dochodzi także podczas stosunku płciowego oralnego czy analnego. Nawet używanie wspólnych ręczników z osobą chorą czy spanie w tej samej pościeli prowadzi do zarażenia. Bakteria musi wniknąć do organizmu chorego. U mężczyzn infekcja zwykle obejmuje cewkę moczową, a u kobiet dodatkowo szyjkę macicy. Po dłuższym czasie choroba może atakować inne narządy, takie jak jajniki i jajowody u kobiet czy najądrza, jądra oraz prostatę u mężczyzn. Zaatakowanie jajników czy jąder prowadzi często do niepłodności, dlatego też chorobę należy szybko leczyć, aby nie doszło do powikłań. Rzeżączka może też atakować oczy, zwłaszcza u dzieci. Objawy choroby, to ból czy pieczenie w czasie oddawania moczu (pieczenie może jednak pojawiać się nie tylko w czasie oddawania moczu), gorączka, osłabienie, śluzowaty i ropny wyciek z cewki moczowej i pochwy. Objawy takie pojawiają się w ciągu pierwszych dziesięciu dni od momentu zarażenia i mogą samoistnie znikać, co sprawia, że chory nie zgłasza się do lekarza i nie podejmuje leczenia, które jest niezbędne, aby nie doszło do ciężkich powikłań, w tym do niepłodności. Jeśli choroba zajmuje odbyt, to można zauważyć ropny wyciek z tej części ciała, swędzenie i pieczenie odbytu.

Chorobę wykrywa się wykonując badania mikrobiologiczne. W tym celu pobiera się wymaz z cewki moczowej (u kobiet dodatkowo z pochwy). Po pobraniu wymazu wykonuje się posiew i czeka, aż bakterie się namnożą. Mikrobiolog stwierdza, czy w pobranym materiale znajdowała się dwoinka rzeżączki. Jeśli tak, to lekarz podaje antybiotyki, które są skuteczne w walce z chorobą. Można też dokonywać obserwacji mikroskopowej śluzu lub ropnej wydzieliny, pobranej od pacjenta, jednak nie jest to metoda pewna, gdyż bakterii może być za mało w pobranym materiale i nie da się ich wykryć.

Najpewniejszy wynik dają badania molekularne, wykonane z użyciem sondy molekularnej.

Jeśli zarażeniu ulegnie kobieta ciężarna, może dojść do zainfekowania płodu, który z tego powodu rodzi się z wadami. Najważniejsze w przypadku rzeżączki (podobnie jak w przypadku kiły) jest wczesne wykrywanie choroby i zapobieganie jej dalszemu rozwojowi, a przez to ciężkim powikłaniom. Antybiotykiem powszechnie stosowanym do zwalczania rzeżączki jest penicylina.

Rzęsistkowica, to choroba wywołana przez rzęsistka pochwowego - Trichomonas vaginalis (jest to pierwotniak). Choroba daje objawy w postaci ropnego wycieku z cewki moczowej. Zarażony może odczuwać silne swędzenie narządów płciowych. Kobiety mogą zarazić się rzęsistkiem na basenie, używając ręcznika, na którym znajduje się pierwotniak. Mężczyźni zazwyczaj zarażają się w czasie kontaktu płciowego. Pierwotniaka zwalcza się podając choremu odpowiedni lek, najczęściej metronidazol.

Kłykciny kończyste, to choroba przenoszona również w czasie kontaktu płciowego. Wywołuje ją wirus. Objawy, to charakterystyczne narośle na ciele w okolicy narządów płciowych, które pojawiają się w okresie od miesiąca do trzech miesięcy po zarażeniu. U mężczyzn choroba zajmuje ujście cewki moczowej, trzon penisa, napletek, a także odbyt. U kobiet kłykciny zazwyczaj umiejscawiają się na wargach sromowych oraz dokoła odbytu. Leczenie, to najczęściej wypalanie (tzw. elektrokoagulacja), ale też zabieg chirurgiczny.

Bardzo groźną i - w przeciwieństwie do omawianych wcześniej - nieuleczalną chorobą jest AIDS, czyli zespół nabytego niedoboru odporności. Choroba wywoływana jest przez wirusa HIV (ludzki wirus niedoboru odporności). Zarazić można się poprzez kontakt płciowy lub przeniesienie wirusa do krwi, np. używając strzykawki zanieczyszczonej krwią człowieka chorego, otrzymując w szpitalu krew zawierającą cząstki wirusa. HIV wnika do organizmu i z początku daje objawy takie, jak zwykła grypa, a więc osłabienie, gorączka, kaszel, bóle mięśni i stawów, bóle głowy. Węzły chłonne są często powiększone. W końcu objawy zanikają i nie ujawniają się nawet przez wiele lat. Przez cały czas jednak w organizmie zarażonego dochodzi do atakowania komórek układu odpornościowego przez wirusy. Atakowane są głównie limfocyty Th, zawierające receptor CD4. Jeśli dojdzie do zniszczenia dużej ilości tych limfocytów, to pojawiają się objawy AIDS (zarażenie wirusem HIV nie oznacza, że człowiek choruje na AIDS). Człowiek jest atakowany przez bakterie i grzyby oraz wirusy nieszkodliwe dla zdrowej osoby (tzw. zakażenia oportunistyczne). Organzim chorego nie może sobie poradzić z najbardziej błahymi zakażeniami. Rozwijają się nowotwory, z którymi zdrowy układ odpornościowy zdrowego człowieka radzi sobie dość dobrze. W końcu chory na AIDS umiera, najczęściej z powodu zapalenia płuc. Wirusem HIV nie można się zarazić poprzez codzienny zwykły kontakt z chorym ani nawet przez pocałunek.

Zapobiegać chorobom wenerycznym można unikając kontaktów płciowych z nieznajomymi osobami (najlepsza jest wstrzemięźliwość seksualna), zabezpieczając się w czasie stosunku prezerwatywą (nie daje ona jednak 100 % pewności, że nie zarazimy się chorobą weneryczną), przestrzegając higieny osobistej, nie używając igieł medycznych, które są zanieczyszczone (które były już przez kogoś używane, dotyczy to zwłaszcza narkomanów).