Kasieńka - streszczenie szczegółowe
Część I
Książka rozpoczyna się w momencie, gdy Kasieńka i jej mama opuszczają Polskę, by odnaleźć ojca dziewczynki. Ojciec pewnego dnia po prostu zniknął, zostawiając jedynie liścik z krótką wiadomością, że „musi odejść”. Mama nigdy nie pogodziła się z jego odejściem i jest przekonana, że można go jeszcze odnaleźć. Wyruszają więc do Anglii, do miasta Coventry, z nadzieją, że tam znajdą trop.
Po przyjeździe kobiety zamieszkują w ciasnym, wilgotnym pokoju w podniszczonym budynku, który właściciel nazywa „studiem”. Warunki są trudne: materac jest cienki, woda kapie z sufitu, a zimno przenika przez ściany. Mimo to mama próbuje zachować pozory normalności, wierząc, że to tylko etap przejściowy. Wkrótce znajduje zatrudnienie jako sprzątaczka w szpitalu, pracując bardzo ciężko i po godzinach.
Kasieńka rozpoczyna naukę w miejscowej szkole. Zostaje przydzielona do klasy młodszej, ponieważ nauczyciele uznają, że jej angielski jest zbyt słaby. Dziewczynka czuje się upokorzona i wyobcowana. Nikt z rówieśników nie traktuje jej poważnie, a wielu wręcz ją unika. Uczniowie dokuczają jej z powodu pochodzenia, wyśmiewają akcent i ubrania. Główną prześladowczynią staje się Clair, popularna dziewczyna z klasy, która zaczyna otwarcie ją upokarzać.
Kasieńka stara się nie narzekać, widząc, jak bardzo mama się stara. Kobieta codziennie przeszukuje ogłoszenia i internet, rozwiesza plakaty z imieniem i nazwiskiem męża, wypytuje ludzi w kościele i na ulicach. Jej życie koncentruje się wyłącznie na poszukiwaniu ojca, co sprawia, że oddala się emocjonalnie od córki. Kasieńka natomiast zaczyna rozumieć, że ojciec prawdopodobnie nie chce być odnaleziony.
Dziewczynka często wraca wspomnieniami do Polski: do swojego pokoju, babci, szkoły, zapachu powietrza po deszczu. Czuje tęsknotę i niepewność, ale też zaczyna uczyć się nowego świata, w którym musi walczyć o miejsce dla siebie. W tej części wyraźnie widać kontrast między naiwną nadzieją matki a narastającym rozczarowaniem córki.
Część II
W tej części pojawia się nowa, ważna postać Kanoro, kenijskiego lekarz, który w Anglii pracuje jako sprzątacz w tym samym szpitalu, co mama Kasieńki. Kanoro jest dobry, spokojny i ciepły, potrafi słuchać, a jego obecność łagodzi napięcie w ich codziennym życiu. Staje się przyjacielem matki i córki, a z czasem także kimś więcej. Kasieńka widzi, że Kanoro szanuje jej mamę i że w jego obecności kobieta zaczyna się uśmiechać.
W szkole sytuacja dziewczynki nieco się poprawia, gdy nauczyciel zauważa jej talent do pływania. Kasieńka zaczyna uczęszczać na treningi i odkrywa, że w wodzie czuje się wolna. Pływanie przypomina jej ojca, który nauczył ją tego jeszcze w Polsce. To zajęcie staje się ucieczką od samotności i źródłem siły. Na basenie poznaje Williama, starszego ucznia z dziewiątej klasy, który jest jednym z lepszych pływaków w szkole. Chłopak zaczyna z nią rozmawiać i okazuje zainteresowanie. Dla Kasieńki to pierwsze doświadczenie zauroczenia, pełne niepewności, ale też nadziei.
Równocześnie Clair nasila swoje prześladowania. Drwi z wyglądu Kasieńki, robi jej zdjęcia i rozsyła po szkole. Dziewczynka próbuje zmienić swój wygląd, eksperymentuje z ubraniami i makijażem, by wtopić się w otoczenie, lecz jej wysiłki tylko zwiększają uwagę rówieśników. Czuje się rozdarta między potrzebą bycia akceptowaną a chęcią pozostania sobą.
Matka Kasieńki coraz bardziej pogrąża się w obsesji poszukiwania ojca. Kobieta staje się nerwowa, zapomina o sobie, a jej relacja z córką staje się napięta. Kasieńka, która musi dorosnąć szybciej niż rówieśnicy, bierze na siebie emocjonalny ciężar matki i codziennych obowiązków. Coraz częściej ma wrażenie, że to ona jest tą odpowiedzialną, a nie dorosła kobieta. Mimo to wciąż nie potrafi się od niej odciąć. Łączy je bolesna, ale głęboka więź.
Część III
Na jakiś czas przyjeżdża babcia Kasieńki z Polski, co wnosi do opowieści nową dynamikę. Babcia jest osobą tradycyjną, stanowczą i nie potrafi zrozumieć, dlaczego jej córka wciąż szuka męża, który ich porzucił. Dochodzi między nimi do licznych kłótni, a Kasieńka jest zmuszona wybierać między lojalnością wobec mamy a sympatią do babci. Dziewczynka obserwuje, jak matka coraz bardziej przywiązuje się do Kanoro, ale wciąż boi się zrobić krok naprzód, jakby wciąż była lojalna wobec ojca.
W szkole sytuacja Kasieńki staje się dramatyczna. Clair publicznie ją upokarza, rozpowszechniając plotki o jej rzekomym związku z Williamem. Chłopak, zamiast ją obronić, unika jej i udaje, że nic ich nie łączy. Kasieńka czuje się zdradzona i odrzucona. Po jednym z treningów rezygnuje z rozmowy z Williamem, uświadamiając sobie, że nie potrzebuje już jego potwierdzenia własnej wartości.
Równolegle matka odnajduje ojca. Okazuje się, że mężczyzna mieszka niedaleko, ma nową partnerkę i małe dziecko. Nie chce kontaktu ani z byłą żoną, ani z córką. To spotkanie staje się bolesne, ale oczyszczające. Matka uświadamia sobie, że cały ten czas goniła za przeszłością, której już nie ma. Dla Kasieńki to moment symbolicznego dorastania. Rozumie, że ojciec nie jest już dla niej punktem odniesienia.
Od tego momentu relacja matki i córki zaczyna się naprawiać. Obie uczą się żyć od nowa, z pomocą Kanoro, który daje im poczucie bezpieczeństwa. Matka powoli otwiera się na nowe uczucie, a Kasieńka przestaje się buntować przeciwko temu, co ją spotkało. Dostrzega, że ich wspólna historia nie jest tylko opowieścią o stracie, ale też o przetrwaniu.
EPILOG
W epilogu czas płynie spokojniej. Matka Kasieńki znajduje równowagę, przestaje obsesyjnie szukać ojca i pozwala sobie na uczucie do Kanoro. Kasieńka zyskuje nowe poczucie tożsamości – już nie czuje się „tą z Polski” ani „tą obcą”. Zaczyna rozumieć, że może mieć dwa domy i dwie kultury, a żadna z nich nie odbiera jej prawa do bycia sobą.
Dziewczynka odnajduje w pływaniu źródło siły i wolności, zaczyna wygrywać zawody i budować pewność siebie. Woda, symbol obecny przez całą książkę, staje się metaforą oczyszczenia i odrodzenia. Kasieńka uczy się, że nie można uciec od tego, kim się jest, ale można nauczyć się to akceptować.
Ostatnie sceny książki mają ton pogodzenia i spokoju. Kasieńka patrzy na świat z nową dojrzałością – nie przez pryzmat utraty, lecz możliwości. Wie, że przeszłość nie zniknie, ale można z nią żyć. To zakończenie ciche, ale pełne nadziei: dziewczynka, która przyjechała do Anglii zagubiona i przestraszona, odnalazła siebie w świecie, który wcześniej ją odrzucał.
