1869 - 1907

Stanisław Wyspiański urodził się 15 stycznia 1869 r. w Krakowie, zmarł w wieku 38 lat również w Krakowie (1907 r.). Jest wybitnym przedstawicielem polskiej sztuki współczesnej, jego twórczość wpłynęła przede wszystkim na kształt nowoczesnego teatru. Wyspiański jest znany jako autor dramatów narodowych, wśród których najgłośniejszym jest "Wesele". Zasłyną również pierwszą inscenizacją "Dziadów" Mickiewicza, był twórcą scenografii i kostiumów. S. Brzozowski powiedział o nim, że "myli teatrem", gdyż posiadał on zdolność przekładania złożonych treści na sceniczne środki wyrazu.

A jednak nie teatr stanowił główna pasję Wyspiańskiego, najwięcej czasu i wysiłku włożył w swój warsztat malarski. Ukończył studia w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, odbywał liczne podróże, by zapoznać się z dorobkiem światowego malarstwa. Marzyły mu się formy monumentalne, projektowanie ogromnych przestrzeni. Jego niespełnionym marzeniem był projekt Wzgórza Wawelskiego. Niestety, ni miał wielu okazji do ujawnienia swego talentu w tej dziedzinie, jego sztuka w tej dziedzinie nie była dobrze odbierana, nie było zapotrzebowania na jego działalność w tym kierunku. Później, gdy zdobył uznanie w oczach współczesnych, gdy odbiorcy przekonali się do jego estetyki, nie mógł wykonywać dużych prac ze względu na zły stan zdrowia. Skazany był na małe formy, w których osiągał mistrzostwo, a które nie dawały mu wystarczającej satysfakcji twórczej.

Dzieciństwo Wyspiańskiego nie należał o do sielankowych. Jego ociec, Franciszek Wyspiański był artystą, który po pewnych sukcesach został zmuszony przez okoliczności finansowe do zarzucenia twórczych ambicji i podjęcia się rzemieślniczej pracy. Taki stan wywoływał silną frustrację, z którą usiłował sobie radzić, uciekając się do alkoholu. Matka Stanisława Maria z Rogowskich cierpiała na gruźlicę, w miarę pogłębiania się nałogu męża nasilały się jej stany neurotyczne. W domu panowała napięta atmosfera, sytuacja pogarsza się znacznie, gdy w 1875 roku umiera młodszy brat Stanisława, Tadeusz, a rok później matka. Siedmioletni Staś przez pewien czas wychowywał się w domu ojca, jednak pogrążony w rozpaczy wdowiec, nie umiał mu stworzyć rodziny. O los chrześniaka zatroszczyła się jego ciotka. Joanna Stankiewiczowa wraz z mężem. Tu Stanisław odnalazł dom i opiekę, wujostwo zatroszczyło się też o jego edukację. W 1887 dał maturę w klasycznym Gimnazjum Św. Anny. Lata szkoły średniej rozbudziły w nim zamiłowanie do sztuki, osiągał bardzo wysokie wyniki z rysunku, interesował się sztuką, teatrem i życiem politycznym. W tym czasie zaprzyjaźnił się też z Lucjanem Rydlem,Józefem Mehofferem i Stanisławem Estreicherem. Po maturze rozpoczął studia w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Matejki, który był jej rektorem i przyjacielem domu Stankiewiczów. Jako wybitny student został przez Matejkę zaangażowany przy pracach nad polichromią Kościoła Mariackiego. Ta praca miała ogromny wpływ na dalszą drogę artystyczną Wyspiańskiego, to właśnie wtedy zetknął się z monumentalnym dziełem zagospodarowania ogromnej przestrzeni.

W latach 1891 - 1894 Wyspiański, za namową architekta i miłośnika sztuki francuskiej, Tadeusza Stryjeńskiego, kilkakrotnie wyjeżdża do Paryża. Zafascynowany tamtejszą atmosfera próbuje się dostać do Ecole des Beaux Arts. Kiedy to się nie udaje, rozpoczyna naukę w prywatnej Academie Colarossi. We Francji zapoznał się z dorobkiem francuskich klasyków (częste wizyty w Luwrze) i współcześnie panującymi prądami (impresjonizm, naturalizm, symbolizm), miał też okazję poznać osobiście Paula Gaugina. Wtedy też rozpoczął pierwsze próby dramatyczne (szkice "Legendy" i "Warszawianki"). Okazuje się jednak, że jego prace tworzone w Paryżu nie znajdują uznania w Polsce, także jego projekty witrażu w katedrze lwowskiej zostają odrzucone.

Szczególnie ważnym sukcesem w karierze Wyspiańskiego było stworzenie polichromii i serii witraży do kościoła św. Franciszka, błogosławionej Salomei, Jolanty i Kingi. Był to ten rodzaj projektów, które najbardziej pociągały jego wyobraźnię. Praca ta została nagrodzona Równocześnie krakowskim konkursie i przez Warszawskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w sierpniu 1897 roku.

Jako dramatopisarz zadebiutował Wyspiański w 1898 roku inscenizacją "Warszawianki", zachęcony powodzeniem opublikował kolejne: "Legendę I" , "Klątwę" , "Lelewela", "Meleagera" oraz "Protesilasa i Laodomię" . Prawdziwy sukces przynosi mu jednak dopiero inscenizacja "Wesela" w 1901 roku. Zachwycona publiczność obwołuje go narodowym wieszczem. Umiejętne połączenie problematyki rodzajowej i politycznej stworzyło studium o stanie narodu polskiego. Wyspiański krytykował narodowy marazm, egoizm stanowy i stereotypy. Ramy fabularnej dostarczyło mu autentyczne wydarzenie - wesele jego przyjaciela Lucjana Rydla z chłopką z Bronowic Janiną Mikołajczykówną. W tym zderzeniu dwóch światów: inteligencji i chłopów, pobrzmiewa też nuta własnego doświadczenia. Ponieważ od roku 1900 Wyspiański sam był żonaty z chłopką

Sukcesom Wyspiańskiego niemal od początku towarzyszyło poczucie klęski. W 1898 roku zdiagnozowano u niego syfilis, choroba okazała się nieuleczalna. Artysta tworzył w pośpiechu, uciekając przed widmem nadciągającej nieuchronnie śmierci. Po "Weselu" napisał jeszcze wiele dramatów, do najważniejszych należą: "Bolesław Śmiały", "Kazimierz Wielki", "Wyzwolenie", "Akropolis", "Legenda II", "Noc listopadowa", "Powrót Odysa", "Sędziowie", "Skałka". Wiele z nich doczekało się scenicznych realizacji jeszcze za życia autora, często przy jego aktywnym udziale. I tak na przykład prapremiera "Bolesława Śmiałego" w inscenizacji Wyspiańskiego miała miejsce 7 maja 1903 roku.

Wyspiański, choć wprowadził wiele zmian w polskiej sztuce scenicznej, nie stworzył jednolitej, zwartej teorii teatru. Był jednak autorem kilku prac dotyczących dramatu, jedną z nich jest studium o "Hamlecie" Szekspira inną studium inscenizacyjne o "Dziadach Mickiewicza".

Przez chorobę Wyspiański nie mógł się podejmować prac plastycznych wymagających fizycznego wysiłku, skazany był na małe formy, były to głównie portrety (główki dzieci i obrazy macierzyństwa) i pejzaże (widok z okna pracowni). Osiągnął w nich prawdziwy kunszt, lecz nie zaspokoił ambicji twórczej. Pracując jako wykładowca, powiedział z goryczą do sowich studentów: "Zostałem mianowany profesorem malarstwa dekoracyjnego. Jest to nonsens. Malarstwo nie może być innym, jak dekoracyjnym". Stanisław Wyspiański zmarł 28 listopada, 1907 r. w krakowskiej lecznicy prof. Maksymiliana Rutkowskiego, jego ciało zostało złożone w Krypcie Zasłużonych na Skałce.