Już na konferencji mocarstw, która odbyła się 14 listopada 1940 roku w Moskwie ustalono, że po wygranej wojnie należy zorganizować proces i ukarać winnych wywołania II wojny światowej. Problem ten przewijał się przez kolejne konferencje. W Jałcie zanotowano, iż wojennych zbrodniarzy karać należy "sprawiedliwie i szybko". Z kolei w Poczdamie ustalono, że: "Przestępcy wojenni, oraz te osoby, które brały udział w obmyślaniu lub wykonywaniu przedsięwzięć narodowo-socjalistycznych, które pociągnęły za sobą lub wyróżniły się w okrucieństwach albo zbrodniach wojennych, będą aresztowane i oddane pod sąd".

Zasady organizacyjne Międzynarodowego Trybunału Wojskowego przyjęto 8 sierpnia 1945 roku w Londynie. Statut organizacji precyzował skład Międzynarodowego Trybunału Wojskowego, procedury obrad, kompetencje i sposób ferowania wyroków. Oskarżonym udzielono prawa do obrony. W skład trybunału sędziowskiego wchodzili przedstawiciele czterech zwycięskich mocarstw: Francji, Wielkiej Brytanii, Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych. Statut Trybunału definiował pojęcia zbrodni przeciwko ludzkości, ludobójstwa oraz uściślał pojęcia dotąd niesprecyzowane w prawie międzynarodowym jako przestępcze, czyli planowanie i wywołanie wojny - zbrodnie przeciwko pokojowi. Statut Trybunału tak określał charakter tych przestępstw:

Art. 6a): Zbrodnie przeciw pokojowi, a mianowicie planowanie, przygotowanie, wszczęcie lub prowadzenie wojny z pogwałceniem traktatów międzynarodowych, umów lub gwarancji, uczestnictwo we wspólnym planie lub zmowa dla dokonania któregokolwiek z powyższych czynów [...].

Art. 6c): Zbrodnie przeciwko ludzkości obejmują: morderstwo, eksterminacje, niewolnicze podporządkowanie, wywiezienie i inne nieludzkie czyny popełnione w stosunku do jakiejkolwiek ludności cywilnej przed lub podczas wojny, prześladowania z przyczyn politycznych, rasowych lub religijnych [...] bez względu na to, czy było to zgodne, czy też pozostawało w sprzeczności z prawem kraju, w którym zbrodni dokonano.

Trybunał zwołany został 18 października 1945 roku w Berlinie, a od 20 listopada 1945 roku do 1 października 1946 roku, czyli przez blisko rok, obradował w Norymberdze. Wybór tego właśnie miasta nie był przypadkowy. To w Norymberdze odbywały się coroczne dni partii, to tutaj NSDAP świętowała dojście do władzy Hitlera w roku 1933, to tutaj odbywały się także Dni Wehrmachtu, i to w tym mieście wydano w roku 1935 słynne "ustawy norymberskie" wymierzone przeciwko obywatelom niemieckim żydowskiego pochodzenia. W dodatku mimo licznych bombardowań jakie miały miejsce w Norymberdze gmach Pałacu Sprawiedliwości w zasadzie uniknął jakiś większych uszkodzeń.

Na ławie oskarżonych zasiadło 21 osób. Wszystkim postawiono te same 4 zarzuty:

1. udział w spisku i przygotowaniach planu przeciwko pokojowi

2. zbrodnie przeciwko pokojowi

3. zbrodnie wojenne

4. zbrodnie przeciwko ludzkości

Po odczytaniu aktu oskarżenia wszyscy podsądni podchodzili po kolei do mikrofonu i na pytanie czy są winni odpowiadali: "Nie przyznaję się do winy", "Nie jestem winien".

Skład Trybunału przedstawiał się następująco:

Lord Geoffrey Lawrence (Wielka Brytania - przewodniczący)

Francis Biddle (Stany Zjednoczone),

Gen. Nikiczenko (Związek Radziecki),

Profesor Donnedieu de Vabres (Francja).

Obok nich zasiedli także oskarżyciele pomocniczy.

Zastosowano nadzwyczajne środki ostrożności. Wokół pałacu sprawiedliwości zamknięto ruch uliczny. Wprowadzono specjalne legitymacje dla prasy i pracowników wymiaru sprawiedliwości. Nad bezpiecznym przebiegiem obrad czuwał oddział żandarmerii wyposażony w białe pałki, a wyróżniała go waga (symbol sprawiedliwości) namalowana na białych hełmach i wyszyta na epoletach.

Spośród 22 oskarżonych, 12 skazano na karę śmierci, byli to:

Martin Bormann (sądzony zaocznie, szef kancelarii NSDAP),

Hans Frank (generalny gubernator w Polsce),

Herman Göring (marszałek Rzeszy i dowódca lotnictwa),

Joachim von Ribbentrop (minister spraw zagranicznych),

Fritz Sauckel (twórca systemu organizacyjnego pracy przymusowej),

Alfred Rosenberg (minister do spraw okupowanych terenów wschodnich),

Ernst Kaltenbrunner (szef sztabu),

Arthur Seyss-Jnquart (komisarz Rzeszy w Holandii),

Juliusz Streicher (organizator systemu eksterminacji Żydów),

Wilhelm Trick (protektor Czech i Moraw),

Generał Wilhelm Keitel (szef organów bezpieczeństwa Rzeszy),

Alfred Jodl (twórca Gestapo).

Wyrok dożywotnego więzienia otrzymali:

Walter Funk (minister finansów) - został zwolniony ze względu na stan zdrowia już w maju 1957 roku,

Rudolf Hess (zastępca Hitlera do spraw partyjnych) - w roku 1987 w wieku 93 lat popełnił samobójstwo w celi,

Erich Raeder - został ze względu na swój wiek zwolniony w 1955 roku.

Wyrok 20 lat otrzymali:

Baldur von Scherach i Albert Speer.

Ponadto Konstantin von Neurath został skazany na 15 lat, a Karl Dönitz (dowódca marynarki podwodnej) na 10 lat.

Uniewinniono trzech oskarżonych:

Hansa Fritzcha (szef radia), Franza von Papena (kanclerz, ambasador Rzeszy w Turcji i Austrii) i Hjalmara Schachta (prezes Reichbanku i minister gospodarki Rzeszy).

Trybunał uznał także za przestępcze organizacje: gestapo, Służbę Bezpieczeństwa, Drużyny Ochronne (SS) oraz NSDAP, zakazując jednocześnie ich działalności.

Wyroki śmierci wykonano w nocy z 15 na 16 października 1946 roku. Następnie ciała przewieziono na teren obozu w Dachau gdzie dokonano ich spalenia. Prochy rozrzucono. Skazani na kary więzienia zostali osadzeni w berlińskim więzieniu w Spandau.

Szubienicy uniknął Herman Göring, który popełnił samobójstwo połykając dostarczoną mu przez żonę lub adwokata fiolkę z cyjankiem potasu. Po latach w opublikowanym samobójczym liście marszałka czytamy: "Bez wahania dałbym się rozstrzelać. Jest rzeczą niemożliwą, aby powiesić niemieckiego Marszałka Rzeszy! Nie mogę się na to zgodzić w imię honoru Niemiec".

W latach powojennych odbywały się nadal liczne procesy schwytanych zbrodniarzy wojennych. W Polsce odbyło się siedem takich procesów. Skazano między innymi 11 członków załogi obozu w Stutthofie oraz zarządcę Kraju Warty Arthura Greisera.

Nigdy nie udało się osądzić Adolfa Hitlera, gdyż już 30 kwietnia 1945 roku popełnił samobójstwo w swoim bunkrze. Podobnie uczynił szef propagandy Rzeszy Józef Goebbels, który zabił się wraz z żoną połykając truciznę, wcześniej wspólnie z nią zabijając wszystkie swoje dzieci. W momencie zatrzymania przez żołnierzy amerykańskich otruł się Heinrich Himmler.

Bardzo wielu zbrodniarzy wojennych zdołało uciec i do dziś żyją i ukrywają się w krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Kary uniknął między innymi "lekarz śmierci" Josef Menele, który prowadził eksperymenty medyczne na ludziach w Oświęcimiu, a także Klaus Barbie zwany "katem Lyonu". Odszukiwaniu zbiegłych przed sprawiedliwością zbrodniarzu poświęcił się wywiad powstałego państwa Izrael. Do największych sukcesów należało odnalezienie ukrywającego się w Argentynie Eichmanna. Został on porwany przez Mosad do Izraela. Był sądzony w Tel Avivie, gdzie 15 grudnia 1961 roku został skazany na śmierć przez powieszenie. Wyrok został wykonany w więzieniu Ramalah 31 maja 1962 roku.

Proces norymberski stał się przedmiotem licznych ataków. Zarzucano mu, iż również oskarżające mocarstwa - a na pewno Związek Radziecki - popełniły podczas wojny wszystkie kategorie czynów, które znalazły się w akcie oskarżenia. Za szczególne szyderstwo z międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości uznać należy, iż w Norymberdze, w roli oskarżyciela występował, główny oskarżyciel w sfingowanych procesach politycznych z okresu "wielkiej czystki" w ZSRR, Andrzej Wyszyński. Maksyma, że "Nikt nie sądzi zwycięzców" znalazła swe potwierdzenie także na sali rozpraw w Norymberdze.

Niedoskonałością grzeszył także sam akt oskarżenia, do którego strona rosyjska próbowała przemycić kwestię katyńską. Pominięto całkowicie zagładę gett żydowskich w polskich miasteczkach. W akcie oskarżenia nie znalazły się takie kwestie dotyczące działalności niemieckich okupantów na ziemiach polskich: "złośliwe niszczenie miast i wsi i spustoszenia dokonywane bez uzasadnionej wojskowej konieczności", "przymusowa rekrutacja robotników cywilnych", "germanizacja okupowanych terenów".