Pytanie będące przedmiotem moich rozważań, zakłada wyraźne rozróżnienie między światem pojmowanym jako przestrzeń, w której ludzie mogą swobodnie żyć i komunikować się. Z drugiej strony światem pojmowanym jako miejsce, w którym nigdy nie należy tracić czujności ze względu na informacyjny natłok. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że oba te poglądy nie wykluczają się wzajemnie. Raczej oba są słuszne i nawzajem się uzupełniają.

Z jednej strony świat współczesny daje możliwość wykreowania się. Pozwala na przyjęcie stylu życia, który nam najbardziej odpowiada. Równocześnie jednak moda, media i kultura narzucają nam określony sposób bycia czy sposób ubierania się. Musimy go przyjąć jeśli chcemy być postrzegani w określony sposób lub jeśli chcemy przynależeć do określonej grupy. Przejęcie określonego stylu życia, często wiąże się także z przejęciem cudzych poglądów.

Media mają bardzo dużą rolę w kreowaniu rzeczywistości. Zarówno objaśniają świat ale także przyczyniają się do kreowania rzeczywistości nieprawdziwej. Z jednej strony media narzucają określony styl życia i zachowania, ukazują szereg nieraz nieprawdziwych lub niesprawdzonych informacji. Z drugiej strony to właśnie dzięki mediom można poznać nawet najbardziej odległą rzeczywistość i wyrobić swój własny osąd na świat.

Czasem wpływ mediów jest bardzo niedobry na młodzież. To właśnie młodzi ludzie są bardzo podatni na przekaz mediów i kreowane w niej wzorce. Są bardzo wrażliwi na przykład na promowany w telewizji i kolorowych magazynach wizerunek piękna. Zazwyczaj jako piękne pokazywane są niezwykle szczupłe modelki, co sprawia iż żeby być "trendy" dziewczyny podejmują drastyczne diety. Krzywdzą się w ten sposób i bardzo szkodząc swemu zdrowiu. Podążanie bezmyślne za modą sprawia nierzadko, że zatracamy własną osobowość i poruszamy się w labiryncie świata bez refleksyjnie i bez własnego osądu.

Własne zdanie jest niezwykle cenne i dlatego warto o nie dbać i w informacyjnym szumie skupiać się na tym, co ważne. Do tego jednak jest konieczna po pierwsze refleksja nad docierającymi do nas informacjami, po drugie otwartość na świat i nie uleganie upraszczającym schematom.