Stanisław Barańczak, o którym chciałbym powiedzieć w mojej pracy, to jeden z najwybitniejszych polskich twórców powojennych. Oprócz działalności poetyckiej zajmuje się on również tłumaczeniami i literaturoznawstwem samym w sobie. Urodził się w Poznaniu w roku 1946, tam też ukończył studia polonistyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Po uzyskaniu magisterium pozostał na wydziale, pracując i równocześnie doktoryzując się.

Działalność artystyczną rozpoczął już w czasie studiów. Należy do pokolenia tzw. "Nowej Fali", podobnie jak Ryszard Krynicki czy Adam Zagajewski. Cechą charakterystyczną poezji Barańczaka jest jej lingwistyczny charakter, polegający na uwypuklaniu roli języka w wierszu, podnoszeniu walorów mowy potocznej, nadawaniu jej rangi, jaką posiada język poetycki. Jeśli chodzi o tematykę, poeta często porusza problemy dotyczące komunizmu, ukazując jego absurdalność czy wręcz głupotę.

W roku 1976 powstał KOR - Komitet Obrony Robotników, którego współzałożycielem był właśnie Stanisław Barańczak. Przyczyniło się to do zaostrzenia rygorów cenzury w stosunku do jego osoby, zakazano drukowania jego utworów. W tym właśnie okresie powstał wiersz zatytułowany Określona epoka.

Wydaje mi się, że jest to utwór krytykujący wystąpienia działaczy partyjnych. Niektóre fragmenty wyglądają jak dosłowne przytoczenia ich przemówień, a całość jest niezwykle nieskładna. Barańczak ujawnia w ten sposób prawdę o rzekomo inteligentnych i elokwentnych przedstawicielach partii komunistycznej, a więc i o samym systemie. W jego oczach jest to grupa niedouczonych i niekompetentnych ludzi, którzy nie powinni zabierać głosu w dyskusjach publicznych. Wiersz jest typowym przykładem poezji lingwistycznej.

Barańczak odczuł na własnej skórze działania systemu komunistycznego. Był wielokrotnie rewidowany, nieustannie inwigilowany. Ślady tych wydarzeń odnaleźć można w jego poezji. Prześladowania osiągnęły szczyt w roku 1980, kiedy to Barańczak musiał opuścić kraj. Udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszka do tej pory, wykładając literaturę polską na Harvardzie.

Na emigracji zaczął tłumaczyć dramaty Szekspira oraz utwory angielskich poetów metafizycznych. Sławę i uznanie zdobył zarówno w kraju ojczystym, jak i za granicą. W roku 1999 r. został uhonorowany literacką nagrodą Nike za tomik poezji Chirurgiczna precyzja. Jeden z utworów tam zamieszczonych, zatytułowany Płakała w nocy, ale nie jej płacz go zbudził, to wzruszający obraz stosunków międzyludzkich. Poeta ukazuje jak mało wiemy o drugim człowieku, nawet pozornie bardzo nam bliskim.

Na zakończenie chciałem dodać, że wybrałem postać Stanisława Barańczaka, ponieważ zafascynowała mnie jego poezja, jak również ciekawe koleje życia i poglądy tego literata. Jako ciekawostkę dodam, że poeta ten jest bratem znanej powszechnie Małgorzaty Musierowicz, autorki Jeżycjady.

Prace literaturoznawcze Stanisława Barańczaka:

  • Uciekinier z Utopii. O poezji Zbigniewa Herberta
  • Książki najgorsze 1975-80