Stanisław Lem

Solaris - streszczenie szczegółowe

1. Przybysz

Psycholog Kris Kelvin przybywa na stację badawczą unoszącą się nad planetą Solaris. Od początku zauważa, że panuje tam niepokojąca atmosfera: pomieszczenia są zaniedbane, a nikt nie wychodzi mu na spotkanie. W końcu Kelvin odnajduje Snauta, cybernetyka i zastępcę Gibariana. Mężczyzna zachowuje się chaotycznie, jakby był nietrzeźwy albo przerażony.

Kelvin pyta o Gibariana, lecz Snaut unika jednoznacznej odpowiedzi. Prosi też nowo przybyłego, aby nazywał go „Szczurem”. Informuje, że na stacji znajduje się jeszcze doktor Sartorius, który pracuje w laboratorium. Ostrzega Kelvina, że może on zobaczyć istoty, których obecności nie będzie umiał wyjaśnić. Nie chce jednak zdradzić, kim są tajemniczy przybysze ani co spotkało Gibariana.

2. Solaryści

Kelvin udaje się do przydzielonej mu kabiny. Z jej okna obserwuje powierzchnię oceanu pokrywającego Solaris, który od wielu lat pozostaje przedmiotem badań naukowców. Planeta krąży wokół dwóch słońc, a według dawnych obliczeń powinna po pewnym czasie runąć w rozżarzoną otchłań czerwonej gwiazdy. Ocean potrafi jednak wpływać na orbitę Solaris, dzięki czemu utrzymuje ją w równowadze.

Badacze od dawna próbują rozstrzygnąć, czy ocean jest żywym organizmem. Nie ma on komórek ani budowy białkowej, a jego reakcje na bodźce bywają nieprzewidywalne. Powstała nawet teoria, według której Żywotwór-ocean stanowi ogromny, obejmujący niemal całą planetę mózg. Mimo wielu lat badań ludzie nadal nie potrafią nawiązać z nim porozumienia.

Kelvin zaczyna zwiedzać stację i wchodzi do kabiny Gibariana. Przegląda pozostawione przez niego notatki i materiały. W pewnej chwili ktoś próbuje dostać się do środka, ale Kelvin przytrzymuje klamkę i nie pozwala nieznajomemu wejść.

3. Goście

W szafie Gibariana Kelvin znajduje kopertę zaadresowaną do niego, zawierającą wskazanie książki zatytułowanej „Mały Apokryf”. Kiedy nadal przebywa w kabinie zmarłego naukowca, zauważa na korytarzu ogromną czarnoskórą kobietę. Jej obecność jest niezrozumiała, ponieważ na stacji powinni znajdować się wyłącznie członkowie załogi.

Kelvin idzie do Snauta i dowiaduje się, że to właśnie on wcześniej próbował wejść do pokoju Gibariana. Cybernetyk wyjawia wreszcie, że Gibarian popełnił samobójstwo, prawdopodobnie wskutek ciężkiego załamania psychicznego. Kelvin przyznaje, że widział na stacji kogoś obcego, lecz nie opisuje dokładnie spotkanej osoby.

Snaut zachowuje się tak, jakby nie był pewien tożsamości Kelvina. Nadal nie wyjaśnia mu, co naprawdę wydarzyło się na stacji ani dlaczego wyłączono działające na niej automaty.

4. Sartorius

Kelvin postanawia porozmawiać z doktorem Sartoriusem, jednak naukowiec nie chce wpuścić go do laboratorium. Zgadza się na rozmowę dopiero wtedy, gdy Kelvin przyrzeka, że nie wejdzie do środka. Podczas spotkania z pomieszczenia dochodzą niepokojące odgłosy, świadczące o tym, że Sartorius nie jest tam sam. Doktor odpowiada opryskliwie i odmawia wyjaśnienia okoliczności śmierci Gibariana.

Kelvin wraca do Snauta i mówi, że podejrzewa obecność tajemniczych „gości”. Cybernetyk nadal nie chce ujawnić, czym są te istoty. Wówczas Kelvin udaje się do chłodni, gdzie znajduje ciało Gibariana. Obok zwłok leży czarnoskóra kobieta widziana wcześniej na korytarzu. Niespodziewanie zaczyna się poruszać.

Kelvin podejrzewa, że sam popada w obłęd. Aby sprawdzić, czy zachował zdolność logicznego myślenia, wykonuje skomplikowane obliczenia matematyczne i porównuje wyniki z danymi komputera. Wszystko się zgadza, co oznacza, że obserwowane przez niego zjawiska nie są zwykłymi halucynacjami.

5. Harey

Wyczerpany Kelvin zasypia. Po przebudzeniu widzi siedzącą przy łóżku Harey – swoją ukochaną, która popełniła samobójstwo dziesięć lat wcześniej. Dziewczyna wygląda dokładnie tak, jak zapamiętał ją Kelvin. Nie wie jednak, w jaki sposób znalazła się na Solaris, i nie potrafi wyjaśnić swojego pochodzenia.

Jej obecność przywołuje bolesne wspomnienia. Przed laty Kelvin porzucił Harey, nie traktując poważnie jej groźby, że odbierze sobie życie. Dziewczyna wstrzyknęła sobie śmiertelny środek, który wcześniej zostawił w mieszkaniu, i pozostawiła pożegnalną kartkę. Kelvin od tamtej pory zmaga się z poczuciem winy.

Mężczyzna szybko zauważa, że nowa Harey nie jest identyczna z dawną ukochaną. Wygląda tak samo, ale zachowuje się inaczej i nie pamięta wielu wydarzeń. Jest ponadto całkowicie zależna od Kelvina i nie potrafi pozostawać z dala od niego. Mężczyzna rozważa jej zabicie albo uśpienie, lecz nie jest w stanie tego zrobić. Ostatecznie podstępem zamyka ją w rakiecie, której nie można otworzyć od środka, i wysyła pojazd na orbitę.

6. Mały Apokryf

Kelvin opowiada Snautowi o spotkaniu z Harey. Cybernetyk wyjaśnia, że podobne zjawisko najpierw spotkało Gibariana. Pozostali naukowcy uznali wówczas, że ich przełożony oszalał. Dopiero kiedy sami otrzymali własnych „gości”, zrozumieli, że mówił prawdę.

Snaut przekonuje Kelvina, że nie mógł wcześniej go ostrzec, ponieważ człowiek, który nie doświadczył tego zjawiska, nie byłby w stanie w nie uwierzyć. Pociesza go również, że nie ponosi bezpośredniej odpowiedzialności za samobójstwo Harey. Stwierdza, że człowieka prześladują nie tylko popełnione czyny, ale również wydarzenia, do których nie doszło, chociaż mogły się wydarzyć.

Rozmowa prowadzi do refleksji na temat spotkania z obcą cywilizacją. Snaut zauważa, że ludzie wcale nie pragną prawdziwego kontaktu z czymś radykalnie odmiennym. Poszukują raczej własnego odbicia: „Nie potrzeba nam innych światów. Potrzeba nam luster”. Człowiek przybywa w kosmos ze swoimi lękami, winami i pragnieniami, a kiedy obca istota odsłania niewygodną prawdę o nim samym, odrzuca ją.

„Goście” są podobni do ludzi, lecz mają niezwykłe właściwości. Nie można ich trwale zabić, ponieważ błyskawicznie się regenerują. Pojawiają się podczas snu i zostają ukształtowani z ukrytych wspomnień oraz przeżyć poszczególnych badaczy. Kelvin zaczyna rozważać zniszczenie oceanu, lecz Snaut przypomina mu, że nie wiadomo, czy tajemnicza planeta Solaris działa świadomie. Istnieje możliwość opuszczenia stacji, jednak naukowcy na razie z niej nie korzystają.

Snaut przekazuje Kelvinowi wskazany przez Gibariana „Mały Apokryf”. Znajduje się w nim raport pilota Bertona, uczestnika dawnej wyprawy badawczej. Podczas poszukiwania zaginionego Fechnera Berton zobaczył na powierzchni oceanu między innymi olbrzymie dziecko wykonujące mechaniczne ruchy. Komisja uznała jego zeznania za halucynacje spowodowane zatruciem atmosferą. Kelvin dochodzi jednak do wniosku, że ocean prawdopodobnie odtworzył dziecko osierocone przez Fechnera.

Badacz zaczyna uważać, że kolejne tradycyjne wyprawy nad oceanem planety Solaris nie mają sensu. Ludzie powinni albo opuścić planetę, albo nauczyć się funkcjonować według narzuconych przez ocean reguł. Wkrótce pojawia się następna Harey.

7. Narada

Kelvin budzi się obok kolejnej kopii ukochanej, która szybko urządza się w jego kabinie. Mężczyzna nadal nie potrafi zaakceptować jej obecności. Kiedy na chwilę wychodzi, Harey wpada w panikę i próbuje wyłamać drzwi. Kelvin znajduje ją z pokaleczonymi i zakrwawionymi rękami. Rany jednak niemal natychmiast znikają.

Naukowiec pobiera próbkę jej krwi i poddaje ją badaniom. Po spaleniu materiał błyskawicznie się odtwarza. Ciało Harey ma niezwykłą zdolność regeneracji i nie jest zbudowane w taki sam sposób jak organizm człowieka.

Kelvin spotyka się ze Snautem i Sartoriusem na naradzie dotyczącej „gości”, nazywanych również fantomami albo tworami F. Uważa, że są oni superkopiami ludzi, dokładniejszymi i odporniejszymi od swoich pierwowzorów. Sartorius sądzi natomiast, że ocean tworzy ich na podstawie informacji zapisanych w ludzkim mózgu. Naukowcy próbują ustalić, dlaczego fantomy nieustannie powracają i czy można się ich pozbyć. Rozmowa zostaje przerwana, gdy Sartoriusowi daje o sobie znać jego własny „gość”.

8. Potwory

Harey dowiaduje się, że Kelvin początkowo chciał się jej pozbyć. Zaczyna płakać, lecz mężczyzna zapewnia ją, że nie zamierza jej porzucić. Dziewczyna wyznaje mu miłość, a Kelvin coraz silniej przywiązuje się do jej obecności.

Snaut informuje go, że Sartorius chce kontynuować badania nad tworami F i potrzebuje do tego próbki plazmy jednego z „gości”. Zdobycie materiału ma przypaść Kelvinowi, jednak ten nie podejmuje natychmiastowej decyzji.

Kelvin wraz z Harey odwiedza bibliotekę. Zapoznaje się tam z badaniami Giesego poświęconymi formom wytwarzanym przez ocean. Należą do nich mimoidy, które naśladują kształty znajdujących się w pobliżu przedmiotów, oraz symetriady, powstające gwałtownie w wyniku potężnych erupcji. Każda z nich ma niepowtarzalną budowę, a jej geometria stanowi oryginalny wytwór oceanu. Symetriady potrafią również czasowo modyfikować niektóre prawa fizyki.

Po wyjściu z biblioteki spotykają Snauta. Kelvin przedstawia Harey jako swoją żonę. Cybernetyk opowiada mu o dwóch projektach Sartoriusa. Pierwszy zakłada przesłanie w stronę oceanu promieniowania rentgenowskiego modulowanego zapisem ludzkich myśli. Snaut określa przesłanie oceanowi ludzkich myśli mianem projektu „Myśl”. Drugi, nazwany „Wolnością”, polega na przebudowie anihilatora w taki sposób, aby niszczył pojawiających się „gości”.

Kelvin sprzeciwia się drugiemu rozwiązaniu i nazywa je „Rzeźnią”. Obawia się nie tylko o Harey, ale również o bezpieczeństwo załogi. Zgadza się natomiast rozważyć udział w eksperymencie polegającym na przesłaniu oceanowi zapisu własnych procesów mózgowych.

9. Płynny tlen

We śnie Kelvina odwiedza Gibarian. Ostrzega go, że Sartorius przekonał Snauta o jego nieszczerości, a obaj naukowcy zamierzają uruchomić anihilator. Gibarian twierdzi, że Kelvin nie może już nikomu ufać. Badacz odpowiada, że rozmawia jedynie z marionetką stworzoną przez pozostałych. Po przebudzeniu nie widzi Gibariana, lecz Harey.

Między Kelvinem a dziewczyną dochodzi do kłótni. Później mężczyzna zasypia, a gdy się budzi, odkrywa, że Harey zniknęła. Odnajduje ją po wypiciu płynnego tlenu, który zniszczył jej gardło i płuca. Dziewczyna znajduje się w agonii, lecz po krótkim czasie jej ciało ponownie się regeneruje.

Harey przyznaje, że podsłuchała rozmowy Kelvina ze Snautem i Sartoriusem. Wie już, że nie jest prawdziwym człowiekiem, lecz tworem oceanu. Nie potrafi zaakceptować własnej natury i pragnie umrzeć. Kelvin tłumaczy jej, że prawdopodobnie jest nieśmiertelna. Zapewnia również, że obecna Harey stała się dla niego ważniejsza od wspomnienia dawnej ukochanej.

10. Rozmowa

Sartorius tymczasowo wstrzymuje pracę nad anihilatorem. Kelvin mówi Snautowi, że Harey poznała prawdę o swoim pochodzeniu. Wyznaje też, że chce zabrać ją ze sobą na Ziemię. Cybernetyk nie próbuje go powstrzymać, ale ostrzega, że po opuszczeniu obszaru oddziaływania oceanu Harey może przestać istnieć.

Snaut przypomina również o rakiecie z pierwszą kopią dziewczyny, nadal krążącej wokół Solaris. Kelvin mógłby sprawdzić, czy zamknięta w niej istota wciąż żyje, jednak nie decyduje się na taki krok.

Cybernetyk uświadamia mu, że być może nie kocha obecnej Harey, lecz jedynie własne wspomnienie o zmarłej kobiecie. Podczas gwałtownej rozmowy Kelvin zauważa, że Snaut ukrywa urządzenie służące do rejestrowania procesów zachodzących w jego mózgu. Oznacza to, że bez pełnej zgody badacza rozpoczęto przygotowania do eksperymentu „Myśl”. Kelvin obawia się, że przekazanie oceanowi treści jego umysłu może doprowadzić do unicestwienia Harey.

11. Myśliciele

Kelvin nie może zasnąć, a Harey domyśla się, że jego niepokój ma związek z eksperymentem. Następnego dnia wspólnie udają się do laboratorium. Kelvin zostaje podłączony do aparatury, a zapis aktywności jego mózgu jest przesyłany w stronę oceanu. Według Sartoriusa eksperyment z encefalogramem przebiega pomyślnie.

Po zakończeniu badania Kelvin zabiera Harey do biblioteki i ponownie analizuje materiały dotyczące Solaris. Nie znajduje jednak odpowiedzi na najważniejsze pytania. Może jedynie przypuszczać, że ocean posiada własną psychikę i potrafi tworzyć istoty pod pewnymi względami doskonalsze od ludzi.

Kelvin wspomina także początek znajomości z Gibarianem. Podczas wcześniejszych badań zauważył podobieństwo między składnikami silnych ludzkich emocji a wyładowaniami zachodzącymi w oceanie. Gibarian zainteresował się jego pracą i wysłał mu list, który wpłynął na całe późniejsze życie Kelvina.

12. Sny

Ponieważ pierwszy eksperyment nie przynosi jednoznacznych rezultatów, badacze postanawiają go powtórzyć. Na stacji panuje coraz większe znużenie i apatia. Kelvina zaczynają prześladować niezwykłe sny, prawdopodobnie wywołane kontaktem jego umysłu z oceanem.

W jednym z nich staje się stwórcą powołującym do istnienia za pomocą dotyku. Tworzy kobietę, z którą następnie łączy się w jedną istotę. Po chwili ich ciała rozpadają się jednak na strumienie czerwonego, wijącego się robactwa. Sen łączy w sobie obrazy narodzin, miłości, tworzenia i rozpadu.

Na Solaris pojawiają się również nieznane wcześniej zjawiska. Wielobarwne pianoobłoki unoszą się nad powierzchnią, a po zachodzie słońca wznoszą się wysoko w atmosferę. Następnego dnia cały ocean zaczyna fosforyzować. Kelvina odwiedza pijany i zdesperowany Snaut, który zarzuca mu naiwność oraz nadmierny idealizm.

13. Sukces

Harey i Kelvin rozmawiają o wspólnym życiu na Ziemi, ale mężczyzna nie wierzy, że realizacja tych planów będzie możliwa. Pewnej nocy dziewczyna wymyka się z kabiny i nie chce wyjaśnić, dokąd poszła. Pyta Kelvina, czy związałby się z inną kobietą, gdyby jej zabrakło. Kiedy odpowiada przecząco, prosi go, aby mimo wszystko kiedyś ułożył sobie życie.

Harey podaje mu napój zawierający środek nasenny. Po przebudzeniu Kelvin odkrywa, że ukochana zniknęła. Na własną prośbę została unicestwiona za pomocą anihilatora. Pozostawiła list, w którym wyjaśniła, że sama podjęła tę decyzję, i poprosiła, aby Kelvin nie obwiniał Snauta.

Wstrząśnięty mężczyzna zamierza złożyć oficjalny raport przeciwko Sartoriusowi, konstruktorowi urządzenia. Snaut uważa, że nie przyniesie to skutku, ponieważ Sartorius jest człowiekiem całkowicie pochłoniętym przez naukę, ślepym na uczucia i cierpienie innych. Mimo to zgadza się, aby Kelvin sporządził raport.

14. Stary mimoid

Kelvin pyta Snauta, czy byłby w stanie uwierzyć w Boga innego niż ten znany z ziemskich religii: Boga niedoskonałego, ograniczonego i bezradnego wobec skutków własnego stworzenia. Taki Bóg pragnąłby osiągnąć więcej, niż rzeczywiście potrafi, a świadomość własnych ograniczeń byłaby źródłem jego rozpaczy.

Snaut uznaje te rozważania za nieudaną mistykę. Jego zdaniem opisany przez Kelvina cierpiący Bóg jest po prostu człowiekiem. Kelvin odpowiada, że człowiek nie wybiera samodzielnie wszystkich swoich celów, ponieważ zostają mu one narzucone przez społeczeństwo i warunki życia. Jednostka wychowana w całkowitym odosobnieniu nie stałaby się w pełni człowiekiem. Idea niedoskonałego Boga jest jedyną koncepcją religijną, którą Kelvin potrafiłby zaakceptować. Możliwe, że za taką istotę uważa ocean Solaris – potężny, twórczy, lecz niezdolny do zrozumienia własnych dzieł.

Naukowcy dostrzegają stary mimoid, a Kelvin postanawia polecieć nad powierzchnię oceanu. Snaut obawia się, że przyjaciel zamierza popełnić samobójstwo, ale Kelvin zapewnia, że tego nie zrobi.

Podczas pobytu na mimoidzie bohater rozmyśla o Harey i wszystkim, co wydarzyło się na stacji. Dochodzi do wniosku, że zdanie „miłość jest silniejsza od śmierci” nie jest prawdziwe, choć nie można uznać go za śmieszne. Pomimo utraty ukochanej nie opuszcza od razu Solaris. Pozostaje mu oczekiwanie na coś, czego nie potrafi przewidzieć ani nazwać. Powieść kończy się przekonaniem Kelvina, że „nie minął jeszcze czas okrutnych cudów”.

Potrzebujesz pomocy?

Teksty dostarczone przez Interia.pl. © Copyright by Interia.pl Sp. z o.o.

Opracowania lektur zostały przygotowane przez nauczycieli i specjalistów.

Materiały są opracowane z najwyższą starannością pod kątem przygotowania uczniów do egzaminów.

Zgodnie z regulaminem serwisu www.bryk.pl, rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną i wykorzystywanie materiału w inny sposób niż dla celów własnej edukacji bez zgody autora podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.