Sarmatyzm to określenie opisujące kulturę polską od końca XVI do połowy XVIII wieku. W epoce baroku wzrosło zainteresowanie rodzimą tradycją. Szlachta polska musiała dokładnie określić swój rodowód. Aby podkreślić swą odrębność od innych warstw społeczeństwa, przywołano powstały w renesansie mit Sarmatów. Mit ów mówi o tym, że polskie rycerstwo wywodzi się od starożytnego plemienia Sarmatów. Był to lud dumny, odważny, przez nikogo nieposkromiony, który dawno temu podbił nadwiślańskie ziemie. Zaczęto wywodzić każdy ród szlachecki od Sarmatów. Teoria ta służyła również podtrzymaniu szlacheckiej władzy w państwie. W XVII wieku sarmatyzm stał się szlachecką ideologią. Wytworzyła się specyficzna sarmacka kultura.

Twórczość Wacława Potockiego można określić podporą sarmackiej ideologii. W swoim najwybitniejszym dziele, eposie heroicznym pt. "Wojna chocimska", poeta wyraża wiarę w dziejową misję szlachciców. Kultywuje wartość patriotyzmu oraz wiary katolickiej. Poemat jest relacją Jakuba Sobieskiego, ojca władcy Jana III Sobieskiego z przebiegu działań bitwy pod Chocimiem. Potocki kreśli portret idealnego szlachcica, mężnego, zdolnego do bohaterskich czynów obrońcy ojczyzny. Do cech takiego Sarmaty należą ponadto: duma ze szlacheckiego pochodzenia, kultywowanie cnót przodków, pracowitość, całkowite oddanie w walce z wrogiem. Ojczyznę utożsamia z matką, a Polaków określa jako obrońców kobiet, dzieci oraz ojczyzny. Bohaterem eposu jest hetman Jan Karol Chodkiewicz, którego poeta stawia innym Sarmatom za wzór rycerskich cnót. Hetman jest przekonany o wyższości narodu sarmackiego nad innymi. Potocki zawarł w dziele wiele plastycznych opisów bitew i zachowania Sarmatów, zachęcał ponadto do walki w obronie zagrożonej ojczyzny. Potocki nie ograniczył się wyłącznie do wychwalania sarmatyzmu. Potrafił dostrzec liczne wady Sarmatów. W wierszach takich jak "Nierządem Polska stoi" i "Pospolite ruszenie" poeta wymienia i ostro piętnuje takie cechy szlachciców jak: pycha, zapatrzenie w siebie, tchórzostwo, zabieganie tylko o własne sprawy i korzyści, niedbałość o dobro państwa, pijaństwo i brak umiaru w ucztowaniu. Poeta poza tym poddaje krytyce niesprawiedliwe prawo, które w istocie jest prawem silniejszego.

W drugiej połowie XVII wieku sarmatyzm zaczął podążać w niedobrym kierunku. To, co wcześniej stanowiło wielką wartość, zaczęło kostnieć i przybierać wynaturzoną postać. Sarmaci zaczęli zapominać o tym, co powinno być podstawą ich kultury, o patriotyzmie. Umiłowanie ojczyzny zaczęło przeradzać się w ksenofobię i niechęć do wszelkich zmian. Szlachta przestała dostrzegać, że wkoło zmienia się świat, państwa sąsiedzkie stają się coraz silniejsze, a "Polska nierządem stoi" i nie chce niczego zmieniać w swoim ustroju politycznym. Pisze o tym Jan Chryzostom Pasek w "Pamiętnikach". Niezrównany pamiętnikarz snuje w barwny sposób opowieści o swoich licznych wojennych przygodach. Opisuje samego siebie jako walecznego wojaka, wiernego obrońcę swobód i wolności szlacheckich, dobrego gospodarza i obywatela, skłonnego jednak do bójek i awantur, dobrego kompana do kieliszka i ucztowania. Obraz Sarmaty, jaki ukazuje dzieło Paska, nie jest więc zbyt pochlebny: to warchoł i pijak, przyglądający się innym krajom z ciekawością i wyższością, całkowicie przekonany, że Polska jest najlepszym z możliwych państw. Podobny wizerunek Sarmaty prezentuje satyra Ignacego Krasickiego "Do króla". Poeta krytykuje brak pokory, zarozumialstwo i zacofanie szlachciców. Ponadto piętnuje nieuctwo Sarmatów, którzy edukowali się w jezuickich kolegiach i sądzili, że nauka na takim poziomie będzie dla nich wystarczająca. Brak zainteresowania sprawami politycznymi oraz kwestiami dobra publicznego to kolejne cechy Sarmatów, których nie pochwala biskup-poeta.

Dzieła te wskazują, w jaki sposób zmieniał się wizerunek Sarmaty na przestrzeni setek lat. Negatywne cechy polskiego szlachcica stały się przyczyną silnej krytyki, jakiej poddano sarmatyzm w późniejszych epokach. W "Powrocie posła" Juliana Ursyna Niemcewicza, utworze z czasów oświecenia, postać sarmaty została ukazana w groteskowym, ironicznym świetle. Tą postacią jest starosta Gadulski, który nie dostrzega niebezpieczeństwa kontynuowania złego systemu politycznego, opartego na słynnej "złotej wolności" szlacheckiej, wolnej elekcji, słabej władzy królewskiej i niedocenianiu roli mieszczan i chłopstwa. Zacofanie i brak rzetelnego wykształcenia, wiara w zabobony i przepowiednie z kalendarza szlacheckiego to cechy Gadulskiego szczególnie mocno wyśmiewane w utworze. Starosta ponadto nie widzi, że anarchia panująca w Rzeczpospolitej po pierwszym rozbiorze kraju nie może przynieść ojczyźnie nic dobrego.

Konserwatywna postawa szlachty, jej zacofanie i pilnowanie wyłącznie własnych, osobistych interesów spowodowało do obalenia Konstytucji 3 Maja. Wprowadzenie w życie postulatów ustawy zasadniczej być może umożliwiłoby szereg reform, poprawiających funkcjonowanie państwa. Okazało się jednak, że szlachta nie jest gotowa na przyjęcie tak postępowych reform.

Nie wszyscy twórcy czasów późniejszych postrzegali sarmatyzm jako zjawisko negatywne. W romantyzmie zwłaszcza Sarmatów ukazywano z pełną sentymentu sympatią i aprobatą. Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu" opisał barwny świat szlacheckiego zaścianka. Poeta z nostalgią powraca do czasów szlacheckich kłótni, polowań, obyczajów, biesiad i sporów. Dostrzega pozytywne cechy Sarmatów, takie jak: umiłowanie tradycji, kultywowanie grzeczności i szacunku wobec osób starszych. Mickiewicz szczególnie mocno chwali patriotyzm szlachty, przejawiający się w odrzucaniu obcych zwyczajów i mody, a docenianiu rodzimych wzorców. Poeta nie waha się wspomnieć również o wadach Sarmatów. Ich kłótliwość, zapalczywość, nieustanne procesowanie się, warcholstwo i nadmierna odwaga drażniły twórcę. Szlachta zaściankowa ukazana w dziele to zubożała, ale kontynuującą tradycję, będąca "ostoją polskości" społeczność, której, choć nie brakuje wad, to nie sposób nie polubić. Szlachta zaściankowa cechuje się zamiłowaniem do wszelkich sporów, ale w obliczu wroga potrafi działać solidarnie. Mickiewicz opisywał zaścianek polskie z perspektywy tęskniącego za ojczyzną emigranta, co zapewne miało wpływ na obraz Polaków ukazany w "Panu Tadeuszu". Poeta nie kryje sympatii, jaką darzy Sarmatów i w pełni docenia duchowe dziedzictwo przodków.

Współcześnie sarmatyzm postrzegany jest w zasadzie negatywnie i kojarzony bywa z takim cechami jak: ksenofobia, megalomania narodowa, nietolerancja religijna, pijaństwo, warcholstwo, prywata i zapatrzenie we własną narodowość. Sposób, w jaki zmieniał się sarmatyzm w ciągu wieków pokazuje nam naszą prawdziwą naturę - mimo, iż możemy poszczycić się dobrym pochodzeniem, to nasze czyny są zupełnym zaprzeczeniem tego, w co wierzyli przodkowie. Nie potrafimy dostrzec błędów przed ich popełnieniem, a bywa i tak, że nie umiemy uczyć się nawet na własnych porażkach. O upodobaniu do kultury sarmackiej świadczy popularność, jaką cieszą się ekranizacje wielkich dzieł naszej literatury, takie jak choćby "Pan Tadeusz" czy "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza. W mentalności obecnych Polaków można dostrzec wiele cech sarmackich. Przykładem to potwierdzającym mogą być obrady sejmowe, których przeważającą część stanowią spory między poszczególnymi stronnictwami politycznymi, oskarżającymi się wzajemnie o zły stan polskiej gospodarki. Kłótnie między partiami nie przynoszą oczywiście żadnego porozumienia, a w takiej atmosferze trudno uchwalić coś dobrego dla kraju. Ponadto zachowanie piętnowane przez Sędziego z "Pana Tadeusza" można zaobserwować choćby w urzędach. Wielu tamtejszych pracowników postępuje w myśl zasady: "grzeczność wszystkim należy, lecz każdemu inna". W kwestii spożywania alkoholu również pozostały nam cechy prawdziwego Sarmaty. Pijemy o wiele więcej, niż wymagałby tego dobry obyczaj. Przykładów wpływu kultury i obyczajowości sarmackiej na współczesnych Polaków można wymienić o wiele więcej. Pewne jest to, że ideologia sarmacka to nasz indywidualny i bardzo bogaty wkład w kulturę europejską tamtych czasów. Sarmatyzm bez wątpienia bardzo silnie wpłynął na formowanie się naszego charakteru narodowego.