Wiersz Juliana Tuwima „Nauka” można podzielić na dwie części – w pierwszej części podmiot liryczny opowiada o tym, czego dowiedział się w szkole, mówi o swoich doświadczeniach. W drugiej zwraca się do Boga. Przyznaje się, że ma „szkolną trwogę”, że gdy Bóg zapyta go o jego życie, będzie wymawiał się od odpowiedzi. Metafora „odpytywania przez Boga” to śmierć – podmiot liryczny boi się, że gdy nagle umrze i zostanie wezwany przed Boskie oblicze, nie będzie w stanie zdać egzaminu z życia. Podmiot liryczny chciałby mieć możliwość pozostania na drugie życie, tak jak pozostaje się klasie na drugi rok.

  Gdy podmiot liryczny zwraca się do Boga, wiersz nabiera poważnego charakteru. Podmiot liryczny zwraca się do Boga z prośbą o możliwość przeżycia swojego życia raz jeszcze, lepiej, inaczej, tak, by przygotować się do „odpowiedzi”. Dominuje w tej części nastrój refleksyjny i dość smutny. Podmiot liryczny prosi przecież o coś niemożliwego – nie można przeżyć swojego życia dwa razy.