Dekameron to utwór oparty na prawdziwych zdarzeniach, kiedy to w 1348 roku Włochy nawiedziła potężna zaraza. Mieszkańcy miast zmuszeni byli opuszczać swe domy i chronić się na wsi przed szalejącą epidemią. W takiej sytuacji znalazło się paru młodych ludzi ze zbioru opowieści Boccaccia.

Prolog

Niesłychanie realistyczny opis skutków choroby, która w zawrotnym tempie dziesiątkowała ludność - Boccaccio ukazuje, jak wraz z upadkiem fizycznej odporności coraz większej ilości chorujących ludzi, wniwecz odchodzi również ich kondycja moralna. Tryumfują najgorsze ludzkie instynkty. Ludzie obierają wobec grozy i postawy hedonistyczne, i salwują się ucieczką, niepomni o wszystko, co zostaje za nimi.

Bohaterowie

W Dekameronie narratorami są kolejno bohaterowie, którzy podczas pobytu na wsi z racji zarazy, zabijają czas snując opowieści. Opowiada zatem siedem młodych dziewcząt, samotnych, pozbawionych rodziny, bliskich oraz krewnych. 

Oprócz nich narratorami jest jeszcze trzech mężczyzn. Dzięki opowieściom bohaterów poznajemy opowieści o miłości ukazane z uwzględnieniem realiów barwnego życia XIV-wiecznego. Jedną z ich opowieści jest Sokół.

Dziewiąta opowieść Dnia V - Sokół

Jest to opowieść o Federigu degli Alberighi, młodym szlachcicu florenckim i rycerzu, który zakochał się w szacownej damie - Monnie Giovannie. Ona zaś, będąc kobietą zamężną, nie odwzajemnia uczucia Federiga, który zrozpaczony prowadzi hulaszczy tryb życia, na próżno usiłując zaimponować wymarzonej damie, w efekcie czego w końcu traci swój majątek. 

Zmuszony jest do przeprowadzenia się do jedynej ocalałej willi w Campi, wraz z sokołem, świadectwem dawnej świetności. Dzięki niemu zresztą zarabia, organizując polowania. W tym czasie umiera mąż Monny Giovanny. Dama wraz z synem udaje się na wakacje, przypadkowo do Campi właśnie. Jej dziecko zaprzyjaźnia się z napotykanym podczas spacerów polującym Federigiem. Chłopca zachwyca sokół Federiga i marzy o nim.

Któregoś dnia dziecko nagle zapada na zdrowiu. Jego stan coraz bardziej się pogarsza. Zrozpaczona matka pyta wtedy, czy jest coś, co mogłoby poprawić mu nastrój. Chłopiec wyznaje, że od dawna marzy o sokole Federiga. Pełna skrupułów Monna Giovanna, świadoma, że sokół daje utrzymanie jej dawnemu wielbicielowi, długo zwleka z wizytą. Ale stan dziecka jest coraz gorszy, zatem kobieta pokonuje opory i zwraca się do niego z prośbą o możliwość złożenia mu wizyty. 

Oszołomiony i uszczęśliwiony szlachcic, nie mając jak podjąć godnie damy, każe zabić swego sokoła i podczas wizyty serwuje jej pieczeń z cennego ptaka. Gdy zmieszana Monna Giovanna wyjaśnia mu cel swej wizyty, początkowo nie rozumie, czemu jej dawny wielbiciel wybucha płaczem. Wreszcie on wyznaje jej, co właśnie spożyła na obiad. 

Synek Monny Giovanny umiera po kilku dniach, a zrozpaczona matka jest w tym trudnym momencie bardzo zachęcana przez swych braci do ponownego małżeństwa. Kobieta godzi się na nie tylko pod takim warunkiem, że jej przyszłym mężem zostanie Federigo. Bracia zgadzają się, a Monna Giovanna i Federigo dożywają w szczęściu kresu swych dni.