Zawarte tematy

Narodziny secesji, secesja na świecie

Polska secesja bogatych miast przemysłowych -Łódź

Najważniejszy łódzkie budynki z okresu secesji

Wille i należące do najzamożniejszych pałace

ul. Gdańska 32- Rezydencja Karola Poznańskiego

ul. Ogrodowa 15, rezydencja Izraela Poznańskiego

ul. Piotrkowska 137/139 Rezydencja J. Kindermana

ul. Gdańska 89 - Rezydencja Reinhardta Bennicha

ul. Karolewska 1, willa Schimmela

ul. Rewolucji 1905 nr 44- Willa Rappaporta

ul. Stefana Jaracza nr 62-willa Kestenberga

ul. Gdańska 107-willa

ul. Łąkowa 13- Willa Karola Nestlera

Kamienice Łódzkie, czynszówki

al. Tadeusza Kościuszki 93 

ul. Piotrkowska 29- czynszowa kamienica połączona z reprezentacyjnym bankiem

ul. Piotrkowska 37- "czynszówka"

ul. Piotrkowska 43-czynszówka

ul. Piotrkowska 128-czynszówka

al. Andrzeja Struga 3- czynszówka

ul. Dąbrowskiego 4- czynszówka

ul. Gabriela Narutowicza 44- czynszówka

Obiekty publiczne, użytkowe, reprezentacyjne

Reprezentacyjny budynek handlowy, galeria Schmechel i Rosner

ul. Romualda Traugutta 6-hotel Savoy

Gabriela Narutowicza 68- Szkoła handlowa, lub też Szkoła Zgromadzenia Kupców

ul. Tadeusza Kościuszki 65-Gimnazjum Niemieckie

ul. Wólczańska 5-Dom Weselny

Budynki przemysłowe

Narodziny secesji, secesja na świecie

Secesja w sztuce była próbą poszukiwania nowego, niezwiązanego z historycznym stylu. Pod koniec XIX wieku panował eklektyzm, będący czerpaniem (dosłownym powielaniem) z istniejących form. Tak, więc w sztuce pojawiły się podobne prądy, które nazywano secesją. Secesja( z łaciny secessio " odstąpienie", "wycofanie się") oznaczała odstąpienie od powielania form tradycyjnych i poszukiwanie nowatorskich rozwiązań. Nazwą posłużyła się jako pierwsza grupa artystów z Wiednia. Wiedeń był kolebką secesji, jednak styl ten zaczął powoli występować w innych krajach europejskich. Nazywał się on w zależności od kraju: "Modern Style" (Anglia), "Art. Noveau"(Francja), "Jungenstill"( Niemcy), "Stalle Libertyn"( Włochy).

Secesja miała za cel wprowadzenie nowych wartości do różnych dziedzin sztuki, między innymi architektury, sztuki użytkowej, malarstwa, rzeźby. Charakteryzowała się z zerwaniem z całym dorobkiem kultury europejskiej i poszukiwaniem świeżego spojrzenia na rzeczywistość. Krytykowano powielane epok poprzednich, starając się stworzyć nową wartość. Wyśmiewano karykaturalne zlepianie z sobą antycznych tympanonów, gotyckich maswerków, które osadzone w nie swojej epoce, nie spełniając żadnych zadań konstrukcyjnych stawały się śmieszne. Ważne było przeniknie się sztuk. Secesja opanowała zarówno architekturę, powstające duże gmachy, małą architekturę, ławki, zdobienia, detal architektoniczny, meble, malarstwo monumentalne, freski, ale też drobne rękodzieło jak ozdoby, biżuterię, łyżeczki do cukru, czcionkę drukarska, specjalny rodzaj plakatu. Tak, więc w pewnym, bardzo krótkim momencie nurt ten otoczył człowieka na wielu płaszczyznach jego życia.

Istnieje wiele odmian tego stylu, styl monachijski, bardzo bryłowy, początkowo ciężki, związany z możliwościami żelbetu (kształtowanie formy, możliwości architektoniczne). Zazwyczaj jednak głównym wyznacznikiem tego stylu była płynna, nieregularna linia. Była ona zaczerpnięta ze świata roślin, naśladowała nieregularne łodygi pnących się roślin, spajała z sobą styl. Płynna linia pojawiała się nie tylko w fasadach budynków, przechodząc w barierki balkonów, w linie schodów, okuć okiennych, była obecna jako zdobienie lamp, ornamentów ściennych, posadzkowych, układała się w charakterystyczne kształty secesyjnego pisma. Nowy styl poszukiwał także nowych materiałów, które pozwalałyby na wyrażenie się stylu. Były to takie metale jak srebro, żelazo, miedź, nikiel. Stosowano stopy metali, takie jak cyna, mosiądz, brąz. Zależności od potrzeb dobierano rodzaj materiału, tak, więc naczynia codziennego użytku, puchary, dzbany wyrabiano najczęściej z niklu, do tworzenia powyginanych balustrad, barierek, ozdób stosowano ciągliwe, podatne na skręcanie żelazo, bardzo chętnie używano mosiądzu i stopów metali we wnętrzach, łącząc je z innymi materiałami jak szkło czy drewno , a nawet kamień potrafiono uzyskać zaskakujące, niezwykle interesujące efekty. Bardzo powszechna stała się ceramika , która znalazła zastosowanie nie tylko w przedmiotach codziennego użytku i we wnętrzach lecz w architekturze, stosowano mniejsze i większe kafle jako okładzinę elewacji ( np. słynne budynki Gaudiego, często wykorzystywały ceramiczne mozaiki).Chętnie bawiono się materiałem i jego zastosowaniem, nie lubiono sztywnych zasad, dlatego zamiast srebro używano np. miedzi czy złota i na odwrót

Niezwykle istotne było połączenie owej płynnej, niemal ruchomej linii z formami stateczniejszymi, kwadratowymi, sześciennymi, stworzenie ich wzajemnego przenikania się. Dzięki owemu zespoleniu osiągano złudzenie harmonii, lekkości, porządku, nawet w tak dynamicznych i ekspresyjnych formach secesyjnych. Na początku oraz w końcowym etapie szczególnie doceniano formy prosty, którym ekspresję nadawano w bardzo delikatny i wyszukany sposób. Niektórzy uważają, że późna secesja pozwoliła przejść do modernizmu, jednak według mnie była unikatowym, jedynym w swoim rodzaju i nie będącym przejściem między stylami, pojawiła się naglę, równie szybko ustąpiła na rzecz kształtującej się w Europie na początku XX wieku sztuki modernistycznej. Chętnie korzystano w tedy z elementów gotowych, wykorzystując fabryczne materiały. Większość detali metalowych, wykonanych ze stopów metalicznych powstawała w dziewiętnastowiecznych fabrykach. Dlatego też secesja rozwinęła się w miastach bogatych, uprzemysłowionych, gdzie powstawały ogromne huty żelaza i szkła.

Mimo dużej automatyzacji i powszechnemu używaniu maszyn w epoce tej rozwinęło się rękodzieło. Artyści zachwyceni byli unikatowymi, nie mającymi swych odpowiedników tworami natury. Urzekały takie elementy świata przyrody jak nie dające się ujarzmić, zmieniające swe kształty obłoki, rozwiane włosy kobiece, skrzydła egzotycznych ptaków, ale przede wszystkim bogaty świat flory i fauny. Łodyżki kwiatów, wijących się w nie zdefiniowany do końca sposób, czujki motyli ich płynne, trudne do określenia, ale jakże piękne skrzydła. Lubiono długie łodyżki roślin, dlatego też często pojawiały się lilie, irysy, powoje, pnące się dzikie wino, czy dzika róża. Zaczerpnięte z natury formy dostosowywano na potrzeby architektury, przedmiotów użyteczności publicznej, wyposażenia wnętrz, chętnie bawiono się linią zamieniając ja na charakterystyczne secesyjne grafiki. Poza światem zwierząt i roślin interesował także świat jeszcze bardziej niezdefiniowanych zjawisk, chętnie przyglądano się wodzie, która układała się w zdumiewające rozedrgane wodospady, tworzyła przeróżne formy, lubiono buchające języki ognia,. Wszędzie tam próbowano znaleźć ową secesyjną żywą nieokiełznaną linię. Nie tylko świat roślin, zwierząt, owoców kwiatów i zjawisk przyrodniczych stał się inspiracją. Wtedy, bowiem odkryto i przyswajano na W odpowiedzi nasłane potrzeby sztukę dalekiego wschodu, szczególnie Japonii, z której naśladowano sposób przedstawiania( uproszczony, płaski, lecz także szukający organicznej linii) wody (japońskie grafiki wodospadów, oceanu, tajfunów, zjawisk przyrodniczych takich jak monsuny), przyrody i roślinności( sposób malowania gałęzi, szczególnie gałązki wiśni, sposób przedstawiania drzew z ich wijącymi się konarami, egzotycznych roślin). Zachwycano się także mitologicznymi zwierzętami, szczególnie kolorowo upierzonym ptactwem, rajskimi ptakami, flamingami. Jeśli chodzi o kolorystykę obiektów i wnętrz, często nawiązywano do sztuki dalekiego wschodu (pastelowe, jasne kolory, rzadko jaskrawe, chociaż istnieją obiekty o silnej, nasyconej kolorystyce, przypominające bardziej chińskie czy koreańskie wnętrza)

Polska secesja bogatych miast przemysłowych -Łódź

Łódź jako miasto przemysłowe, pod koniec XIX wieku stało się wielkim, znaczącym miastem, w którym dużo była bardzo bogatych przedsiębiorców i właścicieli fabryk. Zaczęły. Chętnie czerpano z dorobku architektury zachodnioeuropejskiej, często stosowano linie, dbano zarówno o wygląd wnętrz jak i zewnętrzną formę bryły. Secesja łódzka nie była jednak niczym nowatorskim w porównaniu chociażby do poszukiwań formy architektów wiedeńskich. Powstawały nowe założenia, bazowały one jednak na dorobku architektów wiedeńskich, angielskich oraz włoskich. Pierwszą zauważalną zmianą było wprowadzanie dużych, podłużnych okien, które miały szyby zamknięte w metalowe okucia. Początkowo masywne formy, naśladujące secesję angielską zaczęły z czasem zmieniać się zgodnie z panującymi na świecie modami. Tak, więc zaczęto stosować płynną, rozedrganą i rozczłonkowaną linię, która z czasem przerodziła się w coraz miększą, wplecioną w prosty budynek, delikatną linię. Około 1912 roku secesja była bardziej "elegancka " i subtelna, zamiast zdefiniowanej agresywnej linii późna secesja łódzka używała jedynie pewnych uproszczeń w postaci profilowania łuków. W kamienicach pochodzących z okresu schyłkowego łódzkiej secesji zdobienia pojawiają się tylko fragmentarycznie. Dostrzegamy je na fragmentach elewacji, w okuciach okien oraz drzwi ( miały one zakończenie spłaszczonym łukiem, w detalu secesyjnym, wolich oczkach, perełkowych wykończeniach wnętrz i frontowych elewacji, liściach laurowych, które często przewiązywano wstęgami-charakterystyczna secesyjna ozdoba).

Najważniejszy łódzkie budynki z okresu secesji

Rozwój Łodzi, przypadający na koniec XIX wieku ( wilka rewolucja przemysłowa w Polsce, co wiązało się z przemysłowym charakterem miasta ( zakłady włókiennicze, fabryki ceramiczne, huty, manufaktury). Utworzenie się niezwykle bogatej warstwy właścicieli przemysłowych, bankierów, ekonomistów przyczyniło się do powstawania bogatych, niezwykle reprezentacyjnych budynków. Mimo ogromnej dysproporcji ekonomicznej między najbogatszymi a najbiedniejszymi (wykorzystywani robotnicy fabryk, wywodzący się dawnej warstwy chłopskiej, której odebrano ziemię, zniszczeni wyzyskiem robotnicy, kalecy, ofiary rewolucji przemysłowej) to właśnie Łódź stała się największym ośrodkiem polskiej secesji. Znajduje się tu wiele kamienic, kilka pałaców, należących do opisywanej najbogatszej warstwy, oraz budynki przemysłowe( niektóre fabryki) i publiczne, utrzymane w secesyjnym stylu.

Wille i należące do najzamożniejszych pałace

ul. Gdańska 32- Rezydencja Karola Poznańskiego

Najbogatszą Łódzką rodziną przemysłową byli poznańscy. Większość dóbr należała do Izraela Poznańskiego ( jedynie początkowo, bogata, wpływowa rodzina wkrótce w całości się usamodzielniła i uzależniła). Pałace, utrzymane w stylu eklektycznym oraz historycznym znajdują się przy ulicy Ogrodowej oraz Gdańskiej (opisywana posiadłość).Mimo, że obydwa budynki zbudowano w różnych stylach, posiadają one secesyjną dekorację oraz wykończenie wnętrz. Nie należą one do tak zwanej "eleganckiej" secesji bazującej jedynie na delikatnej linii( styl pojawiający się około 1912 roku) lecz są pełne przepychu i nie do końca zdefiniowane. Ociekają detalem.

Willa na ul. Gdańskiej 32 ze sławnym secesyjnym pasażem Szulca jest dziełem Adolfa Zeligsona. Architekt ten w 1904 r. zaprojektował niezwykle interesujące balkony ( płynna linia) oraz okucia bram i okien. Zarówno brama jak i część balustrady balkonowej posada przewijający się motyw roślinny ( powyginane, zdobione łodyżki oraz rozrzeźbione liście). Na uwagę zasługuje także wnętrze,. Jedno z nich zaopatrzono w niezwykle bogatą i rzadko spotykaną czerwoną boazerię. Ściany natomiast zdobi piękna tapeta z motywami kwiatowymi. Tapety utrzymany w secesyjnym stylu znajdują się niemal w całym budynku ( Pierwsze piętro- skrzydło południowe, korytarz, jeden apartament).

ul. Ogrodowa 15, rezydencja Izraela Poznańskiego

Budynek, który istniał już wcześniej został gruntownie przebudowany przez Junga Rozenthala oraz Frańciszka Chełmińskiego. Przeprojektowano klatkę schodową, nadając jej secesyjną formę, która jest z całą pewnością unikatową częścią domu i stanowi wartościową jego część. Klatka schodowa stała się najładniejszą częścią domu, jednak także niektóre pomieszczenia uzyskały secesyjne wnętrza, zaopatrzono je w specjalnie zaprojektowane meble, kominki, zdobienia. Warto wspomnieć tu o kominku, znajdującym się na parterze (hall), salę przeznaczoną do gier, szczególnie do bilarda i gry w karty 9 stolik i krzesła przeznaczone do prowadzenia gry). W pomieszczeniach tych ozdobiono secesyjną boazerią, sufit zaopatrzono w piękne dekoracje. Znajduje się tutaj także kolekcja zdobionych mebli.

ul. Piotrkowska 137/139 Rezydencja J. Kindermana

Była pełną przepychu rezydencją, należącą do Kindermana. Zaprojektowana przez Karla Seidela w 1906 roku została zbudowana w latach 1907/08. Ma ona cechy zarówno modernistyczne jak i eklektyczne. W pewnym stopniu jest ona wzorowana na dorobku włoskiego renesansu. Mimo, że w zewnętrznej bryle nie widać wpływu secesji ( niekiedy tylko w drobnych detalach, obramieniach) we wnętrzach (także eklektycznych) zastosowano pewne motywy secesyjne. We wnętrzach łatwo dostrzec nawiązującą do roślinności dekorację. Szczególnie reprezentacyjna jest klatka schodowa. Nad wejściem umieszczono reprezentacyjny witraż.

Ciekawa i warta przeanalizowania jest fasada. Umieszczono na niej wenecką mozaikę, która miała przedstawiać zbiory bawełny oraz dalsze etapy pracy nad jej przetwarzaniem. Mozaika miała być hołdem łódzkiego przemysłu tekstylnego. Mozaika została wykonana w Wenecji ( zakład ASalvatiego). Była ono złożona z kolorowych kostek ceramicznych o wymiarach nie większych niż 49mm kwadratowych każda, zaskakiwało bardzo żywe nasycenie barwami mozaiki. Niestety( mimo trwałej techniki) zanieczyszczone powietrze Łodzi na początku wieku, a co z tym się wiąże kwaśne deszcze, zniszczyły mozaikę, topiąc jej spoiny. Została ona odrestaurowana przez J. Potza w latach 90 XX wieku.

ul. Gdańska 89 - Rezydencja Reinhardta Bennicha

Będący obecnie rektoratem politechniki łódzkiej budynek należy do jednego z najbardziej malowniczych. Niesamowite wrażenia wynikające z oglądania bogatego i fantastycznego detalu architektonicznego potęgowane są przez otocznie pałacu. Zaprojektowano za nim niezwykle bajkowy ogród, pełen strych wiekowych drzew oraz egzotycznych, sprowadzanych specjalnie dla projektu ogrodu gatunków roślin. Jednopiętrowa willa ma wysoką suterenę i rozbudowane poddasze. Dach czterospadowy, z umieszczonymi na narożach wieżyczkami, tworzy bajkową eklektyczną budowlę. Secesyjne są tu wykończenia okien, ich okucia oraz obramienia. Architekt projektujący pałacyk Dawid Lande zaprojektował tu niesamowite ornamenty złożone z pnących się łodyg roślin i kwiatów, kasztanowca, owoców, a także ptasich głów( stąd pochodzi właśnie nazwa willi, którą często nazywano "Pod ptasimi głowami"). Kolejny element składający się na stworzenie nastroju bajkowości, tajemniczości i niesamowitości to kamienna, ciężka rustyka oraz charakterystyczny, ciemny tynk, w którym występują liczne żłobki. Dla spotęgowania złożoności budynku użyto różnych rodzajów okien. Prostokątne okna o różnej wielkości zastosowano na parterze oraz piętrze. Mają one zróżnicowane secesyjne zakończenia o miękkich łukach.. Ciekawą dekoracją są wspomniane już głowy ptasie (sów). Ptaki mają rozłożone skrzydła. Nad nimi, tuż pod samym gzymsem zaprojektowano ciekawy fryz, który stworzyły połączone z sobą przeplatające się liście kasztana. Wnętrza są typowo secesyjne z roślinnymi elementami. W sufitach także pojawia się motyw liści kasztana, które są tu wplecione w cały ornament. Poza kasztanowcem inspirowano się liliami, makami. Hall zdobi mały witraż , w którym także obecny jest główny motyw, liście kasztanowca. Roślinny charakter dekoracji wraz z pięknym ogrodem tworzy spójne, bajkowe założenie.

ul. Karolewska 1, willa Schimmela

Zbudowane w 1898 roku założenie, będące jednym z wcześniejszych przykładów secesji łódzkiej składa się z budynków gospodarczych oraz willi i oficyn. Zaprojektował je architekt Franciszek Chełmiński. Jest to budynek przełomowy, zastosowano tu pierwszy raz niesymetryczną elewację, która ma zróżnicowane fakturowo tynki oraz secesyjną dekorację (tak zwaną szachulcową). Budynek ma rzut prawie kwadratowy. Jest on jednopiętrowy i posiada niewysoką piwnicę. Ma on łamany dach, który niegdyś pokrywała malowana dachówka (obecnie pokryciem jest blacha, co nieznacznie niszczy charakter obiektu). Tak zwany dach naczółkowy, który możemy podziwiać w opisywanej willi stwarza możliwość umieszczenia pomieszczeń użytkowych w części poddasza.

Elewacje zostały otynkowane w ciekawy sposób, zastosowano tu ciemny oraz jasny tynk. Ciemny jest tłem na którym umieszczono jasny, pastelowy ornament roślinny. Tynk ciemniejsze jest chropowaty i twardy, co tworzy ciekawy kontrast z delikatnym i miękkim jasnym ornamentem. Jaśniejszy tyk otacza także okna i otwory drzwiowe. Ornamenty stworzono przez połączenie różnorodnych płaskorzeźb i liści akantu. W elewacji od strony dużego, przestrzennego ogrodu umieszczono kolumnowy portyk, dodatkowo podzielono ją na trzy części. Na pierwszym piętrze znalazł się duży taras.

Wchodząc przez zwieńczone tympanonem wejście ogrodowe, znajdujemy się w ozdobionym secesyjnymi kolumnami oraz zdobieniami sieni. Na rzucie budynku łatwo dostrzec, że wnętrza zostały ułożone w sposób amfiladowy. Na uwagę zasługuje ich wystrój. Na parterze, gdzie zaprojektowano jadalnię, pokój dzienny (duży salon) oraz salę do gry w bilarda, sufity obłożono sztukaterią o wymyślnych motywach roślinnych (kiście winogron, tulipany, pojawiające się często liście i kwiaty kasztanowca). W pokojach parterowych pojawiają się także ozdobne fasety na suficie. W jednym z pokojów znajduje się na suficie wpisana w fasety mała łódka., w innym znajduje się niewielki motyl, a w ostatnim miniatura jabłoni , z dokładnie odtworzonymi liśćmi, pniem, jabłkami. Możemy podziwiać także bogato zdobione piece kaflowe o ozdobnej kracie. Na uwagę zasługuje także kolorystyka posadzek, parkietów oraz secesyjne obramienia okien oraz drzwi.

ul. Rewolucji 1905 nr 44- Willa Rappaporta

Wybudowana w stylu secesyjnym willa o przeznaczeniu mieszkaniowo- administracyjnym została początkowo nazwana rezydencją z kantorem. W przeciwieństwie do opisywanych wcześniej pałaców budynek nie należał do najzamożniejszej klasy. Była to willa kupca, dlatego różni się ona nieco skalą oraz rozkładem pomieszczeń. Podobnie jak w kamienicach, na parterze znajdowały się oficyny. Na piętrze znajdowało się mieszkanie kupca, zaś na mansardowym poddaszu sypialnie jego rodziny. Sama oficyna była zaopatrzona w pomieszczenia różnego typu, magazyny, kuchnię, łazienki, pokoje służbowe. Tutaj także znalazł się kantor 9 stąd nazwa budynku). Willa została nieznacznie przerobiono w latach trzydziestych XX wieku, gdy należała do Gołda Szypera.Wtedy to zostało dobudowane piętro..

Wybudowana w latach 1904/05 rezydencja ma ciekawą elewację frontową, wykonaną z ciemnej, czerwonej cegły, którą następnie pokryto pastelowym tynkiem, ozdobiono stiukami. Boniowanie jest ciemne, podobnie jak inspirowana motywami roślinnymi dekoracja. Kamienica ma dwa piętra (drugie zostało dobudowane w latach trzydziestych, jak już wspominano).Piwnica jest stosunkowo niska, a dwuspadowy dach pozwala na zaprojektowanie na poddaszu dodatkowych pomieszczeń mieszkalnych. Nieregularna forma willi ma ciekawą secesyjną elewację zachodnią oraz usytuowaną od południa. Bryła budynku nieregularna, przyziemnie wyodrębnione nieregularnym boniowaniem i tynkiem chropowatym. Okna w przyziemiu zaopatrzono w rzeźbione kraty. Podobne kraty znajdują się w bramie wjazdowej. Od strony południowej widoczne są balkony o ciekawej barierce secesyjnej. Barierka ma kwiatowe motywy, które są kontynuowane w elewacji budynku. Na pierwszym piętrze ściana balkonowa ma zdobienia, które nawiązują do działalności firmy, znajdującej się niegdyś w kamienicy. Ciekawą ozdobą jest umieszczony centralnie skrzydlaty stwór, na którym napisano inicjały LR. Mityczny stwór otoczony jest przez roślinny ornament. Od ulicy wchodzimy przez portal, nad którym znalazły się płaskorzeźby zwierząt oraz owalnie zakończone okucia okienne. Portal wspiera się na kolumnach, które zostały ozdobione liśćmi dębu. Ciekawostką jest umieszczona w narożniku wieża, która została udekorowana słonecznikami. Zaopatrzono ją w podzielone na trzy części okno, wokół którego znajduje się bogata dekoracja. Okno oraz jego obramienia mają opływowe kształty.

Elewacja zachodnia, zgeometryzowana w porównaniu do północnej ma pewne elementy roślinne, jednak zostały one bardzo uproszczone.

Wchodząc przez przedsionek dostajemy się do klatki schodowej, która została ozdobiona słonecznikami. Klatka schodowa (dwubiegowa) prowadzi na reprezentacyjne piętro. Tutaj zaprojektowano między innymi ogród zimowy, ozdobiony interesującą dekoracją secesyjną o płynnych, pofalowanych liniach. Zachowała się roślinna dekoracja drzwi wewnętrznych. Dodatkowo, drzwi te mają masywne, zdobione okucia.

ul. Stefana Jaracza nr 62-willa Kestenberga

W roku 1840 powstała w mieście tak zwana "Nowa Dzielnica". Stworzenie jej nastąpiło podczas rozbudowy Łodzi, było ono konieczne gdyż pod koniec XIX wieku przemysłowe miasto rozrastało się w niezwykle szybkim tempie. Działka, znajdująca się przy ulicy Sterlinga oraz Jaracza (skrzyżowanie ) należała do zamożnej rodziny Kestenbergów. Zlecili oni Lwowi Lubotynowiczowi budowę dużego domu mieszkalnego, który miał się znajdować niedaleko fabryk rodzinnych. W ten oto sposób powstał zespół mieszkalno-fabryczny. Niestety już pod koniec XIX wieku (1896) fabryka spłonęła. Wtedy to Gustaw Landau-Gutenteger zaprojektował nową fabrykę wraz z otaczającą ją zabudową mieszkalną. Przedsięwzięcie zakończono przed 1902 rokiem. W tym samym czasie Franciszek Chełmiński stworzył projekt nowej willi dla rodziny. Miała ona pełnić funkcję mieszkalno-administracyjną. Na północ od rezydencji zaprojektowano małą portiernię. Budowę zakończono w 1903 roku. Budynek miał rzut prostokątny. Budynek był dwukondygnacyjny, miał wysoką piwnicę oraz obszerne poddasze użytkowe, które znalazło się pod mansardowym, okazałym dachem. Bliskie umieszczenie domu względem zakładów przemysłowych było podyktowane wygodą, pozwalało, bowiem właścicielom na sprawne zarządzanie firmą. Taki zabieg był powszechnie stosowany w willach bogatych Łodzian, którzy w większości byli właścicielami zakładów przemysłowych. Na parterze znajdowały się pomieszczenia administracyjne, zaś wyżej mieszkania oraz sale reprezentacyjne, służące do przyjmowania gości. Kolejna rozbudowa miała miejsce w roku 1910. Wtedy jednak zajęto się przede wszystkim rozbudową budynków fabrycznych.

Willa charakteryzuje bardzo ładnym projektem elewacji. Pokrywają ją lekko zgeometryzowane, delikatne ornamenty, które są charakterystyczne dla późnej secesji wiedeńskiej. Jeśli chodzi o tynki, rozróżniono od siebie faktury cokołu, parteru. Parter pokryto boniowaniem. Jasny tynk pokrywają gdzieniegdzie ciemniejsze elementy z charakterystycznymi żłobieniami. Elewacja jest przestrzenna dzięki licznym wykuszom, płaskorzeźbom roślinnym, tarasom. Piony zostały podkreślone przez dekoracyjną, pięciokątną wieżę. Wieżą została ozdobiona elementami roślinnymi oraz podobnym jak elewacja tynkiem z widocznymi żłobkami. W oknach umieszczono drobne pilastry, a nad wykuszami zdobienia. Okna w znacznym stopniu zróżnicowano pod względem kształtu oraz ich wielkości. W nich umieszczono bardo ozdobne kraty o falistych liniach. W okienkach piwnicznych kraty mają formę wachlarzową i motywy organiczne. Przestrzennie pomiędzy kolumnami oraz pilastrami zostały pokryte ozdobnymi tynkami, na których znalazły się roślinne ozdoby (liście akantu).Oś pionowa podkreślona została dodatkowo przez balkony. Duży , optycznie "ciężki" balkon ma roślinne zdobienia i zakończony został ryzalitem. Wejście do willi (ul. Jaracza) zostało zaakcentowane bardzo ozdobnym portalem, w którego zdobieniach pojawiają się między innymi liście akantu, owoce, kwiaty, rozedrgane, pofalowane łodygi roślinne oraz twarze mitycznych zwierząt.

Wnętrza zaskakują interesującą sztukaterią secesyjną, która posiada ciekawe motywy roślinne. Na środku hallu znajduje się reprezentacyjna dwubiegowa klatka schodowa., posiadająca ażurową drewnianą balustradę, ozdobioną tralkami oraz winoroślą. Stolarka drzwi posiada analogiczne zdobienia roślinne. Duże okno trójdzielne umieszczone w centrum hallu zaopatrzono w podobne jak balustradę oraz drzwi motywy. Ozdobą hallu są także piękne lustra secesyjne.

Pokoje piętra także ozdobiono dekoracją roślinną (zwłaszcza sufity). Wykorzystano tu motywy kwiatowe (maki, powoje, owoce leśne).

ul. Gdańska 107-willa

Budynek należy do późniejszych fazy secesji łódzkiej, która charakteryzowała się subtelną, zgeometryzowaną fasadą o lekko zaznaczonej pofalowanej linii( linia widoczne jedynie w łukowatych obramieniach okien, w częściach balkonowych). Rezydencja powstała w latach 1910/11. Bryła willi jest trójdzielna, nieregularna. Ma ona interesujące okna, oparte na półokrągłym łuku, na poddaszu mają one kształt zbliżony do elipsy. W części dachowej znajdują się lukarny. Detale zostały bardzo uproszczone, zgeometryzowane, mają delikatnie pofalowaną linię, która ma wyraźne zgeometryzowane ornamenty oparte są na linii prostej z widocznym upodobaniem do ornamentów kwiatowych i roślinnych. Klatka schodowa jest reprezentacyjna, na jej półpiętrze znajduje się okno podzielone na trzy części. Zostało ono zamknięte łukiem, zamiast szyby zaprojektowano kolorowy, secesyjny witraż. Widnieją na nim ornamenty roślinne, bardzo uproszczone, zgeometryzowane, abstrakcyjne. Witraż ma kolorystykę liliową z elementami fioletowymi oraz błękitnymi i żółtymi. W środku kompozycji zaprojektowano postać myśliwego, podczas polowania na jelenia. Całość obramowano kunsztownym ornamentem stylizowanym na listowie. W bocznych skrzydłach umieszczono medaliony w barwach zbliżonych do dużego witrażu.

ul. Łąkowa 13- Willa Karola Nestlera

Willa zbudowana została na początku XX wieku. Jej charakterystyczną cechą jest interesujący wykusz ( sięgający do 1 piętra, który został skierowany w stronę południową). Dach był kiedyś pokryty kolorową dachówką, dzisiaj przykryty blachą. Przyziemie budynku pokryto boniowaniem, zaś ściany chropowatym (typowo secesyjnym) tynkiem i bardzo ciekawa dekoracja secesyjna o motywach roślinnych, stylizowane sowy oraz zgeometryzowane ornamenty.

Wewnątrz pomieszczenia zaprojektowano w stylu secesyjny, niektóre mają charakter modernistyczny.

W łazience i kuchni do dziś zachowały się secesyjne kafelki.

Kamienice Łódzkie, czynszówki

Kamienica czynszowa znajdująca się na alei Tadeusza Kościuszki 93 to najlepiej zachowany przykład secesji a ziemiach polskich. Ma ona cztery dość wysokie (3,5m) kondygnacje. Została zaprojektowana jako luksusowy apartamentowiec z dużymi i przestronnymi mieszkaniami . Głównym architektem pracującym nad projektem był

Gustaw Landau-Gutenteger, który w 1902 roku zaprojektował jedynie połowę dzisiejszej kamienicy. Jeśli chodzi o elewację, miała ona kompozycję sześcioosiową. Okna zakończono typowymi dla secesji z tego okresu zaokrąglonymi delikatnie łukami, który był spłaszczony w środkowej części. Elewacja frontowa została urozmaicono w stosunku do pozostałych wykuszem, który zaprojektowano a nieregularnym rzucie. Nad wykuszem znajduje się niewielkich rozmiarów dach. Obok drzwi wejściowych widzimy okienka o modnym wówczas kształcie. Nad nimi widnieje dekoracja ornamentowa. Zachował się projekt, na którym zdefiniowano ogólny zarys fasady, tutaj uzgodniono między innymi na jakiej wysokości mają być zdobienia, jak powinna wyglądać i przebiegać główna linia (zdefiniowanie jej wszystkich punktów).Architekt zdefiniował, że dekoracja musi być roślinna i określił projekcie je proporcje , kolorystykę tynków, a tym samym zamierzony efekt, który chciał uzyskać na elewacji. Budynek rozbudowano, gdy w 1911 roku Poznańscy kupili od Zygmunta Deutchamana sąsiednią działkę (obecnie al. Kościuszki 93). Znajdowały się już na niej zabudowa, lecz małżeństwo pragnęło rozbudowania także swojej kamienicy. W 1912 roku pracowano nad rozbudową kamienicy według osi północne. Osiągnęła ona wówczas obecne rozmiary. Kierownikiem budowy został Romuald Miller, prace nad obiektem prowadziła się spółka budowlana z Łodzi, będąca własnością Jana Steca. Część rozbudowywana miała być kontynuacją istniejącego obiektu. Fasada ma tą samą, dopasowaną kompozycję, co jej istniejąca połowa. Ta sama ornamentowa dekoracja, ten sam podział kompozycyjny (sześcioosiowy), okna tego samego typu. Przy rozbudowie kamienicy starano się bardziej zdefiniować ornamenty. Stały się one niezwykle ozdobne, użyto tu motywów winorośli, kasztanowca, słoneczników, maków, bluszczu, a więc, roślin charakterystycznych dla polskiej secesji. Dodatkowo zastosowano urozmaicenia elewacji, wprowadzając tu ciemno czerwoną, mocno wypalaną cegłę. Wraz z typowo secesyjnym, chropowatym, ciężkim tynkiem tworzy to efekty zaskakujące. Monumentalność kamienicy podkreślają aż dwie, umieszczone w narożach bramy wejściowe oraz centralnie usytuowana, reprezentacyjna brama wjazdowa. Nad ustawionymi niezgodnie z osiami (zachwianie symetrii) bramami wejściowymi znajdują się charakterystyczne secesyjne okna (typu nerkowego).W samych narożnikach umieszczono maszkarony. Na pierwszym piętrze zaprojektowano horyzontalnie usytuowany fryz, którego motywem przewodnim są wzajemnie zapętlające się spirale. Dodatkowo dodano jeszcze dwa duże ( trzypiętrowe) wykusze. Wykusze nakryto kopułami, które łączą się z dachem ozdobną balustradą. Nad balustradą znajduje się dach (o drewnianej konstrukcji dźwigarów) naczółkowy. Dach ten posiada szczyt w formie trójkąta (tak zwana ryglówka). Szczyt został osłonięty przez ozdobny okap. Okap wspiera się na ozdobnych, rzeźbionych drewnianych wspornikach (mają one płynny charakter, przypominając kształtem wijącą się roślinność).

Wykusze zdobią te same secesyjne elementy, co elewację frontową. Są nimi winogrona, maki, liście oraz kwiaty kasztanowca. Wyżej znajduje się drobny, jodełkowy fryz. Typowo secesyjne, odstające delikatnie od fasady, wybrzuszone balkony zostały zaprojektowane w miękkiej, płynnej linii. Wspierają się one na wspornikach (żeliwo), które przypominają płynne gałęzie kasztanowca. Elewację wieńczy okap, który podpierają drewniane, rzeźbione i bardzo ozdobne belki.

Do krzywoliniowych podpór balkonowych dopasowano stylistycznie kraty okienne, które umieszczono w przyziemiu oraz w głównej bramie. Bardzo ozdobna klatka schodowa ma dekoracje roślinne ( te same powtarzające się elementy: liście kasztanowca, maki, jemioła, winorośl). Na parterze, w ozdobnej balustradzie istnieje do dziś latarnia (bardzo bogato rzeźbiona) gazowa. Znajdujące się sieni okna międzypiętrowe mają bogato zdobione okucia, tutaj także pojawiają się ornamenty roślinne. We wnętrzach widzimy secesyjne sztukaterie, na ścianach liczne pilastry, klamki oraz okucia drzwi wykonano z mosiądzu. W niektórych pokojach zachowały się jeszcze pierwotne piece kaflowe oraz zdobione mosiężną dekoracją kominki. W oficynach, które dobudowano od strony frontu także spotkamy ozdoby roślinne. Małe podwórko (niewielki dziedziniec) zostało domknięte niewielkim, budynkiem (pawilonik) z ozdobna wieżyczką.

ul. Piotrkowska 29- czynszowa kamienica połączona z reprezentacyjnym bankiem

Kamienica została zbudowana dla zamożnego bankiera Wilhelma Landara przez Gustawa Gutentegera. Zaprojektowano ją na skrzyżowaniu ulicy Piotrkowskiej ze Stanisława Więckowskiego. Jest to duża czterokondygnacyjna kamienica narożnikowa z wysoką piwnicą. Powstała w roku 1903. Na fasadzie znajdują się ozdobne ornamenty w stylu secesyjnym, które w ciekawy sposób nawiązują do znajdujących się niedaleko detali zaprojektowanych w stylu barokowym. Do form barokowych należą między innymi kolumny w narożnikach budynku, przeskalowane pilastry ścienne, lukarny, barokowa kopuła na narożniku, oraz szereg detali od ulicy Piotrkowskiej. Pilastry oraz monumentalne kolumny zaprojektowano w tak zwanym wielkim porządku. Kamienica łączy w sobie cechy secesyjne z historycyzującymi, eklektycznymi. Elewacja i bryła budynku jest syntezą tych stylów. Podobnie we wnętrzu, secesja przeplata się z eklektyzmem, pozwalając na stworzenie charakterystycznego dla Łodzi ( większość pałaców oraz zamożnych kamienic) pałacykowato-bajkowego ociekającego detalem stylu. Na opisywane formy eklektyczne elewacji zostały nałożone typowo secesyjne detale. Są to przede wszystkim miękkie linie ornamentów roślinnych, lecz także lwie głowy, maski stylizowane na kobiece i męskie. Kwintesencję osiąga ornament na kopule, który wieńczy cały ozdobny narożnik. Na uwagę zasługuje kamieniarka okien oraz drzwi. Stolarka drzwiowa oraz okienna ma także przemyślany, bardzo subtelny, opływowy oraz ozdobny kształt. Narożnikowa kamienica na ulicy Piotrkowskiej posiadała znakomitą lokalizacje ( dobry punkt handlowy oraz mieszkalny, reprezentacyjne wnętrze kamienicy). Tak, więc, właściciel miał znaczne dochody z bardzo wysokich opłat czynszowych. Na parterze znajdował się bank, zaś na piętrach luksusowe, bardzo drogie mieszkania dla zamożniejszych osób przebywających tymczasowo w Łodzi, lub budujących dopiero własne rezydencje.

ul. Piotrkowska 37- "czynszówka"

Podobnie jak poprzednio opisywany budynek, kamienica ta także zadziwiała przepychem i monumentalnością. Była ona też czynszówką dla zamożniejszych mieszkańców. To duża budowla pięciokondygnacyjna, wzniesiono ją na rzucie prostokąta. Na osiach ma ona wykusze oraz dwie oficyny. Jest to imponująca pięciokondygnacyjna kamienica czynszowa, wzniesiona na planie prostokąta, z wykuszem na osi. Ma ona oficyny od zachodu. Ustawiono ją na wschód od budynku. Oficyn ta domyka podwórze od strony zachodniej. Budynek ma trzy piętra, które zostały wsparte na ozdobnych wspornikach. Nad czwartą kondygnacją umieszczono ozdobną kopułę w stylu eklektycznym, która nawiązuje do kopuł barokowych. Na elewacji umieszczono liczne ornamenty z liści oraz łodyg roślinnych. Zwieńczeniem elewacji są maszkarony.

ul. Piotrkowska 43-czynszówka

Ten interesujący obiekt zbudowano pod koniec XIX wieku (lata siedemdziesiąte, lub schyłek lat siedemdziesiątych). Należała ona do Oszera Kohna, a zbudował ją Gustaw Gutenteger, jeden ze znaczących architektów secesji łódzkiej. Rozbudowana, nowoczesna kamienica stała się bardzo dochodowym domem czynszowym. Później, do 1918 roku łódzki właściciel oraz handlowiec (Juliusz Heinzel) przyczynił się do powstania tutaj sklepu. W swojej kamienicy umieścił główny sklep(skład) produkowanych w fabryce towarów. Wyżej znajdowały się mieszkania czynszowe, przeznaczone dla zamożniejszych Łodzian. Wynajmowali je między innymi członkowie Towarzystwa Wzajemnego Kredytu. W 1901 roku przeprojektowano nieznacznie elewację, wprowadzając do eklektycznego budynku detale, ornamenty secesyjne. Podkreślono piony elewacji frontowej przez wprowadzenie trzech kamiennych ozdobnych ryzalitów ( dwa na obrzeżach, jeden w środkowej części). Na zakończeniu środkowego ryzalitu umieszczono kopułę. Ją także ozdobiono wprowadzają motywy kwiatowe.

ul. Piotrkowska 128-czynszówka

Jest to mniejsza od opisywanych powyżej, trzypiętrowa, lecz rozwieź ozdobna (cała fasada przy ulicy Piotrkowskiej jest niezwykle reprezentacyjna). Ten interesujący budynek zaprojektowano w stylu wczesno secesyjnym. Widać tu wyraźnie wpływy architektów wiedeńskich. Jej projektantem był Gustaw Gutenteger. Ten budynek różni się jednak od wcześniejszych realizacji architekta, która są zazwyczaj przykładami dojrzałej, niezwykle ozdobnej secesji łódzkiej. Wcześniej na działce tej znajdował się mały dom tkacki. Kamienca należał do małżeństwa Schichtów Gustaw oraz Alwina). Interesująca elewacja frontowa ma bardzo ciekawą secesyjną kompozycję, w skład której wchodzą secesyjne motywy, maski ludzkie, głowy mitycznych zwierząt. Najwyższa kondygnacja kamienicy jest syntezą secesji. Na górze widzimy dach mansardowy, z dwoma szczytami, gdzie opływowa linia łączy z sobą poszczególne elementy. Tam widzimy maskę kobiety, po jednej stronie, oraz mężczyzny w przeciwległym narożu. Każda masek opleciona opisywaną powyżej secesyjną linią oraz ornamentami roślinnymi.

Środkowa część elewacji zawiera w sobie maski trzech mężczyzn. Trzecia kondygnacja ma prostokątne, zakończone łukiem okna, natomiast znajdujące się z boku okna balkonów są znacznie szersze i mają spłaszczone podkowiaste łuki na zwieńczeniach. Aby podkreślić wertykalny charakter elewacji, ułożono pasy z różnego rodzaju tynków. Pasy te tworzą pionowy układ kompozycyjny. Dodatkowo posłużono się motywami antycznymi oraz klasycystycznymi, między innymi girlandami, które pną się po całej fasadzie. Jeśli chodzi o wnętrza kamienicy, zostały one bardzo dobrze zachowane. Możemy podziwiać secesyjną sztukaterię, piece kaflowe w pokojach, oraz bardzo dobrze zachowane ozdobne kafelki. W niezwykle reprezentacyjnym hallu widnieją kryształowe dekoracje, żyrandole, drzwiczki z mosiężnymi, skrupulatnie wykonanymi kratami, ozdobne lampy, klamki wykonane z mosiądzu, parkiety.

Brama główna została delikatnie odsunięta z głównej pionowej osi (asymetria typowa dla secesyjnych kamienic). Naokoło ozdobnej bramy widzimy bogatą kamieniarkę, na której łatwo dostrzec ciekawe fryzy roślinne, nawiązujące do gotyku gurty, ozdobne kwiaty. Możemy również podziwiać bardzo dobrze zachowaną stolarkę secesyjną, która jest oryginalna zarówno w oknach jak i drzwiach oraz bramie wejściowej do budynku. Po stronie niewielkiego dziedzińca znajdują się prostokątne okna, które zakończono w bardzo różny sposób. Od strony dziedzińca znajduje się ozdobna klatka (zdobiona ryzalitami) schodowa. Zaznaczona ryzalitem klatka ma trzy niewielkie okna zostały zaopatrzone w bardzo powściągliwą w wyrazie (jak na secesję łódzką) stolarkę, z powszechnie stosowanym podkowiastym, lekko spłaszczonym łukiem. Pod oknami usytuowanymi na trzecim piętrze zaprojektowano nieco odmienny niż w pozostałej części fasady tynk z charakterystycznymi żłobkami. Ten sam rodzaj tynku znajduje się pod zaznaczoną w elewacji klatką schodową. Interesujące ornamenty, w skład których wchodzą zarówno elementy roślinne ( liście oraz łodygi) i formy zgeometryzowane. Wiją się one na całej szerokości budynku. W ornamencie łatwo dostrzec także owoce, takie jak winogrona, jabłka, jak i liście (ozdobny akant) kwiaty (magnolia, słoneczniki ) oraz pewne motywy związane z fantastycznym światem fauny (poroża mitycznych stworów, szpony). Tutaj znajdują się również dostawione oficyny, które razem z fasadą tworzą spójną formę stylistyczną. Tutaj także zaprojektowano prostokątne okna o zróżnicowanych rozmiarach oraz zakończeniach, są one podkreślone ryzalitami

al. Andrzeja Struga 3-czynszówka

Zaprojektowana przez Ludwika Panczakiewicza kamienica powstała w roku 1911. Jest dużym pięciokondygnacyjnym budynkiem, o podwyższonej piwnicy oraz niezwykle masywnym dachu mansardowym, w którym zagospodarowano pomieszczenia mieszkalne ( dodatkowe mieszkania czynszowe). Ma ona okazała bramę, którą wjeżdżamy na dziedziniec (duża brama przejazdowa) oraz mniejsze wejścia ( pięć rozmieszczonych w najniższych partiach elewacji wnęk wejściowych). Nad opisywanymi drobnymi wnękami także zaprojektowano ozdobny detal secesyjny, oraz nawiązujący do klasycyzmu (ozdobne kosze z owocami oraz kwiatami, girlandy).

Ponad bramą główną widnieje dekoracyjna inskrypcja "Anno Domini MCMXI" (1911), natomiast ponad jednym z wejść "Viribus Unitis" ( co oznacza" Wspólnymi siłami"). Po stronie dziedzińca znajdują się oficyny, które wieńczą ryzality. Tam też zaprojektowano klatki schodowe. Patrząc na plan kamienicy, widzimy, że architekt starał się kątów prostych, wprowadzając zaokrąglenia na narożnikach. Piętro oraz parter pokrywa delikatne boniowanie. Wyżej znajdują się gładkie ornamenty, powstałe przez zastosowanie różnego rodzaju tynków. Zadziwia kamieniarka okienna ( typowe secesyjne zakończenia łukami (lekko spłaszczonymi) koszowymi) Na Ponad otworami okiennymi znalazły się ozdobne wykusze, które mają wysokość trzech( lub nieznacznie wyższe) kondygnacji. Wyżej zaprojektowano wielkie, monumentalne pilastry. Je także ozdobiono motywami kwiatowymi, owocami, ozdobnymi liśćmi. W centralnej części frontowej elewacji umieszczono duże oko, które otaczają ozdobne liście, owocowe, wieńce, barokowe aniołki. We wnętrzach zachowały się oryginalne sufity. Sień ma usytuowane dolnej części płycizny, które wypełniono ozdobną ceramiką ( jasna, zgaszona zieleń). Płytki otacza interesująca sztukateria ozdobiona roślinami. W korytarzu, ponad drzwiami widnieje napis "Salve"(co oznacza "Witamy") Obok schodów zaprojektowano windę. Balustrada klatki niezwykle ozdobna, otoczona girlandami.

ul. Dąbrowskiego 4-czynszówka

obiekt ten powstał najprawdopodobniej w 1902 lub 1905 roku. Była to także kamienica przeznaczona do wynajmu, który adresowano z całą pewnością do bogatszych mieszkańców, jednak obiektowi brak reprezentacyjności i przepychu, który niewątpliwie mają obiekty usytuowane przy ulicy Piotrkowskiej (Łódź była często nazywana "miastem jednej ulicy", gdyż tam właśnie budowano najładniejsze, największe założenia, tam także kwitło życie gospodarcze (poza czynszówkami banki) oraz kulturalne( kamienice wynajmuje bogata ludność). Budynek należał do Neszy Tempelhoff. Obiekt ma bardzo ciekawą secesyjną, zdobioną detalami w stylu klasycystycznym. Główna brama ( niezwykle reprezentacyjna) została usytuowana lekko po lewej stronie. W centrum frontowej elewacji został zaprojektowany ozdobny ryzalit ( ładne okna, podzielone na trzy części). Ryzalit został otoczony skomplikowaną dekoracją kwiatową. Z boku, koło okien zaprojektowano dekoracje z liści laurowych, owoców, kwiatów. Często jak i w innych kamienicach łódzkich pojawiają się kamienne płaskorzeźby kwiatów słonecznika oraz maków. Gzyms również został zaprojektowany w formie roślinnego wieńca. Ciekawa stolarka okienna. Wnętrza kamienicy zaprojektowano w stylu secesyjnym, w niektórych zachowała się sztukateria..

ul. Gabriela Narutowicza 44-czynszówka

W czasie projektu działka należała do zamożnego Rachmila Lipschitza. Jest to doskonały przykład secesji wiedeńskiej na ziemiach Polskich. Początkowo, powstała w 1910 roku kamienica ( bardzo elegancka uproszczona fasada, nawiązująca do kamienic wiedeńskich).

Budynek wzniesiono z cegły, który później został otynkowany, charakterystycznym dla budynków secesyjnych chropowatym ( nie tylko secesja łódzka) tynkiem. Pięciokondygnacyjna kamienica ma boniowaną w dolnej partii oraz w części pierwszego i drugiego piętra elewację. Przy gzymsie pojawia się niezwykle ciekawa ( nawiązująca do kamienic wiedeńskich) dekoracja geometryczna. Poza abstrakcyjnymi motywami łatwo zauważyć tu także głowy dzikich zwierząt (lwy, mityczne stworzenia) oraz charakterystycznych dla secesji roślin. Okna utrzymane w secesyjnym stylu (zwieńczone lekko spłaszczonym łukiem). Po bokach dużej wnęki wejściowej umieszczone zostały monumentalne pilastry. Kompozycję pionową zaznaczono dzięki lizeną, które zostały zaprojektowane w tak zwanym wielkim porządku (monumentalny porządek, lubiany w dobie eklektyzmu). Lata 80 przyczyniły się do przebudowy, zmniejszono ilość zdobień i detalu na elewacji od strony niewielkiego podwórza.

Obiekty publiczne, użytkowe, reprezentacyjne

Reprezentacyjny budynek handlowy, galeria Schmechel i Rosner

Obiekt został zbudowany na początku XX w, kiedy to dwóch sklepikarzy, początkowo zajmujących się sprzedażą oraz przeróbkami odzieży damskiej postanowiło rozszerzyć swoją działalność. Byli to Emil Schmechel oraz Juliusz Rosner. Postanowili oni wydzierżawić od Zgromadzenia Majstrów Tkackich działkę, na której miała stanąć nowa siedziba firmy ( parcela -ul. Piotrkowska 100 a). Kupcy zamiast płacić regularny czynsz zawarli umowę, w której przyrzekają budowę obiektu, który po 10 latach przechodzi w ręce zgromadzenia. Tak, więc w 1909 r. powstał niewielki (jednopiętrowy) obiekt z wysokim W umowie zobowiązali się wybudować na niej dom, który po 10 latach miał przejść na własność Zgromadzenia. W 1909 roku zbudowali jednopiętrowy budynek z wysokim poddaszem i większą oficyną. Tutaj otwarli sklep oferujący odzież męską i damską. Gdy budynek przeszedł (po określonym w umowie okresie dziesięciu lat) w ręce towarzystwa, sprzedało go ono około 1927 roku Wawrzyńcowi Gierbichowi, który otworzył tutaj ekskluzywną cukiernię połączoną z kawiarnią. Tutaj znajdowała się właśnie sławna Esplanada. Oficyna , wybudowana w celach magazynowych została dopasowana do wypieku ciastek.

Cukiernia znajdowała się tutaj do 1947 roku. Później budynek stał się własnością państwową (przejęty od rodziny Gierblichów w dzierżawę). Od tego czasu znajdowała się tutaj Spółdzielnia ( Powszechna ) Spożywcza . Wówczas funkcjonował tutaj sklep. Lata te oznaczały zupełną dewastację wnętrza cukierni.

Jest to niezwykle interesujący i wartościowy przykład secesji łódzkiej. Jednopiętrowy obiekt z wysokim dachem, niezwykle bogato zdobioną elewacją. Elewacja budynku została misternie ozdobiona kunsztowną sztukaterią, przylegają do niej niewielkie oficyny. Plan głównego budynku to lekko wydłużony prostokąt. Zbudowany został on z ciemnej , długo wypalanej cegły, którą później otynkowany pastelowymi, białymi, beżowymi tynkami. Od strony zachodniej elewacja ma trzy kondygnacje. Parter został oddzielony od wyższych kondygnacji zdobionym geometrycznie ryzalitem. Na piętrze, w centrum znajduje się duże okno, które zostało podzielone na trzy części. Okno zostało zakończone spłaszczonym delikatnie w środkowej części łukiem (tak zwany łuk koszowy). Z boku, na skraju elewacji znajdują się niezwykle ozdobne ryzality. Pomiędzy otynkowanymi ryzalitami widzimy ozdobne, prostokątne okna. Na drugiej kondygnacji zastosowano spiralny ryzalit, który był prawdopodobnie inspirowany łodygą kwiatową lub łodygą bluszczu. Trzeci kondygnacja ma ornament stylizowany na liście irysu zaś ostania na bluszcz Na szczycie elewacji miała niegdyś znajdować się laska kaduceusza (laska, którą oplata żmija ze skrzydłami, był to boski atrybut Hermesa i Merkurego). Laska była symbolem szczęścia, mającym zapewnić pomyślność. Znajdowały się tu duże klatki schodowe z ładnymi, reprezentacyjnymi świetlikami, w których umieszczono szkło weneckie.

ul. Romualda Traugutta 6-hotel Savoy

Budynek powstał w roku 1910, zaprojektował go polski architekt Franciszek Chełmiński. Już w 1911 roku nastąpiła przebudowa i rozbudowa górnych kondygnacji. Przebudowę nadzorował Romuald Miller. Uważą się budynek za przykład secesji (idealnie secesyjne proporcje oraz główne założenia obiektu, charakterystyczne są zmienne wysokie i niskie, niezdefiniowane kondygnacje, duże, prostokątne okna i elegancka subtelna dekoracja). Najpiękniejszym elementem budynku jest jednak niezwykle interesująca supraporta nad częścią wejściową do budynku. Ma ona charakterystyczne rzeźbione w kamieniu pawie.

Gabriela Narutowicza 68- Szkoła handlowa, lub też Szkoła Zgromadzenia Kupców

Budynek został zaprojektowany w ramach konkursu ogłoszonego w roku 1904 przez Zgromadzenie Kupców na projekt szkoły zgromadzenia kupców. Otwarty konkurs wygrał Gustaw Gutenteger., który złożył pracę konkursową z Piotrem Brukarskim. Był to subtelny, elewacji projekt w stylu wiedeńskiej secesji. Budowa miała miejsce w latach 1907/10. Jest to wysoki obiekt o szerokich suterenach. Pomysłem na kompozycję elewacji frontowej są trzy ozdobne i bardzo wysokie oraz wąskie ryzality. Zostały one ozdobione geometrycznymi, kamiennymi płaskorzeźbami. Okna zwieńczone zostały typową secesyjną kamieniarką (lekko spłaszczone w centralnej części łuki). Niektóre z nich zostały podzielone na kilka części ( trzy lub cztery). Górna część elewacji została pokryta ozdobnymi wieńcami laurowymi. Tam też zaprojektowano umieszczone w kwadracie rozety ( czasem okrągłe). Użyto ciekawych, zgeometryzowanych tynków. Wejście do budynku (od ulicy) zostało wpisane w lewą część ryzalitu. Wnętrza zachowały swój secesyjny charakter Znajduje się tu piękna klatka schodowa ( z prześwitem od strony ulicy). Zachowały się boazerie w hallu oraz sztukateria na sufitach. Klatka schodowa ma balustradę, która została zdobiona geometrycznymi oraz roślinnymi elementami. Długie korytarze mają długość równą długości budynku. Niestety zostały one zabudowane i zwężone ( potrzeby uczelni).

ul. Tadeusza Kościuszki 65-Gimnazjum Niemieckie

Budynek zaprojektował w 1910 roku Karol C. Herrnring, architekt z Berlina. Jest to obiekt w stylu modernistycznym, posecesyjny. W jego narożniku widzimy ozdobną wieżyczkę przekrytą kopułą. Nad portalem wejściowym wykuto w kamieniu sowę, symbolizującą mądrość oraz pszczołę, symbolizującą pracowitość. Na południowej fasadzie znajdują się płaskorzeźby pelikanów. Okna mają zróżnicowane kształty, wielkości oraz wysokość.

ul. Wólczańska 5-Dom Weselny

Zaprojektowana została ona około 1902 roku przez Gustawa Gutentegera. Działka należała do Abrahama Blezera. Początkowo miała to być kamienica mieszkalna, p[później zaprojektowano tu dom weselny. Jest to dwukondygnacyjny budynek secesyjny. Elewacja pokryta tynkiem. Okna prostokątne w stylu secesyjnym (zakończone delikatnym spłaszczonym łukiem). Obecnie znajduje się tu cukiernia "Arlekin"

Budynki przemysłowe

W XIX wieku starano się by fabryki i budynki przemysłowe także miały swój reprezentacyjny charakter (zwłaszcza fabryki przy domach właścicieli). Chętnie stosowano cegłę (ciemnoczerwona , palona), podkreślano horyzontalne układy elewacji, posługując się pionowymi , długimi ryzalitami neogotyckimi.. często uzyskiwano w ten sposób ciekawe, zaskakujące efekty. Lubiono łączyć cegłę z kamieniem.

Przykładem idealnego budynku przemysłowego jest fabryka nici, igieł (pasmanteryjne artykuły)na ulicy Wólczańskiej 81/83Silna fasada o pionowej kompozycji oraz niespotykany kształt, wynikający z jej rzutu są dowodem wielkiej wartości fabryki.

Budynek z 1910 roku, projektu znanego inżyniera Alfreda Frischa na terenie fabryki K. Scheiblera .

Jest to typowo secesyjny budynek, w którym obecnie znajdują się zakłady włókiennicze "WŁÓCZANKA".

Obiekt ma niezwykle ozdobny detal, który w połączeniu z czerwoną cegłą tworzy niesamowite efekty.