Z tego artykułu dowiesz się:

Za naszą wschodnią granicą od kilku dni toczy się wojna. Wielu naszych sąsiadów musiało szybko opuścić swoje domy, by ukryć się w schronach lub uciekać za granicę własnego kraju. W  czwartek rzecznik ds. edukacji Ukrainy zaapelował do rodziców, by wyposażyli swoje dzieci w plecaki ewakuacyjne z najpotrzebniejszymi przedmiotami, które pomogą im przetrwać w razie pilnej potrzeby przebywania w schronieniu przez kilka dni. W obecnych czasach, mimo iż w naszym kraju na razie panuje pokój, warto skompletować podobny plecak, by być przygotowanym na każdą sytuację i zwiększyć własne poczucie bezpieczeństwa.

Co to jest plecak ucieczkowy? 

BOB (ang. Bug Out Bag), czyli tzw. plecak ucieczkowy, to odpowiednio spakowany i przygotowany bagaż, który w razie potrzeby nagłej ewakuacji podczas kataklizmu lub katastrofy, możemy szybko zabrać ze sobą. Wszystko, co się w nim znajduje, ma pomóc nam przetrwać w trudnych warunkach co najmniej 72 h, czyli czas, po którym powinna pojawić się pomoc.  

Jeśli chcemy być zawsze przygotowani na taką ewentualność, możemy skompletować zawartość plecaka ucieczkowego i trzymać go w domu na wypadek nieprzewidzianych sytuacji. Większość przedmiotów, które powinny się w nim znaleźć, posiada w domu każdy z nas, a reszta jest łatwo dostępna.

Przeczytaj również: Dzieci na Ukrainie mają zostać wyposażone w „plecaki ewakuacyjne”

Jak wybrać plecak ucieczkowy? 

Plecak, do którego spakujemy wszystkie rzeczy, potrzebne w razie katastrofy, musi być przede wszystkim praktyczny. Trzeba wziąć pod uwagę to, że w takiej sytuacji najprawdopodobniej będziemy musieli przemieszczać się piechotą na długich dystansach. Bagaż zatem nie może być ciężki. Ważna prócz lekkości będzie także jego pojemność (pakowanie ułatwią też przegródki), ponieważ będzie musiał zmieścić wiele potrzebnych rzeczy, jednocześnie nie utrudniając nam wędrówki. Najlepiej, by był nieprzemakalny, ponieważ nigdy nie wiemy, z jakimi warunkami będziemy musieli się mierzyć. Dobrze, jeśli ma zapinane paski lub gumy, którymi będziemy mogli przytwierdzić do niego namiot, śpiwór czy karimatę, by nie nieść ich w rękach. 

Plecak ucieczkowy – jakie jedzenie spakować? 

Tym, co w pierwszej kolejności pomoże nam przetrwać, to oczywiście jedzenie i picie. Warto pamiętać, że ze względu na wagę wody, nie można wziąć zbyt dużo. Najlepiej będzie zabrać około 3 litrów, ponieważ tyle pozwoli nam przetrwać 3 dni, natomiast w razie potrzeby, stosunkowo łatwo uzupełnić jej braki. Przydatny będzie także termos — jeśli uda nam się podgrzewać wodę, będziemy mogli ją ze sobą zabierać na wędrówki i dzięki temu zapobiegać wyziębieniu. Do podgrzewania wody przyda się też menażka lub metalowy kubek, a do jej uzdatniania — specjalne kapsułki. 

Jeśli chodzi o jedzenie, musimy pamiętać o tym, że najdłużej i w najlepszej kondycji pozwoli nam przetrwać takie, które jest wysokokaloryczne i szybko się nie zepsuje. Najlepsze będą więc konserwy, pakowane próżniowo lub suche produkty, orzechy, czekolada, batony energetyczne

146462930_s (1)
Apteczka jest bardzo ważnym elementem plecaka ucieczkowego /123RF/PICSEL

Placek ucieczkowy – jak wyposażyć apteczkę? 

To, co może okazać się nam w którymś momencie bardzo przydatne, to leki i akcesoria do opatrywania ran. W trakcie wędrówek i kataklizmów nietrudno o skaleczenie czy chorobę. Nieprzepuszczalne opakowanie może posłużyć nam za apteczkę, do której należy spakować opatrunki (gazy, plastry, bandaże), spirytus, płyn do dezynfekcji, maść z antybiotykiem, leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, ponieważ w trudnych warunkach termicznych łatwo o przeziębienie. Warto też spakować leki przeciw biegunce, które mogą uchronić nas przed odwodnieniem, jeśli zatrujemy się zanieczyszczoną wodą rzeczną oraz inne leki, które musimy zażywać regularnie, jeśli na coś chorujemy.  

Plecak ucieczkowy – artykuły higieniczne 

Choć zachowanie odpowiedniego standardu higieny w trudnych warunkach może być niemożliwe, to na pewno warto spakować artykuły, które zapewnią nam chociaż jej minimum. Wśród nich może znaleźć się np. papier toaletowy, chusteczki higieniczne i nawilżane, mydło, pasta i szczoteczka do zębów, a także mały, turystyczny ręcznik. Kobiety powinny spakować również podpaski lub tampony.  

Przeczytaj również: Najczęstsze błędy na maturze z języka polskiego. Jak ich unikać?

Plecak ucieczkowy – co ułatwi przetrwanie?

Bardzo przydatne będą również takie przedmioty, które będą użyteczne w trakcie wędrówek i rozbijania obozowiska czy organizacji legowiska. Ułatwią nam one orientowanie się w terenie, ogrzanie, oświetlanie terenu czy komunikacje ze służbami ratunkowymi. Będą to m.in.: 

- ciepły śpiwór; 

- karimata;

- namiot;  

- koc termiczny; 

- duże folie lub worki (pomocne w czasie deszczu); 

- zapalniczka lub zapałki, podpałka (przydatna, jeśli nie będzie suchego drewna); 

- mapa i kompas; 

- nóż i scyzoryk (do obrony, ale również do cięcia gałęzi i innych przedmiotów); 

- latarka i zapasowe baterie. 

171597232_s
Warto skompletować plecak ucieczkowy i mieć go w pogotowiu w razie niebezpieczeństwa /123RF/PICSEL

Ucieczkowy pakiet ubrań 

Prócz plecaka ucieczkowego, wygodę i ochronę przed śmiercią z wyziębienia zapewnią nam odpowiednie ubrania. Najlepsza będzie praktyczna i wygodna odzież, która jednocześnie jest ciepła (odpowiednio do pory roku), oddychająca oraz nieprzemakalna. Warto pamiętać, że w takiej sytuacji najlepiej ubrać się na cebulkę. Najważniejsze będą oczywiście lekka, ale ciepła kurtka i wygodne, nieprzemakalne buty. Przydać może się także kilka par skarpet na zmianę (w razie ich przemoczenia), czapka (ponieważ najwięcej ciepła ucieka przez głowę), a także rękawiczki, które prócz ochrony termicznej, będą również zapobiegać skaleczeniom rąk. Użyteczny może okazać się również „szalik-komin”, który, w razie potrzeby, ochroni przed dymem. 

Przeczytaj również: Jak przeżyć, kiedy zabraknie wszystkiego

Plecak ucieczkowy – o czym jeszcze warto pamiętać? 

Oczywiście warto też pamiętać o rzeczach, które są dla nas istotne w codziennym życiu i które, w razie ewakuacji, będziemy mogli dorzucić do już spakowanego plecaka. Będą to oczywiście dokumenty, pieniądze, telefon komórkowy wraz z powerbankiem i ładowarką, a także zwykły długopis i mały notes, gdyby telefon się wyładował, a musielibyśmy coś zapisać. Prócz rzeczy, które zostały wymienione w artykule, trzeba się zastanowić także na tym, co jeszcze według nas i indywidualnie dla nas mogłoby okazać się w sytuacji ewakuacji potrzebne, i dorzucić to do swojego BOB-a. 

Joanna Cwynar

Przeczytaj również:

Dlaczego się drapiemy?

Matura 2022 – język polski. Co warto wiedzieć?

Tych zawodów najbardziej brakuje na rynku. Jaką szkołę wybrać, by mieć po niej pracę?