Słynny filozof Bertrand Russell próbuje analizować poznanie biorąc pod uwagę tego procesu wiedzę, fakt, prawdę i przekonanie.

Odpowiedniej kolejności próbuje definiować następujące po sobie etapy procesu poznawania.

Jeśli chodzi o fakt.

Proces poznania uzależniony jest przede wszystkim od predyspozycji jednostki, chodzi o jej poziomy przystosowawcze zaczynając na poziomie prymitywnym rejestrowanie faktu a kończymy na dogłębnym analizowaniu i dokładnym przemyśleniu.

Sam fakt niesie czasami negatywny lub też pozytywny ładunek. Zdaniem tego filozofa dany fakt ponosi odpowiedzialność za prawdę czy fałsz danych stwierdzeń.

Jeśli coś stwierdzamy to znaczy, że przedstawiamy dany fakt, jeśli mówimy prawdę wchodzi następny, który jest podstawą do określenia prawdziwości stwierdzenia.

Gdy mamy mniej elementów do dyspozycji, które dany fakt by opisywały, dużo łatwiej jest nam dokonać analizy czy stwierdzenie jest fałszywe czy prawdziwe.

Występuje jeszcze ogólny fakt z nim mamy najczęściej problem, jeśli chodzi o analizę. Charakter takiego faktu jest najczęściej natury językowej.

Poznawcze działanie człowieka patrząc przez pryzmat nauk przyrodniczych stanowi względem faktów przystosowawczy proces.

To czy dany fakt istnieje czy nie, ton nie ma nic wspólnego z tym czy ja o nim myślę czy nie. Fakty w większości są niezależne, jeśli chodzi o wolę człowieka.

Jeśli chodzi o przekonanie.

Proces poznania jest uzależniony od inteligencji człowieka. Proces werbalny poprzedzony jest procesem intelektualnym.

Przekonania mogą być wyrażane w sposób prymitywny, czyli przez odruchy lub może być użyta wyższa forma proces myślenia.

Zachowanie zwierzęcia również może ukazywać różne przekonania.

Przekonanie, jak mówi filozof Russell obejmuje nasz rozum lub stan naszej cielesności, lub też dotyczy jednego i drugiego.

Podział przekonań przy uwzględnieniu ich cech:

Działalność zwierząt lub dzieci- cel do osiągnięcia wypełnić wrażenia.

Procesy związane z pamięcią pamięć

Procesy związane z oczekiwaniem

Pozbawione refleksyjności przekonania, czyli naśladowanie

Świadome wnioskowanie w wyniku, czego powstaje przekonanie.

Tak naprawdę nie posiadam żadnej pewności, jeśli chodzi o proces przekonania.

Jednostka poprzez swoje działanie może przyczyniać się do zmniejszania niektórych wątpliwych sytuacji, nigdy jednak nie zniesie całkowicie wątpliwości.

Przekonania mogą być przedstawiane w różny sposób. Techniki prezentacji są bardzo zróżnicowane. Jeśli słownie wyrażamy nasze przekonania, to na pewno będą istniały różne uwarunkowania, które będą miały moc decydowania czy przekonanie jest prawdziwe czy fałszywe.

Jeśli chodzi o prawdę.

Stosunek pomiędzy przekonaniem a zdaniem, które je ujmuje nazywamy prawdą.

Pojęcie to, to również relacja odnosząca się do faktu i przekonania. Jeśli nastąpi zakłócenie tej relacji to mamy na pewno do czynienia z fałszywym przekonaniem.

Zaczynając od praidei poprzez ciąg wielu procesów wynurza się nowe pojęcie jako sens bardzo charakterystyczny dla wielu złożonych stwierdzeń.

Jeśli chodzi o fakt to jest on opisywany przez zdanie oznajmujące, w przypadku jego prawdziwości potwierdza się prawdziwość zdania. Istnienie faktów potwierdza prawdziwość przekonań. Należą do weryfikatorów przekonań dotyczy to na przykład zrelacjonizowania pewnych wcześniejszych zdarzeń. Doświadczenie nie decyduje o sensie zdań, co najwyżej o znaczeniu jakiegoś słowa. Sytuacja ta wynika z praw rządzących składnią zdaniową.

Fakt, który przeżyliśmy pozostawia w naszym umyśle pewnego rodzaju sygnał, dzięki któremu jesteśmy w stanie sobie coś przypomnieć. Prawdziwości pamięci decyduje odzwierciedlenie faktu i jest to porównywane do odzwierciedlenia pierwotności przez ideę.

Prawdziwości przekonania zależy od tego czy podczas doświadczenia każdy jego element będzie odpowiednio zrozumiany.

Analiza logiczna istotnie wyłapuje to, co jest empirycznie nie do zrozumienia.

Unikając psychologicznej analizy przekonania możemy powiedzieć, iż to pojęcie, jeśli jest pozbawione reakcji na impuls to naturalnie przedstawia taki schemat połączony z odczuwaniem potwierdzającym lub oczywiście negującym. Reasumując, jeśli coś w sensie potwierdzającym to mamy do czynienia z prawdą, jeśli natomiast mamy do czynienia z odczuciem negującym to mamy do czynienia z fałszem

Jeśli chodzi o wiedzę.

Następuje próba zdefiniowania pojęcia wiedzy przez autora. Stanowi ona przekonania prawdziwe.

Stara się rozwiązać problem dotyczący właściwości przekonań, który pozwoliłby, aby dane przekonanie miało status wiedzy.

Wiedza może być zdefiniowania na różne trzy sposoby:

Jeśli chodzi o pierwszy sposób to próbuje się on oprzeć na tym, co oczywiste. Jeśli chodzi o sposób drugi to chce on zniszczyć antynomię pomiędzy przesłanką i konkluzją, dąży również do przekonania, iż pojęcie wiedzy jest stworzone przez wszystko to, co składa się na przekonanie. Jeśli chodzi o ostatni to próbuje on zastąpić wiedzę przekonaniem, które ma swoją przyczynę, że odnosimy sukces.

Filozof Kartezjusz, Hegel, Dewey, według Russella są zwolennikami wyżej wymienionych sposobów.

Następnie Russella stara się wyrazić swoje zdanie dotyczące wyżej wymienionych sposobów.

Uważa on, iż opinia Filozofa Kartezjusza może być z dużą łatwością obalona poprzez doświadczenie, ponieważ dla niego prawdę stanowi to, co jasne i w pełni zrozumiale. Na poglądzie tego filozofa możemy opierać, jeśli idzie o oczywiste pojęcie natomiast nie, jeśli idzie o oczywiste odczucie zmysłowe. Możemy stopniować pojęcie oczywistości i tylko na najwyższym stopniu osiągamy zdecydowaną pewność.

Forma skrajna teorii koherencyjnej mówi o istnieniu jedynego zbioru, jeśli chodzi o koherentne przekonania tworzące to, co prawdziwe i to, co możemy nazwać wiedzą. To nie jest uznane przez Russella.

Umiarkowana forma teorii koherencyjnej mówi, iż to, co jesteśmy w stanie nazwać wiedzą posiada większy lub mniejszy stopień niepewności. Russell nie widzi w niej czystej koherencji, ale ją potwierdza.

Autor na sam koniec swoich wywodów stwierdza stopniowalność wiedzy. Jego zdaniem na najwyższym stopniu stoją argumenty, których nie można zaprzeczyć i percepcyjne fakty. Następny jeszcze wyżej stojący stopień zajmowany jest przez to, co możemy sobie najżywiej przypomnieć.

Russell jest zdania ze nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, czym jest wiedza i jak ją prawidłowo interpretować. Pewne składniki można spróbować poddawać interpretacji, które mają pomoc zrozumieć to pojęcie, ale samego pojęcia z pewnością nikomu nie uda się z całą precyzyjności zinterpretować.