Ponieważ jestem osobą, która dużo czyta, dla mnie świat bez książek byłby koszmarnym miejscem. Znam wiele osób nieczytających książek i wydaje mi się, że ich życie jest uboższe. Spędzają czas przed komputerami i telewizorami, w dużej części go marnują. Moim zdaniem brak im wyobraźni. Nie znają wielu popularnych cytatów i powiedzonek, które pochodzą z literatury, więc czasem, gdy biorą udział w jakiejś rozmowie, robi się niezręcznie, bo nie rozumieją, o czym mowa.

  Wydaje mi się, że gdyby nie było książek, świat byłby dużo uboższy i nudniejszy. Ludzie byliby pozbawieni wyobraźni, spędzaliby czas na ogłupiającym oglądaniu telewizji. Oczywiście dużo osób ucieszyłoby się, że nie trzeba już czytać, na przykład na pewno wielu uczniów by odetchnęło, gdyby nie było lektur. Powiedzieliby, że dzięki zlikwidowaniu książek mają więcej czasu dla siebie. Mimo to nauka stałaby się trudniejsza, a nie łatwiejsza – przecież nie byłoby także podręczników, więc trzeba by szukać informacji w internecie, a tam nie wszystko jest prawdą. Zapewne częściej dostawałoby się jedynki za nieprawidłowe odrobienie pracy domowej.

Ucierpiałyby na tym także inne dziedziny życia – na przykład nie powstałoby wiele dobrych filmów, bo nie byłoby książek, na bazie których je nakręcono. Dlatego moim zdaniem wiele osób żałowałoby, że odebrano im tak doskonałe źródło zarówno rozrywki, jak i wiedzy o świecie.