Historia ukazana w "Panu Tadeuszu" posiada trzy wymiary czasowe. Mowa tu o przeszłości, teraźniejszości (jako czas akcji dzieła i jako współczesność pisarza) oraz przyszłości.

 Obraz życia mieszkańców Soplicowa pokazuje nam przeszłość, gdyż nawiązuje do dawnej Polski szlacheckiej. Mamy tu do czynienia z odtworzeniem dawnych obyczajów (w Soplicowie jada się na talerzach przedstawiających sceny z Sejmu Czteroletniego, obrazy są o tematyce historycznej, Jackowi podano "czarną polewkę"), z niechęcią do nowości płynących z Zachodu, ze sposobem myślenia przedstawicieli tego dawnego świata szlacheckiego.

 Adam Mickiewicz przeszłość tę ukazuje z ogromną sympatią, co nie znaczy, iż ją w pełni aprobował. Krytycyzm poety przejawił się w sposobie ukazania zatargu między Jackiem Soplicą i Stolnikiem. Ten pierwszy jest tu zabójcą, ale czytelnik właśnie tę postać darzy współczuciem. Adam Mickiewicz ukazał dumnego magnata w ujemnym świetle. Unieszczęśliwił on nie tylko Jacka, ale przede wszystkim własną córkę.

Stolnik to patriota, stronnik Konstytucji 3 Maja, wróg targowicy, mimo to nie jest w stanie zatrzeć swych magnackich wad. Teraźniejszość akcji poematu to czasy napoleońskie, w które wpleciona została działalność księdza Robaka. Czasy wkroczenia wojsk cesarskich na Litwę w 1812 roku poeta pamiętał z dzieciństwa, dzięki czemu mógł wiernie odtworzyć ówczesny nastrój optymizmu, z jakim witano "Wielką Armię" w nadziei, że przyniesie ona Polsce wyzwolenie. 

Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu" głosi romantyczny kult Napoleona, znając już dalszy bieg historii. To może czytelnika dziwić. Poeta oceniał jednak epokę napoleońską nie z punktu widzenia prawdy historycznej, lecz z perspektywy przyszłości o jakiej myślał, kiedy był na emigracji (mowa tu więc o trzecim wymiarze czasowym). 

Przyszłość ta zarysowana jest w utworze w formie jakby wizji, którą tworzy decyzja Tadeusza o uwłaszczeniu chłopów. Tę wizję przyszłości umacnia symboliczny obraz wschodzącego dnia w księdze XI. Wschodzi nowa, sprawiedliwa Polska. Dzięki temu zabiegowi poeta mógł ukończyć swe dzieło akcentem optymizmu, bez zwracania uwagi na prawdę historyczną. 

Teraźniejszość jako współczesność Adama Mickiewicza to bolesny obraz emigracji w Epilogu, który uzasadnia przekonanie poety, iż jedyną drogą ucieczki od rzeczywistości wychodźczej jest powrót do miejsca lat dziecinnych. 

Warto podkreślić także, iż "Pan Tadeusz" został napisany po klęsce powstania listopadowego. Patriotyczny optymizm dotyczy przyszłości popowstaniowej, która z cierpienia Polaków stworzy nowe siły. Działania następców księdza Robaka, współpraca wszystkich warstw społecznych doprowadzi do stworzenia wolnej ojczyzny.