Witam wszystkich serdecznie! Dzisiaj chciałbym poruszyć problem "kodeksu rycerskiego" w odniesieniu do czasów współczesnych. Na początku pragnąłbym zaznaczyć, iż sądzę że warto, ażeby kodeks rycerski obowiązywał do dziś, chociaż przypuszczam, ze nie znalazłby się nikt, kto chciałby takiego kodeksu przestrzegać. Dlaczego? Żeby odpowiedzieć na takie pytanie trzeba najpierw zdać sobie sprawę czym tak naprawdę jest taki kodeks.

Wraz z początkiem V wieku, kiedy to kształtować się zaczynała epoka nazwana później średniowieczem jako nowa klasa społeczna wytworzyło się rycerstwo. Koronnym obowiązkiem rycerza stała się obrona ojczyzny i władcy, jednak, aby stać się rycerzem nie wystarczały same umiejętności. Pretendent do takiego miana musiał wsławić się jakimś wielkim czynem i posiadać określone cechy osobowe, przymioty ciała i ducha.

Ideał rycerza to człowiek wielkiego honoru i dumy, silny, nieustępliwy i odważny. Ważna jest silna wola i umiejętność stawienia czoła pokusom, choć rycerz odznaczać powinien się także szlachetnością i wyrozumiałością, umieć okazywać wdzięczność, szanować kobiety i zachowywać wierność damie swojego serca. Przesycona obficie wzorcami osobowymi literatura średniowieczna, na swoje głównie zadanie wybrała kształtowanie wzorów postaw etycznych i wpajanie moralnych ideałów. Z tego powodu nazywa się ją parenetyczną. Wyraz pochodzi z języka greckiego. Paraínesis to zachęta, upomnienie. W dobie średniowiecza literatura parenetyczna zajmuje się przytaczaniem i prezentowaniem odpowiednich postaw i ideałów, a najpopularniejsze z nich to idealny władca, rycerz czy święty. Typ zachowania odpowiedni dla doskonałego rycerza przedstawia np. "Pieśń o Rolandzie", której bohater, mężny, wierny religii i władcy, szlachetny i żądny wojennych przygód Roland ucieleśnia w pełni ideał średniowiecznego rycerza, który, kiedy przychodzi umierać - przyjmuje śmierć z godnością.

Nie zapominajmy, iż wieki średnie, jako epoka o bardzo dobrze i szeroko rozwiniętej literaturze dydaktyczno - parenetycznej wykształciło wiele więcej wzorców osobowych, charakterystycznych dla tamtego czasu, z których prawdopodobnie najszerzej znanym i najpopularniejszym, ze względu chociażby na swoją nienaturalną w tamtych czasach "świeckość" był wzorzec idealnego rycerza.

Sam etos rycerski rozumiany jako zespół cech i wartości przyjętych powszechnie i powszechnie akceptowanych przez uczestników rycerskiej kultury tzn. rycerzy był zbiorem ustalanych (bądź też raczej: ustalających się) przez stulecia norm, jakie kreśliły wzorzec osobowy samego rycerza i kształtowały zachowania wzorcowe, jakie przyjęte zostały w społeczności i kulturze rycerskiej.

Jeśli zaś chodzi o wzór dobrego władcy to znaczy księcia bądź króla to stanowi bardzo elitarną odmianę ideału rycerza. Dobrego króla, oprócz takich cech jak sprawiedliwość czy rycerskość cechuje męstwo i wielka moc i mądrość i bogobojność. Władca powinien być także roztropny oraz mieć w sobie pewną dozę przebiegłości, musi potrafić zaprowadzić w państwie dobrobyt i pokój, ale nie może bać się wojen. Taki wzór dobrego władcy propaguje nam "Kronika" autorstwa Galla Amonima przedstawiająca sylwetki trzech Bolesławów: Krzywoustego i jego dwóch przodków: Chrobrego i Śmiałego.

We współczesnym nam świecie trudno jednak spotkać takiego człowieka, ponieważ dla bardzo wielu mężczyzn nie liczy się teraz z kulturą czy dobre wychowanie. W pogoni za dobrami materialnymi i karierą często zapominają o godności czy szacunku. Niektórzy z nich traktują kobiety przedmiotowo, zachowują się i wyrażają wulgarnie, a siła czy odwaga nie znaczą dla nich tego, co oznaczały w średniowieczu. Młodzieńcze bójki niewiele mają wspólnego z honorową walką. W tym miejscu brakuje po prostu moim zdaniem rycerskiego etosu.

Średniowieczny etos posiada bardzo głębokie, bo sięgające aż starożytnej Grecji korzenie i jako zbiór cech i wartości pewnej określonej ściśle klasy ludzi związanych z orężem i walką stanowił rozwinięcie i kontynuację etosów wojowników, których opiewał Homer, czy tych znanych z barbarzyńskich podań np. Germanów, dostosowane do feudalnych warunków wieków średnich. Pierwotny kształt eposu rycerskiego pod wpływem kiełkującej literatury rycerskiej, a także Kościoła pierwotnie dosyć okrutny i barbarzyński zaczął z czasem ewoluować w stronę wartości wyższych i przestał opierać się na samej sile fizycznej, odwadze czy dumie.

Kościół począł wpływać na wartości rycerskie około końca XI wieku, kiedy zaczął przejawiać nimi zainteresowanie z takich powodów, jak chociażby pojawienie się idei walczenia w obronie chrześcijańskiej wiary, która szczególnie w okresie naznaczonym krucjatami stała się głównym i naczelnym składnikiem samego etosu. Wiek XII przyniósł etosowi rycerskiemu pierwszy pisany na jego temat traktat, którego autorem stał się Bernard z Clairvaux. Dzieło pod tytułem "Liber ad Milites Templi de laude novae militiae" ("Pochwała nowego rycerstwa") stało się swoistym manifestem zwierającym wzór nowego rycerza, który począł jawić się jako człowiek przepełniony chrześcijańską miłością, lecz obojętny na sprawy ziemskie i mający w pogardzie zbytki i materializm. Święty Bernard pisał: "Rycerz Chrystusowy zadaje więc śmierć z całkowitym spokojem… jeśli umiera, to dla swego dobra, jeśli zabija, to dla Chrystusa… Zabijając złoczyńcę, nie postępuje jak zabójca, ale, że tak powiem, jak złobójca…".

Także rozwijająca się już od XII i XII dzięki trubadurom i truwerom literatura rycerska przyczyniła się do przydania etosowi rycerskiemu kolejnych wartości, jakimi były miłość czy rozsądek.

Najistotniejsze cechy i wartości średniowiecznych rycerzy to przede wszystkim siedem cnót, które wymienić można w opozycji do siedmiu grzechów głównych. Są to wierność czyli fidelitas, pobożność - pietas, męstwo - virtus, roztropność - prudentia, dworność - curiositas, hojność - largitas i honor. Warto zastanowić się nad tym!

Uważam, że każdy chłopak czy mężczyzna powinien mieć swój własny kodeks honorowy i trzymać się go, tak, ażeby kobiety mogły z całą pewnością mówić, że otaczają je prawdziwi rycerze., ponieważ - moim zdaniem - potrzebujemy dziś właśnie takich ludzi. Dzielnych i niezłomnych władców i rycerzy Dziękuję państwu!