"Czy możliwa jest produkcja ludzi? Skandal jest blisko"

Jak donosi nas korespondent w samym centrum Londynu całkiem niedawno odkryto tajemnicze laboratorium. Przeprowadzono wtedy szereg dalszych kroków, włączono do działań na szeroką skalę policję i w efekcie ku zdumieniu wszystkich ustalono, że w zakonspirowanej fabryce "produkowano" ludzi!...

Pewnie trudno w to uwierzyć, ale przecież nie da się kwestionować faktów. W związku z tym ponad wszelką wątpliwość można podać następujące informacje. 26 czerwca w okolicach godziny 23.40, gdy wielu mieszkańców już zapadło w sen, usłyszano okropny huk. Świadków tego zdarzenia było niewielu, a ci, którzy się pojawili przypadkowo w tym miejscu już przesłuchano. Jak dowiedziano się z nieoficjalnych doniesień, ludzie ci w tajemniczych okolicznościach zaginęli. Policja na razie nie chce tego komentować, aby nie zaszkodzić sprawie. Podejrzewa się jednak ścisły związek między wybuchem i zaginięciem.

Jednak najważniejsze zdarzenie miało miejsce 17 lipca. Wtedy zatrzymany pan George przerwał swoje dotychczasowe milczenie i wyjawił wszystko, co wiedział. Na światło dzienne wyszły kolejne, bulwersujące sprawy. Otóż wszystko wskazuje, że na wspomnianej wcześniej ulicy działało nielegalne laboratorium naukowe. Dopiero teraz na jaw wyszła makabryczna prawda.

Aż trudno o tym pisać. W laboratorium stworzono... sztuczny embrion człowieka!!! Działanie udało się po wiele wcześniej nieudanych eksperymentach. Ten twór ludzkopodobny przy wsparciu nowoczesnej techniki podtrzymywano przy życiu. Ponieważ naukowcy nie byli pewni finału tej sprawy, więc dlatego wszystko ukrywano w tajemnicy. Obawiano się także protestów społecznych i tego, że władze doprowadzą do zamknięcia laboratorium. Fanatyczni naukowcy tak byli zaangażowani w swoje eksperymenty, że nie wyobrażali sobie ich przerwania w żadnej sytuacji.

Jak donosi nasz informator, pierwsi policjanci, którzy weszli na teren zakładu, były oszołomieni i przerażeni. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieli. Ich relacja pojawi się wkrótce w naszej gazecie, więc wtedy wszystko się wyjaśni. Jednak już teraz tylko nadmienię, że embriony znajdowały się w specjalnych pojemnikach i łudząco przypominały ludzkie płody w różnych stadiach rozwoju. Najgorsze, że po fazie wzrostu, nie miały one możliwości wyboru. Przygotowywano je do pełnienia jednej, ściśle określonej funkcji w społeczeństwie. Pozbawiano ich niektórych składników pożywienia i bezwzględnie manipulowano nimi. Były tam zarówno karły, jak i olbrzymy Większość poddawano różnym doświadczeniom. Naukowcy uczynili z człowieka automat do wykonywania poleceń. To najbardziej wszystkich zbulwersowało. .

Na szczęście laboratorium zamknięto, a naukowcy spędzą za kratkami wiele lat. Czeka ich jeszcze długi proces sądowy. O wyroku poinformujemy wkrótce.