Logiką nazywamy sposób myślenia i poglądy, którymi kierujemy się w życiu.

Jezus zdecydowanie dążył do dawania szczęścia innym, miłowania bliźniego, którym według Jezusa był nawet największy wróg. Głównym Jego życiowym celem było głoszenie o swoim Ojcu i Jego Niebieskim Królestwie. Nauczanie ludzi prawdziwej miłości.

Cóż... Nasza logika bardzo różni się od myślenia Jezusa. Dziś głównym naszym kompanem jest zazdrość i chęć zemsty za najmniejsze nawet przewinienie względem naszej osoby. Wraz z rozwojem cywilizacji zanika nasz instynkt dążenia do miłości i wspólnoty z bliźnim. Liczą się tylko pieniądze i zaspokajanie własnych potrzeb fizycznych. Emocje grają mniejszą rolę niż przyjemności, które pragniemy zaspokajać.

Bardziej ważne jest przeżycie życia ziemskiego "w raju" niż późniejsze życie wieczne, które jest podzielone na "poziomy", a do którego się dostaniemy zależy wyłącznie od naszego postępowania. Lecz ta świadomość traci na znaczeniu coraz bardziej.